Dodaj do ulubionych

czy ktoś leczy alergika u homeopaty?

16.09.08, 09:37
jeżeli tak, to czy możecie podzielić się doświadczeniami?
bardzo proszę o odpowiedzi, bo zwątpiłąm w faszerowanie zyrtecem,
ketotifenem, hydroxyzyną, smarowanie maścią cholesterolową,
elidelem, pimafucortem, itp. i prowadzeniem diety z produktów
ograniczonych do skrajnego minimum.
widzę, że walczę jedynie z objawami, robię wszystko, co mogę, żeby
ulżyć dziecku i nie mogę patrzeć na to jak się męczy.
czy homeopatia to może być nowe wyjście?
Obserwuj wątek
    • mamciulka-nikulka Re: czy ktoś leczy alergika u homeopaty? 16.09.08, 13:16
      Taka jest niestety smutna prawda - leczysz objawy nie przyczynę sad
      Homeopata to dobre wyjście, ale musisz znaleźć naprawdę dobrego
      lekarza, który też dużo wie o diecie, bo tak na prawdę dieta jest
      kluczem. Surowa dieta kilkoskładnikowa przynosi więcej szkody niż
      pożytku, trzeba rozszerzać dietę, ale żeby zrobić to skutecznie
      należy przywrócić równowagę jelitom, pomóc dziecku w pozbywaniu się
      z organizmu toksycznych produków przemiany materii (wspomóc wątrobę
      i nerki).
    • lidiam1 Re: czy ktoś leczy alergika u homeopaty? 16.09.08, 23:01
      witaj
      my wlasnie zaczelismy leczEnie dziecka u alergologa-homeopaty, na
      razie mamy połączone leczenie homeopatyczne z tradycyjnym, jak sie
      stan ustabilizuje przechodzimy na homeopatie. Bylismhy dopiero na
      pierszej wizycie, wiem ze na nastepnej mamy rozmawiac o diecie
      dziecka a także o pasozytach. pozdrawiam. P.S, własnie maly
      przehcodzi obturaycjne zapalenie oskrzeli, i jak na razie leczenie
      to skutkuje. Byloby to pierwszy raz bez antybiotykow u niego.
      napisze jak poszlo, pozdrawiam. Lidia
      • jovzak Re: czy ktoś leczy alergika u homeopaty? 17.09.08, 21:16
        skąd jesteście, jak wychodzicie z tej obturacji. Napisz jakie Twój
        mały ma problemy alergiczne - pokarmowe czy wziewne,pozdrawiam
        mój synek też ma teraz obturacyjne zapalenie oskrzeli
        • lidiam1 Re: czy ktoś leczy alergika u homeopaty? 17.09.08, 22:57
          witaj, moje dzieciaczki od jakiegos czasu mają tą obturację, non stop tylko
          oskrzela, ewent.płuca antybiotyki za antybiotykiem. Dlugo wzbraniałam się przed
          wizytą u tej doktorki, moja znajoma mnie namawiała bo jej dziecko od ponad roku
          jest bez antybiotyków a wczesniej tylko chorowało, lekarka im pomogła.
          Przedewszystkim ta wizyta polegała na szczegółowym wywiadzie (trwal jakies dwie
          godziny), mialam juz jakies wyniki (bo bylismy diagnozowani bezskutecznie
          zreszta w poradnji zaburzen odpornosci we wroclawiu) i w wynikach malego zawsze
          malo zelaza wychodzi, oraz ma malo gammaglobulin, musimy te badania poszerzyc i
          z wynikami na nastepną wizyte. Poniewaz synek b.czesto choruje: przynajmniej raz
          w miesiącu, ma do homeopatycznych leków dołączone tradycyjne, bo musimy go
          wyprowadzic z tego stanu w jakim jest. sa to: singular, flixotide, ketotifen,
          ventolin w razie napadów kaszlu, reszta 5 leków\ to homeopatia: na kaszel,
          wzmocnienie itd. Kiedy bylismy u lekarki mial sporadyczny kaszel, dzien pozniej
          suchy duży kaszel i katar, gorączka. zadzwonilam do lekarki i kazala dokupic
          kilka innych homeopatycznych, i widze poprawe, mniej swiszczy, katar ustepuje.
          Za kilka dni pojde do jego rodzinnego by go osłuchał czy napewno jest już ok.
          Bedzie mial tez podany na pasozyty; zentel, tak zalecila ta lekarka. Nie wiem co
          go uczula, wiem napewno ze pomagaja mu wyjazdy nad morzE i w góry, nawet do
          mojej mamy wiec sądze ze cos z powietrza u nas w domu lub na zewn. Dlaczego tak
          sądze: bo drugi mlodszy synek ma to samo, i pierszy raz mial gdy pił jeszcze
          tylk mleko niestety sztuczne bo nie moglam karmic. Ale mlodszemu przy ostatniej
          obturacji powychodzily krostki na twarzy wiec nie wiem czy nie skórna alergia.
          Jego tez zapisalam do tej lekarki. Moze pasozyty jak tu czytałam? Nie wiem, wiem
          tylko ze tak dluzej nei moze być, i choćby ziołami ale spóbujemy gowyleczyć.
          Jestem zdesperowana, i mam dość tego, synek też. Wiem jedno: jezeli jeden lekarz
          nie pomaga trzeba szukac innego, dwóm zaufałam i nie trafiłam, nie widziałam
          poprawy. Teraz mam nadzieję że będzie dobrze. Widze przedewszystkim żę lekarka
          nie leczy w ciemno (tzn te pasozyty to tak bo w kale nic nie wyszlo), ale
          pozostale leczenie opiera sie na wynikach badan, i oczywiscie na tym co odemnie
          uslyszała na temat dziecka od urodznia co sie z nim działo.....pozdrawiam
      • madzik.ol Re: czy ktoś leczy alergika u homeopaty? 10.10.08, 17:31
        Witam cytalam ze wybierasz sie do alergologa-homeopaty.Czy moge prosic o
        namiary.Jestem z Warszawy.Pozdrawiam.
    • qqazz Re: czy ktoś leczy alergika u homeopaty? 17.09.08, 21:50
      My szybko zrezygnowaliśmy z metod o jakich piszesz na rzecz homeopatii, wyniki
      rewelacyjne, oprócz tego oczywiście opracowalismy system maści i smarowań oraz
      pielęgnacji, generalnie 0 chemii i środków o jakich piszesz (zresztą od początku
      byliśmy z nimi ostrozni a steryda daliśmy tylko 2 dni), jak karmisz piersią
      dieta to podstawa, najpierw oczywiście scisła, ale po zastosowaniu właściwego
      leczenia i przy widocznej poprawie (u nas zaczęła następować jeszcze przed
      homeopatią) mozna ją rozszerzyć bo łatwiej sprawdzić co naprawdę alergizuje a co
      nie a reakcje alergiczne robią się słabsze i krótsze.



      pozdrawiam
      • gaba36 Pytanie do qqazz!!! 17.09.08, 22:56
        Z innego wątku pamietam, że chodzicie do homeopaty w Wa-wie. Czy
        możesz podać namiary i ewentualnie koszt wizyty na maila gazetowego?
        Mam również ogromny problem z synkiem, od kilku miesięcy jem 5-6
        rzeczy i nic nie udaje mi się włączyć. Głównym problemem nie jest
        wysypka, która jak jest to w postaci drobnej nieswędzącej kaszki,
        ale krew w kupce. Z góry dziękuję.
        • qqazz Re: Pytanie do qqazz!!! 17.09.08, 23:09
          www.alergolog.net.pl/
          Trafic b. łatwo, pociagi z Wileńskiej są co 20 minut i 5 minut jazdy, do tego
          Ząbki sa jeszcze w I strefie miejskiej.


          pozdrawiam
          • polirinia proszę o opis leczenia 18.09.08, 11:00
            dziękuję za wszystkie odpowiedzi,
            jeżeli czas Wam na to pozwoli, to proszę, opiszcie mi bardziej
            szczegółowo, jak wyglada u Was leczenie homeopatią, zwłaszcza, jaka
            była reakcja u dziecka na zmianę leku, jak długo się utrzymywało ew.
            pogorszenie, czy lekarz homeopata powiedział komuś, że alergię można
            wyleczyć, itp.
            pojawiły się odpowiedzi o leczeniu mieszanym, u nas lekarz kazał
            odstawic wszystkie dotychczas stosowane leki i preparaty, zalecił
            oczywiście dietę i pomocniczo kapiele w owsie.
            uprzedził, że na początku stan dziecka się pogorszy i faktycznie tak
            było, pierwsze tygodnie to był istny dramat.
            potem nastąpiła lekka poprawa, a wszystkie pogorszenia zaznaczałam w
            zeszycie, w którym zapisywałam każdego dnia, co zjadł synek.
            lekarz po przeanalizowaniu diety zalecił częściową zmianę leku i
            żywienia i znowu po 6 tyg. leczenia dziecko zaczyna się męczyć.
            napiszcie mi proszę, czy tak to ma wyglądać?
            czy ktoś z Was ma takie doświadczenie, że po leczeniu rzeczywiście
            organizm zaczął radzić sobie z przemianą produktów wywołujących
            wczśniej reakcję alergiczną?
            przeszłam z dzieckiem już kilku alergologów i dermatologów, zawsze
            dostawałam tabletki, syropy, maści i pocieszenie, że synek z tego
            może "wyrośnie", homeopata wlał we mnie nadzieję, że faktycznie
            można coś z tym zrobić.
            na tym etapie trudno jest mi ocenić, czy nadal walczę tylko z
            objawami, dlatego chciałąm się dowiedziec, czy u kogoś faktycznie
            można mówić o procesie leczenia, który dobiegł końca.
            • qqazz Re: proszę o opis leczenia 18.09.08, 19:42
              Generalnie jedyne efekty uboczne to były dwukrotne wysypki pokrzywkowe które
              zniknęły po niecałej godzinie (niewykluczone że pierwsza była kontaktowa) oprócz
              tego poprawa i to spora, choć pierwsza poprawa była juz przed homeopatią, jedyne
              co wtedy stosowaliśmy z leków standardowych to czasami troszkę zyrtecu jak mała
              sie mocno drapała po zaczerwienieniach a krem nie starczał.
              Ale do końca to u nas jeszcze daleko.



              pozdrawiam
          • gaba36 Re: Pytanie do qqazz!!! 23.09.08, 09:17
            Dzięki wielkie. Chyba się umówię jak najszybciej bo nie daję sobie
            rady z krwią w kupie dziecka. Już tyle porad zasięgnęliśmy i nic nie
            działa.
            • qqazz Re: Pytanie do qqazz!!! 23.09.08, 18:52
              gaba36 napisała:
              > Dzięki wielkie. Chyba się umówię jak najszybciej bo nie daję sobie
              > rady z krwią w kupie dziecka. Już tyle porad zasięgnęliśmy i nic nie działa.

              Nie ma sprawy, mam nadzieję że wizyta pomoże.




              pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka