Dodaj do ulubionych

Pasożyty...???))

19.06.08, 08:54
Dziewczyny..Znowu do Was pisze bo naprawde chciaz tu sie mogę
wyzalic i w miare otrzymać pocieszenie....Jakos mi wtedy lżej na
sercu...bo juz naprawde nie mam sił....prosze powiedzcie mi jak to
jest dokładnie z tymi pasożytami...Czy pasozyty moga dawac tylko i
wyłacznie objawy skorne??????.I jakie dokładnie badania mam robic
czy pod kątem grzybów i lambii tez???.Mozna to zrobic za jednym
badaniem ???...Juz wczesniej pisłam o alergii mojego syna 2,5
latka...Choc nie wiem czy to juz alergia...smile...Lekarze rozkładają
ręce (chodzilam takze prywatnie)bo twierdzą ze przy takiej diecie
jaką stosuję Mały nie powinien mieć zadnej wysypki....a ma...i
wydaje mi sie ze im starszy to powinno byc mniej to coraz bardziej
jest wysypany....ma takie czerwone plamy w zgieciach rak, na
łokciach na rączkach(palce az czasem pękają) no i na nogach ,w
zgieciach nog i teraz doszła jeszcze pupa.....zdarza sie tak ,ze
wysypka blednie ale pod wpływem stresu czy ciepła w pomieszczeniach
pd razu wychodzi...Stosowalismy diete eliminacyjna
tzn..wyelimonowalismy białko mleka krowiego, wszelkie konserwanty,
wędliny, wszystkie słodycze, owoce cytrusowe, jajka kurze,czekolade,
i wiele wiele jeszcze produktów..( no wszystko co mozliwe co by
mogło uczulac...Skórę nawilzam A-derma, mialam tez Emolium,
Linole..na zamiany skorne stosuje masc robiona w aptece-ale
ostroznie..Stosowalam tez swego czasu Elocom,Protopic, Elideli
jeszcze wiele wiele innych-oczywiscie z głowa bo wiem ze to
sterydy...ale jak to lekarz stwierdziala ze te sterydy sa
bezpieczne....Lekarka sama stwierdzila ze naprawde nie ma
pojęcia..Testy z krwi jak twierdzi raczej nie wyjda mu wiarygodnie
to niby po co robic..a na testy skorne za mały...)).i zasugerowałam
jej ze moze to pasozyty to zupełnie wykluczyła bo miałby tez
problemy brzuszkowe albo zaopserwowałabym jakies smuzki w kale..I
skierowania na pasozyty nie dostałam!!!!!!!!.Mowiłam ze moze jednak
gluten bo ostatnio tez zasugerowano mi ze moze to i gluten ale
oczywiscie lekarka wykluczyła to z cała odpowiedzialnoscia...jak
stwierdziła...I badz tu człowieku mądry...Musze zrobic niestety
odpłatnie te badania kału bo zeby cokolwiek sie doprosic od lekarza
to tragedia..Chyba ze jeszcze podejde od pediatry..moze on da
skierowanie ))....Ide znowu do kolejnego alergologa i znowu wszystko
od nowa.....))...Dzięki ze chociaz mogłam sie
wygadac....pozdrawowiam..
Obserwuj wątek
    • halszka111 Re: Pasożyty...???)) 19.06.08, 09:11
      Zrób badania na pasożyty najlepiej w polecanym, dobrym laboratorium,
      w takim, w którym wychodzą w badaniach pasożyty. Jeśli czytałaś
      trochę forum, to wiesz zapewne, że robale moga nie wyjść nawet jak
      są. Co do wykluczania alegii na gluten: uważam, że nie można
      wykluczyć jej na podstawie tylko oglądu. Tak naprawdę, dopóki nie
      odstawisz, to sie nie dowiesz. Nie możesz na jakiś czas odstawić
      tego glutenu? Czy dobrze rozumiem, że juz diety nie stosujecie
      (piszesz "stosowaliśmy"). Co do objawów przy pasożytach: tu tez
      poczytaj sobie forum, zwłaszcza posty sigvaris. Objawy moga być
      najróżniejsze, jak mój synek miał lamblie, to w kale nic nie było,
      żadnych smużek czy czegoś takiego. Tyle, że miał wilczy apetyt. Ale
      tu nie ma reguł. Można miec robale i nie miec objawów też.
      • mamka30 Re: Pasożyty...???)) 19.06.08, 09:27
        co do diety to nadal stosuję...tylko juz nie wiem co mu dawac a
        czego nie....smile))....
    • perlai Re: Pasożyty...???)) 19.06.08, 09:24
      to moga być pasożyty, może być też candida. takie zmiany skórne (w
      zgięciach, na łokciach, na kolanach) miała moja córka. pupę prawie
      zawsze miała "odparzoną". badania nic nigdy nie wykazały. tylko na
      biorezonansie wyszła candida. mała ma cały czas kurację
      przeciwgrzybiczną i teraz ma super gładką skórę. do nawilżania
      stosowałam ciekłą parafinę lub oliwę z oliwek. bardzo ładnie łagodzi
      podrażnienia, lepiej niż inne specyfiki (wypróbowałam ich całe
      mnóstwo)
      • modeko Re: Pasożyty...???)) 19.06.08, 10:39
        Ja robiłam testy z krwi mojej Karoli jak miał ok 1,5roku.
        I dzięki testom okazało się że ma uczulenie na sierśc psa.
        Wcześniej też szalałam z jedzenie nie miałam pojecia co ją uczula. Odstwialiśmy
        wszystko/ jakas dermatolog surgerowała że to od rajstop, mieliśmy ściągac dywany.
        A tu okazało się że pieski latające po podwórku. Psy na łańcuch i wszystko się
        uspokoiło.

        A co do badań to teraz robie Karoli na pasożyty, przepisał mi pediatra badania.
        Moja córka ma 4,5 roku a waży 13kg.
    • dynema Trafilam przypadkiem dzis na to forum,ale 19.06.08, 12:04
      jek to czytam to rece opadaja. Protopic jest sterydem?Elidel
      sterydem? Gdzie ty to wyczytalas?

      Badania kalu mozesz zrobic, ale ktos kto napisal ze "wybierz lab
      gdzie czesto wychodza", prezentuje zle podejscie. Bo ten lab gdzie
      wychodza czesto moze oznaczac ze jako pasozyty jakis laborant z wada
      wzroku kwalifikuje np. pylek kwatka. Poza tym na pasozyty musi sie
      przebadac cala rodzina - bo nawet jak u dziecka wytepicie to
      bedziecie go ciagle zarazali. Juz nie mowie o tym ze na przyszlosc
      nalezy zachowywac podstawowe standardy higieny w domu tak aby w
      przyszlosci dziecko nie mialo do czynienia m.in.z kałem lub surowym
      mięsem. Zastanow sie jak moglas do tego dopuscic i unikaj bledow.

      Umiejscowienie plam( zgiecia)+ pogorszenie przy spoceniu i stresie
      wskazywaloby na AZS, ale prawda jest taka , ze jak wystepuje wysypka
      to moze oznaczac wszystko... od podraznienia od proszku do prania po
      AIDS.

      No ale zakladajac ze jest to AZS a nie AIDS, to przy AZS KAZDY stan
      zapalny w organizmie pogarsza stan skory, dlatego tez nalezy zrobic:

      Badania: krew, mocz, mozna tez kal( ale z kalem jest o tyle gorzej
      ze jak wyjdzie to nie oznacza ze jest, a jak nie wyjdzie to nie
      oznacza ze nie ma, wiec moze latwiej rzucic moneta - orzel, leczysz
      cala rodzine na robale, reszka, nie leczysz- prawdopodobienstwo
      podobne do wyniku badan)

      Plus:

      1) Nalezy wykluczyc potencjalne alergeny z pokarmu - co za problem
      wyelominowac gluten? Akurat to jest dosc latwe.
      2) Nalezy unikac alergenow wziewnych (dieta eliminacyjna nie pomoze
      na alergie na pierze, czyz nie?)
      3) Nalezy zrobic testy alergologiczne z krwi, u tak malych dzieci
      wyniki moga byc niejednoznaczne, dlatego tez raczej przygotuj sie na
      koszt prywatny kilku stow. Ale jak paramentry wychodza wysoko, to
      jest prawie jasnosc.A tak to bedziesz prawie w slepo eliminowac, a
      tak ja bym np. po wyniku ze nie ma alergii na mleko to mleko
      wprowadzila i obserwowala, po co ma dziecko z czegos rezygnowac jak
      mu to nie zagraza, no i jak go sypnie wkrotce to mleko mozna wtedy
      wycofac.

      4) Nalezy sprawdzic czy na pewno nie ma zadnego stanu zapalnego -
      czesto wykazac to moga juz badania krwi lub bakterie w moczu, ale
      jesli nic nie pomaga, alergeny wychodza niskie to nalezy odwiedzic :

      urologa( jesli sa bakterie w moczu- srodki bez recepty moga nie
      pomoc), okuliste,laryngologa, gastrologa, a z dziewczynkami -
      ginekologa.

      Jak nie wyjdzie stan zapalny, alergeny i pasozyty to jeszcze jest
      opcja ze jest to neurodermit, wiec nie stresuj dziecka.

      ------------------------------------
      U mnie w rodzinie-kilka przypadkow:

      1) Ostre pogorszenie w AZS przy bakteriach w moczu, nie byly w
      pecherzu a wyzej wiec nie bylo objawow zapalenia pecherza, po
      antybiotyku skora sie calkowicie wygladzila.

      2) Migdalki gladkie, ale duze, sugestia aby wyciac tak na wszelki
      wypadek- troche ryzykowne, w czasie zabiegu okazalo sie ze wewnatrz
      byla otorbiona ropa - nie bylo widac z zewnatrz- po wycieciu i
      antybiotyku( oslonowo) szybka i znaczna poprawa.

      3) Wrzod zoladka - po zaleczeniu - poprawa

      4)Ostra alergia - w wyniku jej wstrzas i szpital - na bakterie,
      ktore wystepowaly na wedzonym lososiu- to akurat moj kuzyn w
      Australii.

      Alergie na( rozne osoby) : kakao, mleko, jajaka, grzyba sciennego,
      roztocza, mango, krewetki, pylki traw, topole, siersc konia, pierze,
      iiii..... pomidora i ogorka jedzonego jednoczesnie- niewiele osob
      wie ze nie majac alergii na jedno i drugie mozna miec alergie na mix
      tych dwoch rzeczy i sok, ktory powstaje w tej mieszance jest silnie
      alergizujacy.

      Dieta eliminacyjna jest waznym elementem leczenia , bo najczesciej
      po przeleczeniu stanow zapalnych czy pasozytow wysypka i tak bedzie,
      tyle ze slabsza. A chyba latwiej zabrac z diety czekolade niz pol
      zycia faszerowac dziecko z lekami.

      Diety eliminacyjne sa opisane na wielu stronach internetowych,
      czesto zaczynaja sie tygodniami jedzenia np.samego ryzu( o ile po
      nim nie ma pogorszenia), a pozniej dodawaniem powoli kolejnych
      potraw.
      -------------------------------------------
      Moim zdaniem powinnas wiecej czytac, wyglada na to ze robisz rzeczy
      malo systematycznie, cos tam poczytasz ale niedokladnie i nawet nie
      wiesz czym leczone jest twoje dziecko.

      OK, mozesz robic badanie na pasozyty, ktorego wynik to loteria, ale
      co zrobisz jak nie beda to pasozyty?
      • mamka30 Re: do dynema!!! 19.06.08, 13:04
        Dziekuje Ci bardzo ze wszystkie sugestie ...za te dobre i te złe
        takze....moze z tym Protopiciem i Elidelem zle sie wyraziłam jesli
        chodzi o to ze to sterydy...ale na duze powierzchnie ciala razcej
        sie ich nie stosuje...Tylko nie pisz mi ze jestem niesystematyczna
        albo nie wiem czym leczone jest moje dziecko...bo mnie
        rozbrajasz...Od ponad dwóch lat stosuje diete i wpisuje wszystko do
        zeszytu co je i jak reaguje na pokarmy...itd...ale ok...wyraziłas
        swoje zdanie..miałas prawo...bo po to jest to forum...smile))pozdrawiam
      • halszka111 Re: Trafilam przypadkiem dzis na to forum,ale 19.06.08, 14:02
        Badania kalu mozesz zrobic, ale ktos kto napisal ze "wybierz lab
        > gdzie czesto wychodza", prezentuje zle podejscie. Bo ten lab gdzie
        > wychodza czesto moze oznaczac ze jako pasozyty jakis laborant z wada
        > wzroku kwalifikuje np. pylek kwatka.

        Akurat chodzi o to, że nie wszystkie laboratoria wiedzą, JAK badać pasożyty, np.
        odstawia się materiał dobadań w ciepłe miejsce (no i po cystach lamblii), albo
        używaja testu Elisa, który nie jest miarodajny.

        Juz nie mowie o tym ze na przyszlosc
        > nalezy zachowywac podstawowe standardy higieny w domu tak aby w
        > przyszlosci dziecko nie mialo do czynienia m.in.z kałem lub surowym
        > mięsem. Zastanow sie jak moglas do tego dopuscic i unikaj bledow.

        A na dworze to niby jak utrzymac czystość? Dziecko może zarazić się takze na
        dworze, brałaś to pod uwagę? Oczywiście że dziecko mogło się zarazić także od
        rodziców, dlatego jest konieczne przelecznie całej rodziny, ale zarażenie nie
        tylko jest wynikiem błędów rodziców, którzy często nie mają pojęcia o tym, że
        są nosicielami pasożytów. Mój pediatra uważa , że pasozyty ma co 3 dziecko, ale
        nie u kazdego dają objawy, nie zawsze tez objawy kojarzone są z pasożytami, bo
        jak wiadomo to temat wstydliwy.
        • dynema Re: Trafilam przypadkiem dzis na to forum,ale 19.06.08, 14:15
          > A na dworze to niby jak utrzymac czystość? Dziecko może zarazić
          się takze na
          > dworze, brałaś to pod uwagę? Oczywiście że dziecko mogło się
          zarazić także od
          > rodziców, dlatego jest konieczne przelecznie całej rodziny, ale
          zarażenie nie
          > tylko jest wynikiem błędów rodziców, którzy często nie mają
          pojęcia o tym, że
          > są nosicielami pasożytów. Mój pediatra uważa , że pasozyty ma co 3
          dziecko, ale
          > nie u kazdego dają objawy, nie zawsze tez objawy kojarzone są z
          pasożytami, bo
          > jak wiadomo to temat wstydliwy.

          Wlasnie dlatego ze czesc ludzi go postrzega za wstydliwy - ja
          nieszczegolnie bo dka mnie to nie jest jakims szokiem ze
          przedszkolaki wymieniaja sie gumami do zucia czy tez robia wiele
          innych rzeczy , ktorych moze nie bede opisywac ze wzgledu na pore
          obiadowa- a wiec wlasnie dlatego ze jest wstydliwy, nalezy to
          przelamac i sie zastanowic gdzie mogla dojsc do zakazenia. Moze
          czerpia wode ze studni, a maja szambo niedaleko?

          Zla jest ich postawa gdy stwierdza: eeee tam...pewnie w przedszkolu
          sie zarazil, i machniecie na to reka, trzeba do samego siebie i
          swojego otoczenia podejsc krytycznie, bo latwiej wywalic kota z domu
          na dwor niz rodzine co miesiac na robaki leczyc.
    • enigmatic2 Re: Pasożyty...???)) 19.06.08, 16:32
      Pasożyty dają albo jeden objaw albo całe spektrum. Często jednak mogą nie dawać
      wcale jeśli np. mamy do czynienia z jednym gatunkiem z niewielką ilością
      osobników. Nie ważne... Ja też nosiłam kał do badania za własne pieniądze. Po
      pierwszym odrobaczaniu AZS cofnęło się w przeciągu półtora miesiąca i już znała
      winowajcę. Jesteśmy po 3 odrobaczaniach na glistę ludzką. Jedyny objaw jaki
      wraca to skóra. A że mała przechodzi szkarlatynę, którą pomyliłam z AZS, to już
      całkiem...

      Badaj kał. Nawet jak nic nie wyjdzie, za tydzień zanieś znowu. Itd., itd. Ja tak
      robiłam. Trafiliśmy w glistę w środku zimy, więc nie mogli pomylić tego z
      pyłkami traw. pozdr!
      • enigmatic2 Re: Pasożyty...???)) 19.06.08, 16:38
        acha, nigdy żadnych robali w kale nie zobaczyłam, nawet najmniejszych. tylko
        niestrawione resztki. obecnie ich nie ma. nie ma bóli brzucha. kupy jak były tak
        są normalne.

        młodsza córa nie trawi glutenu i wcale skórnie się to nie objawia a tylko w
        luźnych, śluzowatych, odparzających stolcach (2 razy podałam, 2 razy to samo).
        nie podajemy, nie mamy problemu. jeśli dziecko miało by problemy z trawieniem
        glutenu zaobserwowałabyś słaby przyrost wagi.
    • robkar Re: Pasożyty...???)) 19.06.08, 20:40
      witaj, mój syn obecnie 6 lat od urodzenia ma problemy ze skóra
      podobne do twojego, przebadany przez najlepszych alergologów w
      trójmieście- stwierdzili trawy i wykluczyli ze wysypka jest od tego.
      Dermatolodzy twierdzą ze to AZS, no ale trfiliśmy na lekarza który
      kazał badać pod kątem pasozytów, kal czysty ale z krwi wyszła nam
      toksokaroza. Dodam że skóra syna nie swędzi ma po prostuu mlamy
      ciemne na kolanach i łokciach a jak był mniejszy to też pękały mu
      ale uszy no i niestety pupa wygląda źle. Pozdrawiam, jestem mamą
      która zaczyna walkę z pasożytami... zobaczymy co dalej...
    • avanitta Re: Pasożyty...???)) 19.06.08, 20:43
      Byłam ostatnio u takiej trochę nawiedzonej lekarki, która twierdziła, że
      bakterie, wirusy i pasożyty są o wiele silniejszymi alergenami niż jedzenie.
      Mówiła też, że równie dobrze dziecko może być uczulone na własny pot i dlatego
      warto w ciągu dnia przemyć dziecku skórę pod paszkami, pod kolankami, pod bródką.
      Jeśli chodzi o kał to koniecznie zrób też badanie plastrowe na owsiki. Musisz
      poprosić o szkiełko mikroskopowe w laboratorium. To badanie jest w cenie badania
      kału na pasożyty (parę razy badałam kał a dopiero ostatnio się o tym dowiedziałam).
    • znasz_prawde Re: Pasożyty...???)) 25.11.17, 19:14
      polecam artykuły o grzybach kurkach - lesnych, bo te sklepowe to moze z chin, z arsenem jak ryż.
      rozanski.ch/forum/index.php?topic=2296.0
      sekrety-zdrowia.org/kurki-wlasciwosci-zdrowotne-przepisy-lecznicze/
      przestrzegam przed zakupem u Iwony z olx - podaje różne miejscowości, przysłała mi spalone grzyby i pełno drobnego syfu, piasek, mech i jeden grzybek to jakby ewidentnie nie kurka ...
      o nalewkach mnichów juz tu pisałem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka