Dodaj do ulubionych

Dawkowanie ziół + Balsam + Zentel i Pyrantelum

07.02.08, 14:58
Póki co mamy stwierdzone owsiki i candidę i to zaczęłam leczyć (z
objawów jest lamblia ale poczekam za wynikami – dla lekarki
niedowiarki) zresztą i tak trzeba najpierw obłe wytępić.

córka: Pyrantel 2,5 ml 1x, po 14 dniach powtórka i potem wymaz na
jaja i jak trzeba będzie to powtórzymy 3 raz; córcia dostała jeszcze
do smarowania Hascofugin do smarowania na pupcię i Nystatyne w
zawiesinie przez 7 dni 3x3,5
ml.- to na Candidę
ja: Zentel 1x2 tabletki, po 14 dniach powtórka i też wymaz i tez w
razie potrzeby powtórka
mąż, niania i babcia: Pyrantel 15ml lub 20ml (zależnie od wagi) + za
14 dni powtórka - mąż ma Pyrantel ze względu na stały niski poziom
leukocytów
Córci podałam już 2 razy Pyrantel a dziś podam 3 raz – wiem, że 1
dzień to za mało. Leki na kolejne serie jakoś zdobędę.

Zamówiłam Zioła i balsam, jutro powinien przyjść balsam a w
poniedziałek zioła. I stąd moje pytanie. Jak najlepiej to wszystko
połączyć? W tych 10 dniach przerwy podawać balsam tak jak zalecają
czy zioła, czy może to i to. Oto opis jaki dostalam od dostawcy ziół:

Dla 20 mies. dziecka O.Grzegorz zalecał:
1/2 łyżki stołowej ziół zalać 1/2 sklanką wrzątku, odstawic pod
przykryciem
na 10-15 minut do naciągnięcia. Podawać rano naczczo i wieczorem
przed kolacją
/kiedy dziecko jest głodne/ 15 - 20 łyżeczek od herbaty, w
zależności od wagi,
masy ciała, od kondycji fizycznej dziecka /np. jeżeli jest
szczuplutkie, to
wystarczy 15 łyzeczek/. Postępować tak /systematycznie/ przez 2
tygodnie, potem
zrobić 2 tyg. przerwy i ponownie podawać przez 2 tygodnie, w dawce
jak podałam
wyżej. Bardzo wskazane będzie zrobienie dziecku lewatywy z tych
ziół, 2 x w tygodniu
w czasie picia ziół i w czasie tej 2 tygodniowej przerwy. Lewatywa
doskonale oczyści
jelita z wszelkich "niedobitków". Osoby dorosłe powinny po 2 tyg.
picia ziół, kiedy
zaczyna się 2-3 tygodniowa przerwa, spowodować lekkie
przeczyszczenie olejem rycynowym
/tylko ten olej powleka ścianki jelit i czyszcza je, inne środki juz
tak nie działają/.
Po zakończonej kuracji /po wypiciu całej paczki/ dorośli powinni
ponownie oczyścić się
olejem rycynowym/jest do kupienia w aptece i tam jest podany sposób
dawkowania/.

Pomóżcie proszę ustawić mi to leczenie. Myślę, że takie mieszanie i
balsam i zioła nie jest dobre, ale może się mylę. Może córcie leczyć
ziołami a nas balsamem? Nie mam pomysłu…

Obserwuj wątek
    • nat10 Re: Dawkowanie ziół + Balsam + Zentel i Pyrantelu 07.02.08, 16:13
      napisz,proszegdzie zamowiłas balsam i zioła?
      • laurka-0 Re: Dawkowanie ziół + Balsam + Zentel i Pyrantelu 08.02.08, 07:24
        www.balsamkapucynski.pl/
        ziola.ojca.grzegorza.sroki.wizytowka.pl/
    • laurka-0 Re: Dawkowanie ziół + Balsam + Zentel i Pyrantelu 08.02.08, 10:14
      Proszę o pomoc! Z tego co czytam wszyscy piszą albo zioła albo
      balsam... jak to ułożyć?
    • laurka-0 Re: Dawkowanie ziół + Balsam + Zentel i Pyrantelu 08.02.08, 13:43
      Mam wyniki na antygen lamblii w kale - nie stwierdzono.
      Przebadaliśmy nas wszystkich i nic, pasożytów też zero.
      Nic, przeleczę nas na owsiki, potem balsam i ziółka i wyślę próbki
      do Kamierskiej na badanie do sprawdzenia. Tylko jak to lecznie teraz
      ułożyć?
      • sigvaris Re: Dawkowanie ziół + Balsam + Zentel i Pyrantelu 08.02.08, 15:44
        Laurko przecież Ty już wiesz wszystko! Szukasz potwierdzenia? Próbuj
        zawalczyc choc o dwie serie konwencjonalnymi. Potem Wy balsam, mała
        zioła. Dawki ziół masz opisane cudnie smile
        • valentino75 Re: Dawkowanie ziół + Balsam + Zentel i Pyrantelu 08.02.08, 19:57
          Nasunęła mi się jedna wątpliwośc. Piszesz, że trzeba zalać te pół
          łyżki ziół połowa szklanki wrzątku, a na opakowaniu jest podane, że
          SZKLANKĄ. To duża różnica, bo dla dorosłego jest łyżka na szklankę,
          a 1/2 łyżki na 1/2 szkl. to wychodzi tak jak dla dorosłych, prawda?
          Może się pomyliłąś przy pisaniu?
          • laurka-0 Re: Dawkowanie ziół + Balsam + Zentel i Pyrantelu 09.02.08, 16:54
            Dawkowanie ziół skopiowałam z maila od osoby u której zamawiam. To
            Pani, która pracuje we Franciszkańskiej Grupie Wsparcia Ojca
            Grzegorza.
            • sigvaris Re: Dawkowanie ziół + Balsam + Zentel i Pyrantelu 09.02.08, 23:48
              Racja, umknęło mi to. Dla dzieci parzy się 1/2 łyżki stołowej w szklance wody.
              • valentino75 Re: Dawkowanie ziół + Balsam + Zentel i Pyrantelu 10.02.08, 10:03
                Dziękuję Sigvaris, myślę, że to ważne, bo to spora różnica.
                mam jeszcze wątpliwość ile dawać dziecku, które ma 16 mcy i waży
                10,5 kg? Teraz daję wg przepisu z początku wątku po 75ml, czyli 15
                łyzeczek 2xdz. Ale może to za dużo?
                • sigvaris Re: Dawkowanie ziół + Balsam + Zentel i Pyrantelu 12.02.08, 16:05
                  Nie.
        • laurka-0 Re: Dawkowanie ziół + Balsam + Zentel i Pyrantelu 12.02.08, 10:58
          (stwierdzone owsiki i candida) Jesteśmy po pierwszej dawce
          Pyrantelum u córki (21 miesięcy)i po 7 dniach Nystatyny (antybiotyk
          na candidę). Zmniejszyło się znacznie zaczerwienienie odbytu i
          trochę pochwy, ale i tak nie jest idealnie. Dzwoniłam do lekarki i
          powiedziała, żę Nystatynę po tych 7 dniach odstawić i mogę podawać
          probiotyki. Zaleciła Enterol przez 10 dni i Acidolac przez 30 dni.
          Ja czytałam dużo o AC Zymes, ale lakarka mówi, że o tym nie
          słyszała. Będę u niej w czwartek to jej przeczytam opis. Powiedziała
          też, że mogę włączyć czosnek – świeży przechodzi w posiłkach, ale
          doustnie typowo to chyba tylko kapsułki.
          Dodam, że świąd skóry utrzymuje się silny, zwłaszcza w nocy (dziś
          znów pobudka o 2 w nocy i zero snu do rana) Od wczoraj mała dostaje
          zioła ojca Grzegorza. Dostaje nadal Zytec 2 x 5 kropli i Fenistil 2
          x 6 kropli. Atarax odstawiłam.
          Moje pytanie do Was, jakie probiotyki najlepiej podawać? Czuję, że
          grzyb w niej siedzi i truje ostro. Chciałabym dać jej zastrzyk
          zdrowych bakterii. Co mi polecicie? Czy te zaproponowane leki przez
          lekarkę są ok? Ja po ostatnich leczeniach nie mam zaufania do
          lekarzy…
          • laurka-0 Re: Dawkowanie ziół + Balsam + Zentel i Pyrantelu 12.02.08, 12:04
            Opis z ulotki Enterolu: "...Preparat działa w świetle jelita.
            Wywiera działanie przeciwbakteryjne, przeciw Candida albicans i
            hamuje efekty działania toksyn bakteryjnych. Wytwarza witaminy z
            grupy B: witaminę B1, witaminę B2, kwas pantotenowy, witaminę B6,
            kwas nikotynowy." To chyba ten byłby wskazany
          • sigvaris Re: Dawkowanie ziół + Balsam + Zentel i Pyrantelu 12.02.08, 16:07
            Po 1 dawce Pyrantelum - nie licz także na ustapienie owsicy..
            Niestety nie znam sie na probiotykach, ale zerknij na górę forum.
            Tam Chalsia wkleiła wątek i pre - probiotykach.
            • laurka-0 Re: Dawkowanie ziół + Balsam + Zentel i Pyrantelu 12.02.08, 20:42
              Ok, nie, ale dlaczego? Pomóż mi to proszę zrozumieć. Przecież to
              dobre szczepy bakterii, które są wskazane na odbudowę tej właściwej
              flory. Czy zastosować je dopiero po trzeciej serii leków
              konwencjonalnych? Wiem, że jedna seria nie wystarczy, dlatego pomału
              zbieram leki na drugą i trzecią (od apteki do apteki)
              Jedyne szczęście w tej całej matni, to to, że córci ziółka samkują,
              reszta, lepiej nie mówić.
              • sigvaris Re: Dawkowanie ziół + Balsam + Zentel i Pyrantelu 13.02.08, 15:46
                Hmm teraz ja nie bardzo wiem o co pytasz.
                Mnie chodziło o to, ze przy owsicy nie będzie spektakularnych
                efektów po 1 serii. I tylko o to.
                Prebiotyki mozesz stosować, nie wiem jak to ma sie do dni kiedy
                podajesz Pyrantelum. Wiem, ze przy leczeniu lamblii lepiej podawac
                je po leczeniu, ale to inna bajka bo do lamblii sa inne leki. Nie ma
                powtórek i generalnie trudno to porównywać.
                • laurka-0 Re: Dawkowanie ziół + Balsam + Zentel i Pyrantelu 14.02.08, 07:42
                  No to się chyba nie zrozumiałyśmy
                  "Moje pytanie do Was, jakie probiotyki najlepiej podawać? Czuję, że
                  grzyb w niej siedzi i truje ostro. Chciałabym dać jej zastrzyk
                  zdrowych bakterii. Co mi polecicie? Czy te zaproponowane leki przez
                  lekarkę są ok? Ja po ostatnich leczeniach nie mam zaufania do
                  lekarzy…"

                  Sprawdziłam trochę te probiotyki, doradzono mi tu i generalnie
                  zaczęłam je małej podawać. Sobie i mężowi też.
                  A z tymi owsikami, to jasne, że trzeba powtórzyć serie.

                  Tylko teraz mam kolejny dylemat - soki z marchwi, które chciałabym
                  podawać córci i nam w prze rwie między ziołami u niej i
                  balsamem u nas. Dr Janus pisze, że w pierwszym etapie diety, to
                  marchew i ziemniaki są zabronione przy Candidzie. Czyli na pasożyty
                  ok, a na Candidę? Zgłupiałam przyznam.
                  • sigvaris Re: Dawkowanie ziół + Balsam + Zentel i Pyrantelu 27.02.08, 13:16
                    Wojuj najpierw z robaczycą. Grzyby naprawdę bardzo często są wtórne.
                    U Luty71 to byl inny przypadek - jej synek przez 2 lata zmagał sie z
                    ciężką robaczycą i był leczony dosc długo "na alergię" co powodowało
                    przerost grzyba.
                    Walcz do końca z obłymi.
                    • laurka-0 One nadal są :-(( 21.03.08, 11:07
                      Sigvaris! mam nadzieję, że tu zerkniesz i doradzisz.

                      Dziś mijają 3 tygodnie od zakończenia 3 serii lekami
                      konwencjonalnymi. Od tygodnia córka znów bardzo się drapie (pupa +
                      całe ciało), sisia czerwona, było zapalenie cewki moczowej
                      (leukocyty w moczu,bakterii brak)Odbyt też lekko czerwony.
                      Dziś rano znalazłam jaja owsików i jednego dorosłego. Zaniosłam
                      wycier celofanowy do analizy - wyniki dopiero po świętach.
                      Ale wiem co ostatnio widziałam i to były jaja owsików i teraz były
                      takie same, więc wiem, że są. Poza tym córcia ma znów objawy owsicy,
                      ja myślałam, że to grzyb, ale jednak utrzymały sie robale.

                      Moje pytanie: jaki schemat teraz zastosować w konwencjonalnych? Taki
                      sam jak ostatnio? Leki przez 3 dni i 10 przerwy i takie 3 serie?
                      My dziś zaczęliśmy 2 serię balsamu, była przerwa 2 tyg. piliśmy
                      zioła Ojca Grzegorza. Wszyscy pijemy melisę z Citroseptem,
                      doszliśmy do największej dawki.
                      Córka kończy 2 serię ziół, w przerwie piła soki. Ja i córka mamy
                      dietę ścisłą, mąż 50/50, znaczy bardzo ograniczył zabronione pokarmy
                      ale nie do końca.

                      Błagam o pomoc, wiem, że święta idą i masz zapewne swoje obowiązki
                      jak wszyscy, ale proszę o pomoc.

                      P.S. Lekarka twierdzi, ze skoro są nadal owsiki to mała gdzieś się
                      na nowo zaraziła (nie wykluczam tego) ale dla mnie bardziej
                      prawdopodobne jest utrzymanie się tych starych robali, które
                      miesiącami leczyliśmy jako alergię....
                      • stypkaa Re: One nadal są :-(( 21.03.08, 11:28
                        > Ale wiem co ostatnio widziałam i to były jaja owsików i teraz były
                        > takie same, więc wiem, że są.

                        To jaja owsików można zobaczyć?????? surprised
                        Bo to, że można zobaczyć owsika to wiem, ale one mają 0,5 do 1 cm
                        wielkości, ale jaja??? To przecież chyba mikroskopijnej wielkości
                        są????
                        • laurka-0 Re: One nadal są :-(( 21.03.08, 13:24
                          Od grudnia do lutego dawałam wymaz do badania 5 razy. 2 razy
                          widziałam dropniuteńskie białe kuleczki (jak ziarnka soli) i wtedy
                          wyniki były pozytywne. Dla mnie jaja owsików są zatem widoczne.
                          Zobaczymy co we wtorek wyjdzie na wyniku.
                      • anna-bw1 Re: One nadal są :-(( 21.03.08, 20:55
                        A moze uodporniły sie na leki konwencjonalne? A ja naiwna mam
                        nadzieję , ze po serii się wyleczymy .
                        Moze spróbuj dodadkowo homeopatii- ja zaczęłam leczyć i daje Tanacet
                        (Heel) + Eucalyptus i Aqulinium comp. (Wala). Lekarze zapisuja też
                        często Cinę.
                        Trzymacie dietę bezcukrowa?
          • laurka-0 Re: czy przeleczyć lamblie? 27.02.08, 07:45
            Dziś zaczynamy 3 serię leków konwencjonalnych na owsiki(przez 3 dni).

            W badaniach Lamblie u nikogo z nas nie wyszły (ale! nie badaliśmy u
            Kamirskiej, tylko w laboratorium parazytologii testem Elisa -
            podobno czasem tam lamblie wykrywają)

            TERAZ MAM DYLEMAT: podać jakiś lek konwencjonalny na lamblie, pomimo
            negatywnego wyniku testów?

            Córka piła zioła, od dziś przerwa i będą soki a my z mężem jeszcze
            tydzień balsamu mamy. Moje i męża samopoczucie jest ok po balsamie,
            raz czy dwa razy mąż skarżył się na ból brzucha, mnie pobolewa
            czasem głowa. Jesteśmy na diecie. Córka nadal baaardzo się drapie,
            ale skóra jest bez zmian skórnych. Siedzi w niej jeszcze na pewno
            Candida, ale dostaje prebiotyki i Citrosept.

            Nie wiem co zrobić, czy te naturalne metody też zabiją lamblię? Bo z
            grzybem to na pewno będzie długa walka, ale myślę, że dietą i
            prebiotykami damy radę.
            Pytam, bo lek na lamblię podaje się zaraz po 3 serii na obłe, czyli
            u nas w sobotę by przypadło.
            Co poradzicie kochane mamy?
            • sigvaris Re: czy przeleczyć lamblie? 27.02.08, 13:22
              Nie kontynuuj zioła, diete, soki, prebiotyki.
              Leki konwencjonalne nie zawsze nawet mimo 3 serii "szlag trafia".
              Jeśli wykonalas tyle badań na lamblie jest szansa, ze jej nie macie.
              Poza tym gdybys zerkneła do wątku o balsamie.. tam jest kilka
              postów, ze dopiero balsam ruszył lamblie.
              Naprawdę te metody niekonwencjonalne czasmi bardzo działają. Tylko
              uczciwie je stosuj.Poczekajmy jescze chwile.

              Lamblie faktycznie czasami dobrze leczyc od razu po obłych, ale
              tylko wtedy jeśli do leczenie oblych stosowało sie Zentel. Tylko
              Zentel (z tej puli leków) osłabia lamblie.
              • laurka-0 Re: czy przeleczyć lamblie? 27.02.08, 13:29
                Sigvaris! Jestem w szoku, wróciłam z toalety, a że ostatnio
                obesrwuję bacznie co z nas wychodzi, to sie załamałam. Były
                owsiki... Dziś zaczynamy 3 serię a one nadal są! wczoraj wieczorem
                kupiłam kapuchę kiszoną i popiłam trochę soku (1/4 szklanki), żeby
                sprawdzić czy brzuch pobli i w ogóle, a tu od razu taki rezultat!
                Małej dałam na razie ciut na kolację i na śniadanko - ale kapuchę bo
                soku nie chciała, a ja jej na razie nie zmuszam, bo kończyła
                ziółka...
                To nic dziś zaczynamy ostatnią dawkę Pyrantelunm/Zentel a potem
                soki. Bo musi być sok? Nie może być kapucha?
                • monikab246 Re: czy przeleczyć lamblie? 21.03.08, 22:06
                  Sigvaris przeczytalam w tym watku ze nie mozna brac probiotykow
                  przy leczeniu moj syn dostal na lamblie macmiror 1/3 tabletki ktora
                  musze podzielic czyli zniszczyc oslonke dziecko dostalo lek na 7 dni
                  czyli nie powinnam podawac w tym czasie probiotyku aby oslonic
                  zoladek prosze o porade z gory dziekuje
                  • mamaidy Re: czy przeleczyć lamblie? 25.03.08, 09:45
                    Ja kiedyś na owsiki stosowałam lewatywy z mleka i czosnku.Jeśli nie
                    wybija ich całkowicie to na pewno je osłabia i sprawia że są mniej
                    dokuczliwe.Dobrze działa również smarowanie odbytu wazeliną z
                    niewielką ilością czosnku wtedy dają sobie spokój ze składaniem jaj
                    i przestaje tak swędziec.Myślę że jako terapię wspomagającą można to
                    stosowac.Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka