Dodaj do ulubionych

Z dziejów gorzowskiej konspiry. Poszli z bibułą...

10.11.11, 12:58
Mieliśmy nadzieję, że nie zawsze będzie komunizm.
jaki to światły człowiek z tego rusakiewicza ,już wtedy wiedział ,że komuna padnie .
Wtedy to nawet Watykan z PJ2 dającym pierwsze 100 tys dolarów nie miał zadnej pewności ,ze komuna padnie .
To nie zależało od młodych łepków latajacych z kamieniami .
Jeszcze 20 lat i taką utworzymy historię tamtych czasów ,że wszyscy żyjący i znajacy te czasy się zdziwią
Już się dziwią
Obserwuj wątek
    • lebonheur Z dziejów gorzowskiej konspiry. Poszli z bibułą... 10.11.11, 14:04
      Co moglo pociagac w kapitalizmie, jego idei ? To samo, co teraz powoduje fale protestu, wielodniowe czy wrecz wielomiesieczne demonstracje mlodych i nie tylko mlodych ludzi. Zachlysnac sie idea kapitalizmu bylo latwo ; trudniej jest madrym, myslacym ludziom pogodzic sie z owego kapitalizmu bledami. I faktycznie, teraz wszyscy sa zagorzalymi wrogami socjalizmu, wszyscy "wiedzieli, ze przyjdzie koniec komuny "... Najlepszy slogan, to " w kapitalizmie ludzie sa wolni" ; tak, ci ktorym sprzedajesz swoja prace decyduja w jakim stopniu bedziesz wolny. W Polsce akurat malo tej wolnosci...
      • Gość: emsiziomal Co moglo pociagac w kapitalizmie, jego idei ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.11, 14:34
        Samo słowo "kapitalizm" kojarzyło się z czymś NORMALNYM. Wtedy marzenie o życiu w normalności było niemalże utopią. Koledzy wybrali inną, wcale niełatwą drogę i zamiast chadzać na pochody majowe, akademie, należeć do zsmp i wyjeżdżać na darmowe obozy do Bułgarii, walczyli jak mogli z nienormalnością.
        I za to ich szanuję !
      • Gość: login_t Re: Z dziejów gorzowskiej konspiry. Poszli z bibu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.11, 15:51
        lebonheur napisała:

        > Co moglo pociagac w kapitalizmie, jego idei ?

        A co Ci przyszło do głowy, że pociągało w kapitaliźmie?
        Pociągało w wolności.
        Ciebie wolnośc nie pociąga?
        Jest Ci zbędna?
        • lebonheur Re: Z dziejów gorzowskiej konspiry. Poszli z bibu 10.11.11, 21:37
          Wolnosc ma sie w sercu. Zaden system polityczny nie gwarantuje wolnosci.
    • e_werty Re: Z dziejów gorzowskiej konspiry. Poszli z bibu 10.11.11, 14:35

      A licealiści pokusili się też o filmową rekonstrukcję jednej z nich: usunięcia tablicy poświęconej generałowi Bierzarinowi


      ... szkoda że nie usunęli tablicy z Urzedu Miejskiego!

      POLAKOM, KU WIECZNEJ PAMIĘCI, W PIERWSZĄ
      ROCZNICĘ OSWOBODZENIA GORZOWA
      Z POD WIEKOWEGO JARZMA GERMAŃSKIEGO
      PRZEZ WOJSKO POLSKIE I ARMIE CZERWONĄ
      WMUROWANO TĘ TABLICĘ Z GŁĘBOKA WIARĄ
      WIECZNEGO BYTOWANIA POLSKI
      NA ZIEMI LUBUSKIEJ
      GORZÓW, DNIA 30.I.1946 R.
      • jonapl Re: Z dziejów gorzowskiej konspiry. Poszli z bibu 10.11.11, 15:10
        Wspomnienie mlodzienczych lat....jest wiele prawdy w tym artykule, ale…..jako osobie identyfikujacej się z RMN tytul mi "nie lezy". Jak w wielu owczesnych grupach ludzie byli rozni-jedni robili to "cos" z przekonania, inni - dla"fun", extremal, przyjemnosci, dla towarzystwa. Obecnie wiele osob z tego srodowiska dalej aktywnie uczestniczy w zyciu spoleczno-politycznym, sa szanowanymi profesorami, nauczycielami, wykladowcami, prawnikami, biznesmenami….Tylko malutki procent nie odnalazl się w dzisiejszym swiecie. Jedno jest na 100% pewne, ze dla wielu, a moze i wszystkich z RMN Marek byl pozytywnym przykladem i takim pozostal do dzis...Wedlug mnie to dobrze,ze dzisiejsza mlodziez poznaje ta najnowsza historie wlasnie z przekazow bezposrednich. Wiem, na podstawie rozmow z moimi dziecmi i dziecmi znajomych, ze bardzo ciezko jest im zrozumiec owczesne nasze idealy, zachowania….
        @thebird2-czytaj ze zrozumieniem, bo dla mnie slowa Marka"mielismy nadzieje" to nie to samo,co piszesz-"wiedzialem"
        @lebonheur-rozmawialam z ludzmi z ruchu zbuntowanych podczas ich ostatniego pobytu w BXL i -moim zdaniem wiekszosc z nich to zbuntowani i zyjacy na marginesie "wagabundowie"- tak sami siebie okreslaja. To na prawde nie jest dobre porownanie z owczesna mlodzieza z RMN

        • lebonheur Re: Z dziejów gorzowskiej konspiry. Poszli z bibu 10.11.11, 21:52
          Twierdzic, iz indignados to wloczedzy , clochardzi itp itd - to bardzo brzydka sprawa. Indignados to ludzie mlodzi z roznych warstw socjalnych, przewazaja studenci. Coz mialby do powiedzenia ten czy inny "wagabunda" o systemach ekonomicznych ? W Brukseli bylam rozniez, widzialam owych "wloczegow" i podziwialam. Nie maja przywodcow, struktura absolutnie horyzontalna, odrzucili propozycje wspolpracy z partiami, zwiazkami zawodowymi, ale maja ich poparcie. Popiera ich m.in. Mario Draghi (ECB). Coz, Jona, mieszkasz w Brukseli, wiec zacytuje Ci Voltaire:"La terre est couverte de gens qui ne méritent pas qu`on leur parle" lub, jesli wolisz moje tlumaczenie : het wemelt op aarde van de mensen die de moeite van een gesprek niet waard zijn...
          • Gość: jona Re: @lebonheur IP: *.access.telenet.be 10.11.11, 22:24
            1/ NIE MIESZKAM w BXL (obecnie miasto dla bogatych i biedakow o czym mowia ostatnie dane- bezrobocie 22%, osob na socjalu nie licza, co 4 dziecko mieszkajace w BXL jest z rodziny,gdzie rodzice nie sa aktywni zawodowo), mieszkalam tam 18 lat temu I NIGDY WIECEJ....
            2/to jest forum PL i twoj popis ze znajomosci fr czy nl uwazam za glupi i zbyteczny...a twoje tlumaczenie po nl jest.... hhhmm z google translator???
            3/Voltaire nie jest moim preferowanym filozofem,jest wielu innych....no i nie zgadzam sie z ta i wiele innymi jego sentencjami... o czym powinno swiadczyc moje zaangazowanie socjalne
            4/lebonheur masz prawo do swojego zdania,a ja do swojego i moje jest takie,ze nie pierwszy raz chcesz zaistniec na tym forum i ukazac swoje madrosci w.... glupi sposob i NIE NA TEMAT....To jest polskie,gorzowskie forum o sprawach Gorzowa i nastepnym razem pisz po pl i podaruj sobie translator czy fr wstawki (sprawdzasz moja znajomosc jezykow, jest oki).To nie ja powiedzialam,ze sa "wagabundami" tylko oni sami....A jak ich tak lubisz to poszukaj w necie statystyki policyjne ilu i za co ich zatrzymano
            • Gość: Bernard Re: @lebonheur IP: *.namao.albertacom.com 13.11.11, 06:47
              hey jiona,
              I to dopiero sa jaja...
              PS. Jutro (niedziela) mam wolne...Snieg spadl (tylko 5 cm) wiec przypomnialo mi sie ze zima nadchodzi...
              Musze garaz "usamochodowic" na nowo i to szybko..
              Caly okres 'bezsniegowy" jest to moj warsztat...he he he
              Malzonka nienawidzi zimnego samochodu gdy do pracy jedzie....
              Ma racje....
              PS. Recepta dla mezczyzny w malzenstwie:
              Albo mozesz miec racje...albo mozesz byc szczesliwy...
              Ja szczescie wybralem i garaz "posprzatam"....
              I to nie sa jaja.
              :):):)
    • Gość: gorzowiak Oj ty biedny bobasku, ptaszku... IP: *.net.pbthawe.eu 10.11.11, 17:26
      ...zakompleksiony gawronie.

      Waliłeś w tetrę ze strachu, gdy inni nastawiali karku, byś mógł kiedyś czekoladki bez kartek wchrzaniać.

      I smalić durnoty na łamach GazWyb-u.

      Nie posądzam, byś był przecież SB-ciego miotu - za prymitywne texty nawet jak na ubeckie młotki.
      • Gość: szefzmianykiedyś Re: Oj ty biedny bobasku, ptaszku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.11, 19:06
        Pamiętam tamte czasy jak wielu. Byłem już dorosły, żonaty, dzieciaty i i nawet miałem coś do powiedzenia w "S" na poziomie mojego stanowiska i środowiska w którym pracowałem.
        Nie miałem nic wspólnego za to z roznoszeniem ulotek czy ich redagowaniem. Ulotki, to był jakby poziom niżej.
        Ogólnie chcieliśmy mieć to co mamy tylko nieco lepiej i ogólnie Wolność - wartość bliżej nieskonkretyzowaną.
        Dzisiaj niewielu się przyznaje, że gdyby nas wtedy ostrzeżono, że nasza Fabryka zostanie zamknięta a Stocznie, Cegielski, Cukrownie, PGRy też, każdy puknąć się w czoło by zaproponował bez namysłu.
        Gdyby gość przyszedł do Ursusa i snuł taką wizję:
        "Wiecie Koledzy, to wszystko się zatrzyma, Was zwolni, wszystko się rozbierze cegła po cegle, teren się wyrówna i sprzeda czy wydzierżawi a jakaś Zachodnia Firma zbuduje na tym "wyrównanym" Galerię Handlową, w której będzie sprzedawała towary Firm zachodnich itd,itd,itp...to jestem przekonany, ze dostałby kopa i byłoby po dyskusji.
        Ludzi, którzy jeździli po wsiach i organizowali strajki w PGRach a w konsekwencji likwidację miejsc pracy i ruinę życia na wsi też by popędzili, jeśli "działacze" w ogóle uszli by z życiem.
        Wniosek: Czym tu się chwalimy?
        • lebonheur Re: Oj ty biedny bobasku, ptaszku... 10.11.11, 22:03
          Szefzmianykiedys : ze smutkiem przyznaje Ci racje. Chodzilo o uzaleznienie sie od kapitalu zagranicznego ? Mieszkam w malym kraju w Europie ; kraju, ktory jest "spolka akcyjna" dla tysiecy obcych firm ; kraju, ktory sam niemalze niczego nie produkuje i zdany jest na pieniadze obcych. A gdy np. Opel zamyka fabryke - leja sie lzy i podnosza sie piesci. Za pozno. Produkcja rolna ? Jesli chlopi wyprodukuja za duzo mleka - wylewa sie je do kanalizacji, zeby nie obnizac ceny. W tym tygodniu wysypano na pola 40 ton ogorkow i pomidorow : za duzy urodzaj, trzeba byloby obnizyc cene. Taka jest rzeczywistosc.
        • Gość: jona @ szefzmianykiedyś IP: *.access.telenet.be 10.11.11, 22:40
          Bo ty jestes z tej grupy i kategorii wiekowej przyzwyczajonej do KOMUNY i do "czy sie stoi czy sie lezy i tak nam sie nalezy"
          Jestes "stary" i jeszcze nie wiesz,ze na swiecie nie ma SPRAWIEDLIWOSCI.....A ci co zyja tylko tamtymi czasami i nostalgia narzekaja na innych i to jest typowo polskie-zawsze bedzie im zle.... Czlowieku pomysl logicznie i podaj chocby kilka przykladow ktore mamy dzieki WOLNOSCI. Czy pamietasz jak to bylo z wyjazdem z PL do rodziny ,znajomych....aby jechac do Francji z wizyta musialam stac 2 dni i noce w kolejce w Krakowie przed konsulatem po wize, pozniej przeplacac za tranzytowa do Niemiec. Wowczas o ksztalceniu sie mlodziezy za granica nie moglo byc mowy. Teraz mamy roznego rodzaju projekty-Erasmus,Comunius i wolnosc.A po dobrym europejskim,swiatowym wyksztalceniu (dostepnym dla DOBRYCH i wcale nie bogatych studentow, tak znam takich z Gorzowa i Skwierzyny) nie trzeba szukac pracy w swiecie na zmywaku,ale w "city" sami upominaja sie o najlepszych.I takich przykladow moge ci podac dziesiatki.... ksiazke mozna napisac...Na zachodzi tez zamykaja fabryki ,bo patrza na zyski...Pamietam jak swego czasu, gdy mieszkalam w Brugii zle na mnie patrzyli,bo wlasnie fabryke Philipsa tam zamykali przenoszac ja do....Polski-prawa rynku i zyskow...w obecnym czasie nie mysli sie o czlowieku tylko o kasie....Podobnie bylo z innymi wielkimi fabrykami-Renault Vilvoorde,Opel A'pen, firmy farmaceutyczne....
          a to podoba mi sie najlepiej
          " nawet miałem coś do powiedzenia w "S" na poziomie mojego stanowiska i środowiska w kt órym pracowałem. Nie miałem nic wspólnego za to z roznoszeniem ulotek czy ich redagowaniem. Ulot ki, to był jakby poziom niżej." HAHAAAAAAAAAAA a teraz jaki masz POZIOM.... ?
          • Gość: szefzmianykiedyś Re: @jona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.11, 23:27
            Teraz, to ja jestem na emeryturze i czasem prostuję "dziwnej treści opowieści".
            Pracowałem w dużej Fabryce a w Solidarności byłem w kilku Komisjach, byłem członkiem władz
            Związku w Fabryce.Często brałem udział z ramienia Związku w dyskusjach na poziomie decyzyjnym i nie mam wiele sobie do zarzucenia. Ogólnie byłem i jestem zwykłym człowiekiem żyjącym średnio. Nie narzekam, ale byłem w tym PRLu i żaden Dudek czy Żaryn nie musi mi tłumaczyć czy miałem co jeść i czy miałem gdzie spać. Jakoś nigdy nie byłem ścigany, nigdy zomowiec mnie nie pobił. Ludzie ,z którymi miałem przyjemność działać w Solidarność i pracować też byli zwyczajni. Pracowaliśmy ciężko a zarabialiśmy normalnie - tak jak wszyscy.
            I mówiąc szczerze, tej "zagranicy" wcale pani nie zazdroszczę.
            Ps:. Więc pisze pani, ze nigdzie nie ma SPRAWIEDLIWOŚCI? No proszę! Co za wiadomość! osłabiła mnie pani.
            • Gość: kozamaradio Re: @jona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.11, 23:48
              Szefie....nie dziw sie temu o czym pisze jona. jakbyś na fejsie miał znajomych takich jak: p. sibińską , J Wałęsę, Janusza Lewandowskiego , HMW i Hasenbroekx Erica.....miałbyś jakieś normalne , europejskie podejście do życia, świata i rzeczywistości!
              • Gość: jona Re: @kozamaradio IP: 91.194.202.* 11.11.11, 09:20
                koles przegieles...jestes glupim dupkiem ktorego nie stac na wiecej,bo wiecej nie moze wyczytac,zobaczyc :-))) SZKODA MI CIEBIE....
                • Gość: kozamaradio Re: @kozamaradio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.11, 11:23
                  Asiu proszę nie obrażaj mnie na publicznym forum. To nieładnie, nieeleganckie i chyba niezgodne z obowiązującym w UE prawem.
                  Pozdrawiam z okazji 11 listopada.
                  Forza Polonia!
                  • Gość: jona Re: @kozamaradio IP: 91.194.202.* 11.11.11, 12:21

                    ciezko obrazac sie na dupkow,jedynie mozna ich zalowac.......Jeszcze raz powtarzam-pisze na tym forum dla swojej przyjemnosci to co mysle,NIE JESTEM tu persona PUBLICZNA,a ciagle dopisuje mi sie jakies "chaly" nt mojej pracy,zamieszkania, wymienia znajomych,a ja zastanawiam sie-PO CO TO KOMU? Jak ktos nie ma co do pisania to bawi sie w detektywa i robi personalne wycieczki.....To jest smieszne....glupie....moze jeszcze najlepiej umiescic moje cv na tym forum.....STOP takiej dyskusji NIE NA TEMAT
                    A swieto 11/11 spedzam w pracy i jestem super zadowolona i z zorganizowania polskiej kawy i polskiego sniadania.....Jest oki
                    • Gość: Bernard Re: @kozamaradio IP: *.namao.albertacom.com 16.11.11, 05:44
                      Hey jona,
                      U mnie 11.11.11 przebiegl w spokoju..
                      Jedynie o godzinie 11.11....na minute po prostu usiedlismy...
                      Tak by w spokoju uczcic pamiec wszystkich tych ktorzy nam dzisiejsza wolnosc swoim zycioem wywalczyli...
                      Ofiar wszystkich wojen i jej bohaterow ...
                      Wszystkie maszyyny, pojazdy i ludzie zamarli.....
                      Ja przysiadlem z moimi kanadyjskimi przyjaciolmi i bez slowa siorbalismy (zimno ) kawe z plastikowych kubkow.... kawa oczywiscie z Tim Horton's..
                      Ja pije "regular" - jeden cukier jedna smietanka... Ale sa tacy ktorzy pija podwojne lub potrojne....
                      po minucie....pozwolilismy sobie na kilka wiecej by kawe skonczyc...
                      Ktos powiedzial mi ze jego dziadek z kanadyjskimi silami powietrznymi latal nad polska w czasie 2 wojny i kilku z jego szwadronu zostalo straconych przez niemcow...
                      Taki "polski" akcent....
                      U nas 11.11 to dzien pamieci....
                      Nic "wielkiego" (chociaz oficjalnie dzien wolny) - zadnych pochodow, zadnych marszow zadnych konfrontacji..
                      To dzien pamieci tych ktorym wsztystko co mamy...zawdzieczamy....
                      :):):):)
            • Gość: jona Re: @szefzmianykiedyś IP: 91.194.202.* 11.11.11, 11:02
              Iznowu to sa dla mnie przechwalki niezrozumiale....To,ze zaden zomowiec ciebie nie pobil choc bylesw "S" to nie znaczy ze jestes juz bohaterem, bo ile niewinnych osob dostalo przez przypadek?
              Jestes na emeryturze to ciesz sie, bo ciezko byloby ci odnalezc sie w dzisiejszym zyciu zawodowym....przed emerytura, no coz takie zycie, nie tylko w PL ale na calym swiecie...Mysle,ze pod tym wzgledem kiedys czasy byly lepsze (nie tylko w PL ale na calym swiecie byla praca w fabrykach,kopalniach,etc) i ludzie z doswiadczeniem byli potrzebni,a teraz wola zatrudniac mlodych na umowy smieciowe

              "> I mówiąc szczerze, tej "zagranicy" wcale pani nie zazdroszczę. "
              i tu masz racje,bo tu nigdy pieniadze na drzewach nie rosly. Kiedys Polacy wyjezdzali na azyl i mieli pomoc socjalna danego panstwa.Ja nie czuje sie emigrantem gdyz moj powod wyjazdu byl inny...Czuje sie kosmopolita, ktory ciagle stara sie pokazac tutejszym,ze jestem takim samym obywatelem jak oni (miejsca urodzenia i rodzicow nie wybiera sie) a nawet lepszym.Mysle,ze mi sie to udaje zarowno w zyciu osobistym,zawodowym,spoleczno politycznym zaangazowaniu.Ale zapewniam ciebie,ze szczescia wielkiego nie mam i musze dwa razy wiecej napracowac sie,zeby cos w tym kierunku osiagnac jak tubylcy.W PL masz znajomych,rodzine,tutaj musisz sobie to wszystko wypracowac,zeby ludzie ciebie szanowali...
        • Gość: Bernard Re: Oj ty biedny bobasku, ptaszku... IP: *.namao.albertacom.com 16.11.11, 05:29
          Hey szefzmianykiedyś,
          Ukatrupienie PGR-row bylo krokiem politycznym i tak samo durnym jak te ktore PGR-y do zycia powolaly...
          Polska zawsze durnota polityczna "nowe rzeczy" wprowadzala...
          Polska "wies" nigdy nie byla zamozna a zwlaszcza ta zatrudniona w PGR-ach....
          Po likwidacji ( a nie modernizacji) z czysto durnych, idiotycznych i szkodliwych powodow - polowe Polski poslano na zebracze zycie....
          Do dzisiaj...
          Oczywiscie na koszt reszty Polski...
          I nie ma odwaznych by to odwrocic..
          :):):):)
    • cajmero Z dziejów gorzowskiej konspiry. Poszli z bibułą... 10.11.11, 23:27
      kiedyś powiedział Goebels\min.propagandy III Rzeszy\że kłamstwo powtarzane 1000 razy w końcu zostanie uznane za prawdę. To samo w tym artykule. Za "komuny" czym dalej od wojny było więcej kombatantów, uprawnionych do....dziś coraz więcej"bohaterów".
      Mam3 pytania: gdzie te czołgi w Gorzowie? z pułku na Myśliborskiej wyjechały 2 uszk. czołgi jako "siła" potem może przejechały te z "akcji" na Poznaniu, w brygadzie na Chopina był Skot- to taki fajny transporter a'la Rosomak i co?
      Drugie pytanie-rtoryczne-co robił w tym czasie nasz "policjant najlepszy" Marek Surmacz?
      Trzecie pytanie, dlaczego nie przepytacie-pismaki-byłych oficerów i kadrę z tamtego czasu. Macie ex-sierżanta który złamał na ul. Kochanowskiego ciszę wyborczą, on łysy jest, był szefem tajnej kancelarii i wzorowym towarzyszem, Andrzej S. wystarczy " pany dziennikarze wejść do budynku na Kochanowskiego i popytać.
      Jaka to konspira gdy wujo czy tatuś był ..../patrz saga Marcinkiewiczów...../
      Dość tych bzdur, młodzi niech uczą się matematyki, języków,biznesu i niech jeżdżą po świecie, aby wnieść nowe a nie żyć historią, raczej tą przegraną.
      • Gość: Bernard Re: Z dziejów gorzowskiej konspiry. Poszli z bibu IP: *.namao.albertacom.com 11.11.11, 04:30
        Hey,
        Nie bylo "bibuly"..
        To bzdury wymyslane do jasnej cholery!!!!!

        I to sa jaja.

        Hey, teraz chce zobaczyc "protesty" tych ktorzy owa bibule niby "produkowali"...
        ale jaja
        PS. Janeczka nie zyje, wiec nic powiedziec nie moze...
        Ale jaja...
    • Gość: acs Re: Z dziejów gorzowskiej konspiry. Poszli z bibu IP: *.acs.pl 11.11.11, 11:29
      Wejdźcie sobie na priv a nie pie..... farmazony
      • Gość: Bernard Re: Z dziejów gorzowskiej konspiry. Poszli z bibu IP: 199.19.221.* 11.11.11, 12:45
        Hey,
        Nie zlosc sie...
        Kontrowersje sa dobre...
        Lubie czasami cos "walnac" by gorace glowy ostudzic....
        I to sa jaja
    • Gość: thebird Re: Z dziejów gorzowskiej konspiry. Poszli z bibu IP: *.gorzow.mm.pl 12.11.11, 09:41
      Dzisiaj niewielu się przyznaje, że gdyby nas wtedy ostrzeżono, że nasza Fabryka zostanie zamknięta
      Miałem dobrego nauczyciela w podstawówce ,który przyjechał z Francji, a może z Brukselii i opowiadał nam jak maja sie sprawy robotników w kapitaliźmie . Jeszcze wtedy nie wiedzielismy ,że przy pomocy kleru polacy obalą ten niesprawiedliwy ustrój i kazdy zgarnie ile sie tylko da .
      A robotnik zamieni sie w "nurka" śmietnikowego lub zatrudni sie na śmieciowej umowie ,co na jedno wychodzi .
      Można sobie łatwo policzyc co zyskalismy po stronie zysków i strat.
      O zyski nalezy pytac kler, obszrników ziemskich i działaczy "S", a o straty klasę robotniczą np. Stilonu lub Ursusa i tych 20 % społeczeństwa zalegajacego z opłatami za mieszkania .
      Od 17 listopada wchodzi (wywalczona )ustawa o bezwzglednym wywalaniu ludzi z mieszkań na bruk za nie pałacenie .
      Koniecznie zapytac nalezy robotnika, który może wreszcie wyjechac za granicę i to bez stania w konsulacie .
      Bierze cała swoja 900zł wypłatę i juz szaleje w obcych landach...
      Ha , może teraz nawet zabrac całą rodzinę
      • Gość: mizmkiedyś Re: Z dziejów gorzowskiej konspiry. Poszli z bibu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.11, 20:42
        Głupio się przyznawać do niegdysiejszej naiwności ale takie to były rozmowy:
        Francja - Firmy prywatne ( Właściciel nie oszuka i nie ukradnie bo przecież pracuje dla siebie i swojej rodziny i głupio by było siebie okradać) prowadzi firmę "systemem patriarchalnym" i wszyscy pracownicy Jego Firmy to Jego Rodzina. Raz na miesiąc lub częściej spotyka się na stopie prywatnej z podwładnymi na kolacji(?) by przy okazji pogadać od serca o ewentualnych bolączkach z pracownikiem, który na codzień ma utrudniony dostęp do najwyższego Szefa.Jest normalne, że tak jak On traktuje pracowników, nie robi tego nikt w Polsce. Do Szefa Firmy można zwrócić się o pomoc w każdej sprawie! Trzeba mocno podpaść by stracić pracę.

        Japonia: W Japonii zawsze gwarantują pracę aż do emerytury. Jest to praca nadzwyczaj dobrze płatna, pracownicy są szczęśliwi i oddani w pełni Firmie. Firmie zależy na takim oddaniu.Firmie zależy na pracowniku!
        Trochę to skracam ale zawsze mogę uzupełnić "jak by któś chciał".

        Kompilacja tych dwu trendów stała się z czasem modelowym rozwiązaniem problemów nurtujących robotnika z czasów Gierka aspirującego do "lepszego życia".
        Tym w tej Francji i Japonii było co raz lepiej a u nas jakby gorzej. Potem jak wiadomo poszło gładko. Gierek otworzył się na Zachód i rozpoczął budowę Elektrowni Atomowej w Żarnowcu a zespół budowniczych zaczął ściągać kadrę z całego Kraju lokując ją jak najbliżej budowy. Miała to być kadra przyszłej Elektrowni. Dostali mieszkania w nowych blokach, zaczęli szkolenia i wchłaniali wizję przyszłości.Nie muszę pisać ,że większość ich tam mieszka do dziś.Osłabili wtedy obsady brygad i wydziałów odchodząc do tego Żarnowca.
        Całość przypomina mi pomysł z czasów Gomółki - " 1000 Szkół na Tysiąclecie" - też trochę betonu poszło. I cegieł.
        W ostatniej chwili przyszły wiadomości jak to ruscy zabierają z naszych Stoczni wyremontowane statki wyładowane towarami poszukiwanymi w naszych sklepach i nawet za to nie płacą.
        Rozpoczęły się strajki w Gdańsku ale najpierw rozpoczął się Festiwal Piosenki w Sopocie z towarzyszącą mu plejadą dziennikarzy zachodnich. Bez nich nic przecież nie miałoby sensu...
        I tak to widzę po tylu latach.
        • Gość: Bernard Re: Z dziejów gorzowskiej konspiry. Poszli z bibu IP: *.namao.albertacom.com 13.11.11, 06:39
          Hey mizmkiedyś,
          I to nie sa jaja...
          :):):):):)
          • Gość: hektor Re: Z dziejów gorzowskiej konspiry. Poszli z bibu IP: *.gorzow.mm.pl 13.11.11, 12:55
            zaproście wszystkich tych niedzisiejszych 'bohaterów' do pośredniaka w Gorzowie, aby mogli w spokoju ocenić swoją postawę 'patriotycznej' z tamtych lat i wytłumaczyć wszystkim bezrobotnym - że teraz mają więcej i żyje im się lepiej.
            • Gość: kozamaradio "że teraz mają więcej i żyje im się lepiej." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.11, 13:14
              Postaw im dużą wódkę i podziękuj, że bez obaw możesz pisać i mówić to o czym myślisz. Jak ci sie tutaj nie udaje...wsiadaj w pociąg i jedź do lepszego świata...o to też walczyli. A jak ci sie wiedzie tutaj...to wsiadaj w samolot i leć gdziekolwiek na zasłużony odpoczynek , bo podróżować warto. Granica stoi otworem. Nie dzięki jaruzelskiemu mi kani.......
              • Gość: mistrzzmianykiedyś Re: "że teraz mają więcej i żyje im się lepiej." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.11, 13:39
                Właśnie! Przecież tym ludziom w pośredniaku można wyjaśnić, że już nie ma granic i że skoro tutaj nie ma pracy, mogą wyjechać z rodzinami do Francji albo gdzieś!
                • Gość: kozamaradio mogą wyjechać z rodzinami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.11, 15:26
                  Wiesz , że nie o to chodzi. Są wolni i wyjechać mogą. Lepiej by było oczywiście dalej tkwić w systemie z pełnym portfelem i pustymi pólkami, pewna posadą i trybuna ludu, jedyną słuszna partią i talonami na poloneza.
                  Byłoby lepiej?
                  • Gość: mistrzzmianykiedyś Re: mogą wyjechać z rodzinami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.11, 17:11
                    Doskonale wiem o co chodzi!
                    Doskonale wiem jaki był ustrój i jakie były dokonania. Całe szczęście, że nie należę do grupy poszkodowanych i stać mnie na luksus życia bez kredytu, w cieple, z dobrą kawą i dobrym papierosem przy pełnym żołądku, życia bez walki o pozycję towarzyską czy zawodową jak niejaka "jona" czy jak jej tam. Los sprawił, że nie martwię się o dzieci i nie muszę się ich wstydzić.
                    Może jednak ktoś kiedyś zada sobie trud i wyliczy ile tak na prawdę przez te 20 lat zrobiliśmy a ile zniszczyliśmy. Chwilami myślę, że wszyscy żyjemy w "Świecie ułudy" zasypani przez obcych producentów ich gadgetami i czar kiedyś pryśnie a my zostaniemy z tymi zepsutymi a wcześniej bitymi samochodami ubrani w "taniego Armani" i to będzie koniec tego "wielkiego sukcesu".
                    Wtedy ktoś zaproponuje może " wyjazd za granicę, której nie ma" tylko jeszcze nie wiem co zrobimy ( jona nie pomoże bo wymieni ją na stanowisku w Brukselce ktoś młodszy i jeszcze z dłuższymi nogami).
                    • Gość: login_t Re: mogą wyjechać z rodzinami IP: *.t-mont.net.pl 14.11.11, 06:23
                      To miłe, że Birdy i Kiland, czy jak tam się podpisuje teraz, tęsknią do krainy dzieciństwa i młodości.

                      Ale chciałem przypomnieć, że PRL zdechł z głodu, jak bura suka pod płotem.
                      Nie przez spisek kapitału z Czarnymi, jak by sobie życzył Birdy, tylko z niewydolności ekonomicznej.
                      Nie wystarczyło na piękną młodość Kilanda, plany kosmiczne i jednocześnie wyścig zbrojeń.
                      • Gość: acs Re: mogą wyjechać z rodzinami IP: *.acs.pl 14.11.11, 08:50
                        Gość portalu: login_t napisał(a):
                        Nie przez spisek kapitału z Czarnymi, jak by sobie życzył Birdy, tylko z niewydolności ekonomicznej.

                        Teraz wydolność ekonomiczną posiada 95 % społeczeństwa :)
                    • Gość: jona do mistrzzmianykiedyś IP: 91.194.202.* 14.11.11, 14:51
                      No i wlasnie TWOJE posty (poprzednie i ten powyzej) swiadcza o TWOJEJ intelo i brakach czytania ze zrozumieniem...TY MASZ racje i zyjesz ciagle w czasach komuny. Masz wielkie szczescie,ze nie musisz byc "produktywnym" w dzisiejszych czasach,bo byc moze nie odnalazlbys sie...Nie musze jezdzic bitym gratem czy ubierac sie w podrobki,bo jestem wolna,kupuje co mi sie podoba i mam swoje wlasny rozum....Zebys chociaz troche cos wiedzial o pracy w instytucjach,to nie pisalbys takich bredni.Pewnie ty zyjesz ciagle czasami,gdzie sekretarka musiala byc mloda i miec dlugie nogi.... tu jest inaczej -liczy sie to co w glowie i egzaminy, gdzie czasem na jedno miejsce jest nawet 2000 osob
                      • Gość: Bernard Jona nie jest mloda i nie ma dlugich nog.... IP: *.namao.albertacom.com 15.11.11, 04:25
                        Hey,
                        Szkoda....
                        Za to oczywiscie ma ...cos w glowie...
                        Co takiego...nie wiadomo ale ma...
                        :):)
                        PS. Jona, ja bez dlugich nog i bez mlodosci nikogo na sekretarke nie zatrudnie...
                        Zadnego seksizmu - ale sekretarka to "wizytowka" firmy i musi....wygladac.
                        Przepraszam ale nawet najlepiej spisujaca sie stara Syrenka nie bedzie mnie reprezentowac...
                        Co tam Syrenka...Nawet Warszwa kombi na chodzie nie nada sie...
                        I to nie sa jaja....
                        • Gość: jona Re: Jona nie jest mloda i nie ma dlugich nog.... IP: 91.194.202.* 15.11.11, 17:12
                          rozumiem,ze to zarty....bo i za stara nie uwazam sie :-))
                          jezeli potrzebujesz sekretarki do zabawiania gosci i parzenia kawy to jak najbardziej taka z dlugimi nogami powinna wystarczyc....
                          • Gość: Bernard Re: Jona nie jest mloda i nie ma dlugich nog.... IP: 199.19.221.* 16.11.11, 05:17
                            Hy jona,
                            Oczywiscie, ze to zarty..
                            Jestes niezykle atrakcyjna gorzowianka swietnie reprezentujaca swoje miasto w.....wielkim swiecie...
                            Nie zawsze zgadzam sie z twoimi wypowiedziami, ale to dla zasady najczesciej...
                            :):):)
                            PS.
                            Moja corka kiedys dala mi (jako dowcip) wizerunek "meskiej szowinistycznej swini" - prosiak z cygarem i w cylindrze na glowie....
                            he he he he
                            T byly jaja...
                            I to sa jaja
            • Gość: Bernard Re: Z perspektywy dzieciaka... IP: *.namao.albertacom.com 14.11.11, 01:35
              Hey hektor,
              Za mojego dziecinstwa do szkol "partyzantow" i innych"bojownikow" przyprowadzano...
              I duzo mowili o swym bohaterstwie i o na czolgi z szablami wyprawach..
              Medali mieli na sobie kilogramy...
              Nikt nawet nie staral sie sluchac o tej nowej, wyswobodzonej Polsce i chyba slusznie bo w domu mowiono, ze to wszystko "pierdoly i propaganda"...
              Teraz szabli widocznie nie stalo... wiec na czolgi nowi partyzanci i bojownicy z bibula latali...
              I medali przybywa...
              Nie o to chodzi by o cos mi chodzilo... Tak sie tylko mi skojazylo...
              I to sa jaja

              • Gość: szefzmianykiedyś Re: Z perspektywy dzieciaka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.11, 10:59
                Z ostatniej chwili:
                Pali się zabytkowy (?) budynek po Hucie Szopienice!
                Domyślam się, że wszyscy byli hutnicy tej Huty przyszli popatrzeć.
                • Gość: thebird Re: Z perspektywy dzieciaka... IP: *.gorzow.mm.pl 14.11.11, 13:20
                  hutnicy tej Huty przyszli popatrzeć.
                  ...jaka piękna katastrofa.
                  W Gorzowie przychodzili patrzec jak rozbierali Stolbud ,niszczyli Ursus , Silwane etc, etc
                  • Gość: szefzmianykiedyś Re: Z perspektywy dzieciaka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.11, 19:56
                    thebird: Ująłeś temat jakby to była scena z powieści Nikosa Kazantzakisa a tymczasem to ludzie, którzy oddali kilkadziesiąt lat swojego życia Fabryce czy Hucie. Ludzie ze swoim etosem pracy tak popularnym w Krajach Zachodu. To całe Ich dorosłe życie i może życie Ich Ojców zostało w tych starych murach. Myślę, że Oni przychodzili na coś w rodzaju pogrzebu. Dla Nich to musiało być smutne widowisko.
                    • Gość: hektor Re: Z perspektywy dzieciaka... IP: *.gorzow.mm.pl 14.11.11, 21:39
                      Pewnie jeszcze bardzo mocno szumi wam w głowach francuski szampan a na żołądku ląduje rosyjski kawior a wasze rumiane i szczęśliwe, obłe twarze, grzęzną jak każdego dnia w orientalnej sałatce........A może jesteście nieświadomi? Albo zakłamani?

                      Potrzebna wam jest odwaga - aby przyznać, że waszymi rękami pomogliście rozgrabić majątek naszych ojców i dziadków przez "przyjaciół" finansowych rekinów z USA.
                      Nie wysilajcie się na necie i nie róbcie wodę z mózgów młodym ludziom.
                      Was nie stać na to, by powiedzieć im prawdę:
                      Król Jest Nagi!
                      Jeszcze kilka lat a będziecie omijali te wasze rzewne bohaterstwo dużym łukiem.
                    • Gość: jona Re: Z perspektywy dzieciaka... IP: *.access.telenet.be 14.11.11, 21:46
                      Czy tobie na prawde trudno zrozumiec,ze... taka jest kolejnosc dziejow....Mamy komorki i komputery i mamy bezrobocie, bo np w Belgii juz wiele lat temu kopalnie w Limburgii stanely,a teraz od 2-3 lat jest walka o przemysl stalowy.Tzw bezrobotne techniczne i 700€ na miesiac (za to nie da sie wyzyc z rodzina),a normalnie zarobki powyzej 2000€. Kiedys do pracy w instytucjach UE rekrutowano poprzez ogloszenia w metrze, teraz zdarza sie,ze jest 2000osob na jedno miejsce. Obecnie nie umiera sie na grype,coraz latwiej wyleczyc raka,ale.... no wlasnie coraz trudniej o prace.
                      • thebird2 Re: Z perspektywy dzieciaka... 15.11.11, 11:46
                        ...a tymczasem to ludzie, którzy oddali kilkadziesiąt lat swojego życia Fabryce czy Hucie. Ludzie ze swoim etosem pracy tak popularnym w Krajach Zachodu. [b]To całe Ich dorosłe życie i może życie Ich Ojców zostało w tych starych murach. [b]Myślę, że Oni przychodzili na coś w rodzaju pogrzebu. Dla Nich to musiało być smutne widowisko. [/b][/b]

                        Świetnie napisane.
                        Czy gorzowianie nie patrzyli jak na pogrzeb całego gorzowskiego przemysłu ,na zniszczenie którego wystarczyło Solidarności zaledwie 20 lat.
                        Jeszcze patrzą jak rozpierd... się to co pozostało po tej"biednej komunie" ,vide ruiny silwany.
                      • e_werty Re: Z perspektywy dzieciaka... 15.11.11, 12:12
                        no wlasnie coraz trudniej o prace.

                        ... wystarczyłaby mi rownowartość 700 € miesięcznie.

                        I hobby zamiast pracy...
                        • jonapl Re: Z perspektywy dzieciaka... 15.11.11, 15:20
                          w PL,ale nie w Belgii,a w BXL musisz liczyc min 750€ za lokum "do zamieszkania",a gdzie oplaty (wlasnie dowiedzialam sie,ze za wode placilam za malo i teraz jest 90€ /mies) media (tv, pc, telefon) 170€,elektryka 150€,etc, etc...........
                          • Gość: szefzmianykiedyś Re: Z perspektywy dzieciaka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.11, 18:34
                            W porządku! Ja też już wierzę, że Pani tam jest !
                            • Gość: hektor Re: Z perspektywy dzieciaka... IP: *.gorzow.mm.pl 15.11.11, 18:42
                              - ten, kto powiedział że chciwość jest dobra?
                              - odpowiada za biedę jaka dosięga naszą globalną wioskę.
                              Chciwość jest dobra?
                              wole zakłamany komunizm, niż biedny kapitalizm z wianuszkiem bankierów w złotych samochodach.
                            • Gość: jona Re: Z perspektywy dzieciaka... IP: *.access.telenet.be 15.11.11, 18:57
                              nie musisz mi paniowac bo i ja tobie nie panuje....
                              Pisze,co mysle....staram sie przedstawic realia zachodu, bo wszedzie dobrze, gdzie nas nie ma....Polacy sa nauczeni przedstawiania zachodu jak rzeki miodem plynacej...A tak nie ma.Tak jak dobrze bylo za komuny tak i kiedys Polakom na socjalu czy azylu bylo dobrze (inny byl przelicznik). Teraz jak cos chcesz miec to musisz ciezko na to pracowac. Jest maly ulamek takich ktorzy mieli szczescie ,wygrali w lotka czy dorobili sie na oszustwach.I tak jest czy to w PL czy gdziekolwiek na swiecie........
                              • Gość: szefzmianykiedyś Re: Z perspektywy dzieciaka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.11, 19:19
                                jona: Piszesz, co myślisz...
                                Ty już wiesz jaka jest sytuacja i powinnaś wiedzieć, że zawsze tak było.Twój post można rozwinąć i może sklecić z niego większą analizę "Marzeń przeciętnego mieszkańca Krainy nad Wisłą". Tego gościa, który potrafi zminimalizować swoje potrzeby i żyć swobodnie na wolności bez obowiązków zadowolony i szczęśliwy, że ma prawo do narzekań.
                                Ps. A powiedzenie "Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma" jest rosyjskie.
                          • Gość: Marek Re: Z perspektywy dzieciaka którem wciska się kit IP: *.gorzow.mm.pl 15.11.11, 18:57
                            Po wojnie karmiono młodzież bohaterstwem partyzantów z AL.BCH.i żołnierzy spod Lenino, śpiewano o tych spod Monte Casino póżniej byli bohaterscy z Ak. czy ci Od Andersa a teraz są BOHATEROWIE WALKI z Komuną a jak Oni walczyli najstarsi Gorzowiacy nie mogą sobie Przypomnieć, ulotką radiem radiowęzłem pędzlem mali powstańcy z Stilonu doprowadzili do upadku Komuny co tam Borowski On był Potem Gdzie tam robotnicy Ursusa ,Silwany Elektrociepłowni ,masy robotników z Zakładów które już nie istnieją. Panowie Poważni trochę pokory i skromności ,gdyby Ci robotnicy Wiedzieli że Ci Bohaterowie doprowadzą do bezrobocia ich i ich synów to pomniki stawiono by tym co komuny bronili
                            • Gość: michal.cz Re: Respect IP: *.ppp.polbox.pl 15.11.11, 23:50
                              jedno jest pewne - napewno tym ludziom, ktorzy wawalczyli wlasnym kosztem - Wolna Polske nalezy sie SZACUNEK!
                              • Gość: kolonistka Re: Respect ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.11, 00:11
                                Dzisiaj jedno jest pewne, że czeka nas praca do wieku 67 lat.
                                • Gość: Bernard Jestesmy mlodzi dluzej... IP: 199.19.221.* 19.11.11, 07:28
                                  Hey,
                                  Polay maja to do siebie ze dluzej pozostaja mlodymi...
                                  Tego ukryc sie nie da...
                                  A mlodzi powinni pracowc...
                                  Jeszcze nie tak dawno wiek 65 lat to byl wiek...staruszka...
                                  Dzisiaj, by na miano "staruszka" zasluzyc trzeba dobiec do 80-tki...
                                  I bardzo dobrze Polacy..
                                  Gownazeria, psia krew....
                                  Tak trzymac.....
                                  he he he............
                                  I to nie sa jaja
                                • e_werty Re: Respect ? 19.11.11, 11:14
                                  czeka nas praca do wieku 67 lat.

                                  ... nie martw sie - ja mam 61 lat i od ponad 10 lat nie pracuje!
                                  Nie chca zatrudniać już od +50...

                                  Zasiłek w MOPS'ie...
                                  I puszki w Caritasie...
                                  • Gość: Bernrd Re: Respect ? IP: *.namao.albertacom.com 19.11.11, 18:49
                                    Hey werty,
                                    Ty masz 61 lat?
                                    O k-2wa? Co sie stalo? Porabane masz....
                                    Ja od dwydziestu mam ciagle ...trzydziesci..

                                    I to sa jaja
                                  • Gość: z Norwida Re: Respect ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.11, 20:50
                                    werty: Sie nie martw i nie rozpaczaj. Jedź do Paryża!
                                    Nowe widoki, nowe śmietniki, luz i pas!
                                    • Gość: Bernard Re: Respect ? IP: *.namao.albertacom.com 19.11.11, 22:06
                                      Hey z Norwida,
                                      W Paryzu wiosna bede...
                                      W drodze do...Gorzowa...he he he he
                                      I to beda jaja..
                                      :):):):):)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka