Dodaj do ulubionych

jedziemy walczyć!

04.03.08, 09:00
~trzymajcie kciukismile. Jedziemy do Łodzi do Centrum i mam nadzieje,
zę uda nam sie ubłagać panią dr, żeby przepisałą Adasiowi leki na
toksokarozę.... Wizytę mamy co prawda 25 marca, ale czekać miesiąc,
podczas, gdy Mały kompletnie nic nie chce jeść, jest według mnie,
barbarzyństwem 9przynajmniej dla dziecka). Dzwoniłam w czwartek, ale
pani w rejestracji powiedziałą, ze mam porozmawiać bezpiośrednio z
lekarką, czy nas przyjmie. Jedziemy więc, nie chcę tracić ani dnia
więcej. Mam ogromną nadzieję, że po wybiciu glist, odzyskam swojego
Synka - razem z jego apetytem i charakterem smile.
Obserwuj wątek
    • enigmatic2 Re: jedziemy walczyć! 04.03.08, 12:32
      Życzymy powodzenia i trzymamy kciuki!
      • mag.ia powodzenia ! 04.03.08, 12:56
        i dajcie znać jak po wizycie.
        • szklanapulapka2 Re: powodzenia ! 04.03.08, 14:34
          Jesteśmy po wizyciesmile. Lekarka przyjęła nas bez żądnych problemów.
          Obyło sie bez walkismile. Adaś nie ma zbyt dużego miana tej
          toksokarozy. Norma jest do 28, on ma 30. Glista ludzka i
          helicobacter na granicy normy.
          Liczyłam na Zentel, ale synek dostał VERMOX 3 razy dziennie po 1/2
          tabletki (nie wiem, czy to mozna rozpuszczać) przez 10 dni i
          kropelki homeopatyczne Cina camp. (o ile dobrze czytam na kartce) 3
          razy dziennie po 5 kropli. Podobno taka dawka wystarczy, by
          zakończyć leczenie i, by było już dobrze. Następna wizytę mamy 3
          czerwca - tak kazaął lekarka równe 3 miesiące od dziś.
          No i... zaczynamy leczenie z wiarą, ze sie udasmile.
          • szklanapulapka2 Re: powodzenia ! 04.03.08, 15:55
            No... poczytałam trochę na forum i jestem znów "głupia". Dlaczego
            lekarz nie podał mi Zentelu? Mój syn miał stwierdzoną toksokarozę
            (ani słowa nie ma w ulotce od Vermoxu na ten temat), glista ludzka i
            helicobacter na granicy normy (norma do 9, on miał 9). Czy to lek o
            jakims szerszym spectrum działania ?). Wykupiłam to lekarstwo i
            podałąm poł tabletki. Synek bez problemu rozgryzł i połknął (bo to
            słodkie), ale teraz nie ejstem wcale pewna, czy dobrze
            zrobiłam....Wrócić do tej lekarki? Walczyć o Zentel? Już sama nie
            wiem. Z jednej strony chciałoby sie powiedzieć, ze lekarz przecież
            wie, co robi, ale jednak intuicja podpowiada cos innego. Jaki jest
            ten vermox? Silniejszy od Zentelu? Słabszy? Co mogło zasugerowac
            elkarzowi taki rodzaj leczenia? Jestem juz tak bardzo zmęczona 8
            miesieczną walką ze zdrowiem Synka. Dzis myślałąm, ze juz jesteśmy
            uratowani... A jednak.... Czy ejst szansa, ze ten vermox pomoże? A
            jeśli podałam już pół tabletki, to w razie czego mogę przerzucić sie
            na Zentel, czy jestem zmuszona dokończyć leczenie tym własnie
            lekiem? Naprawdę nie wiem, co robić...Dziwi też fakt, ze pani dr
            powiedziaął, ze mam dawać zentel 10 dni 3xdziennie po pół tabletki i
            przez 6 tygodni krople homeopatyczne i to będzie całościwoe
            leczenie... Nie rozumiem, żadnych powtóek? Żadnej serii leczenia? Po
            jednym wytruciu będzie już spokój? Coś za pięknie mi to wygląda....
            Proszę, napiszcie coś, bo zwariuję z niepokoju.... (:::::::;
            • sigvaris Re: powodzenia ! 05.03.08, 01:05
              Nie wiem jak Ci pomóc.
              Nie rozumiem tego Vermoxu.
              Tam gdzie czytałam - Zentel ma szersze spectrum działania. Ale ja nie jestem
              lekarzem. Może nie wszystko czytałam? Pytanie głupie, bo retoryczne. NIE
              wszystko czytałam. Jestem tylko laikiem.
              Daj kilka dni. Jeśli to ta sama lekarka co wpadła na trop tokso... Nie można ..
              Albo właśnie można jej zaufać.
              Co Ci mówi intuicja?
    • mag.ia leczenie 05.03.08, 10:20
      przeczytałam dużo artykułow w necie jak córka miała iśc do szpitala
      i tylko 2 leki wymieniaja w publikacjach lekarskich jest to
      Abendazol czyli Zentel i Diethylokarbamazyna czyli Notezine ,który
      przyjmuje się 21 dni . Przy okazji podawany jest Tiabendazol lek
      p/grzybiczy.
      • szklanapulapka2 Re: leczenie 05.03.08, 11:28
        Hej! Dziękuję za ospowiedzi. na razie chyba nie mam wyjścia i muszę
        zaufać tej lekarce. Tym bardziej,z ę podaąłm 2 dawki leku i... dzis
        rano mój synek przełknął 4 łyżki rosołu - a to, wierzcie mi, było
        nie do wykonania w ciągu ostatnich miesięcy. Zjadł, oblizał sie i
        powiedział "ale dobje". No szok!!!!!!!! Może jednak zadziałasmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka