Dodaj do ulubionych

chybiona diagnoza?

03.04.09, 11:44
nie chcę się tu rozpisywac o przebiegu choroby u małej- ogólnie
wysypki skórne, plecki i dekold
2 lekarzy - pediatra i alergolog postawili diagnozy azs i skaza
białkowa
azs to musi by w jej przypadku jakiś ultra lekki, zaczerwiebia wokół
szyi, głównie kark i trochę na dekoldzie i tam się czasem drapie
od 6 miesiąca dostaje BP
od początku mi ta skaza była diagnozą do czterech liter ( jadłam
nabiał karmiąc piersią i nic jej nie było)
kupiłam teraz NAN i dodaję do BP po 1 miarce
nic się nie dzieje
spróbuję zwiększyc ale tu moje pytanie- każda ilośc by ją uczuliła,
tak mi się wydaje czy jestem w błędzie?
chciałabym jej dac trochę jogurtu naturalnego, poczekac jeszcze?
Obserwuj wątek
    • mama-osama Re: chybiona diagnoza? 03.04.09, 15:42
      A ile dziecko ma lat? Generalnie jest tak że wprowadzając białko
      krowie zaczyna się od klarowanego masła, potem zwykłe, potem jogurt,
      serek i na końcu dopiero mleko (na początek najlepiej HA). Może być
      tak że po niewielkiej ilości białka nie będzie żadnej reakcji a po
      ilosci większej już tak ( u nas nic sie nie działo aż Młody zjadł 2
      serki na raz i dostał wstrząsu anafilaktycznego).
      • puellapulchra Re: chybiona diagnoza? 03.04.09, 22:16
        Przepraszam, że się wtrącę, ale mam pytanie: jak objawia się wstrząs
        anafilaktyczny i co zrobić, zanim się dojedzie do szpitala, żeby
        pomóc?
        U naszej córki (11 miesięcy) stwierdzono pół roku temu skazę
        białkową, jest na Nutramigenie, ale poprawy w zasadzie nie ma. Więc
        uczulona jest jeszcze na coś (czekamy na wizytę u alergologa) i
        gdybyśmy chcieli sprawdzić, czy ta skaza rzeczywiście jest - jak
        ratować dziecko w przypadku wstrząsu?
        Do szpitala mamy 10 minut, ale w zależności od pory dnia, może być
        korek i ten czas się wydłuży nawet do godziny uncertain
        Z góry dziękuję za odpowiedź.
        • mama-osama Re: chybiona diagnoza? 06.04.09, 16:20
          "Objawy wstrząsu anafilaktycznego
          Objawy występują w kontakcie z antygenem mają przebieg gwałtowny i
          równie gwałtownie mijają (samoistnie lub pod wpływem leczenia).
          Zespół pełnoobjawowy może prowadzić do śmierci i obejmuje:
          - złe samopoczucie
          - pobladnięcie
          - świąd dłoni i stóp obejmujący całe ciało
          - utrata przytomności
          - szybki i płytki oddech
          - wymioty
          - biegunkę
          - niewyczuwalne tętno
          - znacznie obniżone ciśnienie tętnicze
          - poty
          - zimne kończyny

          Zespół pełnoobjawowy należy jednak do rzadkości, zwykle nasilenie
          objawów jest mniejsze tj.:
          - rumień i pokrzywka całego ciała,
          - świąd,
          - obrzęk twarzy i błon śluzowych (trudności w połykaniu),
          - duszność,
          - możliwe napady astmy oskrzelowej,
          - nieco obniżone ciśnienie tętnicze

          U nas nie doszło do pełnoobjawowej anafilaksji (nie było kłopotów z
          krążeniem) ale był obrzęk krtani, opuchlizna na ciele i pokrzywka.
          Leczenie zależy ob objawów. My wezwaliśmy karetkę poczym
          zadzwoniliśmy do alergologa i ten kazał podać 20 kropli zyrtecu,
          encorton 10mg (doustnie) i zrobic inhalację z pulmicortu i
          berodualu. Kiedy przyjechała karetka sytuacja była wstępnie
          opanowana, dostał jeszcze zastrzyk z corhydronu i dexawenu i zabrali
          nas do szpitala. Z objawów wsztrząsu wychodził tydzień (krtań juz
          nie puchła ale utrzymywała sie straszna pokrzywka i opuchnięte
          kończyny).
          Życze żeby was to nie spotkało, bo strachu o zycie dziecka nie da
          sie opisać.
          • puellapulchra Re: chybiona diagnoza? 06.04.09, 22:56
            Dzięki serdeczne za odpowiedź.

            Mam nadzieję, że nam się nie przytrafi, rzeczywiście - strach o
            życie dziecka przeżyliśmy, niedawno nagle w nocy dostała zapalenia
            krtani i się dusiła uncertain Straszne...

            Żadnego z tych leków, co wymieniłaś nie mamy na stanie - z
            alergicznych tylko Ketotifen i przepisane kiedyś (jak się okazało,
            niepotrzebnie) wziewne - flexotide i ventolin. Zyrtec podobno od
            roku dają, mała roczek skończy za miesiąc.

            Jeszcze raz dzięki!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka