Gość: gor IP: *.gorzow.mm.pl 30.04.04, 23:59 No! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bardgorzowski Re: Jest Unia! Jest! 01.05.04, 00:02 Gość portalu: gor napisał(a): > No! Witam w Unii!!! Zycze duzo szczescia.:) Odpowiedz Link Zgłoś
bardgorzowski Re: Jest Unia! Jest! 01.05.04, 00:05 Gość portalu: gor napisał(a): > No! Spojrz na czas Twego wpisu. O 1-dna minute za wczesnie. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gor Re: Jest Unia! Jest! IP: *.gorzow.mm.pl 01.05.04, 00:07 Z wrazenia nie moglem doczekac. Na olimpijczyka chyba sie nie nadaje. Odpowiedz Link Zgłoś
bardgorzowski Re: Jest Unia! Jest! 01.05.04, 00:16 Gość portalu: gor napisał(a): > Z wrazenia nie moglem doczekac. > Na olimpijczyka chyba sie nie nadaje. Czyli mozna smialo powiedziec, ze byles w UE jeszcze przed reszta kraju.;) Cos w rodzaju jaskolki, zapowiadajacej wiosne. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gor Re: Jest Unia! Jest! IP: *.gorzow.mm.pl 01.05.04, 00:30 Zgadza się. Byłem wcześniej w Unii. Największe wrażenie zrobili na mnie 15 lat temu celnicy niemieccy, którzy tylko machali ręką: Dalej! Dalej! Dla mnie to był szok, szczególnie po tym, jak 10 min wcześniej przetrząsnęli nas celnicy polscy, zabierając z dumną miną kilka sztang papieropsów. Mam nadzieję, że najedli się tymi ćmikami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AB Re: Jest Unia! Jest! IP: *.gorzow.mm.pl 01.05.04, 00:33 Na mnie największe wrażenie zrobiły dworce kolejowe na europejskim Zachodzie. A w szczególności pięknie zagospodarowane hale dworcowe i ...zegary na peronach. Odpowiedz Link Zgłoś
bardgorzowski Re: Jest Unia! Jest! 01.05.04, 00:40 A ja kiedys podziwialem fakt, ze tyle dobrych samochodow moze stac zaparkowanych, tak po prostu na jednej ulicy.;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: UE do gora bardagorzowskiego i AB IP: *.gorzow.mm.pl 01.05.04, 00:39 również WAM GRATULUJĘ! I życzę szczęścia i samych radości! Ja co z najbardziej pamiętam z pierwszych wrażeń na Zachodzie to pieknie odbijające się światła na karoseriach wymuskanych aut. Odpowiedz Link Zgłoś
bardgorzowski Re: do gora bardagorzowskiego i AB 01.05.04, 00:49 Gość portalu: UE napisał(a): > również WAM GRATULUJĘ! > I życzę szczęścia i samych radości! Dziekuje bardzo serdecznie za zyczenia jednoczesnie odwzajemniajac sie rowniez serdecznymi zyczeniami szczescia w Nowym Swiecie. > Ja co z najbardziej pamiętam z pierwszych wrażeń na Zachodzie to pieknie > odbijające się światła na karoseriach wymuskanych aut. :) Odpowiedz Link Zgłoś
aborys Re: do gora bardagorzowskiego i AB 01.05.04, 13:44 Gość portalu: UE napisał(a): > Ja co z najbardziej pamiętam z pierwszych wrażeń na Zachodzie to pieknie > odbijające się światła na karoseriach wymuskanych aut. Na duzych fiatach też się nieźle odbijały. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gor Re: do gora bardagorzowskiego i AB IP: *.gorzow.mm.pl 02.05.04, 00:21 Przeżyłem drzewiej szok w maluchu na autostradzie w Unii. A było to tak: Spojrzałem na prędkościomierza pole i mruknąłem pod nosem: "Ja pie...!" Patrzem, patrzem i oczom nie wierzem. Pewnie zaraz spytacie, co widzem? Pan i tak nie uwierzy, panie poruczniku. No właśnie! 120 na liczniku! W Gorzowie jeżdżą tak maluchy w Alei Odrodzenia. A więc panowie samobójcy - Do nieba! Powodzenia! Wrażenie onegdaj było takie, jak przy 70 na rodzimych drogach. Swobodnie mogłem uciekać nawet super-TIR-om, rutynowo jadącym setką! Nie udało mi się powtórzyć tego wyczynu niestety na odcinku Września-Konin. Maluch się przegrzał i wysiadł. PZDR Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bear Re: do gora bardagorzowskiego i AB IP: *.rasserver.net 03.05.04, 03:57 Zycze wszystkim kierowcom, zeby nauczyli sie jezdzic tak jak w Ameryce: spokojnie i z gracja. Widzialem jazde zachodnimi autami na niemieckich autobanach i az wlosy sie jezyly na glowie-150 i wiecej tj. 100mil na godzine i wiecej, podczas gdy w USA maksymalna predkosc to 55 a na prestizowych autostradach 75m/h. Wybaczcie za skrocony alfabet. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie-rajdowiec, nie Re: do gora bardagorzowskiego i AB IP: *.gorzow.mm.pl 03.05.04, 19:17 Gość portalu: Bear napisał(a): >w USA maksymalna predkosc to 55 a na prestizowych autostradach 75m/h. Piszesz o milach, a więc pomnóż to przez ok. 1,6 (km/h). Wyjdą Ci prędkości zbliżone do polskich. Różnica jest taka, że w USA po przekroczeniu szybkości słyszysz koguta policyjnego już po kilku minutach. A u nas na trasie do Poznania widzę policjanta mniej więcej co dziesiąty raz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gor Re: do gora bardagorzowskiego i AB IP: *.gorzow.mm.pl 03.05.04, 19:50 Witaj Bear na gorzowskim Forum. Gdy przeczytalem Twoja ksywe, mrowki mi przeszly po plecach. To tak, jakbym wrocil z dalekiej podrozy. W tej chwili mamy trochę zaloby, bo obydwie lubuskie druzyny zuzlowe dostaly dzisiaj baty - od Tarnowa(!) i Gdanska(!). Mowia Ci cos te miasta? No wlasnie! Serce sie kraje! Ale UNIA najwazniejsza, chociaz jak czytam w Internecie amerykanska prase, tamtejszym Naczelnym nie bardzo podoba sie coraz silniejsza Europa. Dziwne. Dbajcie o siebie. Grunt to UNIA! Odpowiedz Link Zgłoś
lepian4 Re: do gora bardagorzowskiego i AB 05.05.04, 12:25 Gość portalu: Bear napisał(a): > Zycze wszystkim kierowcom, zeby nauczyli sie jezdzic tak jak w Ameryce: > spokojnie i z gracja. Widzialem jazde zachodnimi autami na niemieckich > autobanach i az wlosy sie jezyly na glowie-150 i wiecej tj. 100mil na godzine i> wiecej, podczas gdy w USA maksymalna predkosc to 55 a na prestizowych > autostradach 75m/h. Wybaczcie za skrocony alfabet. Unia zaprasza tez do slonecznej Italii, tam przy tych samych predkosiach na dwoch pasach pomykaja trzy rzedy samochodow. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_p Ostatni smutny wątek! i Zły (z natury swojej, zły) 11.06.04, 00:18 NIE IDĘ NA WYBORY DO EUROPARLAMENTU ! Gorzów nie był w stanie wygenerować żadnego kandydata, który by miał szansę reprezentować tam nasze gorzowskie interesy (przy okazji swoich, co, wiadomo, jest powszechnie uznaną praktyką). Nie idę głosować, bo składając swój podpis dałbym przyzwolenie, pogodziłbym się z tym, że KLASA SPOŁECZNA, którą stanowią politycy, powszechnie nie darzeni zaufaniem przez społeństwo, będzie inkasowała 90 tys. złotych miesięcznie, za swoją pracę (nie mylić ze służbą na rzecz społeczeństwa). To pozwoli "IM" żyć w jeszcze większym oderwaniu od realiów egzystencjalnych zwykłego obywatela. Cieszę, że jak komuś dobrze się rozwija jego prywatny biznses i daje zarobić innym. Jeszcze na razie nie jestem w stanie zaakceptować, tego, że biznesem jest mandat posła, opowiadającego pierdoły w programie wyborczym, takie z których sam się śmieje jak nikt go nie widzi i słucha, jak je emocjonalnie wyartykułował. "ONI" znają się tylko na podatkach, kombinują, żeby normalny człowiek nie był w stanie ich ogarnąć, żeby taki jeden z drugim wynalazca podatków, mógł dorobić na szkoleniach, tej szarej, pogardzanej populacji, co to, kurwa, jest od tego, żeby płacić i ryja nisko ziemi trzymać. Wygarnięte co na wątrobie leżało, teraz już tylko same miłe tematy z dziedziny: "Pokój i Dobro! Szacunek i Miłość! Tolerancja i Szlachetny Spór! Piękno Języka i Rozbudowane Zdania! Interesujące poglądy i polemiki!" Jak Borys przykazali :) Odpowiedz Link Zgłoś