Dodaj do ulubionych

alergia i leki na astmę

27.02.08, 10:56
Od 2005r syn zaczął chodzic do przedszkola i od tego czasu czesto
łapał infekcje więc pediatra dał skierowanie na testy alergiczne.
W marcu 2007r testy alergiczne wykazały, że syn jest uczulony w
znikomym stopniu na brzoze, olchę, babke lanc., więcej na leszczynę
a najbardziej wyszło na alternaria. W naszym regionie najwyzsze
stężenie alternarii jest w okresie letnim a wtedy syn własnie
najlepiej się czuje nie łapie żadnych infekcji (???).

Od marca również przyjmuje leki na astme (pomimo iż nie miał
robionych badań na jej stwierdzenie) takie same jak moja ciocia przy
silnej astmie tj CORTARE 100, OXODIL, SINGULAIR 5, ZYRTEC i doraźnie
przy kaszlu VENTOLIN.

Czy stosuje się takie same leki przy astmie i alergii?

Obawiam się czy syn nie jest nie potrzebnie "faszerowany" tyloma
lekami.
Teraz po kontroli dostał jeszcze na odporność tran i "GRIPP-HEEL".
Zamierzam odstawic leki na astmę gdyż wydaje mi się, że nie ma
potrzeby podawać ich dziecku.
Proszę o radę
Obserwuj wątek
    • 5_monika Re: alergia i leki na astmę 27.02.08, 13:03
      alergia, astma zaczyna się wraz z przedszkolem ?
      ciekawe czy gdybyś miała możliwość nie posyłania dziecka do
      przedszkola czy też łapałby infekcje
      pzdr
      gripp-heel podaje się w czsie infekcji, nie na odporność
      • agni-76 Re: alergia i leki na astmę 27.02.08, 18:43
        gripp-heel przepisal synowi alergolog juz po przebytej chorobie, mam
        podac cale opakowanie potem czasami przez 10-14dni
        • 5_monika Re: alergia i leki na astmę 27.02.08, 18:57
          rozumiem smile
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
    • iga.kal Re: alergia i leki na astmę 27.02.08, 18:32
      Powodzenia w samodzielnym leczeniu dziecka. Tylko później nie płacz i nie błagaj
      lekarza o pomoc!
      • agni-76 Re: alergia i leki na astmę - do iga.kal 28.02.08, 10:55
        Skoro syn nie mial robionych badan na astme to dlaczego przepisuje
        mu sie na nią silne leki?
        Zapewne wyda Ci się to złym przykładem ale to tak jak bez badań
        histop. stwierdzić nowotwór i podawać chemię
        • iga.kal Re: alergia i leki na astmę - do iga.kal 28.02.08, 14:02
          Wymień mi,proszę,badania,na podstawie których rozpoznaje się astmę oskrzelową.
          • agni-76 Re: alergia i leki na astmę - do iga.kal 29.02.08, 09:28
            Wstępne rozpoznanie można często ustalić na podstawie dolegliwości
            zgłaszanych przez chorego. Jednak do ustalenia diagnozy niezbędne są
            badania dodatkowe. Najistotniejsze to: spirometria z próbą
            rozkurczową, prowokacyjne testy wziewne, testy skórne (prick testy),
            poziom swoistych przeciwciał w surowicy krwi (całkowite i swoiste
            IgE).

            Jest to cytat z artykułu na temat astmy oskrzelowej
            (pl.wikipedia.org/wiki/Astma_oskrzelowa), ponadto lekarka też
            mi powiedziała aby stwierdzić astmę należy wykonać spirometrię ale
            jakos syna nie chce jeszcze posłać na to badanie.

            Chodzi mi poprostu o to że w wielu przypadkach jest tak że
            lekarz "na zaś" przepisuje leki które okazują się później zbędne.
            Pozdrawiam

            Nie mam na celu kłócić się z Toba.
            • isma Re: alergia i leki na astmę - do iga.kal 29.02.08, 09:51
              Sprawa jest banalnie prosta. Spirometrie mozna wykonac pacjentowi
              wspolpracujacemu, ktory potrafi kooordynowac wdech i wydech "na
              komende", w tym rozumie, co to znaczy oproznic maksymalnie pluca w
              wydechu. Przedszkolak raczej nie jest w stanie tego poprawnie
              zrobic, wiec badanie spirometryczne w jego przypaku nie ma sensu, bo
              wynik bedzie zafalszowany.

              Przepisanie lekow "na zas" ma wlasnie zadanie diagnostyczne - jesli
              z lekami stan sie poprawia, to znaczy, ze mozna podejrzewac podloze
              alergiczne dolegliwosci, czy ostroznie formulowac podejrzenie astmy.
              A jesli leki w ogole nie pomagaja, to znaczy, ze zrodlo problemu
              jest inne i sie je odstawia, tyle.
            • meszunia Re: alergia i leki na astmę - do iga.kal 03.03.08, 13:29
              Mam dziecko 2 letni Kacperek, IGE 312 ponad normę, alergia na
              roztocza, białko jaja kurzego , soję, robione testy skórne i jak
              z ,krwi, pokryty się. Objawy duszności w nocy, ito. Od lipca 2007r,
              bierze codziennie pulmicort 2x1 mli w razie kaszlu berodual lub
              ventolin. Widze poprawę od końca marca 2007 roku nie zachorował mi
              na zapalenie oskrzeli a wcześniej bez bramnia leków styczeń 2007-
              marzec 2007 - 4 zapalenia oskrzeli obsturacyjne. Teraz ma nieraz
              wilgotny kaszel - wyeliminowałam mleko . O d 3 stycznia do teraz
              mam zdrowe dziecko Ibierze wziewy ) chodzi do żłobka więc te leki są
              mu potrzebne i na razie i ch nie odstawię moze w wakacjewkr
    • sigvaris Re: alergia i leki na astmę 29.02.08, 16:11
      a pasożyty jako powód tej astmy rozwazałaś? Przecież objawy moga byc
      identyczne. A prościej sprawdzić, bo trzeba badać kilkakrotnie kał...
      Poczytaj forum, warto.
      Tam na górze jest taki link: "odpowiedzi poszukaj tutaj", kliknij.
      I zacznij od postów, które z jakichś powodów uznano, za ważne dla
      matek.

      Bo dziwna astma co sie zaczyna w przedszkolu.. Dodam przedszkola i
      żłobki to największe skupiska zarażonych.
      • agni-76 pomocny link 03.03.08, 11:50
        Dziękuję za linka - przeczytałam uważnie i znalazłam artykuł
        wskazujący objawy na pasożyty których mój syn ma większośc. Dzisiaj
        będąc u lekarza (po tygodniowej przerwie od wzięcia antybiotyku
        znowu gorączka od dwóch dni, kaszel) poprosiłam o skierowanie na
        poszczególne badania popierając się artykułami na ten temat; nie
        dostałam skierowania gdyz lekarka powiedziala ze robi się je bez
        skierowań na własną rekę bo i tak nie są refundowane tylko płatne
        (posiew kału w sanepidzie). Tym bardziej, że syn miał robione
        podstawowe badania na pasożyty przed testami na alergię i nic nie
        wyszło.
        Zbyła mnie pewnie???
        W każdym razie zamierzam je zrobić.
        Pozdrawiam Cię gorąco
    • kkp31s Re: alergia i leki na astmę 03.03.08, 14:43
      moje dziecko rowniez mialo robione testy wyszlo ze jest uczulony na
      plesn,mleko krowie jajka kakao,orzeszki ziemne,wloski.przed testami
      przyjmowal prawie dwa lata leki na astme flixotide,singulair
      4,zyrtek,i doraznie atrovent n.bral rowniez tabletki na odpornosc
      broncho-vaxon.wiec ja radze nie odstawiac lekow na wlasna
      reke.spirometrie wykonuje sie w wieku 8-9 lat
      • agni-76 re kkp 03.03.08, 16:27
        Nie odstawię dziecku leków na astmę ale w związku z tym iż wiele
        objawów u syna wskazuje na obecność pasożytów to wykonam wszelkie
        badania w tym kierunku.
        • sigvaris Re: re kkp 03.03.08, 23:15
          Badanie "posiew kału" bada bakterie, nie pasożyty. Sanepidy z serca odradzam do
          badań w kierunku parazytoz.
          • agni-76 Re: 04.03.08, 08:58
            Jestem nadal "ciemna" w tym temacie a o badaniu posiew kału
            przeczytałam w artykule o objawach na pasożyty i były wymienione
            jako badania, które należy wykonać.
            Jakie w takim razie badania powinnam zrobic (lamblia to juz wiem).

            P.S. Syn miał owsiki ok 3-4 lat temu
            • kkp31s Re: 04.03.08, 19:51
              niestety nie pomoge bo moje dziecko nie musialo miec wykonanych
              takich badan
              • sigvaris Re: kkp31s 05.03.08, 01:49
                A czemu nie musiało? Pasożyty wykluczono na oko? Czy wiesz, że moga dawac
                identyczne objawy do alergii lub astmy lub AZS lub nawet zwykłej nietolerancji
                pokarmowej..
                Wiesz, ze leki o których piszesz nie są obojętne dla organizmu?
                My tu walczymy żeby ich nie podawać i dlatego szukamy innych przyczyn. U wielu z
                nas się udało. Udało się, bo to sa tylko pasozyty i wziewy odstawione na zawsze smile
                Rozważ.
                • kkp31s Re: kkp31s 05.03.08, 14:53
                  moim zdaniem i lekarz prowadzcego nie musze robic badania na
                  pasozyty poniewaz w mojej rodzinie astma jest od lat a po drugie po
                  lekach jest bardzo duza poprawa.skaczylo sie zapalenie
                  oskrzeli,dusznosci,chrapanie nocne,swisty,nawet katar sie juz nie
                  pokazuje
                  • agni-76 Re: kkp31s 06.03.08, 10:12
                    a w moim przypadku własnie te leki niczego nie zmienily dziecko jak
                    czesto chorowalo tak choruje i czesto kaszle, nos prawie zawsze
                    zatkany. Poza tym często pobolewa go brzuch
            • sigvaris Re: Agni-76 05.03.08, 01:45
              A jak leczyłas te owsiki?
              Dałaś leki tylko dziecku? Czy wszystkim? Bo jak tylko dziecku, to jakbyś usuwała
              wszy z głowy polewając tylko grzywkę...szamponem na wszy.
              Robiłaś porządki w domu? Bo jak nie to jakbyś przy wszawicy dalej nałożyła
              dziecku tę czapkę co miał kilka dni wcześniej na głowie i pozwoliła spać na tej
              samej poduszcze, co przed usunięciem wszy z głowy... Wymieniałaś wtedy piżamy,
              pościel, ręczniki, umyłaś zabawki, wyodkurzałaś dom, wytrzepałaś materace?
              Robiłas to także solidarnie z Wami rodzicami? Jakiś lekarz poinformował Cię, ze
              same leki to TYLKO preludium?

              Co do badań. Polecam na górze forum jest taki link" "odpowiedzi poszukaj tutaj".
              Kliknij. Tam wyświetlą sie najważniejsze posty z forum...
              Juz wiem, ze mam popsuty komputer. Za chwilę nie będzie mnie tak duzo na forum.
              Poczytaj tam. Warto.
              • agni-76 Re: Agni-76 05.03.08, 14:35
                Leczyłam się też i ja, wygotowana bielizna, piżama syna poszła do
                kosza bo i tak miałam zmieniać, wyprane zabawki itp.
                Od tamtego czasu owsiki nie pojawiły się.

              • marzenak35 Re:sterydy 09.03.08, 17:19
                Gdy wprowadziłam sterydy u mojego dziecka też nie dochodziło już do
                zapalenia oskrzeli, bo wcześniej mial kilkalrotnie obturacyjne
                zapalenie oskrzeli , leżał na Działdowskiej - o dziwo nie zbadano
                mu kału na pasożyty.Procedura leczenia astmy wymaga sprawdzenia
                pasożytów, ale to się pomija. Ale sterydy nie leczą tylko
                poprawiają oddychanie , unika się dzieki nim stanów zapalnych,
                skurczu oskrzeli a przy okazji zagrzybia się przewód pokarmowy, bo
                nawet płukanie buzi nie pomaga. Warto zapisywac daty kiedy
                pojawiaja się objawy choroby lub nasilaja sie -kaszel, gorączka,
                katar - czy nie ma jakiegoś cyklu miesięcznego , a może co 2,5
                miesiąca . U mojego dziecka kaszel pojawial się co miesiąc pare dni
                po pełni , objawy były lagodniejsze jeśli dziecko było w górach .
    • agni-76 leczenie 09.03.08, 14:31
      Tyle postów już przeczytałam ze az mnie głowa rozbolew na myśl o tym
      co i jak i kiedy leczyć. Aż się boje tych badań
      • marzenak35 Re: leczenie astmy 09.03.08, 16:58
        mój syn miał też stwierdzoną astmę. Objawy to meczący suchy kaszel -
        szczególnie nocą, potem mokry , po paru dniach duszności, mnóstwo
        flegmy zalegajacej w oskrzelach . Alergolog przepisywał sterydy
        pulmoicort, ventolin i berodual . Wydawało się że dziecko nie jest
        odporne na infekcje i wirusy, Najczęściej słyszalam ,że duszności
        to reakcja oskrzeli na wirusy -tak było 2 lata, az trafiłam na
        tekst dr Ireny Wartołowskiej Astma a pasożyty i w ciemno
        przeleczylam całą rodzine na pasożyyty u prywatnego parazytologa.
        Dziecku minęły objawy astmy , ktore pojawiały się co miesiąc,
        sterydy odstawione. Ale od grudnia zauważyłam ze mały pokasłuje i
        teraz w marcu znowu , czyli po2 miesiącach , choć kaszel jest
        sporadyczny,podejrzewam że to glista ktora nie została do końca
        wyleczona. Byłam w klinice chorób zakażnych na Wolskiej 37 u dr
        Goraja (parazytolog , ale od chorób tropikalnych) dostałam
        skierowanie na badanie kału u nich , podobno tylko w szpitalnym
        laboratorium zbadaja najlepiej kał. Powiedział, że przewlekły
        kaszel jest podstawą do tego by szukać pasożytów, tym bardziej
        jeśli towarzysza temu wysypki , uczulenia na skórze, ale u nich
        leczą konkretne robaki na podstawie wyników kału - trzeba przywozić
        świeży kał 3 razy w godz. 8 - 9.30.Doktor rozmowny nie byl, ale
        poradził że jesli coś będzie w kale to wziąc skierowanie od
        lekarza rejonowego , to wizyty i badania będą za darmo . Bo inaczej
        wizyta kosztuje 40 zł, badanie kału 30.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka