Dziewczyny..Znowu do Was pisze bo naprawde chciaz tu sie mogę
wyzalic i w miare otrzymać pocieszenie....Jakos mi wtedy lżej na
sercu...bo juz naprawde nie mam sił....prosze powiedzcie mi jak to
jest dokładnie z tymi pasożytami...Czy pasozyty moga dawac tylko i
wyłacznie objawy skorne??????.I jakie dokładnie badania mam robic
czy pod kątem grzybów i lambii tez???.Mozna to zrobic za jednym
badaniem ???...Juz wczesniej pisłam o alergii mojego syna 2,5
latka...Choc nie wiem czy to juz alergia...

...Lekarze rozkładają
ręce (chodzilam takze prywatnie)bo twierdzą ze przy takiej diecie
jaką stosuję Mały nie powinien mieć zadnej wysypki....a ma...i
wydaje mi sie ze im starszy to powinno byc mniej to coraz bardziej
jest wysypany....ma takie czerwone plamy w zgieciach rak, na
łokciach na rączkach(palce az czasem pękają) no i na nogach ,w
zgieciach nog i teraz doszła jeszcze pupa.....zdarza sie tak ,ze
wysypka blednie ale pod wpływem stresu czy ciepła w pomieszczeniach
pd razu wychodzi...Stosowalismy diete eliminacyjna
tzn..wyelimonowalismy białko mleka krowiego, wszelkie konserwanty,
wędliny, wszystkie słodycze, owoce cytrusowe, jajka kurze,czekolade,
i wiele wiele jeszcze produktów..( no wszystko co mozliwe co by
mogło uczulac...Skórę nawilzam A-derma, mialam tez Emolium,
Linole..na zamiany skorne stosuje masc robiona w aptece-ale
ostroznie..Stosowalam tez swego czasu Elocom,Protopic, Elideli
jeszcze wiele wiele innych-oczywiscie z głowa bo wiem ze to
sterydy...ale jak to lekarz stwierdziala ze te sterydy sa
bezpieczne....Lekarka sama stwierdzila ze naprawde nie ma
pojęcia..Testy z krwi jak twierdzi raczej nie wyjda mu wiarygodnie
to niby po co robic..a na testy skorne za mały...)).i zasugerowałam
jej ze moze to pasozyty to zupełnie wykluczyła bo miałby tez
problemy brzuszkowe albo zaopserwowałabym jakies smuzki w kale..I
skierowania na pasozyty nie dostałam!!!!!!!!.Mowiłam ze moze jednak
gluten bo ostatnio tez zasugerowano mi ze moze to i gluten ale
oczywiscie lekarka wykluczyła to z cała odpowiedzialnoscia...jak
stwierdziła...I badz tu człowieku mądry...Musze zrobic niestety
odpłatnie te badania kału bo zeby cokolwiek sie doprosic od lekarza
to tragedia..Chyba ze jeszcze podejde od pediatry..moze on da
skierowanie ))....Ide znowu do kolejnego alergologa i znowu wszystko
od nowa.....))...Dzięki ze chociaz mogłam sie
wygadac....pozdrawowiam..