od dzisiaj podaję małej furazolidon i nie powiem wypiła nawet
chętnie. problem w tym, ze ja miałam zamiar też leczyć się tym
syropem (wydawało mi się, że będzie taniej) i chyba po zażyciu
pierwszej dawki leku zwątpię

dawka jednorazowa to 40 ml a smak
jest obrzydliwy (przynajmniej przy wypiciu takiej ilości).
więc wspomniało mi się o artykule dr Wiertałowskiej, która
twierdziła, że jak dziecko nie chce pić tego syropu to ma niewybite
robaki. otóż smak jest delikatnie mówiąc okropny, więc ta teza to
troszkę na wyrost.
no i niestety taniej też nie będzie, bo na całą kurację (7 dni)
musiałabym wypić chyba ze 3 butelki