dagmaraswierkowska
23.10.08, 18:36
Moja 6-miesieczna corka nie chce jesc zadnych "nowosci"...od drugiego miesiaca
byla na Nutramigenie(podejzenie o skaze bialkowa).dwa tyg.temu lekarka
zaproponowala przejscie na bebilon pepti...troszke lepiej jej to smakuje,bo
nutramigenu potrafila wypic 300ml na dobe! chcialam jej troszke urozmaicic ta
jej paskudna diete.wprowadzilam na poczatek zupke z marchwi i ziemniaka z
nutramigenem (taki przepis z ksiazki kucharskiej dla alergikow).nie
chce.dodalam brokula-tez nie...tesciu zalatwil krolika z dobrego zrodla,nie
smakuje.ani lyzeczka,ani z butli! koleznki mowia-powinna juz jesc jakies
owoce.probowalam...nic z tego.jablko-nie tchnie,czy to surowe,starte na
tarce,czy tez gotowane.kupne w sloiczku tez nie.zadne kaszki jej nie podchodza
(probowalam rozne smaki).kleiki-zje gora 60ml...tylko na szczescie Sinlak jej
smakuje.je go na kolacje...prosba do mam podobnych niejadkow: moze tez tak
mialyscie? moze sa jakies godne polecenia sloiczi? zupki,deserki,cokolwiek co
moglaby polubic maja mala? moze jakies fajne przepisy...z gory DZIEKUJE,bo
szczeze juz nie mam sily,a pomysly wygasly.nie mam tez czasu siedziec na forum
i szukac godzinami...