Dodaj do ulubionych

Straż Miejska sprawdzi czym palisz w piecu

23.01.12, 09:02
Będą mogli zaglądać ale w Radomiu w ramach akcji "Czysty Radom".

"Prezydent każdemu strażnikowi z osobna wydał specjalne imienne upoważnienie, pozwalające wchodzić nam do domów, a właściwie wyłącznie do miejsca, gdzie znajduje się piec- tłumaczy Piotr Stępień, rzecznik SM"
"Należy pamiętać, że mundurowego nie możemy nie wpuścić, bo może to być traktowane jak przestępstwo, za które grozi do trzech lat więzienia. Strażnicy nie będą jednak mogli chodzić po mieszkaniu. Właściciel posesji musi ich jedynie zaprowadzić do miejsca, w którym znajduje się piec."

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11013634,Wolnoc_Tomku__Juz_nie__Straznik_zajrzy_ci_do_pieca.html?lokale=szczecin
A w Gorzowie póki co syf w centrum będzie po staremu..
Obserwuj wątek
    • Gość: Bernard Re: Straż Miejska sprawdzi czym palisz w piecu IP: *.namao.albertacom.com 23.01.12, 09:13
      Hey josner,
      czytalem artykul.
      Swietna inicjatywa..
      Trzeba miec nadzieje ze ludzie w magistracie skontaktuja sie z radomiem i dowiedza o drobiazgach tej sprawy...
      Fajnie by bylo gdyby cos takiego w Gorzowie wprowadzono.
      :):):)
      PS. Ciekawe ilu na forum byloby temu przeciwnym...he he he he
      • blic Re: Straż Miejska sprawdzi czym palisz w piecu 23.01.12, 17:52
        Zapytaj się, Benek, przeciętnego Kanadyjczyka jak zareagowałby na taki pomysł.
        I to są jaja łosia. :))
        • Gość: Bernard Re: Straż Miejska sprawdzi czym palisz w piecu IP: *.namao.albertacom.com 23.01.12, 18:48
          Hey blic,
          Nie musze pytac - wiem..
          Pod wzgledem technologii ogrzewania Kanada jest za 100 lat do przodu..
          Przykro mi, ale to prawda...
          Gdyby ktos zauwazyl jakis dym wydobywajacy sie z czyjejscs posiadlosci czy "z komina" straz pozarna byllaby tam w piec minut lub mniej. Strazacy sa takze inspektorami...
          Poniewaz piecow zadnych sie tu nie uzywa (gaz i elektryka) problem ze spalaniem smieci nie istnieje....
          :):)
          PS. Oczywiscie rozumiem "obiektywne uwarunkowania" lecz nie ma zadnego tlumaczenia. Trucie srodowiska to przestepstwo. Gorzowianie maja prawo do czystego powietrza...
          Jesli ludzie sami nie potrafia sie ucywilizowac...to ich sie do tego zmusi...
          I z zadnymi "wolnosciami" mi tylko nie wyjezdzaj....
          :):):):):):)
          • blic Re: Straż Miejska sprawdzi czym palisz w piecu 25.01.12, 10:02
            He he, nie powołałem się na żadną wolność. :)
            Kanada jest krajem pełnym kominków, w których też dałoby się palić śmieci.
            Należy karać za smród i toksyny. Do tego trzeba trochę pogłówkować, bo wchodzenie KAŻDEMU do domu to lekka przesada. Każdy w Kanadzie to potwierdzi. :))
            • Gość: Bernard Re: Straż Miejska sprawdzi czym palisz w piecu IP: *.namao.albertacom.com 26.01.12, 06:32
              hey blic,
              Oczywiscie o Kanadzie nie wiesz nic..
              Prawda jest, ze nieomal kazdy dom i wiekzosc mieszkan posiada ja kominki..
              Najpopularniejzym paliwem jest poczywiscie naturalny gaz..
              Niektorzy jednak posiadaja kominki opalane drewnem.. w tym przypadku stouje sie jedynie drewno z drzew lisciastych - minimalizuje koniecznosc czyszczenia kominow..
              Nie kolego. Tutaj o spalaniu smieci w domu nikt by nawet nie pomyslal...
              Mozna by to porownac do plucia w miejscu publicznym czy rzucaniu peta na chodnik - nie do pomyslenia...
              :):):):)
        • Gość: aaaa Re: Straż Miejska sprawdzi czym palisz w piecu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.12, 19:41
          Każda okolica jednorodzinnych domów w Gorzowie to syfnia. Ludzie palą, co im w ręce wpadnie. Inspektor ochrony środowiska w Gorzowie Wlkp. jeden.
      • Gość: josner Re: Straż Miejska sprawdzi czym palisz w piecu IP: *.kwidzyn.mm.pl 23.01.12, 21:44
        Wiesz, Bernard mieszkałem w centrum ale jednym z powodów na przeprowadzkę był ten zimowy syf i przekroczone normy zapylenia.
        Wątpię żeby się coś zmieniło. Ktoś, gdzieś próbuje ale nie wierzę żeby coś zmieniło się na lepsze w Gorzowie. Nie ma pieniędzy, nie ma ludzi, nie ma możliwości, itd...
        Jakimś rozwiązaniem, połowicznym byłaby klasyfikacja budynków według norm określających stopień w jakim dany obiekt zanieczyszcza środowisko. Oznaczałoby to opodatkowanie budynków, lokali które zanieczyszczają środowisko oraz pomoc tym którzy będą rezygnować z brudnych paliw energetycznych. Nie ma na to szans, bo rząd woli wycisnąć z ludzi ile się da w imię oszczędności i walki z kryzysem.
        W Gorzowie w zeszłym roku Urząd Miasta co prawda robił jakąś akcję dofinansowania tych lokali które zmieniały rodzaj ogrzewania na bardziej ekologiczny ale w tym roku jest na razie o tym cisza.
        • Gość: Bernard Re: Straż Miejska sprawdzi czym palisz w piecu IP: *.namao.albertacom.com 24.01.12, 01:07
          Hey josner,
          Kryzys to fajna wymowka dla tych co nic w tej sprawie nie chcieli zrobic gdy...kryzysu nie bylo...Poza tym, nie rozumiem tego ciaglego (przepraszam- prl-owskiego) czejkania az wladza cos zrobi..
          Ja myslalel ze wszyscy komune nienawidzili..Teraz okazuje sie ze za nia tesknia..
          Wszystkie domy i mieszkania do kogos naleza.. Nie ma wiec problemu z tym by wszystkich wlascicieli zobowiazac do przestrzegania prawa regulujacego ochrone srodowiska...
          W ochronie srodowiska nie moze byc rozwiazan polowicznych - albo wszyscy przestrzegaja albo z powodu jednego wriata wszyscy sie truja....
          Ciekawi mnie to czekanie az miasto da pieniadze.. Na co? Dla kogo? I dlaczego?
          Ludzie posiadajacy domy z centralnym ogrzewaniem idiotami nie sa i jesli ktos im za opal zaplaci (miasto) to oczywiscie ze sami nie kupia...
          Mysle ze 500 zlotowy mandat szybko wskaze im droge do skladu opalowego.
          Sprawa zatruwania Gorzowa to powazna sprawa - szczegolnie polozone w dolinie rzeki srodmiescie jest sciekiem dla smogu....Wybierasz sie z malzonka i dzieciakmi na bulwar? Bo niby pieknie i wesolo? Na pewno, ale jest to najnizszy i najwilgotniejszy punkt w miescie. Tam, dzieki pani grawitacji, smog walesa sie jak smrod po kalesonach trujac ciebie i twoja rodzine...tylko dlatego ze ktos uwaza ze moze zaoszczedzac na poprawnym paliwie i spalac opony, plastiki i inne rzeczy w piecach....
          Ci ludzie za prad placa, za gaz placa, za wode placa bowiem wyjscia nie maja.. - jesli chodzi o uzywanie odpowiedniego oplu to nagle maja wyjscie - staja sie "biednymi" i do wladzy po pieniadze leca...
          Komuna sie skonczyla..
          Czy ktos to zauwazyl?
          :):):):):)
    • e_werty Re: Straż Miejska sprawdzi czym palisz w piecu 23.01.12, 09:43
      Prezydent każdemu strażnikowi z osobna wydał specjalne imienne upoważnienie, pozwalające wchodzić nam do domów

      ... chyba prezydent nie ma takiego prawa!
      Do mieszkania w celu przeszukania może wejśc Policja, czy też słuzby celne na podstawie nakazu przeszukania wydanego przez Prokuraturę. Z zanaczeniem art. o zlamnie ktorego podejrzany jest własciel lokalu.

      Takie mam wrażenie - jednak ostatnio prezpisy się zmieniły? I może takze "chlorek" ze SM bez nakazu prokuratora dokonać przeszukania?
      • josner Re: Straż Miejska sprawdzi czym palisz w piecu 23.01.12, 14:43
        Mogliby podać w artykule podstawę prawną.
        • Gość: pro-papa Re: Straż Miejska sprawdzi czym palisz w piecu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.12, 15:38
          A gdy w tej samej piwnicy co piec właściciel położy letnie opony na przezimowanie w ciepełku ? Swoje i kilku sąsiadów ... ?
          Może ktoś kolekcjomuje w piwnicy butelki plastikowe ?
          Może zbiera stare dętki, z których będzie sklejał na wiosnę materac gumowy ?
          Może być podstawa do oskarżenia czy nie ?
          Kto mu zabroni ? We własnym domu. Jest taki zakaz ?
          Aaaa - straż miejska to słuzby mundurowe ? Chyba nie.
          Mój dom moją twierdza, w której w drzwiach mam prawo zatrzymac policjanta bez nakazu.
          ...
          To co miała by robić straż miejska jest tylko naciąganiem prawa, a udowodnienie ma odbywać sie na niezbitych i "wyraznych" dowodach , a nie na mniemaniu, prawdopodobieństwie i widzimisia strażnika.
          Nie bronię palaczy plastikiem, których nalezy z całą surowoscią tępić, ale naginanie prawa też mi nie odpowiada.
          Podstawą do oskarżenia nie może być leżąca w piecu plastikowa nakrętka jeżeli nie zostanie udowodnione ,że takową sie paliło.

          • Gość: josner Re: Straż Miejska sprawdzi czym palisz w piecu IP: *.kwidzyn.mm.pl 23.01.12, 21:20
            Gość portalu: pro-papa napisał(a):

            > A gdy w tej samej piwnicy co piec właściciel położy letnie opony na przezimowanie w ciepełku ? Swoje i kilku sąsiadów ... ?

            Jak włożysz oponę do pieca, to daj znać.
            • Gość: pro-sadza Re: Straż Miejska sprawdzi czym palisz w piecu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.12, 01:16
              Ok. Urządzę takie konklawe, że całe wsie przybęda na kolanach.
              Poważnie ; ściema, ściema. Akcja , która zaczyna sie w mediach i tam tez kończy.
              art. 225 kk . Utrudnienie przeprowadzenie kontroli nie jest tożsame ,że mam kogoś wpuścić do swego domu.
              Do takiej czynności jak wejście do prywatnego domu ( miejsce nie publiczne ) , bezwzględnie należy nieć nakaz prokuratora.
              Straż miejska to nie Policja i takich uprawnień oraz prawa nie posiada , więc prokurator nie może wydać takiego nakazu dla straży miejskiej.
              Art. 225 par.1 kk mówi o utrudnianiu kontroli, ale nie mówi , że mozna wejść do kogoś do prywatnego mieszkania. Właściciel może tym panom powiedzieć- na komin i tam prosze sobie sprawdzać. Pobierać próbki sadzy itp. wkładanie sond w komin.
              ...
              Ani prezydent miasta, ani wujt, ani żaden inny samorządowiec czy też wojewoda nie ma uprawnień do wydania upoważnień wejścia do mieszkania. Może jedynie wydać imienne upoważnienie dla określonej przez niego osoby do przeprowadzania kontroli , ale zapis ten ni e zawiera mozliwości wejścia do mieszkania. Inaczej jest to przestępstwo z art. 231 kk.
              Jednym słowem nie muszę, ale jako prawy obywatel dla którego ochroa środowidka jest priorytetem powinienem umozliwić i tyle.
              Ale palić gumą czy plastikiem nie powinno sie z pewnością i sposób na takich palaczy powinien być, ale nie taki który może ograniczac moją wolność. Są odpowiednie urządzenia pomiarowe dość czułe... Obserwować, wyposażyć i z nakazem - sru do dziada.
          • Gość: czytelnik Re: Pro-papo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.12, 18:58
            W Gorzowku juz byli tacy"mundrzy" jak ty. Jak doszlo do pozaru i eksplozji w jednej z piwnic bloku mieszkalnego to okazalo sie ze byly tam skladowane karnistry z olejem napedowym i nawet bezyna. Nie jest to tak, ze "twoj dom jest twoja twierdza", zwlaszcza jak zagraza bezpieczenstwu innych mieszkancow. Musisz sie dostosowac do przepisow p.poz i innych a jak ci sie nie podoba to wykop sobie ziemianke gdzies na odludziu i skladaj sobie tam co chcesz.
            • Gość: pro-poż Re: Pro-papo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.12, 19:46
              "Jak doszlo do pozaru i eksplozji w jednej z piwnic bloku mieszkalnego"

              Zastanów się czym jest piwnica bloku mieszkalnego , co to jest kontr. p.poż i na czym ona polega oraz kto i na jakich zasadach kontroluje.
              Potem pisz czy ktoś jest czy nie jest mundry.
              Czy kuchenki gazowe sprawdzają z nakazu strażnicy miejscy ?
              Czy kontrlola kuchenek gazowych przez odp. pracownika jest na umuwiony z toba czas czy z nakazu ?
            • Gość: pro- Re: Pro-papo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.12, 20:24
              Ja nie twierdzę, że jestem za "burdelem" w okół paleniska ale kontrola jeżeli jest dokonywana nie odbywa sie to na zasadach "policyjnych".
              Po za tym, inne zasady obowiązują w bud. urzyteczności publicznej i blokach spółszielczych, a inne w prywatnych.
              Oczywiście, jeżeli istnieje prawdopodobieństwo, że ktoś w mieszkaniu składuje materiały łatwopalne, wybuchowe i inne zagrażające życiu mieszkańców - wkracza policja ze swoimi uprawnieniami...wraz ( jeżeli istnieje potrzeba ) odp. słuzbami.

              www.racjonalista.pl/kk.php/s,3575
              Zauważ też czym jest przeszukiwanie, a czym jest kontrola p.poż, gaz, budowlana przeprowadzana przez odp.pracowników.
              W przeciwnym wypadku po co ktos zadawałby sobie trud wypisując w kodeksie KK zasady przeszukania, nakaz prokuratorski... ?

              • Gość: Bernard Strazak jak policjant IP: *.namao.albertacom.com 27.01.12, 20:51
                Hey,
                Tu gdzie mieszkam policja durnymi sprawami sie nie zajmuje..
                W sprawach bezpieczenstwa pozarowego tutaj strazak jest jak policjant.
                Jesli straz posiada informacje ze w okreslonym budynku iztnieje zagrozenie to strazacy tam pojada na inspekcje.
                Dobra rada dla wlasciciela posesji - wspolpracowac ze strazakami. Jesli wszystko jest bezpiecznie - to i wlasciciel bedzie spal spokojnie..
                Jesli cos nie jest tak, to w zaleznosci od stanu zagrozenia strazacy wydadza nakaz poprawy sytuacji...
                Nikt o zdrowym rozumie nie bedzie sprzeczal sie ze strazakami.
                Odmowa wspolpracy w celu zapewnienia bezpieczenstwa pozarowego konczy sie zazwyczaj przybyciem policji z nakazem rewizji....
                Straz , nie bedac w stanie potwierdzic ze jest bezpiecznie traktowac bedzie to miejsce jako miejsce zagrozone. Natychmiast powiadomi firme gazowa w celu odciecia zrodla zagrozenia - czyli gazu...To wszystko..
                Kiedy buda splonie i zgina ludzie za pozno na cokolwiek...
                O zdrowie i bezpieczenstwo swoje i innych musimy dbac wszyscy..
                i to nie sa jaja
                • Gość: pro-ton Re: Strazak jak policjant IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.12, 00:21
                  Hey Bernard
                  U nas straż pożarna ma takze wiele uprawniń w postaci mandatów, nakazów i kontroli.
                  I bardzo dobrze.
                  Karać trucicieli i wypalaczy trzeba jak najostrzej, ale z udowodnieniem winy i zgodnie z prawem.
                  I tu właśnie jest zagwozdka jeżeli chodzi o straż miejską i kontrole pieców.
                  A problem polega na tym, że niejasne są w tym wypadku przepisy dotyczące uprawnień strażników miejskich.
                  Mogą wchodzić np. na posesję, ale są wątpliwości, czy również do mieszkań.
                  Jaka jest wykładnia posesji, nieruchomości i gdzie mowa o domu, mieszkaniu czy części zwanej kotłownią.
                  Mowa przecież jest o palenisku pieca znajdującego się w środku budynku najczęściej w piwnicy lub mieszkaniu.
                  Czy podczas kontroli strażnik zobowiązany jest asystować inspektorowi z ochrony środowiska czy sam może dokonać takiej kontroli ?
                  Jest ma wyglądac kontrola ? Na OKO czy za pomoca urządzeń ?
                  A chodzi tu o ukaranie jak trzeba.
                  Niejasne jest też to, że przykładowo idę do pracy lub lekarza, a tu pan strażnik żąda natychmiastowego wejścia na moją posesję w celu dokonania kontroli.
                  A zazwycaj kontrole odbywają się za powiadomieniem np. obwieszczeniem lub listownie.
                  I co najważniejsze - niejasna staje się wyższość prawa wejścia do domu przez SM w stosunku do Policjanta, od którego wymagane jest posiadanie nakazu. I
                  co ?
                  ...
                  Sprawa jest słuszna bez wątpienia, ale prawo musi być zachowane.
                  W przeciwnym wypadku ktoś zacznie sobie rozszeżać zakres kontroli np. do posiadania czegoś co uzna sie za stosowne lub nie, wg. własnego widzimisia.
                  A kontrole - owszem.
                  Właściciel obowiązany jest i być świadomy co do okresowych przeglądów i kontroli ins. gazowej , grzewczej... elektr. i nie powinien utrudniać dostępu do tych urządzeń pracownikom upowaznionym, kontrolującym np.w stanie zagrożenia czy ogólnej awarii.
                  Nie chce się wymądrzać, ale prawo powinno być czytelne.
                  Pozdrawiam

                  • josner Re: Strazak jak policjant 28.01.12, 00:27
                    Gość portalu: pro-ton napisał(a):
                    Niejasne jest też to, że przykładowo idę do pracy lub lekarza, a tu pan strażnik żąda natychmiastowego wejścia na moją posesję w celu dokonania kontroli.
                    A zazwycaj kontrole odbywają się za powiadomieniem np. obwieszczeniem lub listownie.

                    Zagadam tak czysto teoretycznie.
                    Jedziesz do pracy lub lekarza i po drodze zatrzymuje cię policja do kontroli. Masz im za złe, że cię nie powiadomili listem poleconym z kilkutygodniowym wyprzedzeniem? :)
                    • Gość: pro-pio Re: Strazak jak policjant IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.12, 01:39
                      Zatrzymuje zazwyczaj za popełnione wykroczenie w ruchu drogowym.
                      Uzasadniona i wówczas to już jest twój problem.
                    • Gość: pro-pio Re: Strazak jak policjant IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.12, 02:09
                      A tu masz taki mały przykład kto co i jak ;

                      www.winb.rzeszow.pl/kom.html
                      Tak więc same juz przepisy prawa budowlanego nakładają na właścicieli nieruchomości bezwzgledny obowiązek kontroli instalacji gazowych oraz przewodów kominowych.
                      Do każdego domu powinien przyjść konserwator (powinien), kominiarz by dokładnie sprawdzić instalację gazową, przewody instalacyjne kominowe i spalinowe. Po takiej wizycie i kontroli sporządzają oni protokół.
                      I ten właśnie protokół podlega kontroli przez inspektora oraz strażnika.
                      A to, że ja mam zmagazynowany w bezpiecznej odległosci od pieca plastik i opony nie świadczy jeszcze o popełnionym przstępstwie bo pokażę np. rachunek za kupiony węgiel.
                      Gdyby SM mogła jak mówi nie byłoby problemu juz dawno. A problem jest niestety...
                  • Gość: Bernard Re: Strazak jak policjant IP: *.namao.albertacom.com 28.01.12, 01:53
                    Hey pro ton,
                    Nie wiem dlaczego w Gorzowie mialoby sie w sprawy bezpieczenstwa pozarowego mieszac straznikow miejskich...
                    Nielegalne spalanie w piecach materialow niedozwolonych to ciagle sprawa strazakow...
                    :):):):)
                    • Gość: pro-pio Re: Strazak jak policjant IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.12, 02:13
                      Oczywiscie.
                      Tym bardziej ,że mają ku temu szersze uprawnienia z racji fachowości i urzedzeń.
        • Gość: bernard Re: Straż Miejska sprawdzi czym palisz w piecu IP: *.namao.albertacom.com 23.01.12, 18:51
          Hey josner,
          Masz racje. Dlatego sugerowalem kontakt gorzowskiego magitratu z radomskim by o detalach pogadali...
          :):):):)
    • wolfenstein3d to niech stworzą warunki żeby było co do tego piec 23.01.12, 15:45
      pieca włożyć

      drewno strasznie podrożało, żeby moja chatę ogrzać trzeba było w tym roku kupić drzewa za 6 tysięcy. a 1200 wynosi modalna wynagrodzeń w gorzowie.
      czyli pół roku pracujesz na drewno, a drugie pół na podatki dla państwa żeby lekarze pielęgniarki policnanci i nauczyciele mieli podwyżki i tak rozdymanych płac w stosunku do rynku.
      • e_werty Re: to niech stworzą warunki żeby było co do tego 23.01.12, 17:53
        kupić drzewa za 6 tysięcy

        ... srednia cena 120 zł ma metr przestrzenny (kubik)
        czyli zuzyjesz zima sterte drewna wielkości 50m x 50m x 50m ?
        • wolfenstein3d Re: to niech stworzą warunki żeby było co do tego 23.01.12, 18:39
          30 zł dziennie kosztuje u mnie palenie w piecu.
          przez ponad 6 miesięcy conajmniej się pali bo jest cały czas zimno

          chata nieocieplona a cegły debile układali pustakami na zewnątrz po pijaku.
          200 metrowa chata.

          • wolfenstein3d Re: to niech stworzą warunki żeby było co do tego 23.01.12, 18:41
            jeszcze mam ją ustawioną bokiem do słońca. że przez okno i drzwi balkonowe nigdy mi nie wpada słońce, bo wschód jest od strony zadaszenia a z drugiej strony jest zachód i idzie naokoło omijając pół chaty akurat te pół w której się najczęściej przebywa.
            • e_werty Re: to niech stworzą warunki żeby było co do tego 23.01.12, 19:04
              jeszcze mam ją ustawioną bokiem do słońca

              ... to ja rozbierz i postaw na trzeźwo od nowa. Zaznacz gdzie jest wschód...

              P.S.
              Albo obróć słońce...
        • danny_boy Re: to niech stworzą warunki żeby było co do tego 23.01.12, 20:08
          > ... srednia cena 120 zł ma metr przestrzenny (kubik)
          > czyli zuzyjesz zima sterte drewna wielkości 50m x 50m x 50m ?
          Werty, tu odpowiadasz wolfiemu nomen-omen 3D, tak więc w trzech wymiarach 50 metrów sześciennych, to 50m x 1m x 1m
          • Gość: Bernard Re: to niech stworzą warunki żeby było co do tego IP: *.namao.albertacom.com 23.01.12, 20:38
            Hey danny boy,
            Jednym slowem taki jeden wolfie piszcze barlinecka w jedna zime by wykonczyl....
            On chyba nalezy do tych co to od generacji zima spalali wszystko co w chacie do podlogi przybite nie bylo..
            I moglo byc fajnie...bo wszystko naturalne i z drzewna bylo...
            Problemy zaczely sie gdy "cywilizacja" zapakowala chate wolfie'mu plastikami, gumami i innymi tworzywami ktorych jego ichniejsi nie mieli i nie znali...
            Te plastiki, gum, iinne takie tworzywa sa wzglednie bezpieczne dla zdrowia gdy ich sie...nie pali.. Spalanie powoduje uwolnienie zwiazkow chemicznych ktore ze zdrowego spoleczenstwa szybko pacjentow wydzialu onkologii zrobia...
            Wolfie o to nie dba bo tego nie rozumie - na wydziale onkologii nikogo znajomego nie odwiedzal, a jesli odwiedzal to zapewne mruczal: "Wola boza..."
            Guzik prawda...
            Bog ma wazniejsze sprawy na glowie ..
            Poza tym, Bog nie po to stworzyl czlowieka by teraz go palonymi plastikami truc!
            Ludzie choruja i na raka umieraja nie z woli bozej a z woli wolfie'go i jemu podobnych...
            I zaloze sie ze Boga to wnerwia!!!
            I to nie sa jaja
            :):):):):)
            • danny_boy Re: to niech stworzą warunki żeby było co do tego 24.01.12, 00:27
              > Jednym slowem taki jeden wolfie piszcze barlinecka w jedna zime by wykonczyl...
              Jednym słowem, to Wolfi spaliłby 50 m3 (za ok.6000 zł) , a Werty 125000 m3 (za ok. 15 dużych baniek), taka drobna różnica… :)
              • e_werty Re: to niech stworzą warunki żeby było co do tego 24.01.12, 14:47
                spaliłby 50 m3

                ... czyli stetę drewna o podstawie 1m x 1m i wysokości 50m?

                Tez nieźle...
                Ja nie spalę ani mm szesciennego niczego...
                • danny_boy Re: to niech stworzą warunki żeby było co do tego 24.01.12, 22:32
                  > Ja nie spalę ani mm szesciennego niczego...
                  Jak używasz prądu albo C.O., to pośrednio spalasz…
        • Gość: josner Re: to niech stworzą warunki żeby było co do tego IP: *.kwidzyn.mm.pl 23.01.12, 21:22
          Daj namiary na tego co sprzedaje drzewo po 120zł.
          W zeszłym roku w Gorzowie 150-160zł.
      • Gość: josner Re: to niech stworzą warunki żeby było co do tego IP: *.kwidzyn.mm.pl 23.01.12, 21:18
        Wszyscy się rzucili na drewno. Jak ludzie budują domki, to koniecznie z kominkiem. Kupię sobie drewna to "zaoszczędzę". Nic bardziej mylnego. Rośnie popyt, to i rośnie cena. Ścięty las w ciągu roku nie wyrośnie.
        Znam taką zacną kobietę, której przeszkadza latem grill, bo ma "allergię" ale już zimą to żeby zaoszczędzić kobieta nie cofnie się przed spalaniem śmieci.
    • wolfenstein3d straż miejska dzisiaj zakładała blokady na koła 25.01.12, 00:19
      na ulicy dąbrowskiego około godziny 17-tej.
      o 18-tej musieli zdjąć bo tak im prawo nakazuje.
      • Gość: Robert P. Re: straż miejska dzisiaj zakładała blokady na ko IP: *.gorzow.mm.pl 30.01.12, 01:48
        Taaaa, to może ci strażnicy razem z ksiundzem po kolędzie pochodzą i niby tak przy okazji popytają o piece? Obywatele podopieczni ADMów powinni jak na spowiedzi wyznać całą prawdę i tylko prawdę.
        • Gość: Bernard Re: straż miejska dzisiaj zakładała blokady na ko IP: *.namao.albertacom.com 30.01.12, 02:44
          Hey Robert,
          Ja nie powstrzymuje sie nigdy gdy dokopanie Kosciolowi sie nalezy..
          Jednak w tym przypadku...nie sadze by bylo na miejscu...
          Ksieza odwiedzaja domy niezaleznie od tego czy wierni maja piece i co w nich pala...
          Kto wie...Moze nawet napominaja owieczki by nie zasmierdzaly innych..
          :):):):)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka