Dodaj do ulubionych

Marzy mi się...... :-))))

26.03.08, 21:00
Karmię moją alergiczkę nadal, więc stosuję ścisłą dietę.

Ale jak sobie pofolguję wyobraźni, to widzę siebie za stołem, a na
stole: rybka (!) smażona w panierce z jajkiem (!), do tego cytrynka
(!) i kajzerka (!), a na deser - puchar orzechowo-jogurtowy Grycana
i truskawki (!) w polewie czekoladowej (!).

Ten deser lodowy to w sumie coraz mniej mnie kręci, bo miłość do
nabiału mi stopniowo przechodzi, ale jest to taka góra lodów,
jogurtu i orzechów, że aż grzech nie zjeść, jak już przestanę być na
tej diecie anty-alergicznej.

Też macie takie marzenia? Co byście jeszcze dorzuciły?
Obserwuj wątek
    • kerstink Re: Marzy mi się...... :-)))) 26.03.08, 21:10
      Nie mam, przeszlo mi. Czuje sie zdecydowanie lepiej jak jest teraz. Marzy mi sie
      jedynie miec wiecej czasu na przygotowanie sobie i rodzinie potraw w domu. No
      ew. chleb zytni na zakwasie, jaki kupuje swojej rodzinie.
      • magdalenka77 Re: Marzy mi się...... :-)))) 26.03.08, 21:44
        Przypuszczam, że nie dałabym rady tego wszystkiego zjeść na raz, ale
        tak dla kontrastu najadłabym się, potem umierała z przejedzenia i
        poczułabym się psychicznie usatysfakcjonowana i już smile))

        Wcale nie czuję potrzeby zjedzenia tego wszystkiego więcej niż raz
        tylko mam taką naturę, że nienawidzę czegoś nie móc - jak mi coś
        wolno, to mnie nie wzrusza smile))
    • nes-kaa Re: Marzy mi się...... :-)))) 26.03.08, 21:25
      Oj doskonale Cię rozumiem! Też miałam takie marzenia... śniła mi
      się pizza carbonara. Teraz już nie karmię i marzę o tym, żeby
      kiedyś mój synek mógł zjeść to wszystko co wypisałaś smile
      • magdalenka77 Re: Marzy mi się...... :-)))) 26.03.08, 21:45
        Ser żółty? Bardzo słuszna sugestia!
        A spaghetti carbonara też lubię, a właściwie lubiłam, bo teraz to
        już nie wiem.
        • nsc23 Re: Marzy mi się...... :-)))) 29.03.08, 14:17
          Pizza, lazagne, sery plesniowe i zolte to mi sie po nocach snia.
          Jogurty, mleko i kefiry juz mnie nie kreca. Smietana do salaty i do
          sosow owszem sad No i chcialabym moc isc zjesc na miescie i zeby sie
          ludzie nie patrzyli na mnie jak na dziwaka, co cuduje sad
          • nsc23 Re: Marzy mi się...... :-)))) 29.03.08, 17:55
            Dzisiaj po obiedzie na miescie marza mi sie myslacy ludzie w
            restaurajach. Zapytalam sie kelnera, czy zupa-krem z borowikow jest
            ze smietana, lub innym nabialem, to powiedzial, ze tak. Zapytalam,
            czy minestrone tez, to powiedzial, ze nie, po czym przyniosl mi zupe
            z zoltym serem!!! Smutno mi troche, a troche jestem zla sad
            • nsc23 Re: Marzy mi się...... :-)))) 01.04.08, 13:50
              Moich frustracji ciag dalszy - lecialam ostatnio samolotem z
              normalna linia lotnicza, zadnym tam Ryanairem. Przy bookowaniu
              zaznaczylam, ze chce posilek bezmleczny. Co dostalam? Kanapke,
              owszem, bez masla, ale za to z zoltym serem. Bu sad
    • sandraa3 Re: Marzy mi się...... :-)))) 29.03.08, 15:52
      och... ja marzę o chlebie (nie jem od 5 tygodni), najlepiej kajzerce
      z masłem (nie jem 5,5 miesiaca) i miodem.
      I o czekoladzie (6,5 miesiąca). I pizzy...

      Jak tylko skończę karmić jadę z mężem do hinduskiej knajpy i biorę
      wszystko wink

      Nabiału mi nie brakuje, ale słodyczy i chleba bardzo sad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka