Dodaj do ulubionych

uporczywy katar

19.04.08, 21:37
Witajcie,
corka 2,5 roku, od grudnia ma non stop katar, gesty, sluzowaty. Ludzilam sie,
ze to jakies wirusy, az do ubieglego tygodnia, gdy dostala dwudniowej infekcji
wirusowej przewodu pokarmowego. Przeciw wymiotom dostawala lek Promethazine,
majacy rowniez dzialanie antyalergiczne. Katar zniknal, by po kilku dniach
znow powrocic. Dwa dni temu poszlam z nia na wizyte do alergologa i miala
robione testy skorne. Oto wyniki:
roztocza 1 ++
roztocza 2 +
roztocza 3 ++
trawy, zboza ++
drzewa wczesne ++
drzewa pozne ++
chwasty 0
pierze 0
siersc psa 0
grzyby 1 0
grzyby 2 ++
grzyby 3 +
grzyby 4 (candida) ++
grzyby 5 ++
bialko jaja kurzego 0
zoltko ++
czekolada 0
maka pszenna ++
maka zytnia 0
mleko krowie 0
kazeina 0
orzech laskowy 0

Ja osobiscie jako najbardziej dzialajace na dziecko alergeny podejrzewam
plesnie w domu, roztocza i candide w jelitach.

Lekarka przepisala nastepujace leki: Cromohexal, Buderhin i Zyrtec.

Nie mam zaufania do lekow, maja duzo skutkow ubocznych. Zanim zaczne je
podawac chcialabym zapytac, czy ktos ma doswiadczenie z takim katarem
alergicznym? Czy sa inne drogi, ktorych warto sprobowac? Moze wystarczy "tluc"
roztocza specjalnymi plynami, a lazienke i kuchnie potraktowac jakimis
antyfungicydami? Bede wdzieczna za wszelkie sugestie.

Prosze nie pisac na maila gazetowego, bo nie odbieram tej poczty. Jesli ktos
poda swojego maila chetnie sie skontaktuje. Jestem z Poznania.
Obserwuj wątek
    • enigmatic2 Re: uporczywy katar 20.04.08, 08:52
      Chociaż mam dwie alergiczki w domu to z katarem alergicznym nie mam
      doświadczenia choć moje córki bywają zaśluzowane, ale z innych powodów. Starsza
      córka miała ciągły katar z powodu glist - pasożyty lubią środowisko śluzowe,
      organizm wydala toksyny również poprzez śluz. Po odrobaczaniu jak ręką odjął. Co
      innego, że są nawroty, ale już wiem z czym walczymy. Robiłaś badania pod kontem
      pasożytów dziecku?
    • m_oments Re: uporczywy katar 20.04.08, 09:46
      moje dziecko dostawało zyrtec, i ketotifen- osobiście wole podac leki, żeby nie
      rozpoczął się marsz alergiczny, przy okazji zmieniając mieszkanie tak,aby
      alergeny miały najmniejsze pole do popisu (bez zasłon, firanek, dywanów itd;
      i tak przy okazji spacerów córeczka będzie miala styczność z pyłkami (i trawy,i
      drzewa)
      dzieci często wyrastają z alergi- trzymam kciuki aby u Was tak było, ale dla
      poprawy komfortu życia lepiej podać lek;

      ja sama mam połowę kwietnia wycięta z życiorysu przez pyłki - gdyby nie tabletki
      czułabym się zakatarzona i z objawami podobnymi do grypy - brrr; (pierwszy raz
      mnie zaatakowały takie objawy jako juz dorosłą osobe - byłam przez tydzień
      przekonana ze mam ciężką grypę)

      jeśli podasz leki a objawy będą Cię niepokoiły - zgłaszasz lekarzowi i
      zmieniacie lek na inny; być moze po jakims czasie nie bedziesz musiała podawac
      non stop leków, bo alergia sie wyciszy;
      jesli byłas u alergologa, to pewnie z kompletem badan? ale warto mimo tego
      zrobic badania w kierunku pasozytow w któryms polecanym labie, bo jesli to
      zakłamanie pod wplywem pasozytow, to po przeleczeniu "alergia" minie;

      tylko jedno - nie mam doswiadczen z katarem po roztoczach - przy pylkach nie
      bierze sie lekow cały czas - jedynie w sezonie pylenia;

      • spoodle Re: uporczywy katar 20.04.08, 19:17
        Dzieki za odpowiedzi. Nie robilam pasozytow i candidy, ale jesli mowicie, ze
        moze to miec wplyw na katar to sprobuje, zanim wykupie leki.

        Jakie sa polecane laby w Poznaniu? Mi polecono laboratorium FELIX w warszawie, i
        tam mialam zamiar wyslac probki, z tym, ze przeczytalam ze nie robia posiewu na
        candide, nie wiem, czy to istotne...
        laboratoriumfelix.com/analizy.html
        A jesli chodzi o objawy grypy, to ja wlasnie tak sie czuje od kilku miesiecy,
        obawiam sie, ze tez sie uczulilam razem z dziecmi. Podejrzewam, ze moze mamy
        grzyba gdzies w sufitach po jesiennych ulewach, kiedy to przeciekl nam dach i
        nie wyremontowalismy tego do tej pory. Mysle, ze to nie pylki, bo nasze problemy
        zaczely sie jesienia - u mnie od listopada, u dzieci od grudnia.
    • squomage Re: uporczywy katar 20.04.08, 21:15
      Spodle ja mam doswiadczenie .Moj Kaspian byl uczulony na...tak po prawdzie nie
      bylo rzeczy na ktore nie byl by uczulony.Do tego gronek azs wszedzie (ani grama
      zdrowej skory).Astma Katar taki ze nawet odkurzacz sobie nie radziel ze
      sciagnieciem .Nie spalismy z mezem po nocach bo sie balismy ze maly sie udusi a
      on poplakiwal co troche bo oddychavc nie mogl.Nam pomogla ta kobieta
      www.centrumanna.pl/kontakt.php
      Droge pomocy wedlug jej pracy zaczelam wlasnie na tym forum jako zrozpaczona
      matka 8 miesiecy temu.Polecam jej ksiazki kazdemu z zamknietymi oczami.Moje
      dziecko jest dzis niemalze zdrowe.Droga to dluga ale w zgodzie z natura i nie
      znam osoby ktora stosujac sie do zalecen nie mialaby efektow.Jesli bys
      potrzebowala sie doradzic po przeczytaniu ksiazek (oczywiscie pod warunkiem ze
      skorzystasz z mej pomocy) podaje moj gg.7812682.
      Pozdrawiam i zycze zdrowka oraz duzo cierpliwoasci.

    • squomage Re: uporczywy katar 20.04.08, 21:21
      Spoodle jeszcze raz ja .Nawet nie wiesz jakie ty masz szczescie.Kobieta o ktorej
      mowie jest wlasnie z poznania.Prowadzi czwartkowe spotkania raz w miesiacu sa za
      darmo ale do tego potrzebna wiedza ksiazkowa.Przeczytaj bo warto.Gdybym ja znala
      jej ksiazki wczesnij w zyciu wierz mi nie mialabym takiej sytuacji z
      dzieckiem.Bo wiedzialbym co robic.A jesli o alergie na wszelkie pylaki i
      zwierzaki chodzi moj mial na jedno i drugie.Teraz jak reka odjal.Poczytaj troche
      forum.
      Pozdrawiam jeszcze raz i caluski sle.
    • squomage Re: uporczywy katar 20.04.08, 21:22
      Ach jeszcze mi sie cos przypomnialo.Poczytaj posty Rene ona wyleczyla dziecko z
      candidy i azs.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka