30.03.08, 15:03
Mój 10letni syn już 12 dni ma pokrzywkę bierze flonidan,clemastin i
encorton 2x1/2 tabletki, przez ostatnie kilka dni zminy pojawiają
się tylko na rękach ale jednak są.Dziś jest ostatni dzień podawania
encortonu i nie wiem co dalej czy to cholerstwo mu wreszcie zniknie?
Podobne incydenty pojawiały się na wiosnę ale wysypka była tylko
parę godzin wystarczał flonidan i clemastin, a tego rok szok
okropnie był na początku ssypany,puchły mu powieki palce u rąk,i
górna warga.Wysypka wędrowała mu po całym ciele, w jednym miejscu
przygasała żeby wyskoczyc w nowym.Poprawa jakaś tam jest ale wysypka
dalej się utrzymuje.Nigdy nie byłam u alergologa i nie robiłam mu
testów.Czy któraś z mam miała podobnie,co sądzicie o zrobieniu
testów metodą biorezonansową,czy ktoś oczulał swoje dziecko tą
metodą?Za wszelkie rady i pomoc będę b.wdzięczna!
Obserwuj wątek
    • inna.basia Re: Pokrzywka 30.03.08, 16:07
      Moja starsza, 9-letnia córka (jest "wyrośniętym alergikiem", jeszcze tylko na
      orzechy reaguje świądem skóry, ale tyle to jest nic), 2 lata temu w marcu
      dostała pokrzywki. Było to niemałe zaskoczenie dla nas, jako że przyzwyczajeni
      byliśmy do zmian atopowych. Doraźnie wystarczyła claritina i wapno, nie było
      potrzeby wprowadzenia encortonu.

      U nas zaraz padło podejrzenie na glistę - pobolewania brzucha, kaszel (zwłaszcza
      nocą) a później wymioty bez powodu. No i ciągle łapała jakieś infekcje. Ta
      pokrzywka przekonała nasza pediatrę do odrobaczenia dzieci mimo negatywnych
      wyników badań kału.

      Odrobaczaliśmy dopiero na wakacje, żeby dzieci nie miały kontaktu z
      przedszkolem, a te pokrzywki/wymioty/kaszel przeszły nam wtedy "same" - myślę,
      że dzięki regularnemu spożywaniu przez córkę czosnku niedźwiedziego, na który
      znienacka poczuła apetyt i potem "winku" czosnkowemu, pomocniczo dawałam im też
      sok z kiszonej kapusty (kiszony własnoręcznie). Odrobaczenie u niej przeszło bez
      pogorszeń.

      Młodsza, która czosnku nie jadła w takich ilościach miała wyraźne pogorszenie
      przy odrobaczaniu. U niej glista tez była jak najbardziej podejrzana, ale
      pokrzywek nie miała nigdy.

      W tamtym roku znów to samo - jakoś końcem lutego starsza znów ma pokrzywki, za
      kilka dni dochodzi suchy, męczący kaszel. Wtedy od razu zastosowaliśmy balsam
      kapucyński - (chciałam na pniu ubić to co wędrowało z płuc). Sytuacja została
      szybko opanowana.

      W tym roku pokrzywek nie miała.

      Radze zbadać ten trop, to może być najprostsze wyjaśnienie Waszego problemu.
      • marzenak35 co to za czosnek niedzwiedzi? 30.03.08, 22:45
        Czy mozesz wyjaśnić co to za czosnek niedzwiedzi i winko czosnkowe?
      • justka-3 Re: Pokrzywka 30.03.08, 22:49
        Czyli mam zrobic badanie kału?Co to jest to winko czosnkowe i
        czosnek niedżwiedzia?
        • inna.basia Re: Pokrzywka 31.03.08, 11:22
          Badanie kału ale w labie, które umie wykryć robaki. Dla przykładu - jedno
          dziecko z rodziny miało objawy zarobaczenia, ale w bad. nic nie wychodziło,
          dopiero w badaniach u lokalnego weta wyszła glista. To nie była pani polecana na
          tym forum smile

          Winko z czosnku :
          12 dużych ząbków polskiego czosnku należy rozgnieść, zalać sokiem z 2 cytryn i
          1/2 l przegotowanej, ciepłej wody (nie gorącej)
          Potrzymać w cieple pod przykryciem (słoik) 24 godziny, dodać 3-4 łyżki stołowe
          ciekłego miodu (ja daję syrop cukrowy, bo u nas miód nie przechodzi). Następnie
          odcedzić i przechowywać jak wino, najlepiej w ciemnej butelce.
          Podaje się po posiłku rano i wieczorem po 1 łyżce stołowej przez kilka tygodni.
          Działa wzmacniająco (a jego właściwości przeciwrobacze są jakby wartością dodaną)

          A czosnek niedźwiedzi to taka odmiana, która rośnie dziko i jest chroniona, ale
          można kupić cebule i sobie zasadzić w ogrodzie, dobrze rośnie w cienistych
          miejscach. W moich rodzinnych stronach rośnie na potęgę, całe łany. W Krakowie
          nie widziałam żeby był świeży w sprzedaży, suszony można dostać w sklepach
          zielarskich, ale nie wiem ile jest wart, nie próbowałam.
          Jego największa zaleta jest taka, że nie "pachnie" i nie piecze jak zwykły i
          dziecko łatwiej może się przyzwyczaić do smaku czosnku. Moje dzieci chętnie
          jedzą go na kanapkach.

          W Polsce czosnek niedźwiedzi jest mało popularny, ale np. Niemcy go bardzo cenią.
    • m_oments Re: Pokrzywka 30.03.08, 23:37
      poproś o skierowanie do alergologa,albo idż prywatnie;
      ja zgłaszając się do alergologa musiałam mieć zrobione badania (pediatra
      wypisała skierowania razem ze skierowaniem do alergologa)
      - morfologia z rozmazem
      - badania na pasozyty (z kału, 3x)
      - badania na owsiki (test plastrowy,3x)
      - badanie moczu

      nie chcę Cię straszyć w żadnym wypadku,ale nie zaniedbałabym wizyty, doboru
      leków, bo niepokojące jest to, że puchnie (sama mam podobne objawy po zjedzeniu
      jabłek- puchną mi usta,i gardło - ryzyko uduszenia nikłe, ale jest)
      alegrolog najprawdopodobniej skieruje synka na testy, będziesz wiedziec co go uczula

      na temat biorezonansu się nie wypowiadam (choć jestem sceptycznie nastawiona)- u
      nas wystarczyly wizyty u alergologa, leki standardowe, choc pewnie gdyby były
      nadal problemy chwytałabym się każdej deski ratunku;


      najlepiej gdybyś obserowała synka i zapisywala co je, co robi - może coś
      zauwazysz, bo tak na mój rozum - jeśli zmiany nadal pojawiają się, mimo
      podawania leków, to kontakt z alergenem cały czas jest;

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka