Dodaj do ulubionych

kwas chlebowy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 18:30
jak zrobić? Mam na niego wielką ochotę, a w sklepach spotykam samą "chemię"..
Obserwuj wątek
    • ampolion Re: kwas chlebowy 14.02.06, 05:05
      Do wyboru:
      pychotka.pl/pychotka/content/view/808/76/
      kuchnia.gery.pl/cms/?id=321
      kuchenna.host.sk/przepisy/kwas.html
      kuchnia.verusinter.net/rodzaj.php?RODZAJ=42
    • qubraq Re: kwas chlebowy 14.02.06, 20:28


      W Supraślu pare lat temu bralismy 4-5 kromek razowca przypieczonego mocno na
      kuchni na plycie (najlepszy jest teraz chleb razowy przywozony codziennie z
      Litwy on jest super) i wrzucalismy do dzbana no gdzies litrowego z ciepla
      przegotowana wodą, tak jak to Maklowicz pokazywal, dodawalismy kawalek drożdży
      roztartych z cukrem i zostawialismy w sieni a chyba po dwoch dniach cedzilismy
      brazowy plyn przez szmatke i do twistow bo nie mielismy takich butelek jak do
      lemoniady z zatrzaskiem i korkiem na gumce i do lodowki
    • qubraq Re: kwas chlebowy 14.02.06, 20:37
      Moja znajoma z Krasnowa robi taki kwas:

      krasnowo 23.07.05, 19:23

      podrzucę mój przepis, bo może potrzeba szybko, a Qubrak - jak trafi na forum
      sprostuje.
      Do kwasu używam butelki typu pet - takie 1,5l.
      Do ok.6l wrzącej wody wrzucam ćwiartkę dużego, połówkę małego żytniego razowca,
      przykrywam i zostawiam na noc, następnego dnia odcedzam, słodzę do smaku miodem
      (najchętniej), cukrem, niektórzy karmelem - wtedy jest ciemny, ale mi nie
      smakuje (w celu ułatwienia słodzę, jak woda z chlebem trochę przestygnie, ale
      jest jeszcze ciepła), ja dodaję trochę soku z cytryny do smaku, ale w wersji
      tradycyjnej się (chyba)nie dodaje, grudkę (wielkości grochu)rozrobionych w pół
      szkl. wody drożdży, dobrze mieszam i rozlewam do butelek - nie więcej niż dwie
      trzecie objętości butelki, do każdej butelki dodaję garstkę rodzynek, zakręcam
      i zostawiam w temperaturze dzień, dwa - u Ciebie to będzie pewnie dzień -
      butelki staną się twarde jak skała, a ciecz w środku będzie mocno musowała -
      wtedy trzeba kwas przełożyć do ziemianki, piwnicy, w chłodne miejsce na dni
      parę - jak trochę postoi jest najlepszy. Podobny napój ludzie tutaj sporządzają
      z soku brzozowego - też dobry.


      • qubraq 24.07.05, 12:21

      Mysmy z mama robili podobnie jak Krasnowo tyle ze karmel wlewalo sie od razu do
      wiadra z wrzątkiem, chleb, nakrywalo sie i stalo jakis czas potem rodzynki i do
      butelek po lemoniadzie i do "sklepu", jak na Pomorzu nazywali piwniczke.
      Andrzej

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka