Dodaj do ulubionych

gdzoe sie podzial moj wątek?????

16.05.08, 17:56
Założyłam rano wątek z prośbą o pomoc w bardzo ważne sprawie,
adresowany do Kruffy. Gdyby odpisala, przeszłybysmy na priv.
O co chodzi???
D/.
Obserwuj wątek
    • zona_mi Re: gdzoe sie podzial moj wątek????? 16.05.08, 20:04
      Chodzi o to, że prywatne wiadomości piszemy na priv.
      A jeśli nie wiemy gdzie jest nasz zaginiony wątek, to piszemy do
      opiekuna forum, a jeśli go nie ma, to do administracji.
      Albo wprost do mnie.
      • daggga Re: gdzoe sie podzial moj wątek????? 16.05.08, 21:10
        dziekuje za odpowiedz.
        nie mam jednak adresu na priv do Kruffy, więc bym prosila o
        pryzwrocenie wątku, bo chciałabym go pozyskać albo inny kontakt na
        Nią.
        pozdrawiam i proszę o pozytywne rozparzenie mojej prośby
        daga
        • zona_mi Re: gdzoe sie podzial moj wątek????? 16.05.08, 21:16
          A na gazetowy do niej napisać nie możesz?
          • daggga Re: gdzoe sie podzial moj wątek????? 16.05.08, 21:29

            a jak to zrobić?
            nie ma "wizytówki" - mi się taki napis pojawia
            • zona_mi Re: gdzoe sie podzial moj wątek????? 16.05.08, 21:44
              ludzie.gazeta.pl/kruffa/0,0.html
              Wizytówki nie ma (wizytówka to to, co np. ja mam, kiedy klikniesz w
              mój nick - zdjęcie i różne informacje, lista przyjaciół itd), ale
              pocztę gazetową ma - możesz wysłać do niej wiadomość.
              Adres to jej nick i @gazeta.pl

              Poczytaj sobie o rożnych ciekawych rzeczach tutaj:
              forum.gazeta.pl/forum/0,62499.html
              a w razie problemów pisz do mnie: zona_mi@gazeta.pl
              • kruffa Re: gdzoe sie podzial moj wątek????? 28.05.08, 09:36
                Jest tylko mały problem - poczta na gazeta.pl jest delikatnie mówiąc do kitu. Ja
                do niej w ogóle nie zaglądam, bo:
                1. wiecznie nie działa (nawet po przejsciu na gmail są duże problem)
                2. Za dużo tam spamu z gazeta.pl

                Ogólnie na 10 prób logowań 5-6 jest nieudanych i po co sobie nią głowę zawracać?

                Kruffa
                • zona_mi Re: gdzoe sie podzial moj wątek????? 28.05.08, 10:22
                  Tu muszę zaprotestować i to stanowczo - korzystam z tej poczty na
                  codzień, prowadząc szeroką korespondencję i nie zdarzyło mi się
                  jeszcze, żebym nie mogła się zalogować, żeby mnie z
                  poczty "wyrzuciło", czy wiadomość nie dotarła.
                  Dlatego twierdzę, że albo problem tkwi w czymś innym, albo mówienie
                  o tym, że poczta gazetowa źle działa, jest tylko takim sobie
                  gadaniem.
                  Tak czy owak - wątki typu: "Do Zosi" nie powinny być zakładane i to
                  nie podlega dyskusji.
      • luty71 Re: gdzoe sie podzial moj wątek????? 28.05.08, 00:32
        o widzę, że mamy jakiegoś administratora czy innego opiekuna - a tak
        miło było - wolność słowa i wypowiedzi w 100%
        • zona_mi Re: gdzoe sie podzial moj wątek????? 28.05.08, 08:58
          Wolność będzie nadal - w ramach ogólnoforumowych zasad smile
    • daggga Re: gdzoe sie podzial moj wątek????? 16.05.08, 22:09

      bardzo dziekuje
      • sigvaris Re: gdzoe sie podzial moj wątek????? 23.06.08, 02:51
        Zona_mi
        odpuść sobie.Życie to coś więcej niż zasady i ich ścisłe przestrzeganie.
        Życie to zmaganie, ale najlepiej jak jest zmaganiem samym ze sobą.
        Jak zamienisz to planowane zmaganie, w zmaganie z całym światem, świat odwróci
        się przeciw Tobie.
        Daj matkom wolność, poszanowanie i troskę.
        Daj im to, czego sama szukasz w życiu.

        Nie zamieniaj tego forum w konwenanse, bo przy chorym i cierpiącym dziecku nie
        ma konwenansów. Jest list, pytanie, odpowiedź i po raz milionowy odpowiedź, bo
        każdy post matki chorego dziecka jest nowym postem i nowym pytaniem.
        Bo każde cierpienie dziecka jest nowym cierpieniem. Nowym pytaniem.
        A każda próba ucieczki od cierpienia jest WIELKĄ WALKĄ MATKI o ZDROWIE SWOJEGO
        DZIECKA.
        Uszanujmy to wszyscy.
        Piszę to ja.
        Matka.
        Sigvaris, która zawsze odpisywała. Nie odsyłała do starych wątków.
        Nawet jak pisała coś po raz setny.
        Bo czasami troska, indywidualna troska leczy.
        Wiesz o tym?

        Jeśli potraktujesz to forum jak internetowy techniczny/spam, zamieni się to
        cudne forum w spam. Prędzej, później.
        Uszanuj jego historię.
        Jego doświadczenia i jego wielką walkę o zdrowie dzieci.
        Na takich forach to nie konwenanse forów się liczą, co miłość matek, które
        każdymi metodami walczą o zdrowie dzieci.
        I chwała im za to co robią.

        Przepraszam Wszystkie z Was, że nie piszę. Nie odpisuję.
        Nie mogę.
        Nie mogę, bo nie robiłabym tego z pełnym oddaniem. A pisanie po łebkach o
        zdrowiu i życiu - to... kompletna bzdura.
        Wróciłam do pracy. Walczę o powrót. Kobiecie po 3 letniej przerwie nie jest
        łatwo wrócić.
        Większość z Was, to wie.


        Mam nadzieję, że nowy Admin nie usunie tego postu. Jest w końcu poza tematyczny...
        Wrócę. Jeśli tylko będę tu jeszcze potrzebna.
        Bo Wasza wiedza jest już wielka.
        I to co dzieje się na forum od 3 lat, to Wasza zasługa.
        Drążcie pasożyty.
        80% dzieci ma szanse nigdy nie być alergikami.
        Leczcie się solidarnie. Polepszy się i Wasz stan zdrowia.
        Nie zapominajcie, że przy dzieciach żłobkowych i przedszkolnych (nawet jednym z
        Waszych dzieci w domu w tym wieku) problem może wracać co i rusz.
        Nie bójcie się sami sobie zadać pytanie przy pierwszym dziecku, kiedy to ja
        byłam/byłem odrobaczony...?

        Serdecznie pozdrawiam Wszystkie Wspaniałe Matki na tym forum.
        I Admina, który będzie chciał im pomóc.
        • zona_mi Re: gdzoe sie podzial moj wątek????? 23.06.08, 10:14
          Sigvaris - pięknie napisałaś, nie ma powodu usuwania Twojego postu smile

          > Zona_mi
          > odpuść sobie.

          Gdybym tylko mogła...
          Daję Ci słowo, że robię wszystko co możliwe, aby nie krzywdzić
          ematek ealergików, wręcz przeciwnie - staram się oczyścić wspaniałą
          historię tego tego forum - bieżącą oczywiście - z rażących i
          ewidentnych nieprawidłowości regulaminowych, spamu i ogłoszeń - to
          wszystko.
          Życie takie jest, że różni ludzie z różnych stron patrzą na to samo
          forum. Bo mają na nim inne zadanie do wykonania. I jeśli każdy zrobi
          najlepiej to, co do niego należy - będzie dobrze. Wierzę w to.
        • mamciulka-nikulka Re: dla Sigvaris 23.06.08, 10:32
          Kochana walcz, walcz jak tylko potrafisz, a wiem, że potrafisz smile
          Sigvaris już nie raz to czytałaś, ale napiszę jeszcze raz - JESTEŚ WIELKA!!!
          Myślę, że nie jedna mama czeka tu na twój powrót smile jak tylko twoje sprawy
          zawodowe się poukładają. Będziemy czekać!!! Pozdrawiam serdecznie
          • pacia811 Re: dla Sigvaris 23.06.08, 17:48
            miło Cię widzieć Sigvarissmile kiedyś zastanwiałam się co u Ciebie, bo
            nie pisałaś już ho hooo....

            do zona_mi- to jest chyba dość specyficzne forum, i to trzeba wziąść
            pod uwage. kierując swoje pytanie bezpośrednio do innej mamy nie
            mamy zamiaru psuć tego forum czy spamować czy łamać regulaminu.
            poprostu tak jest wygodniej, więcej mam może podłączyć się pod dany
            wątek, bo WIEMY jakie problemy ma dany maluch. potem taka Sigvaris
            ma zawaloną poczte, bo wszyscy piszą do niej na priva, zamiast
            napisać na forum, gdzie więcej mam może z tego SKORZYSTAĆ, PATRZ
            WYLECZYĆ DZIECKO!!!
            • zona_mi Re: dla Sigvaris 23.06.08, 22:59
              > do zona_mi- to jest chyba dość specyficzne forum, i to trzeba
              wziąść pod uwage.

              Biorę - uwierz.

              > potem taka Sigvaris ma zawaloną poczte, bo wszyscy piszą do niej
              na priva, zamiast napisać na forum, gdzie więcej mam może z tego
              SKORZYSTAĆ, PATRZ WYLECZYĆ DZIECKO!!!

              Jeśli ktoś ma pytanie wyłącznie do Sigvaris - pisze do niej na priv.
              Jeśli mógłby pomóc - a także skorzystać z porady - również ktoś
              inny, wystarczy odpowiednio sformułować pytanie. To chyba nie jest
              problem nie do przeskoczenia?
              Nikt z administracji nie zamierza z Wami walczyć - chodzi o
              zachowanie elementarnych zasad, jak dotąd i będzie wszystko sprawnie
              funkcjonowało, prawda?
              • luty71 Re: dla Sigvaris 24.06.08, 00:51
                smile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
              • sigvaris Re: zona_mi 26.06.08, 00:57
                Ja nie jestem w stanie odpowiadać na maile, bo o ile rozumiem, że czytasz ze
                zrozumieniem tekstu - wyraźnie to napisałam i inne eMamy także i to w tym wątku.
                Nikt nie jest w stanie odpowiadać na 20 maili dziennie 7 dni w tygodniu od
                kilkunastu miesięcy. Nikt mający dwoje dzieci i pracę.
                Nikt nawet z ekspertów, którym się za takie usługi płaci na forach.

                Więc proszę nie odsyłaj matek z pytaniami "wyłącznie do mnie" na priv.
                Pisząc na forum, odpowiadając na forum, mamy większą szansę na odpowiadanie w
                tym sensie, że czyta to więcej osób.
                A jak będziesz odsyłać na mój priv nikt na tym nie skorzysta.
                Nie jestem w stanie odpisywać na maile od 4 msc.
                Pytania adresowane do mnie, nie są de facto pytaniami do mnie. To pytania
                dotyczące zdrowia, zasad.
                Czytałaś to forum zanim zostałaś adminem?
                Masz chore dzieci?
                • zona_mi Re: zona_mi 26.06.08, 09:38
                  > Pytania adresowane do mnie, nie są de facto pytaniami do mnie. To
                  pytania dotyczące zdrowia, zasad.


                  Wystarczy, że nie będą tytułowane: "do sigvaris" i problem zniknie.
                  Na forum - na każdym forum eDziecka - obowiązują zasady i nie należą
                  do niewykonalnych.
                  Zakładam, że nawet matka chorego dziecka jest w stanie napisać -
                  "mamy problem z wysypką", zamiast "do sigvaris" - po pierwsze to
                  ułatwi zorientowanie się w czym rzecz już po przeczytaniu tematu
                  wątku, po wtóre nie przeszkadza w niczym, abyś Ty wypowiedziała się
                  w takim wątku, skoro jesteś w stanie doradzić.
                  Nie bedziemy ekstra zmieniać zasad ogólnoforumowych, bo na jednych
                  Alergiach ktoś ma fantazję robić inaczej - to jest sztuczny problem
                  i wnioskuję o zaprzestanie bezsensownych utyskiwań.
                  • la.sonrisa Re: zona_mi 26.06.08, 23:29
                    Moj watek też usuniety, może usuńmy administratora???
                  • sigvaris Re: zona_mi 27.06.08, 00:03
                    Nie masz chorego dziecka. Piszę to może autorytatywnie, ale raczej pewnie. Nie
                    na tyle, by być tu zdeterminowaną.
                    Nie znasz tego forum.


                    Nie jestem w stanie czytać wszystkich wątków i maili.
                    Wątek "mam problem z wysypką" nie jest dla mnie sygnałem do zabrania w nim
                    głosu, nie wiem czego dotyczy.
                    Zwłaszcza ostatnio.
                    Pytania adresowane do "sigvaris" de facto nie dotyczą mojej osoby. To szereg
                    zagadnień medycznych, chorobowych, które od 3 lat mają takie hasło. Nie wiem jak
                    to opisać. To pewien kierunek w szukaniu przyczyny choroby dziecka, a często i
                    rodziców. Ja tu nie jestem osobowo sigvaris. Sigvaris, to pewien kierunek w
                    szukaniu przyczyn chorobowych.
                    Jak chcesz dociec wszystko: z roku 2005- 2008 jest trochę postów, pod którymi
                    łatwo ustalić czego dotyczyły.
                    To jest coś, co było uporządkowane.
                    A może faktycznie zajrzyj do archiwum?
                    Jak masz problem ze zrozumieniem "wysypki" i odróżnieniem tego od "sigvaris"
                    polecam jednak archiwum. Jak masz mało czasu choć zerknij na rok: 2006-2007.
                    Może tyle wystarczy, by uporządkować tę polemikę?
                    Po lekturze zapraszam do dalszych ewentualnych tu dyskusji, o ile będzie na to czas.


                    A jeśli chodzi o hasło KRUFFA. To też de facto juz nie osoba na forum. To inne
                    "hasło" matek na szybką poradę, kiedy dziecku nie wiadomo co dać jeść, jak jeść
                    już prawie niczego nie może.
                    I przy tej ilości pewnie i maili i postów Kruffa czyta tyle ile daje radę. Nie
                    jest w stanie czytać wszystkich postów i maili - tak sądzę.
                    Do Kruffy też pisze się tu od lat z pytaniami tak pilnymi ... Jak nakarmienie
                    chorego dziecka, którego po wszystkim wysypuje.
                    Polecam archiwum 2004-2008.
                    Wklep Kruffa w postach odpowiedziech i postach Kruffa w wątku.
                    Jak masz czymś zarządzać to poznaj najpierw czym.

                    My tu nie piszemy o programie telewizyjnym, czy hodowli róż.
                    Problem naprawdę dotyczy bardzo chorych dzieci.
                    I pewne słowa klucze na forum są jak infolinia. Ty wyobrażasz sobie, ze to
                    orient ekspres. Ale takich luksusów tu nikt nie ma. I tylu godzin czasu.
    • la.sonrisa Re: gdzoe sie podzial moj wątek????? 27.06.08, 00:12
      Podpisuję się całym sercem pod tym co napisała sigvaris.
      Dośc mamy zmartwień z powodu chorób naszych dzieci, żeby ktoś
      jeszcze tutaj utrudniał zycie, to forum jest dla nas!
      Należę jeszcze do forum nt. wad układu moczowego i tam nikt nawet
      nie pomyślałby aby uswać wątki z takich powodów, każdy usunięty wpis
      to byc może mniejsz szansa na pomoc jakiemuś dziecku.
      Bądźmy ludzcy!
      • luty71 Re: gdzoe sie podzial moj wątek????? 27.06.08, 00:35
        absolutnie nie pojmuję sytuacji, w której nie mogę zwrócic się
        bezpośrednio do którejś z forumowiczek - dlaczego? W imię jakiejś
        chorej zasady.
        Sigvaris i Kruffa to instytucje na tym forum - kiedy mam problem z
        robalami piszę "do sigvaris", kiedy mam problem z dietą lub alergią
        w klasycznym ujęciu piszę "do kruffy", - czemu - bo tak łatwiej i
        szybciej. Poza tym kiedy tak jak w moim przypadku większość
        problemów mojego synka ma związek z pasożytami - czytam WSZYSTKIE
        wątki "do sigvaris" - wielokrotnie dzięki temu uzyskałam informację
        i pomoc, której nie byłoby, gdyby rozmowa toczyła się na gruncie
        prywatnym.
        Proszę więc nie robić niepotrzebnego zamieszania i nie utrudniać nam
        życia.

        • luty71 PS 27.06.08, 00:38
          A jak napiszę np: "do sigvaris - tasiemiec i węgorek z motylicą" to
          dobrze będzie? Bo jeśli tak, to to śmiechu warte i szkoda gadać.
          • zona_mi Re: PS 27.06.08, 09:20
            > A jak napiszę np: "do sigvaris - tasiemiec i węgorek z motylicą"
            to dobrze będzie?

            Nie, nie będzie dobrze.
            Sprawa pytań kierowanych do konkretnej osoby nie podlega dyskusji -
            będą usuwane, bo takie są zasady na gazeta.pl i tego będziemy się
            trzymać.
            Jeśli ktoś jest niezadowolony, ma inne pomysły lub wnioski,
            zapraszam: forum@gazeta.pl
            • kerstink Re: PS 27.06.08, 09:42
              O rany, mamy policje ! Wielka glupota. Tylko po to, zeby ktos sie czul
              potrzebny. A czekaloby tyle bardziej pozytecznych zadan jak uporzadkowanie forum
              - no ale to trzeba znac specyfike problemow. Latwiej wyrzucic posty.

              Luty, proponuje: "do sigvaris i wszystkich matek - tasiemiec i węgorek z
              motylicą". Moze to przejdzie przez cenzure ?
              • kruffa Re: PS 27.06.08, 10:16
                Mi się różne rzeczy na forum gazety nie podobają, ale wy już naprawdę przesadzacie.
                I teraz będę wredna, ale to są serwery gazety, ich pieniądze i regulamin, który
                zaakceptowałyście (choć pewnie zadna nie zadała sobie trudu aby go przeczytać).
                A jak się komuś nie podoba to może sobie wykupić domenę, miejsce na serwerach i
                założyć własne forum. I tam będziecie decydować co można a co nie.
                Poprzednia adminka przeginała, ale ta zachowuje się zupełnie ok i nie wiem
                dlaczego się czepiacie.

                Kruffa
                • przeciwcialo Re: PS 27.06.08, 10:19
                  To i ja sie dopisze. Popieram Kruffę. To forum publiczne, kazdy
                  powinien stosowac sie do zasad które kliknieciem pewnie zaakceptował.
                  Czasami miałam wrażenie ze było to forum prywatne i dodatkowo
                  sponsorowane.
                • kerstink Re: PS 27.06.08, 10:28
                  Mozesz uwazac jak chcesz. Ja uwazam, ze wyrzucanie postu z wyzej wymienionych
                  powodow jest przegieciem i tyle. Niech admin sie zajmuje powazniejszymi zadaniami.
                  Kruffa, oczywiscie moge sobie wlasne forum robic i wprowadzic swoje zasady tylko
                  jak wtedy Gazeta dociera do mnie swoimi reklamami, na ktorej zarabiaja ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka