Dodaj do ulubionych

uczulenie na mydło - pomocy bo oszaleję

01.04.09, 08:37
od jakiegoś czasu uczula mnie mydło
na szczęście tylko na dłoniach, ale mega wkurzająco bo swędzi

przerobiłam już Białego Jelenia, który przez kilka kostek był ok, ale już nie
jest
parę mydeł dziecięcych, które przez jakieś dwa tygodnie były dobre ale pod
koniec kostki też mnie atakowały
teraz mam kostkę myjącą bez mydła z Rossmanna niby dla alergików, ale swędzi
jak cholera przez pół nocy po wieczornym myciu

to jedyny kosmetyk myjący jakiego używam
jakieś sugestie co może się sprawdzić?
Obserwuj wątek
    • margotka28 Re: uczulenie na mydło - pomocy bo oszaleję 01.04.09, 08:40
      a u lekarza była? I czy tylko ręce reagują alergicznie?
    • wi0la Re: uczulenie na mydło - pomocy bo oszaleję 01.04.09, 08:41
      a pozostałe członki twego ciała są wolne od uczulenia ,gdy myjesz się owym mydłem?
    • aniuta75 Re: uczulenie na mydło - pomocy bo oszaleję 01.04.09, 08:42
      A tylko swędzi czy coś wyskakuje, jakieś pęcherzyki?
      Wizyta u dermatologa tak czy inaczej wskazana smile.
    • syriana Re: uczulenie na mydło - pomocy bo oszaleję 01.04.09, 08:46
      tylko na dłoniach się syfi, miedzy kciukiem a wskazującym, zgodnie z ruchem
      spływania piany wink
      małe krosteczki wyskakują, jak podrapię to się brzydsze robią i lekko się sączą

      do lekarza się dopiero wybieram, ale myślę że niewiele mi powie
      uczula ewidentnie mydło, więc tak czy siak muszę znaleźć dobre
      • wi0la Re: uczulenie na mydło - pomocy bo oszaleję 01.04.09, 08:48
        eee to nie mydło Cie uczula ,to jakiś mały grzybek zamieszkał albo inne paskudztwo
        • syriana Re: uczulenie na mydło - pomocy bo oszaleję 01.04.09, 08:50
          nie, to mydło na bank

          jak zmieniłam technikę mycia rąk to i zasięg uczulenia się zmienił no i są
          kilkutygoniowe przerwy gdy nowe testuję
          • aniuta75 Re: uczulenie na mydło - pomocy bo oszaleję 01.04.09, 08:56
            Syriana niekoniecznie mydło to musi być, a to, że są przerwy może być zwykłym
            zbiegiem okoliczności. Też myślałam, że to uczulenie jednak się okazało, że nie.
            W moim przypadku tak się objawia jakieś zakażenie wewnątrzorganiczne. Nawet nie
            wiem od czego, bo wyniki są ok, zęby wyleczone a ta cholera dalej wyskakuje sad.
            Lekarz powiedział, że czasami wyskakuje bez powodu, nie są znane przyczyny
            (przyczyny tzw idiopatyczne (?)). Diablo swędzi, zadrapać się na śmierć mogę.
            Przepisał kilka maści - sterydy, na wysuszenie, na wygładzenie ale to bym
            musiała cały dzień nic nie robić tylko łapy smarować smile. Po sterydach jest ciut
            lepiej i przynajmniej nie swędzi.
            Nie musisz mieć tego samego co ja oczywiście i tego Ci z całego serca życzę smile.
            • syriana Re: uczulenie na mydło - pomocy bo oszaleję 01.04.09, 09:01
              wiem, ale u mnie to taki chyba objaw starzenia
              wcześniej nie miałam żadnych problemów ze skórą, a od 3-4 lat tylko
              hipoalergiczne kosmetyki pielęgnacyjne wchodzą w grę
              • aniuta75 Re: uczulenie na mydło - pomocy bo oszaleję 01.04.09, 09:06
                Wiesz no, wszystko z wiekiem przychodzi hehehe. Też byłam okazem zdrowia jeżeli
                chodzi o skórę a potem się poprzyczepiały różne dziadostwa, na dodatek oporne na
                leczenie bo powracające smile.
                W każdym razie leć do lekarza, ciekawa jestem co orzeknie smile.
              • megasceptyk Re: uczulenie na mydło - pomocy bo oszaleję 04.04.09, 18:20
                to może być woda (duże prawdopodobieństwo),
                grzyb na ręcznikach,
                może lubisz nosić ręce w kieszeniach i masz nowy płaszcz
                albo rękawiczki i to one uczulają,
                może nowa biżuteria albo kosmetyk,
                może dłońmi nanosisz jakiś krem albo trzymasz nimi coś
                np. linki huśtawki.

                Jeśli to jednak barwniki i dodatki w mydłach
                to spróbuj szarego, bez żadnych dodatków.

            • justynaoj Re: uczulenie na mydło - pomocy bo oszaleję 04.04.09, 12:48
              do smarowania polecam maść cholesterolową, może to dziwnie zabrzmi
              ale spróbuj używać zamiast mydła zeli do higieny intymnej także do
              rąk, one są przeważnie bardzo delikatne
        • alabama8 Re: uczulenie na mydło - pomocy bo oszaleję 01.04.09, 08:50
          Odkaź wodą utlenioną, zwyczajną wodą utlenioną - tylko zrób okład na
          watce nasączonej wodą i zawiń bandażem na kilka godzin, a potem
          dolewaj wody utlenionej żeby cały czas zakażenie wyżerało.

          • wi0la Re: uczulenie na mydło - pomocy bo oszaleję 01.04.09, 08:53
            i dodatkowo żeby zupełnie pozbyć się krostek i swędzenia, do sposobu alabamy,
            można lekko nad kuchenką gazową opalić ,tylko opatrunek zdejmij bo się spali
            .Ja tak kiedyś robiłam i pomogło
            • syriana Re: uczulenie na mydło - pomocy bo oszaleję 01.04.09, 08:56
              dupa blada, nawet kuchenki gazowej nie mam wink
              • wi0la Re: uczulenie na mydło - pomocy bo oszaleję 01.04.09, 08:57
                zapalniczka starczy ,nawet lepiej bo ma mniejszy "strumień" ognia i dokładniej
                wtedy pozbędziesz się krostek
                • to.ja.kas Re: uczulenie na mydło - pomocy bo oszaleję 01.04.09, 09:38
                  Miałam taki problem, zreszta do dziś zdarza mi się sezonowo miec ten
                  problem.
                  Po pierwsze pij wapno dla alergików i smaruj fenistilem (nie bedzie
                  tak swędzieć).
                  I idz do lekarza, pewnie da jakis srodek.
      • wiedzma30 Re: uczulenie na mydło - pomocy bo oszaleję 04.04.09, 20:51
        Nie chce nic mowic, ale to wyglada na swierzb... krosteczki, swedzace, saczace
        sie po podrapaniu, wieksze swedzenie noca...
        • aetas Re: uczulenie na mydło - pomocy bo oszaleję 04.04.09, 21:33

          Dzięki za wszystki euwagi i poimysły, części rzecyz, o których
          piszecie używałam, np. krem barioerowy emolium rzeczywiście szybko
          potrafi podleczyć, dermatolog powiedziała, że to egzema,
          zaostrzająca się właśnie zimą. Jeśli chodzi o używaie neutralnych
          kosmetyków, staram się, ale jakoś nie zawsze się da, bo a to
          pozmywac, trzeba, w to dziecko umyć, etc... nie potrafię zmywać w
          rękawiczkach, nic nie potrafie w nich robić, może ejdnak za mało mi
          ten stan dokucza, bo jakbym była przyciłśnięta do muru, to się
          naucze wszystko w rękawiczkach robić... wink
          Póki co, jest raz lepiej, raz gorzej,
          a propos świerzbu, to na pewno nie to, wprawdzie nigdy nie miałam,
          ale zarówno dermatolog jest tego dania, jak ja sama znając z opisów
          objawy. W ogóle mam skłonność do przesuszenia skóry, a że ręce
          najbardziej zawsze na wierzchu i wszystko sie nimi robi, pierze,
          sprząta etc. to i wyglądają najgorzej, taka żizń... uncertain
          • aetas Re: uczulenie na mydło - pomocy bo oszaleję 04.04.09, 21:34

            sorry za literówki, pośpiech i pieluchowe zapalenie mózgu robią
            swoje... wink
    • malila Re: uczulenie na mydło - pomocy bo oszaleję 01.04.09, 09:56
      Próbowałaś Mydlnicy z Fitomedu?
      • luna333 Re: uczulenie na mydło - pomocy bo oszaleję 01.04.09, 10:11
        myję się płynem do higieny intymnej smile mam uczulenia od większości
        mydeł i proszków do prania ;{
    • selavi2 Re: uczulenie na mydło - pomocy bo oszaleję 01.04.09, 10:20
      Syriana nie obraź sie, ale to może byc świerzb. Wystarczyło, ,ze dotknelas w
      sklepie lub w autobusie tej samej rurki naprzykład.
      Zeby wykluczyć, również zarażenie rodziny-sprawdź u lekarza.

      A jak to nie to, to może płyn do kapieli z tej serii Oilatum czy jakos tam?
      • to.ja.kas Re: uczulenie na mydło - pomocy bo oszaleję 01.04.09, 10:24
        Gdyby to był świerzby nie zanikałby i niepojawaiał sie tylko miedzy
        palcami.
        Jako dziecko gdy miałam z tym problem leczono mnie na świerzb pół
        roku właśnie tak myśląc. PO pół roku bandażowania rąk bo robiły mi
        się aż rany między palcami jak te wodniste kropelki pękały trafiła
        moja mama do lekarza który przepisał wapno i po tygodniu było
        po "świerzbie" a ja przestałam sie wstydzić w szkole za swój wygląd.

        Niech idzie do lekarza ale niech pobierze wapno i posmaruje swedzące
        miejsca fenistilem. Daje 95% ze zniknie.
    • margotka28 Re: uczulenie na mydło - pomocy bo oszaleję 01.04.09, 10:35
      w aptece seria oilatum (drogie cholerstwo), ale skuteczne.
      Próbowałaś? No i do lekarza - koniecznie jak najszybciej.
      • marina2 Re: uczulenie na mydło - pomocy bo oszaleję 01.04.09, 11:20
        oilatum
        a -derma
        gel aloesowy firmy for ever

        testowane na synu
        może byc grzybek,ale uczulenie na detergenty typu ludwik,a mydlane objawy rykoszetem
    • gku25 Re: uczulenie na mydło - pomocy bo oszaleję 01.04.09, 11:24
      Idź do lekarza, to trochę dziwne, że teraz coś takiego zaczęło się objawiać.
      • denia71 Re: uczulenie na mydło - pomocy bo oszaleję 01.04.09, 11:33
        Też polecam mydło Oilatum.
        Alergia często pojawia się w dorosłym wieku.
    • patrice7 Re: uczulenie na mydło - pomocy bo oszaleję 01.04.09, 12:02
      prrrr.
      stop
      A bylas u dermatologa??
      Bo ja tez myslalam ,ze mam alergie na mydlo ,a okazalo sie ze mam atopowe
      zapalenie skory.
      I szre mydlo jest niewskazane tylko babmino. a poza tym szereg innych zalecen.
    • croyance Re: uczulenie na mydło - pomocy bo oszaleję 01.04.09, 12:06
      Ja uzywam tego:

      www.henna-boy.co.uk/shop/henna-flower-natural-liquid-soap/prod_134.php

      a ostatnio w Gdansku kupilam mydelko pokrzywowe, bodajze, w sklepie
      Benedyktynow.
      Probowalas zelu do higieny intymnej, np. Lakcid Femina?
      • aetas Re: uczulenie na mydło - pomocy bo oszaleję 01.04.09, 12:11
        mam takie badziewie z rękami od dośc dawna, bez względu na to, czego
        używam, trochę się poprawia latem, zima jest dramat, bo nie tylko
        swędzi, ale też pęka i krwawi. Smaruję na noc bepanthenem, to takie
        tłuste świństwo do smarowania pupy dzieciom. Rano jest w miarę
        podgojone, ale to na dłuższą metę nie jest metoda, idź do
        dermatologa, dostaniesz jakąś maść sterydową, to na trochę powinno
        podleczyć ręce.
        • patrice7 aetas! 01.04.09, 12:24
          a bylas u lekarza??
          Bpo wlasnie mam dokladnie to samo!
          Latem jest lepiej ,zima dramat,Skora peka itd.
          I wlasnie lekarka stwierdzila atopowe zapalenie skory.
          Moze tez pojawiac sie w zgieciach lokci i kolan.
          • aetas Re: aetas! 01.04.09, 12:30

            byłam, leczyłam sie sterydami, m.in. elocomem, lorindenem etc., ale
            teraz ze względu na ciążę staram się unikać sterydów, jak mi sie uda
            karmić młodą tak jak chłopaków, to następny rok sterydy mam z
            czapki, więc paćkam się tym bepanthenem nadal...
            teraz się pocieszam, że wioesna idzie, już nawet jak bywała
            ładniejsza pogoda, miewałam prawie wyleczone ręce, potem trochę
            mrozu, zimna i abarot to samo, ale do lata już bliżej niż dalej smile
            • przeciwcialo Re: aetas! 04.04.09, 11:32
              Fajny jest krem barierowy Emolium.
          • perpetulla Re: aetas! 01.04.09, 13:56
            Moje dziecko ma AZS i zmiany chorobowe raczej są umiejscowione na zgięciach rąk
            i nóg, na szyji. Za to ja mam łojotokowe zapalenie skóry i właśnie na rękach od
            czasu do czasu mam takie swędzące krostki (ja mam jeszcze objawy w innych
            miejscach na ciele), najgorzej jest właśnie wiosną, latem się skóra poprawia bo
            słońce leczy.
      • sir.vimes Croyance, w Benedicite? 01.04.09, 13:06
        kupilam mydelko pokrzywowe, bodajze, w sklepie
        > Benedyktynow.

        Oni mają sklep internetowy też.
        • croyance Re: Croyance, w Benedicite? 01.04.09, 14:01
          To jest taki sklepik na ulicy Garbary, boczna od Dlugiej. Maja tam
          fantastyczne sledzie i inne produkty (jaja przeora tongue_out - no i
          wlasnie mydelka, rozne 'smaki'. Pokrzywowe, lawendowe, lopaniowe czy
          cos. Bardzo fajny sklep, super jedzenie, wiec mydelka chyba tez
          okaza sie fajne (jeszcze nie uzywalam) big_grin
    • sir.vimes oilatum, emolium, aderma 01.04.09, 13:03
      itp kostki i żele myjące trzeba chyba kupić. Są w aptece.

      Poza tym - nie sprzątać, a jeżeli to tylko w rękawicach - to samo jeśli chodzi o
      zmywanie.

      Przerabiałam problem, współczuję.
      Dermatolog też nie zawadzismile
    • syriana Re: uczulenie na mydło - pomocy bo oszaleję 01.04.09, 13:35
      dzięki smile
      świerzb to nie, to już obcykałam

      domową chemię tylko w rękawicach przerabiam, więc zostaje jedyny winny
    • nemiki1 Re: uczulenie na mydło - pomocy bo oszaleję 01.04.09, 14:41
      Ma podobnie - tylko, że ja oczywiście zmywałam i sprzątałam w rękawicach, ale
      przez jakiś czas pranie wyciągałam z pralki bez rękawic i... wracało wszystko.
      Teraz umiem ładnie powiesić nawet maleńkie ubranka niemowlaka w rękawiczkach
      (nawet te małe guziki pozapinam wink )
      Na początku też podejrzewałam mydło, szampon do włosów itd. od kiedy nawet do
      rozwieszania prania używam rękawiczek - uczulenie znika, ale wystarczy, że
      pęknie mi rękawiczka w czasie zmywania i znowu ręce zmasakrowane i leczenie
      przez 2-3 m-ce.

      Oczywiście jak przesadzę lekko z częstością mycia rąk - nie wcierając po każdym
      myciu jakiegoś kremu - to też mam podobny problem.
    • delayla Re: uczulenie na mydło - pomocy bo oszaleję 04.04.09, 09:13
      a szare mydło?
      • meg303 Re: uczulenie na mydło - pomocy bo oszaleję 04.04.09, 10:02
        Stytaj o kosmetyki Oilatum w aptece. Mnie to bardzo pomoglo.
    • mika_p Re: uczulenie na mydło - pomocy bo oszaleję 04.04.09, 10:09
      Nie samym mydłem człowiek żyje.
      Czym ręce smarujesz? Bo to może być uczulenie własnie na to, a że pojawia się w
      charakterystycznych miejscach - podobnie smarujesz ręce jak myjesz.
      Ja byłam uczulona na niemowlęca oliwkę penaten...
    • przeciwcialo Re: uczulenie na mydło - pomocy bo oszaleję 04.04.09, 11:30
      Mam bardzo wrażliwą skórę rak, w pracy myje je kilkanascie razy w
      płynie antybakteryjnym co dodatkowo wysusza.
      Byłam u dermatologa i mam wypracowana opcje. Uzywam mydła Oillan lub
      Oilatum lub inne natuszczające. Rece smaruje balneum baby albo
      oilatum.
      Na wiczór wcieram robiona masc z wit a i e. Jest dobrze.
    • panna_holly Re: uczulenie na mydło - pomocy bo oszaleję 04.04.09, 15:23
      A próbowałaś syryjskiego mydła z Aleppo? W skład wchodzi oliwa z oliwek i olej
      laurowy. Jest zalecane przy łuszczycy, alergiach i egzemach. Tylko trzeba uważać
      na podróbki. Najlepiej poprosić kogoś, kto bywa w Syrii o przywiezienie takowego
      ( można np. zapytać w biurze podróży). Jest tanie jak barszcz i b.wydajne.
    • eurozyrys Re: uczulenie na mydło - pomocy bo oszaleję 04.04.09, 15:47
      kup sobie w aptece mydło glicerynowe
    • nessie-jp Re: uczulenie na mydło - pomocy bo oszaleję 04.04.09, 15:47
      Zamiast Białego Jelenia (który jest na bazie łoju zwierzęcego), proponuję
      Białego Wielbłąda (na bazie oleju plamowego).

      Jak słusznie zauważono, to nie musi być alergia
      • digistu Re: uczulenie na mydło - pomocy bo oszaleję 04.04.09, 17:20
        Mam ten problem od 3 lat. Przerabiałam wizyty u lekarzy, maści sterydowe( nie polecam -efekt widoczny na kilka dni, po czym świństwo wraca), mydła wszelkiego rodzaju i nic. Cały problem pojawił się gdy zmieniłam miejsce zamieszkania. Gdy znowu zmieniłam znikł. Wszystko zależy od wody i odpornośći twojej skóry. Wiem czemu myślisz iż to mydło czy proszek. One po prostu potęgują działanie złej wody. W nie których rejonach woda jest odkażana chlorem w innych ozonowana (dla mnie ta ozonowana jest gorsza). A dla tego pojawja się tylko na dłoniach bo je najczęsniej myjesz. Jestem teraz za granicą i w tym miejscu można pić wode z kranu jest tak czysta i ekologiczna. Tu nie mam porblemu no czasem jak za dużo prania ręcznego robię. Pozdrwiam i zmień miejsce zamieszkania albo nie myj dłoni i się tongue_out.
    • ulado Re: uczulenie na mydło - pomocy bo oszaleję 04.04.09, 17:32
      mam identyczny problem, uczula mnie mydło i wszystkie inne chemiczne
      środki piorące. Jeśli zaniedbam dłonie, swędzenie jest potworne,
      robią się sączące krostki. Byłam u dermatologa. Dostałam maść
      przeciwuczuleniową - niestety, nazwy nie pamiętam. W każdym razie
      już po pierwszym posmarowaniu odczułam ulgę, przeszło jak ręką
      odjął. Stosowałam ją doraźnie dość długo, aż się skończyła. A
      ponieważ nienawidzę uzależniania się od lekarstw, teraz radzę sobie
      bez maści. Po prostu dłonie myję ekspresowo- jak najkrótszy kontakt
      z mydłem, a potem bardzo długo płuczę w wodzie. Po każdym umyciu
      smaruję gliceryną , takim taniutkim komunistycznym kremem. Wszystkie
      nowoczesne, reklamowane swędzą.
      • zuzanna56 Re: uczulenie na mydło - pomocy bo oszaleję 04.04.09, 18:44
        Ja też mam podobny problem, dokładnie między kciukiem a palcem
        wskazującym, ale też na całych dłoniach robi mi się swędząca
        czerwona wysypka. Nie mogę nic prać ręcznie, sprzątam od niedawna w
        rękawiczkach, bo ręce pękały i krwawiły.Najgorzej jest zimą.
        Dermatolog poleciła mi 3-4 razy posmarować ręce na noc zwykłą
        wazeliną. Pomogło. Pomogła mi też maść z apteki z aloesem i bardzo
        częste smarowanie dłoni kremem Ziaja oliwkowym.
    • emed1 Egzema ( prawdopodobnie ) 04.04.09, 20:30
      Kup mydlo neutralne ( nie uzywaj regularnego ) , do mycia naczyn , prania zaloz
      rekawice , nie wcieraj w dlonie kremow kosmetycznych , nie uzywaj welnianych
      rekawic , kup krem z hydrokortizonem .
      Zglos sie do lekarza .
    • mathiola Re: uczulenie na mydło - pomocy bo oszaleję 04.04.09, 21:37
      wiesz co, pewnie bym zrezygnowała z mydła i myła się np. żelem do higieny
      intymnej. Zresztą i tak często tak robię, myje dobrze smile
    • zdzichu.rudy Re: uczulenie na mydło - pomocy bo oszaleję 04.04.09, 23:55
      to chyba grzybek ...
      a jeża można wypier...lić na dwa sposoby:
      1. przez lejek,
      2. przez okno
    • mordaruda Re: uczulenie na mydło - pomocy bo oszaleję 05.04.09, 07:19
      Ja mam tak samo, używam mydeł ekosensu, zamawiam przez neta. Są też w aptekach mydła a-dermy, oilatum, ale droższe. Nie wiem jak te aptekowe, bo pakowania nie zachowałam, ale ekosensu są właściwie bez żadnych dodatków, olej palmowy kokosowy i soda.
      Jeśli masz pęcherzyki czyli egzema ci się zrobiła bez dermaologa i sterydów się pewnie nie obejdzie.
      Jak masz na mydło to na inne detergenty też pewnie masz, moja siostra twierdzi że jednorazowe rękawiczki mniej dużo uczulają niż zwykłe do sprzątania. Ale jeszcze sama nie sprawdziłam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka