silwet
11.02.08, 10:48
Witam jestem tu nowa ale czytając te wszystkie posty na temat
alergii i pasożytów wierzę ze moje dziecko boryka się z takim
problemem, ma dużo objawów z tym związanych. Obecnie lekarz
stwierdził u małej (4 lata) alergię na mleko, jajka i kakao. Robiłam
badania kału ale nic nie wyszło, z lekarzem prowadzącym nie mam o
czym rozmawiać bo jeśli nie ma robaków to po co profilaktycznie truć
dziecko chemią w tabletkach!!!Jakby tej chemi nie było na co dzień.
Czytałam o balsamie, ziołach ojca Grzegorza itp. Chcę zacząć od ziół
albo od pestek dyni z olejem rycynowym (oczywiście całą rodziną).
Jak mała w czerwcu zakończy przedszkole będziemy brali balsam (w
przedszkolu nikt nie będzie przejmował się dietą przeciwgrzybiczą).
A teraz mam pytanie do doświadczonych w tym temacie mam: otóż moje
dziecko jak skończyło 2 lata zaczęły pojawiać się gradówki na obu
oczkach (na przemian), leczyliśmy to dziadostwo farmakologicznie aż
pękało i się goiło trwało to nawet pół roku. Przy kolejnym ataku
gradówki pojechaliśmy do znanego okulisty który jak zobaczył oczy
dziecka to myślał że my mieszkamy w jakiejś norze, komórce czy w
piwnicy!ponoć tak miała zapaprane różnym dziadostwem oczy (szczeże
nie wiem czym bo dokładnie nie powiedział), pytał się czy nie mamy
zagrzybionego mieszkania, wilgoci itp.bo mała do tego wszystkiego ma
straszne zapalenie spojówek. Mieszkamy w "porządnym" domu gdzie nie
ma owych rzeczy.I nasówa mi się pytanie czy dziecko może mieć
grzybicę w oku, tzn spojówek???? ona często łapie jakieś zapalenia,
ma ciągle czerwone-krwiste spojówki, swędzą ją oczka i są ciągle
podgrążonei mają czasami czerwone otoczki (występuje to zazwyczaj
przy jakiejś infekcji, przy obniżonej odporności). Nie ma alergii
wziewnej wyszła tylko pokarmowa. Czy robi się wymaz z oka?
przepraszam za takie pytania ale mieszkam w małym mieście gdzie
wszystko to ja muszę wyciągać od lekarzy a oni na żadne badania nas
nie kierują i klepią wciąż że jak ktoś złapie gradówki to niestety
taka jego uroda. Cholera mnie bierze na takie gadanie, w końcu
jestem matką i chcę żeby moje dzieci były zdrowe i szczęśliwe.
Dlatego proszę podpowiedzcie co mam robić, czy to może mieć związek
z tymi robalami albo z grzybami?? i od czego zacząć? Jagienka