Dodaj do ulubionych

Poznań łyka Berlin

17.02.11, 08:51
Poznaniacy właśnie szykują się do promocji swojego miasta w Berlinie.

Gorzów ma raczej małe szanse na skuteczną rywalizację z Poznaniem i Szczecinem o względy "berlińczyków".
Warto by chyba skupić się jednak na kierunku Gorzów-Poznań i (tym bardziej) Gorzów-Szczecin, niż Gorzów-Berlin.
Obserwuj wątek
    • Gość: login_t Re: Poznań łyka Berlin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.11, 09:16
      Myślisz, że Gorzów może być atrakcyjny dla Szczeciniaka?

      Gdy jeżdżę po swoich okolicach to zamiast Rzeszowa wybieram Łańcut, zamiast Kielc - Święty Krzyż.
      Gorzów, dzieki obwodnicy, pozbył się tirów ale także plażowiczów, którym nie będzie się chciało zjeżdżać do miasta by rozprostować nogi przy jakiejś restauracji.
    • Gość: login_t Re: Poznań łyka Berlin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.11, 10:06
      Poza tym berlińczyk, jak już sobie ze dwa razy zwiedzi Warthegau to może oswoi się z Polska na tyle, że zawita i w gorzowskie okolice.
      Oferty nie muszą być konkurencyjne, mogą się uzupełniać.
      • blic Re: Poznań łyka Berlin 17.02.11, 14:28
        Nie miałem na myśli turystycznego aspektu.
        Wręcz przeciwnie - myślę o wizji rozwoju połączeń, które miałyby służyć raczej Gorzowianom.

        Poznańskie/wielkopolskie media całkiem nieźle dbają o promocję regionu wśród swoich mieszkańców. Głos Wielkopolski np. regularnie dodaje do gazety serię mapek i przewodników "po Wielkopolsce". Można w nich znaleźć np. zaproszenia do kurortów leśno-jeziorowych... w Wielkopolsce, takich jak Zirke (w Warthengau).
        Czym miałby turystycznie przyciągnąć poznańczyków Gorzów i okolice, skoro to samo mają po bliższej stronie Puszczy? Na tej samej zasadzie berlińczyk miałby "uzupełniająco" znowu zwiedzać lasy? Trzeba by zaś mieć dużo wrodzonego optymizmu żeby uznać Gorzów za unikatowo atrakcyjny.

        Oferty byłyby konkurencyjne, gdyby można było porównywać skalę promocji, tudzież łatwość dojazdu. A2 właśnie namiesza w tej materii.

        Chyba lepiej darować sobie wydatki turystyczno-promocyjne, skupić się na ułatwianiu życia swoim i trzymać kciuki żeby "przystali".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka