croolick 14.12.05, 14:19 i8.photobucket.com/albums/a4/croolick/polityka.jpg Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
p_e_k_o Re: O TUM w Polityce. 14.12.05, 14:27 croolick napisał: > i8.photobucket.com/albums/a4/croolick/polityka.jpg TUM zrobi szlak? Fajny pomysł. Odpowiedz Link Zgłoś
croolick Re: O TUM w Polityce. 14.12.05, 14:34 p_e_k_o napisał: > TUM zrobi szlak? > Fajny pomysł. Chcemy pomoc go stworzyc, kiedy ruszy projekt rewitalizacji ZL, ktory planuja zrealizowac PUP i PTTK. Odpowiedz Link Zgłoś
drogba666 Re: O TUM w Polityce. 14.12.05, 14:39 Ok ale dlaczego zajmie się tez tym Powiatowy Urząd Pracy? Odpowiedz Link Zgłoś
p_e_k_o Re: O TUM w Polityce. 14.12.05, 14:42 drogba666 napisał: > Ok ale dlaczego zajmie się tez tym Powiatowy Urząd Pracy? Może PUP wyśle bezrobotnych, którzy odwalą całą czarną robotę. Odpowiedz Link Zgłoś
croolick Re: O TUM w Polityce. 14.12.05, 20:04 p_e_k_o napisał: > Może PUP wyśle bezrobotnych, którzy odwalą całą czarną robotę. "Czarna robote"? Czyli zaprojektuja sciezki, opracuja plany, zewidencjonuja obiekty, stworza koncepcje? Odpowiedz Link Zgłoś
p_e_k_o Re: O TUM w Polityce. 14.12.05, 21:58 croolick napisał: > "Czarna robote"? Czyli zaprojektuja sciezki, opracuja plany, zewidencjonuja > obiekty, stworza koncepcje? Hehe, machanie łopatą, kopanie dziur w ziemi, równanie terenu, ustawianie ławek, malowanie, wycinanie krzaków, ustawianie tablic... toż to po prostu wakacje. Ale masz trochę racji, rządzenie nie jest łatwe ;) Odpowiedz Link Zgłoś
croolick Re: O TUM w Polityce. 14.12.05, 22:29 Nie wiem, czy wiesz ale najwieksze bezrobocie jest wsrod osob nie posiadajacych specjalnych kwalifikacji. Czy chcesz ich skazywac na bezczynnosc? Ponadto sam wyrazales nieskrywana radosc, ze czlonkow TUM jest tak niewielu, wiec kt mialby to wszystko wykonac? Ponadto PUP moze skorzystac z srodkow ZPRR, ktore mozna pozytecznie wykorzystac, TUM nie ma takich mozliwosci. Odpowiedz Link Zgłoś
p_e_k_o Re: O TUM w Polityce. 14.12.05, 22:37 croolick napisał: > Czy chcesz ich skazywac na bezczynnosc? Że niby co? > Ponadto sam wyrazales nieskrywana radosc, ze czlonkow TUM jest tak niewielu, > wiec kt mialby to wszystko wykonac? To wszystko... albo chociaż cokolwiek. > Ponadto PUP moze skorzystac z srodkow ZPRR A może PZPR? :) > TUM nie ma takich mozliwosci. Ale za to TUM fajnie potrafi opowiadać o tym co zrobi. Odpowiedz Link Zgłoś
croolick Re: O TUM w Polityce. 14.12.05, 23:14 p_e_k_o napisał: > To wszystko... albo chociaż cokolwiek. he? Od razu oczywiscie zakladasz, ze TUM nic nie zrobi... > Ale za to TUM fajnie potrafi opowiadać o tym co zrobi. Nie, najfajniej to ciagle narzekac, a TUM dziala i zrobil juz sporo - w styczniu na oficjalnym spotkaniu podsumujemy roczna dzialalnosc, ktorej nie musimy sie wstydzic, nie bedac do tego czasu zarejestrowynym stowarzyszeniem, nie posiadajac pieniedzy i posiadajac tylu "zyczliwych": "krakaczy", "przepowiadaczy" i "malkontentow". Odpowiedz Link Zgłoś
p_e_k_o Re: O TUM w Polityce. 15.12.05, 00:15 croolick napisał: > he? Od razu oczywiscie zakladasz, ze TUM nic nie zrobi... Skoro tak twierdzisz... Niech przemówią czyny, a nie słowa. > Nie, najfajniej to ciagle narzekac Akurat w tym jesteś moim niedoścignionym wzorem ;) > a TUM dziala i zrobil juz sporo To fajnie. Niektóre rzeczy nawet pamiętam, np. złożenie kwiatów pod pomnikiem, napisanie słynnej listy... to chyba te najbardziej spektakularne dokonania. > posiadajac tylu "zyczliwych": "krakaczy", "przepowiadaczy" i "malkontentow". O, to jakbym słyszał burmistrza po wizycie na tym forum ;) Zapomniałem dodać - eseldowskiego burmistrza. Odpowiedz Link Zgłoś
croolick Re: O TUM w Polityce. 15.12.05, 00:54 p_e_k_o napisał: > Skoro tak twierdzisz... > Niech przemówią czyny, a nie słowa. No wlasnie, czekam na Twoje czyny! > Akurat w tym jesteś moim niedoścignionym wzorem ;) Niemozliwe a wiesz ja na Tobie to nigdy nie chcialbym sie wzorowac, bo po prostu nie trawie bezinteresownej (a moze jednak "interesownej"?) zlosliwosci i zawisci. > To fajnie. > Niektóre rzeczy nawet pamiętam, np. złożenie kwiatów pod pomnikiem, a pamietasz moze z jakiej okazji? > napisanie słynnej listy... no, ba dla Ciebie to nic takiego, wiesz uloz swoja to sie przekonasz, ze to wcale nie takie proste zadanie. Podobnie myslacych w tym kraju milosnikow ulic Pontonowych czy Hurtowych nie brakuje, patron a coz za problem, kazdy bedzie dobry nie? Ponadto moge powiedziec, ze do pracy sie nie przykladasz, stronka o turystyce jest bardzo taka sobie, seriws Starostwa z rzadka akutualizujesz, braki aktywnosci w pracy nadrabniasz marudzeniem na TUM? W ten sposob rozladowujsz frustracje? Mam dla Ciebie lepszy pomysl - wez sie poprawienie stronki o turystyce. > to chyba te najbardziej spektakularne dokonania. Dziwinie wybiorczo sledzisz dzialalnosc TUM, a tak o zlosliwosci juz mowilem. > O, to jakbym słyszał burmistrza po wizycie na tym forum ;) Widzisz, ja za swoja dzialalnosc nie biore pieniedzy w przeciwienstwie do burmistrza i innych i na tym polega roznica. Czujesz ja? > Zapomniałem dodać - eseldowskiego burmistrza. No jak musisz to dodawaj. Odpowiedz Link Zgłoś
p_e_k_o Re: O TUM w Polityce. 15.12.05, 08:28 croolick napisał: > No wlasnie, czekam na Twoje czyny! Moje? Ja nie promuję swoich wizji we wszelkich możliwych mediach. Poza tym zawsze lepiej wygląda "zrobiliśmy", niż "mamy zamiar". > > Niektóre rzeczy nawet pamiętam, np. złożenie kwiatów pod pomnikiem, > > a pamietasz moze z jakiej okazji? Jasne, że tak. Relację w TeleŻecie pamiętam, jakby to było wczoraj. W ten sposob rozladowujsz frustracje? Znowu wychodzi z Ciebie psychoanalityk-amator? Zawsze tak się dzieje, kiedy brakuje Ci rzeczowych argumentów. Skopać rozmówcę - to Twoja metoda. > > to chyba te najbardziej spektakularne dokonania. > > Dziwinie wybiorczo sledzisz dzialalnosc TUM, a tak o zlosliwosci juz mowilem. Są bardziej spektakularne? To dziwne, że ich nie przytoczyłeś. Może masz na myśli słynną deklarację o pomalowaniu dworca PKP? Przydałoby się trochę skromności. Opowiastki o tym, czego to TUM ma dokonać powoli obrastają legendą. Wysyłasz na przykład list do marketu żeby drzewa posadzili, a sam nie ruszysz łopatą. Nie opowiadaj mediom po raz kolejny, co to niby masz zamiar robić, tylko po prostu to zrób. Wtedy dopiero będzie czas na promocję DOKONAŃ TUM. Niech to będzie w końcu coś namacalnego, a wtedy będę pierwszym, który pogratuluje Wam sukcesu! ps. Oczywiście, kim ja jestem, żebym Ci mówił, co masz robić. Odpowiedz Link Zgłoś
drogba666 Re: O TUM w Polityce. 15.12.05, 08:40 Wygląda na to ze TUM-owi po roku działalności udało się zaprosic dziennikarzy przed pomnik i złożyć tam wiązankę. pokazać wizualizację drzewek przez marketem, stworzyć listę hop-bęc na której można znaleść załużonych dla Sorau Niemców i zaproponować burmistrzowi kupno dworca i pałacu. W sumie na rok to dużo, widać chlopaki często sie spotykają i dyskutują. Co by tu jeszcze w Żarach poprawić, ulepszyć zeby ładniej było. I to jest słuszna koncepcja. Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.zary Re: się spotykają 15.12.05, 11:49 drogba666 napisał: > Wygląda na to ze TUM-owi po roku działalności udało się zaprosic dziennikarzy > przed pomnik i złożyć tam wiązankę. Wiązankę trzeba kupić za WŁASNE pieniadze i poświęcić WŁASNY czas. pokazać wizualizację drzewek przez > marketem, stworzyć listę hop-bęc na której można znaleść załużonych dla Sorau > Niemców i zaproponować burmistrzowi kupno dworca i pałacu. > Wizualizację trzeba zrobić, listę opracować - poświęcając WŁASNY czas, nie oczekując wynagrodzenia. Na liście są faktycznie zasłużeni dla miasta Niemcy, ale nie jest to raczej dziwne, bo Hiszpanie i Portugalczycy przed wojną tu raczej nie mieszkali. Taki A.S.Falcolm był np. Szkotem, Jan XXIII Włochem, a gen. Skalski Polakiem. > W sumie na rok to dużo, widać chlopaki często sie spotykają i dyskutują. Co by > tu jeszcze w Żarach poprawić, ulepszyć zeby ładniej było. > Chłopaki z władzy (róznych szczebli) spotykają się jeszcze cześciej i to w godzinach pracy za publiczne pieniądze. Dyskutują o tym co "należy i trzeba". Bywałem na takich spotkaniach (dojeżdżałem swoim samochodem za własne pieniądze, władza służbowymi samochodami). > I to jest słuszna koncepcja. > Najbardziej słuszną koncepcja w Polsce jest nic nie robić, nie angażować się, nie działać, nie mieć swojego zdania i nie narażać się. To za co w cywilizowanym świecie ceni sie ludzi - czyli zaangażowanie w sprawy społeczne i budowe społeczeństwa obywatelskiego, to w Polsce próbuje się deprecjonować a nawet ośmieszać. Brak tradycji - komuna poczyniła duże spustoszenie, bo jakiekolwiek działanie kojarzy się wyłącznie z chorobliwa nadgorliwością, jakimiś korzyściami materialnymi lub podlizywaniem sie władzy. Może dlatego jesteśmy krajem mlekiem i miodem płynącym, gdzie mieszkają zadowoleni ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
drogba666 Re: się spotykają 15.12.05, 12:10 Jaka komuna, ja komuny nie pamiętam to niby skąd u mnie tego typu stwierdzenia? Przekonaj mnie co TUM przez rok zrobił, wymień wszystkie rzeczy. Być moze nie znam wszystkich waszych dokonań. Poza tym jeśli ty z innymi TUM-owiczami tak ochoczo krytykujesz działania innych to przyjmij do swiadomości ze wasza grupa (nie GTW) tez bedzie krytykowana. Zabierz mi argumenty i napisz co udało sie zrobić a nie co udało sie zaplanować ze bedzie zrobione. Proste? PS> Co do nazw ulic, widocznie radni nie podzielają pomysłu by w Żarach nazywac ulice niemieckim przedsiębiorcami czy asami lotnictwa. Jako mieszkaniec wolę by nazywać je po "naszemu" Odpowiedz Link Zgłoś
croolick Re: się spotykają 15.12.05, 19:58 > PS> Co do nazw ulic, widocznie radni nie podzielają pomysłu by w Żarach > nazywac ulice niemieckim przedsiębiorcami czy asami lotnictwa. Yeeep, okazalo sie ze zlozona na rece eseldowskiej wladzy lista TUM nawet do radnych nie dotarla, tyle warci sa zarscy eseldowcy, ze boja sie TUM. Zenada. > Jako mieszkaniec wolę by nazywać je po "naszemu" To czemu nie stworzysz "nasiejszej listy"? No ciekaw niezmiernie bylbym tych "naszych" nazw. Co cie powstrzymuje? Odpowiedz Link Zgłoś
drogba666 Re: się spotykają 16.12.05, 14:29 To moze twój kamrat Paweł złoży liste szanownemu radnemu Łuckiewiczowi. Tyle razy widziałem jak ucinają sobie pogawędki w Totomix, czy ani razu nie wspomniał o tej liście? A może i Łuckiewicz tez jest czerwony ze olał waszą inicjatywę? Żenada to twoje posty dotyczące radnych. Czy w radzie zasiadają tylko ludzie z SLD? Nie znasz swojego radnego? Nie wiesz kiedy i gdzie dyżuruje? A może ciężko jest pójsc na sesję i w czasie przerwy porozmawiać na ten temat z radnymi? Ale nie ty wolisz jak zwykle odwrócić kota ogonem i z tego ze radni nie zapoznali sie z listą TUM wysnuć teze ze radni SLD boją się TUM. Gościu nie wiem co bierzesz ale to musi być mocne. Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.zary Re: się spotykają 16.12.05, 18:01 drogba666 napisał: > To moze twój kamrat Paweł złoży liste szanownemu radnemu Łuckiewiczowi. Tyle > razy widziałem jak ucinają sobie pogawędki w Totomix, Stare historie - użycie czasu przeszłego jest słuszne. Grywasz? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
drogba666 Re: się spotykają 17.12.05, 01:24 Szpiegiem nie jestem ale trzy dni do tyłu jak radny jakis samochód wygrał to widziałem cie jak siedziałes w jego firmie. To juz historia? Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.zary Re: się spotykają 17.12.05, 11:04 drogba666 napisał: > Szpiegiem nie jestem ale trzy dni do tyłu jak radny jakis samochód wygrał to > widziałem cie jak siedziałes w jego firmie. To juz historia? Z moich informacji wynika (;-) ), że nie byłem w firmie u Łuckiewicza conajmniej od wyborów 25 września. Bedzie prawie trzy miesiące. Czyżby więc pojawił się sobowtór? Nic nie wiem o radnym, który wygrał samochód. Czasami ludzie widzą i słyszą rzeczy, które chcą widzieć lub usłyszeć. Odpowiedz Link Zgłoś
croolick Re: O TUM w Polityce. 15.12.05, 20:26 drogba666 napisał: > stworzyć listę hop-bęc na której można znaleść załużonych dla Sorau > Niemców eh, mentalnosc moczarowska. > i zaproponować burmistrzowi kupno dworca i pałacu. A to ci dopiero. A kiedy to TUM "zaproponowal kupno palacu"? Moje poglady na temat zamku sa niezmienne, uwazam, ze cala akcja zostala ukartowana, dla mnie to dowod jak eseldowska wierchuszka instrumentalnie traktuje miasto i jego mieszkancow. > W sumie na rok to dużo, widać chlopaki często sie spotykają i dyskutują. Co by > tu jeszcze w Żarach poprawić, ulepszyć zeby ładniej było. > > I to jest słuszna koncepcja. No tak, prawo do tego maja tylko eseldowscy matuzalemowie, ze tez spoleczenstwo chce miec cos do powiedzenia, niebywale, nie? Kiedy komuna sie w Zarach skonczy? Odpowiedz Link Zgłoś
croolick Re: O TUM w Polityce. 15.12.05, 20:16 p_e_k_o napisał: > Moje? Ja nie promuję swoich wizji we wszelkich możliwych mediach. Zal tylek sciska? > Poza tym zawsze lepiej wygląda "zrobiliśmy", niż "mamy zamiar". TUM jest otwarte dla kazdego, skoro taki z Ciebie talent organizacyjny, tyle moglbys zrobic to czemu sie nie przylaczysz? Mam wrazenie, ze mocny to tylko w gebie jestes i to najwyzej w internecie. > Jasne, że tak. Relację w TeleŻecie pamiętam, jakby to było wczoraj. A zrozumieles przekaz? Mam wrazenie, ze nie byles w stanie. > Znowu wychodzi z Ciebie psychoanalityk-amator? no jakos musze zrozumiec Twoje motywy dzialania, ktore sa dla mnie niezrozumiale. > Zawsze tak się dzieje, kiedy brakuje Ci rzeczowych argumentów. Yeeep, "rzeczowe argumenty", Ty masz ich w brud :-))) > Skopać rozmówcę - to Twoja metoda. Nie to ty probujesz deprecjonowac spoleczna inicjatywe, tylko ze zwyklej zawisci. Marnosc na marnosciami. > Są bardziej spektakularne? To dziwne, że ich nie przytoczyłeś. Zajrzyj do kroniki TUM > Może masz na myśli słynną deklarację o pomalowaniu dworca PKP? No i co? Jakby Ropuch kupil to bym pomalowal. > Przydałoby się trochę skromności. Opowiastki o tym, czego to TUM ma dokonać > powoli obrastają legendą. chyba w Twej chorej na zlosliwosc i zawisc wyobrazni > Wysyłasz na przykład list do marketu żeby drzewa posadzili, a sam nie ruszysz > łopatą. Tia, jutro pojde z lopata rozkopac czyjs teren, genialny pomysl :-) Masz wiecej takich "rzeczowych pomyslow"? > Nie opowiadaj mediom po raz kolejny, co to niby masz zamiar robić, tylko po > prostu to zrób. Tak, jutro pojde wytyczac szlak, z nikim nie uzganiajac, niekoordynujac - widac, ze pojecie o organizacji czegokoliwek masz zadne, dlatego jestes tylko urzednikiem niskiego szczebla na cieplej posadce. > Wtedy dopiero będzie czas na promocję DOKONAŃ TUM. Niech to > będzie w końcu coś namacalnego, To k zacznij dzialac, wtedy bedzie cos namacelnego - bierz ta lopata > a wtedy będę pierwszym, który pogratuluje Wam sukcesu! Wiesz co, ma w powazaniu Twoje nieszczere gratulacje > ps. > Oczywiście, kim ja jestem, żebym Ci mówił, co masz robić. No chociaz to zrozumiales. Odpowiedz Link Zgłoś
p_e_k_o Re: O TUM w Polityce. 15.12.05, 21:49 croolick napisał: > p_e_k_o napisał: > > > Moje? Ja nie promuję swoich wizji we wszelkich możliwych mediach. > > Zal tylek sciska? Chyba zgłupiałeś. Miałbym żałować tego, że nie kreuję się medialnie (na siłę) na nie wiadomo jak wielkiego miłośnika miasta, który właściwie oprócz opowiadania bajek niczego istotnego nie dokonał. Żenujące. > TUM jest otwarte dla kazdego, skoro taki z Ciebie talent organizacyjny, tyle > moglbys zrobic to czemu sie nie przylaczysz? Nie mam ochoty współpracować z kimś, kto mnie obraża. > Mam wrazenie, ze mocny to tylko w gebie jestes i to najwyzej w internecie. Tak się składa, że wogóle mnie nie znasz. I nic nie wskazuje na to, żeby to się miało zmienić. > Nie to ty probujesz deprecjonowac spoleczna inicjatywe, tylko ze zwyklej > zawisci. Marnosc na marnosciami. Bawi mnie to, jak się miotasz. > > Są bardziej spektakularne? To dziwne, że ich nie przytoczyłeś. > > Zajrzyj do kroniki TUM Zajrzałem, a jakże, i co widzę... nic. Który to głośny sukses przegapiłem? > No i co? Jakby Ropuch kupil to bym pomalowal. Co byś pomalował? Jakieś metalowe fragmenty zadaszenia. Idź i pomaluj chociaż to. Dworzec nadal stoi w mieście i nie jest ładny, a tak zyskałby trochę blasku :) Chętnie zobaczę w TV jak radzisz sobie z pędzlem. > chyba w Twej chorej na zlosliwosc i zawisc wyobrazni Nie tylko ja się z tego śmieję. > Tia, jutro pojde z lopata rozkopac czyjs teren, genialny pomysl :-) Masz > wiecej takich "rzeczowych pomyslow"? Idź do właściciela marketu i powiedz, że chcesz społecznie posadzić drzewa, z pewnością Ci pozwoli. Ale Ty oczywiście d..y nie ruszysz, tylko jak zwykle będziesz gadał co inni powinni robić. > Tak, jutro pojde wytyczac szlak, z nikim nie uzganiajac, niekoordynujac Tylko ubierz się ciepło, bo się przeziębisz. > dlatego jestes tylko urzednikiem niskiego szczebla na cieplej posadce. Jak już to średniego szczebla, a w dodatku bardzo lubię swoją pracę, bo robię rzeczy które sprawiają mi przyjemność i są zbieżne z moimi zainteresowaniami - można chcieć czegoś więcej? :) A Ty kim jesteś - nauczycielem w jakiejś małomiasteczkowej szkółce, to również ciepła posadka na państwowym garnuszku. > To k zacznij dzialac, wtedy bedzie cos namacelnego - bierz ta lopata Mam za Ciebie odwalić całą robotę? A potem w TV i tak pewnie powiesz, że to sukces TUM ("ja mu kazałem to robić") :))) Chyba faktycznie w końcu pójdę i posadzę jakieś drzewo, bo czekać na Twoje działania upiększające to może życia nie starczyć :) > Wiesz co, ma w powazaniu Twoje nieszczere gratulacje Nie będę się narzucał. Właśnie zaprzepaściłeś może jedyną szansę na czyjeś uznanie. ;) Mimo wszystko patrzę na to optymistycznie i mam nadzieję że Towarzystwo w końcu jakoś upiększy nasze miasto. Z pewnością media o tym doniosą z duuuuuuuużym wyprzedzeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
croolick Re: O TUM w Polityce. 15.12.05, 22:02 No coz, zalosny jestes "urzedniku sredniego szczebla", teraz lkasz, ze Cie obrazam, za to Ty dowolnie mozesz obrazac ludzi zaangazowanych w TUM. A co do mojej pracy to daje mi ona satysfakcje, bo ucze w jednym z najlepszych liceow w wojeodztwie i moja praca wymaga wiecej wysilku i poswiecenia niz siorbanie kawki przed monitorem w Starostwie (gdzie sie nie przemeczas o czym swiadczy serwis Starostwa). Ponadto ma ona swoj konkretny wymiar w sukcesach moich uczniow i calej szkoly, ktora na brak chetnych nie narzeka. Odpowiedz Link Zgłoś
p_e_k_o Re: O TUM w Polityce. 15.12.05, 22:12 croolick napisał: > moja praca wymaga wiecej wysilku i poswiecenia niz siorbanie kawki przed > monitorem w Starostwie Trudno mi się do tego odnieść - nie piję kawy. > Ponadto ma ona swoj konkretny wymiar w sukcesach moich uczniow i calej > szkoly, ktora na brak chetnych nie narzeka. Dzięki Tobie oczywiście. Jak to dobrze, że Ciebie tam mają. Powiem Ci coś o sukcesach. Niedawno pewne czasopismo komputerowe wysoko oceniło moją internetową stronkę o wojnie. Było o tym na forum, ale nie wiem czy zwróciłeś uwagę, że SAM SIĘ TYM NIE CHWALIŁEM? Co więcej, nigdy nie ogłaszałem, że mam zamiar taką stronę stworzyć. Widzisz różnicę? Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.zary Re: wtrącam trzy grosze (jak zwykle :-) ) 16.12.05, 01:07 p_e_k_o napisał: > > Powiem Ci coś o sukcesach. Niedawno pewne czasopismo komputerowe wysoko oceniło > > moją internetową stronkę o wojnie. Było o tym na forum, ale nie wiem czy > zwróciłeś uwagę, że SAM SIĘ TYM NIE CHWALIŁEM? Co więcej, nigdy nie ogłaszałem, > > że mam zamiar taką stronę stworzyć. Widzisz różnicę? Ja widzę :-) Strone internetową można stworzyć w domu i zrobić to w pojedynke. Nie sa potrzebne do tego żadne zezwolenia, współpraca czy współdziałanie. Spróbuj zbudowac w mieście pomnik albo zasadzić drzewa (no drzewa to może by sie dało - noca po cichu, ale w nerwach okrutnych i stresie, że złapią). To są większe projekty , wymagajace współdziałania wielu osób, a czasem i instytucji. Często są to działanie wieloletnie i bardzo kosztowne. Najpierw warto więc wysondować opinię mieszkańców. Bez mediów się nie obędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
p_e_k_o Re: wtrącam trzy grosze (jak zwykle :-) ) 16.12.05, 07:54 pawel.zary napisał: > Ja widzę :-) Strone internetową można stworzyć w domu i zrobić to w > pojedynke. Jednak nie widzisz - tu nie chodzi o to, co się robi, tylko o zadzieranie nosa ;) > Spróbuj zbudowac w mieście pomnik albo zasadzić drzewa (no drzewa to może by > sie dało - noca po cichu, ale w nerwach okrutnych i stresie, że złapią). Mówisz tak, jakby TUM już próbował. Tylko czemu Kronika TUM milczy na ten temat? > Najpierw warto więc wysondować opinię mieszkańców. Bez mediów się nie obędzie. Szczególnie przy składaniu kwiatów pod pomnikiem. :) Chociaż Ciebie trochę rozumiem - to darmowa kampania była. Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.zary Re: wtrącam trzy grosze (jak zwykle :-) ) 16.12.05, 09:43 p_e_k_o napisał: > > Szczególnie przy składaniu kwiatów pod pomnikiem. :) > Chociaż Ciebie trochę rozumiem - to darmowa kampania była. > Ja mam tak "cały czas" ;-) Co powiem lub zrobię to od razu jest odbierane jako kampania. Taka nieustająca. ;-) Kiedyś tylko rzuciłem sugestię, coś na temat Koła Tarnopolan i od razu usłyszałem: "no tak, to jest niezły elektorat" :-) Odpowiedz Link Zgłoś
drogba666 Re: wtrącam trzy grosze (jak zwykle :-) ) 16.12.05, 14:40 Bo ty co dwa lata w wyborach bierzesz udział to sie nie dziw. Chcesz być zawodowym politykiem to zaczynaj sie przyzwyczajać. A tu za rok kolejne wybory, mozesz startować do rady powiatu, miasta no i koronny dystans możliwy do rozegrania w dwóch turach na burmistrza. Cieszysz sie? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
drogba666 Re: wtrącam trzy grosze (jak zwykle :-) ) 16.12.05, 14:37 Buahahahah No do posadzenia drzewa to trzeba chyba z kilku członków TUM, prawnika, koparki, zezwolenia na budowę, raportu odziaływania na środowisko i zgody Naczelnego Wodza Wojsk Lądowych. Jak sie nie znasz na sprawie, a widac ze nawet nie zaptytałes co należałoby zrobić zeby zasadzić drzewo to po co zabierasz głos? Powiedz jeszcze jaki to oddzwięk społeczny wywołała wasze dotychczasowe opisywane przez media dokonania? Zostaliście pewnie zasypanie listami, wasze skrzynki e-mail są ciągle zapchane i urywają się telefony. Proponuje zlecić badania opini publicznej dla CBOS zeby zapytali losowo spytach zarach np. w temacie nazywania ulic bohaterami, byłymi mieszkańcami Sorau. Poza tym nie w każdym przypadku warto wogóle pytać ludzi. W temacie podatków większość odpowiedziałaby ze nie chce ich płacić. Czy wtedy mamy je zlikwidować? Odpowiedz Link Zgłoś
croolick Re: wtrącam trzy grosze (jak zwykle :-) ) 16.12.05, 17:40 drogba666 napisał: > Jak sie nie znasz na sprawie, a widac ze nawet nie zaptytałes co należałoby > zrobić zeby zasadzić drzewo to po co zabierasz głos? No to slucham, jak ty bys to zrobil? Ja wiem, ze Zary to nie jest miasto na miare twoich ambicji (jak to powiedziales na forum zielonogorskim) ale sprobuj, pokaz nam nieudacznikom jak to sie robi w wielkomiejskim stylu! > Powiedz jeszcze jaki to oddzwięk społeczny wywołała wasze dotychczasowe > opisywane przez media dokonania? Zostaliście pewnie zasypanie listami, wasze > skrzynki e-mail są ciągle zapchane i urywają się telefony. Nie spotkalem jeszcze nikogo poza forumowymi gegaczami, kto nie wyrazalby sie pozytywnie o TUM, a nawet kilkakrotnie bylem milo zaskoczony gdy skladano mi gratulacje chocby za wysilek w ratowanie willi Frenzla. > Proponuje zlecić badania opini publicznej dla CBOS zeby zapytali losowo > spytach zarach np. w temacie nazywania ulic bohaterami, byłymi mieszkańcami > Sorau. A co ciebie to obhodzi, przeciez juz wyraziles swoje zadnie o Sorau jako dziurze zabitej dechami z ktorej chcesz sie wydostac. > Poza tym nie w każdym przypadku warto wogóle pytać ludzi. W temacie podatków > większość odpowiedziałaby ze nie chce ich płacić. Czy wtedy mamy je > zlikwidować? No widzisz i sam sobie odpowiadasz na glupie pytania :-) Odpowiedz Link Zgłoś
drogba666 Re: wtrącam trzy grosze (jak zwykle :-) ) 19.12.05, 12:18 Chczesz sadzić drzewa to zainteresuj się problemem. Klepanie po plecach jest spoko, ja nie widze za co miałbym chwalić TUM. Pokaż mi kilka przykładów waszej działalności. Byc moze zmienie zdanie. Nie no Żary są cudowne, perła lubuskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.zary Re: wtrącam trzy grosze (jak zwykle :-) ) 16.12.05, 17:57 drogba666 napisał: > Buahahahah > > No do posadzenia drzewa to trzeba chyba z kilku członków TUM, prawnika, > koparki, zezwolenia na budowę, raportu odziaływania na środowisko i zgody > Naczelnego Wodza Wojsk Lądowych. > Zapomniałeś dodać jeszcze media :-) Ale do posadzenia drzew(-a) byle gdzie, to faktycznie nie trzeba tylu zabiegów. > Powiedz jeszcze jaki to oddzwięk społeczny wywołała wasze dotychczasowe > opisywane przez media dokonania? Zostaliście pewnie zasypanie listami, wasze > skrzynki e-mail są ciągle zapchane i urywają się telefony. > Nie - tak nie jest. Spotykam wielu ludzi i oni bardzo dobrze postrzegaja inicjatywę i sami chetnie chca się włączyć - deklarują nawet pomoc finasową. > Poza tym nie w każdym przypadku warto wogóle pytać ludzi. W temacie podatków > większość odpowiedziałaby ze nie chce ich płacić. Czy wtedy mamy je zlikwidować > ? Budowa np. pomnika, to bardziej skomplikowana natura. Pomnik coś symbolizuje, "wyraża" i ma tzw."przekaz", a to wywołuje emocje, co do miejsca, formy, wielkości itd. Tu potrzebna jest debata mieszkańców. Widzisz - juz Ty sam kłócisz się, bo nie podoba Ci się upamiętnianie niemieckich postaci zasłużonych dla miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
drogba666 Re: wtrącam trzy grosze (jak zwykle :-) ) 19.12.05, 12:22 Nie - tak nie jest. Spotykam wielu ludzi i oni bardzo dobrze postrzegaja > inicjatywę i sami chetnie chca się włączyć - deklarują nawet pomoc finasową. Wszystko przyszłość, napisz co udało sie zrobic. Odpowiedz Link Zgłoś
croolick Re: O TUM w Polityce. 16.12.05, 11:16 p_e_k_o napisał: > Powiem Ci coś o sukcesach. Niedawno pewne czasopismo komputerowe wysoko > oceniło moją internetową stronkę o wojnie. I przez grzecznosc nie skomentowalem tego "zaszczytnego" tytulu, no ale jesli sie domagasz...Moim zadniem ta strona to porazka, coz to za wysilek podzielic na pare kategori fotki wyciagneite z dokumentalnych filmow, ani to wiekszego sensu ani zadnej tresci. Wiem jednak, ze w takich konkursach nie o merytoryczna tresc chodzi a pusta wizualizacje. Dla mnie ta stronka jest bezwartosciowa. > Było o tym na forum, ale nie wiem > czy zwróciłeś uwagę, że SAM SIĘ TYM NIE CHWALIŁEM? No i co z tego? > Co więcej, nigdy nie ogłaszałem, że mam zamiar taką stronę stworzyć. Widzisz > różnicę? Widze roznice, ze to jest forum miejskie i rozmowy dotycza glownie spraw lokalnych. A co do tego fragmentu z Polityki, to rozmawialismy z Markiem Henzlerem dobre pol godziny o roznych sprawach, to ze akurat uznal fragment o TUM za najbardziej interesujacy dobrze swiadczy idei i pomyslach TUM. Pojmujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
p_e_k_o Re: O TUM w Polityce. 16.12.05, 13:51 croolick napisał: > I przez grzecznosc nie skomentowalem tego "zaszczytnego" tytulu, no ale jesli > sie domagasz... Nie, nie domagam się, w przeciwieństwie do Ciebie nie zależy mi na oklaskach w błyskach fleszy. > Moim zadniem ta strona to porazka, coz to za wysilek podzielic na > pare kategori fotki wyciagneite z dokumentalnych filmow A potrafisz tak zrobić ??? > Dla mnie ta stronka jest bezwartosciowa. A dla mnie Twoje gadanie :) Trochę inaczej sądzą odwiedzający tą stronę. > dobrze swiadczy idei i pomyslach TUM. Pojmujesz? Od pomysłu do realizacji (sukcesu) droga daleka. Pojmujesz? Jak już wspomniałem - pomysł z kopalnianym szlakiem bardzo mi się podoba, ale najpierw niech on powstanie, a potem będziesz sobie świętował sukces. Odpowiedz Link Zgłoś
croolick Re: O TUM w Polityce. 16.12.05, 17:34 p_e_k_o napisał: > Nie, nie domagam się, w przeciwieństwie do Ciebie nie zależy mi na oklaskach w > błyskach fleszy. Doprawdy? A w takim razie po co reklamowales swe superstrony w GR oczywiscie wraz z fotka na ktorej zaprezentowales caly garnitur przedniego uzebienia? A moze po prostu nie masz sie czym chwalic, poza tymi stronkami? > A potrafisz tak zrobić ??? Nie wpadlbym na taki pomysl, nie wiem po co mialbym tracic czas na cos takiego. > A dla mnie Twoje gadanie :) > Trochę inaczej sądzą odwiedzający tą stronę. No tak, ludzie tez czytaja "Fakt" i "Superekspress". > Od pomysłu do realizacji (sukcesu) droga daleka. Pojmujesz? > Jak już wspomniałem - pomysł z kopalnianym szlakiem bardzo mi się podoba, ale > najpierw niech on powstanie, a potem będziesz sobie świętował sukces. A kto qva swietuje sukces?! Odpowiedz Link Zgłoś
p_e_k_o Re: O TUM w Polityce. 16.12.05, 18:56 croolick napisał: > Doprawdy? A w takim razie po co reklamowales swe superstrony w GR oczywiscie > wraz z fotka na ktorej zaprezentowales caly garnitur przedniego uzebienia? A widzisz, POPROSZONO mnie o rozmowę na ten temat. Ja się nie narzucałem. Nie musiałem biegać do gazety i marudzić - mogę Wam coś opowiedzieć i pokazać? proszę, proszę... ;) > > A potrafisz tak zrobić ??? > > Nie wpadlbym na taki pomysl, nie wiem po co mialbym tracic czas na cos > takiego. Rozumiem, czyli po prostu nie potrafisz. Ale za to wiesz doskonale, że nie wymaga to żadnego wysiłku :) Ehhh, czemu mnie to nie dziwi. > A kto qva swietuje sukces?! Co to jest "qva"? Odpowiedz Link Zgłoś
croolick Re: O TUM w Polityce. 16.12.05, 19:14 p_e_k_o napisał: > A widzisz, POPROSZONO mnie o rozmowę na ten temat. Ja się nie narzucałem. > Nie musiałem biegać do gazety i marudzić - mogę Wam coś opowiedzieć i pokazać? > proszę, proszę... ;) A myslisz, ze ja sie narzucam??? > Rozumiem, czyli po prostu nie potrafisz. Masz racje, nie potrafilbym zrobic takiego gniota i jeszcze tym sie chelpic. > Ale za to wiesz doskonale, że nie wymaga to żadnego wysiłku :) No coz, na moim HDD sa znacznie ciekawsze fotki i znacznie lepiej uporzadkowane, nie mowiac juz o ksiazkach na regale za moimi plecami. > Co to jest "qva"? pomysl Odpowiedz Link Zgłoś
p_e_k_o Re: O TUM w Polityce. 16.12.05, 21:11 croolick napisał: > A myslisz, ze ja sie narzucam??? A skąd się wzięły media pod pomnikiem? Sami na to wpadli? > > Rozumiem, czyli po prostu nie potrafisz. > > Masz racje, nie potrafilbym zrobic takiego gniota i jeszcze tym sie chelpic. To zrób coś lepszego. Chętnie zobaczę na co Cię stać. > No coz, na moim HDD sa znacznie ciekawsze fotki i znacznie lepiej > uporzadkowane Czyli masz to, co wszyscy, a moje fotki są niepowtarzalne (w skali całego światowego netu), bo nikt wcześniej tego nie zrobił. A jeśli nawet, to łatwiej trafić w totka niż w tą samą klatkę filmu. A tak wogóle, jeśli się nie mylę, to wątek poświęcony TUM. Czyżby skończyły się dokonania, o których warto wspomnieć, że sprytnie przeszedłeś na moje hobby? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
croolick Re: O TUM w Polityce. 14.12.05, 20:02 drogba666 napisał: > Ok ale dlaczego zajmie się tez tym Powiatowy Urząd Pracy? Bo juz czas jakis temu Tarniowy zaanonsowal, ze chce stworzyc projekt aktywizacji bezrobotnych przy rewitalizacji ZL. Nie bedziemy przeciez im sie wchrzaniac. Zreszta to siewietny projekt o ile PUP zdobedzie srodki. Odpowiedz Link Zgłoś
croolick Re: O TUM w Polityce. 14.12.05, 14:36 funo napisał: > GRATULUJĘ. Dzieki, szkoda jednak, ze nie ukazaly sie zdjecia, ktore ostatnio wyslalem, no i zapomnieli zaznaczyc Zary na mapce :-( Odpowiedz Link Zgłoś
nika139 Re: O TUM w Polityce. 17.12.06, 21:38 14 grudnia stuknął roczek!!! Bez tortu? Odpowiedz Link Zgłoś
croolick Re: O TUM w Polityce. 17.12.06, 21:58 nika139 napisała: > 14 grudnia stuknął roczek!!! > Bez tortu? zamiast tortu bedzie tablica :-) Odpowiedz Link Zgłoś