21.10.06, 21:33
Był ktoś na otwarciu naszego mini muzeum?
Jeśli tak to jakie wrażenie udzielają się przy oglądaniu eksponatów? Jest tam
coś godnego uwagi.
Wogóle czy warto tam się wybrać.
Obserwuj wątek
    • p.e.k.o Re: Muzeum 22.10.06, 11:39
      boberzary napisał:

      > Wogóle czy warto tam się wybrać.

      Myślę, że warto, ot chociażby dlatego, żeby zobaczyć na własne oczy.
      Ja nie byłem, ale mam zdjęcia z otwarcia.
      Pierwsza moja myśl - gdyby zrobić w Żarach takie normalne muzeum z wieloma
      salami, to chyba nie byłoby czego w nich wystawiać. Tu mamy zaledwie jedną
      salę, a eksponatami nie przytłacza. Może w przyszłości jakoś to się rozrośnie.
      No i te obrazy na ścianach... żarskich artystów... nie musiałem długo szukać
      tego wewnętrznego "fujjjj":) Ale może ja się nie znam.
      • croolick Re: Muzeum 22.10.06, 11:52
        Bo nie tak tworzy sie muzeum! Potrzebne sa pieniadze na eksponaty a nie liczenie na to, ze kazdy cos przyniesie. Muzeum musi miec wlasny budzet, nie musi byc wysoki - na eBayu czy Allegro mozna kupic naprawde wiele eksponatow za stosunkowo nieduze pieniadze. Muzemu dostaloby tez dotacje Ministerstwa Kultury i mogloby samo zabiegac o zdobycie srodkow a tak ta namiastka jest na utrzymaniu MBP... Ponadto musi byc wizja muzeum. A watpie by taka byla. Widzialem wiele muzeow w Europie wiem, jak wygladaja nowoczesne formy ekspozycji i naprawde mozna ciekawie zaaranzowac nowoczesne muzeum a nie ograniczac sie do wystawiania "staroci" w gablotach. No ale jesli kiedys bedzie muzeum z prawdziwego zdarzenia to chetnie stane do konkursu (o ile konkurs nie bedzie robiony "po partyzancku" ze wskazaniem) i zapewniam, ze nie bedzie to puste i nudne muzeum. Nawet dzis mialbym kilka pomyslow na wykorzystanie przestrzeni tej muzealnej prowizorki - ot chocby jeden z brzegu - ekspozycja dziel sztuki (obrazow, fotografii artystycznych) zwiazanych z Zarami.
        • p.e.k.o Re: Muzeum 22.10.06, 13:09
          croolick napisał:

          > Bo nie tak tworzy sie muzeum! Potrzebne sa pieniadze na eksponaty a nie
          > liczenie na to, ze kazdy cos przyniesie.

          Niewątpliwie masz rację. Może jednak dobrze się stało, że miasto nie rzuciło
          się od razu na głęboką wodę. Gdyby zabezpieczyć w budżecie jakieś środki na ten
          cel to może za rok, czy dwa udałoby się zgromadzić więcej eksponatów i wtedy
          można myśleć o czymś godnym miana muzeum. Wszak nie od razu coś tam zbudowano.
          • croolick Re: Muzeum 22.10.06, 15:37
            p.e.k.o napisał:

            > Niewątpliwie masz rację. Może jednak dobrze się stało, że miasto nie rzuciło
            > się od razu na głęboką wodę.

            a ja mysle, ze jednak nie warto bylo tworzyc namiastki, bo teraz, gdy przyjdzie do stworzenia muzeum pojawia sie glosy, ze "muzeum juz przeciez istnieje". A nawet kiedy powstanie, to pomieszczenia przy Ogrodowej sa zbyt male i okaze sie, ze niemale pieniadze przeznaczone na remont zmarnuja sie sie.

            > Gdyby zabezpieczyć w budżecie jakieś środki na ten
            > cel to może za rok, czy dwa udałoby się zgromadzić więcej eksponatów i wtedy
            > można myśleć o czymś godnym miana muzeum.

            Ok, ale to bedzie trudne by w budzecie znalazly sie zapisy dotyczace zakupow dla muzeum o wiele prosciej, gdby muzeum bylo osobnym podmiotem ze statutem i wydzielonym budzetem.

            > Wszak nie od razu coś tam zbudowano.

            Jasne, ale "co nagle to po diable". Ja wolalbym, by miasto porozumialo sie ze Starostwem i wspolnie postaraly sie o muzeum, tak jak to mialo byc: "Pogranicza Slasko - Luzyckiego" z osobna ekspozycja miejska. To byloby muzem, ktore bylo by o wiele bardziej atrakcyjne niz muzeum stricte miejskie.
            • lech_galik Re: Muzeum 23.10.06, 00:01
              Obserwując dyskusje na temat "żarskiego muzeum" odnoszę wrażenie, że deklarowana tu koniecznośc powołania jego do istnienia jest celem samym w sobie. Ot fajnie by było żeby miasto dopisało sobie do listy, że ma też muzeum. Podobnie jak ma dworzec pkp i pks i basen kryty i szkoły średnie, a nawet wyższą uczelnię :)

              • croolick Re: Muzeum 23.10.06, 00:02
                No to zanczy, ze nie wiesz w jakim celu istnieja muzea. Byles, kiedys w jakis?
                • boberzary Re: Muzeum 23.10.06, 00:07
                  Ja do muzeum naszego wybiorę się w tygodniu. Ciekaw jestem eksponatów
                  historycznych. Obrazy mnie tam nie interesują. Żeby je pooglądać wystarczy
                  wybrać się do galerii.

                  Więc w mieście mamy już galerię a teraz muzeum, czekamy na salę muzyczną ( niby
                  filharmonię ) :o)
                  • croolick Re: Muzeum 23.10.06, 00:15
                    boberzary napisał:

                    > Żeby je pooglądać wystarczy wybrać się do galerii.

                    A w Zarach jest jakas galeria? W SWA sa tylko wystawy czasowe, zadnej ekspozycji stalej. Troche zarskich obrazow mozna w ratuszu ogladac, ale kto tam chodzi by sztuke lokalna kontemplowac?

                    > Więc w mieście mamy już galerię

                    ? Masz na mysli Galerie Exlibrisu MBP?

                    > a teraz muzeum,

                    nic o tym nie slyszlem, ale podobno jest Gabinet Historii Miasta Zary przy MBP, tez pojde w tygodniu podziwiac.

                    > czekamy na salę muzyczną ( niby filharmonię ) :o)

                    No coz, jest od dosyc dawna ale ukonczyc ja od ladnych paru lat nie moga, ale podobno akustyka znakomita.
                  • boberzary Re: Muzeum 23.10.06, 00:23
                    Właśnie w Żarach ostatnio mamy wszystko na niby galerię, teraz muzeum, może salę
                    muzyczną.
                • lech_galik Re: Muzeum 23.10.06, 00:21
                  croolick napisał:

                  > No to zanczy, ze nie wiesz w jakim celu istnieja muzea. Byles, kiedys w jakis?


                  Żarskim? Nigdy:)
                  • croolick Re: Muzeum 23.10.06, 00:32
                    lech_galik napisał:

                    > Żarskim? Nigdy:)

                    No to czas sie przelamac i pomyslec, ze w Zarach mogloby byc muzeum z prawdziwego zdarzenia pelniacego funkcje badawcze i edukacyjne. Jak na razie to tylko marzenie...
                    • lech_galik Re: Muzeum 23.10.06, 00:47
                      Zawsze uważałem, że muzeum powinno powstać i prężnie działać, ale do tego potrzebni są menadżerowie i pasjonaci. Brak muzeum świadczy że ich niestety nie ma w tym mieście:)
                      • croolick Re: Muzeum 23.10.06, 00:57
                        lech_galik napisał:

                        > Zawsze uważałem, że muzeum powinno powstać i prężnie działać,

                        cieszy mnie to

                        > potrzebni są menadżerowie

                        nie ma "menadzerow spolecznych"

                        > i pasjonaci.

                        tych nie brakuje, miasto bardzo liczy, ze ich wysilkiem tanio zrobia sobie ekspozycje.

                        > Brak muzeum świadczy że ich niestety nie ma w tym mieście:)

                        z pustego i Samlomon nie naleje. Istnieja na swiecie prywatne muzea, ktore sa:
                        - przedsiewzieciami komercyjnymi, lub:
                        - wynikiem pasji bogatych ludzi
                        Oba przypadki raczej niemozliwe do realizacji w Zarach
                        • lech_galik Re: Muzeum 23.10.06, 01:09
                          Sądzę, że możliwe a nawet konieczne jest pojawienie się prywatnych przedsięzięć tego typu. Czy społeczni czy nie społeczni menadżerowie, nie ważne, nie ma ich w Żarach i już :) Bo gdyby byli muzeum by już istniało.
                          • s_ares Re: Muzeum 30.10.06, 21:53
                            Lechu, to niekoniecznie tak.
                            Jest jeszcze taka mozliwosc: jak sa checi, nie ma pieniedzy, a gdzie sa
                            pieniadze, tam nie ma zainteresowania... I ja mam wrazenie, ze wlasnie w Zarach
                            tak jest. Wiem, wiem, trzeba tym majacym pieniadze podsunac idee, co jest
                            pewnie zadaniem pasjonatow. Widze, ze Ty do nich bys chetnie doszlusowal - to
                            biegnij w te dyrdy. Do kogo pojdziesz na poczatek?
                            Mozna tez zrobic tzw. akcje spoleczna, pochodzic za sprawa, rozpropagowac,
                            niech sie sponsorzy cisna drzwiami i oknami, a co! Trzeba tylko troche czasu
                            spolecznie poswiecic, sciezki wydeptac, zadbac o wlasciwa oprawe medialna. To
                            naprawde nic takiego, jak sie ma wolnego czasu, ile dusza zapragnie.
                            • lech_galik Re: Muzeum 30.10.06, 22:06
                              Jak są chęci to i pieniądze się znajdą. Pieniądze leżą na ulicy. Byle klika instytucji nie przeszkadzała :)
                              Na przykład na Starym Rynku gdzieś leży podobno 2,5 ml zł :D
                              • croolick Re: Muzeum 30.10.06, 22:31
                                lech_galik napisał:

                                > Na przykład na Starym Rynku gdzieś leży podobno 2,5 ml zł :D

                                uuu, co tak nisko wyceniasz? Tam jest o wiele wiecej - 5,5 mln.
                                • lech_galik Re: Muzeum 30.10.06, 23:36
                                  croolick napisał:

                                  > lech_galik napisał:
                                  >
                                  > > Na przykład na Starym Rynku gdzieś leży podobno 2,5 ml zł :D
                                  >
                                  > uuu, co tak nisko wyceniasz? Tam jest o wiele wiecej - 5,5 mln.



                                  5,5 ml to na pewno tam nie ma:D jakby nie liczył:D

    • daria9616 Re: Muzeum 23.10.06, 08:28
      szkoda,że Ciebie tam nie było. Każdy jest mądry na odległość. Czy bronił Ci
      ktoś być na otwarciu?
      • croolick Re: Muzeum 23.10.06, 09:30
        daria9616 napisała:

        > szkoda,że Ciebie tam nie było. Każdy jest mądry na odległość. Czy bronił Ci
        > ktoś być na otwarciu?

        Czy trzeba jechac do KRLD by przekonac sie, ze nie ma tam gospodarki rynkowej?

        > Czy bronił Ci ktoś być na otwarciu?

        Mi osobiscie, brak czasu.
        • daria9616 Re: Muzeum 23.10.06, 10:54
          croolick napisał:

          > daria9616 napisała:
          >
          > > szkoda,że Ciebie tam nie było. Każdy jest mądry na odległość. Czy bronił
          > Ci
          > > ktoś być na otwarciu?
          >
          > Czy trzeba jechac do KRLD by przekonac sie, ze nie ma tam gospodarki rynkowej?
          >
          > > Czy bronił Ci ktoś być na otwarciu?
          >
          > Mi osobiscie, brak czasu.
          Każdy tak mówi, brak czasu, a następnie na tym forum wypisujecie same brednie.
          Trzeba się udzielać i bywać, a nie z plotek, które do Was docierają
          wypisujecie - BREDNIE!!!!!!!
          • erykzary Re: Muzeum 23.10.06, 16:07
            a ja dzisiaj w gabinecie byłem, i nie mówię że jest tam cośą bardzo ciekawego czy coś nowo odkrytego itd. itp. ale jak na początek wcale nie jest źle...
            • boberzary Re: Muzeum 24.10.06, 16:46
              Byłem dziś w Gabinecie Historii Żar a nie jak pisałem wcześniej w mini muzeum.
              Przepraszam za błąd.
              Mimo że jest mało eksponatów i pomieszczenie nie za wielkie to całość ciekawa
              jest. Najciekawsze są mapy łużyc i pierwsza powojenna mapa Żar!
              W końcu mieszkańcy Żar mogą zapoznać się z bogatą historią Żar.
              • erykzary Re: Muzeum 24.10.06, 23:48
                BRAVO,BRAVO...i jeszcze raz BRAVOOO!!!

                Wreszcie ktoś nie krytykuję :)

                Widziałeś tą niebieską porcelanę w niebieskie wzorki, imitującą chińską? ...świetna jest :)

                Trochę gablotka ze znaleziskami archeologicznymi uboga jest, niestety:( ,
                a spodziewałem się właśnie ich sporo
                • erykzary Re: Muzeum 26.10.06, 14:18
                  To może ktoś się skusi na małą ankietę?
                  http://zary.rwi.pl/poll.php
                  • erykzary Re: Muzeum 26.10.06, 14:19
                    Kurde pomyłka, zły link, daje jeszcze raz:

                    http://zary.rwi.pl/poll.php

                • s_ares Re: Muzeum 30.10.06, 21:55
                  A byl na tej porcelanie od spodu taki smieszny znaczek podobny do literki "M" ?
      • croolick Byłem i klamkę pocałowałem. 26.10.06, 19:22
        No piekne ma godziny otwarcia ten gabinecik. Najblizsza okazje, by go odwiedzic bede mial w lipcu 2007...

        p.s.
        No ja wiem, ze zaden pracownik MBP nie bedzie tam sleczal przez 8 godzin, ale wlasnie dlatego m.in. uwazam pomysl gabineciku za pomysl chybiony i zwykly przedwyborcza gierke.
        • croolick Muzeum Wyborów 26.10.06, 19:57
          Na dowod, ze z niby muzeum pospieszono sie przy okazji wyborow niech bedzie fakt, ze dzis okazuje sie , ze to Roman Pogorzelec zalatwil osobiscie z laskie swej wielkiej nam to "muzeum":

          "Otwarcia dokonał Burmistrz Miasta Roman Pogorzelec, który był inicjatorem tej placówki i dzięki podjętym odpowiednim działaniom udało się pozyskać lokal (przy ul. Ogrodowej 2), wyremontować i zgromadzić pierwsze eksponaty."

          www.zary.pl

          Cholera, pewnie z wlasnej kieszeni wylozyl kase... ;-)))
          • waldi123 Re: Muzeum Wyborów 26.10.06, 20:30
            Poczekaj do wyborow jeszcze troche czasu, a przed nami sporo jeszcze do otwarcia
            i przeciecia. Np. beda otwierac i "przecinac" Rynek, chlopakom z firmy
            budowlanej az sie rece pala od szybkiej pracy.
            • nika139 Re: Muzeum Wyborów 26.10.06, 21:15
              Mądry wyborca nie da się nabrać na przedwyborcze przecinanie wstęg.
              Co wam szkodzi cieszyć się z faktu, że w sprawie muzealnictwa żarskiego coś
              drgnęło?
              Może to nie to, o czym większość marzy, ale zawsze coś.
              A croolick niech sobie weźmie jakiś dzień wolny (należy mu się z powodu
              ciężkiej i katorżniczej pracy) i wreszcie przejdzie się na ul. Ogrodową.
              • croolick Re: Muzeum Wyborów 26.10.06, 21:35
                nika139 napisała:

                > Co wam szkodzi cieszyć się z faktu, że w sprawie muzealnictwa żarskiego coś
                > drgnęło?

                mnie martwi, ze wydano na cos takiego 200 tys. naszych pieniedzy. Wydano na cos takiego, co nie przyniesie wiekszego pozytku.

                > Może to nie to, o czym większość marzy, ale zawsze coś.

                Jak ma byc "cos" to wole, zeby dalej nie bylo "nic" i aby myslano o tym by stworzyc porzadne muzeum!

                > A croolick niech sobie weźmie jakiś dzień wolny (należy mu się z powodu
                > ciężkiej i katorżniczej pracy) i wreszcie przejdzie się na ul. Ogrodową.

                Niestety nie pracuje w MBP, urzedzie itp. wiec to nie taka prosta sprawa by "urwac" sie z pracy. A w mojej pracy nie mozna sobie "wziazc dnia wolnego" co pewnie wydaje sie niewyobrazane, komus, kto siorbie kawke od 7.00 do 15.00 za biurkiem ;-)
                • erykzary Re: Muzeum Wyborów 26.10.06, 21:51
                  Jeszcze 3 dni temu czynny był od poniedziałku do piątku od 10 do 17.
                  Trzebabyło tylko dzwonkiem dzwonić
                  • croolick Re: Muzeum Wyborów 26.10.06, 22:01
                    No to juz zmienili:

                    i8.photobucket.com/albums/a4/croolick/IM000237-1.jpg
                • nika139 Re: Muzeum Wyborów 26.10.06, 22:14
                  > Niestety nie pracuje w MBP, urzedzie itp. wiec to nie taka prosta sprawa
                  by "ur
                  > wac" sie z pracy. A w mojej pracy nie mozna sobie "wziazc dnia wolnego" co
                  pewn
                  > ie wydaje sie niewyobrazane, komus, kto siorbie kawke od 7.00 do 15.00 za
                  biurk
                  > iem ;-)
                  Nie było mowy o żadnym "urywaniu się" z pracy, tylko o wzięcie wolnego, tj.
                  urlopu np., co każdemu pracującemu gwarantuje Kodeks pracy. A ci, co pracują od
                  7:00 do 15:00, lub jak. np. w MBP na dwie zmiany, nie spędzają całego dnia
                  siorbiąc kawkę, no chyba, że są to zwykli "obijacze się", ale takich znajdziesz
                  wszędzie.
                  A jakbyśmy się czepiali szczegółów, to ja np. nie życzę sobie, aby z moich
                  podatków był utrzymywany Kościół w Polsce, a część posłów i radnych, czy
                  urzędników państwowych nadanych z partyjnej nomenklatury (nie będę wymieniać
                  nazwisk, żeby nie zrobiła się z tego litania) otrzymywała diety, takoż z mopich
                  podatków.
                  Ale co ja biedny żuczek mogę. Tylko głosować. A i tak większość zdecyduje i ja
                  się wcale z tą większością nie muszę zgadzać.
                  A tak na marginesie, to dzisiaj była w Gabinecie Historii Miasta wycieczka
                  szkolna, więc chyba na coś się ta namiastka przyda, nie sądzisz?
                  • lech_galik Re: Muzeum Wyborów 26.10.06, 22:31
                    Podatki dla urzędników to tylko rachunkowe czary mary a nie rzecz realna. Równie dobrze możnaby tak uprościć przepisy, żeby nie robić tego pozorowanego przepływu pieniędzy, który generuje tylko niepotrzebne koszty.
                    Zabieg ten ma jedynie za zadanie poprawienie urzędnikom samopoczucia przy jenoczesnym zakryciu przed prawdziwymi podatnikami kto tak naprawdę łoży na ten system, a kto jest tylko jego bezproduktywnym beneficjentem.
                    • croolick Re: Muzeum Wyborów 26.10.06, 22:44
                      nika139 napisała:

                      > tylko o wzięcie wolnego, tj. urlopu np., co każdemu pracującemu gwarantuje
                      > Kodeks pracy.

                      a wiesz, ze sa tacy, ktorzy nie sa zatrudnieni na podstawie Kodeksu Pracy :-))) KN nie przewiduje ZADNEJ mozliwosci wziecia urlopu na zadanie...

                      > A tak na marginesie, to dzisiaj była w Gabinecie Historii Miasta wycieczka
                      > szkolna, więc chyba na coś się ta namiastka przyda, nie sądzisz?

                      Pewnie. To moze bylo po prostu lepiej zrobic taka Izbe Tradycji w ktorejs z zarskich szkol?
                      Nie watpie, ze przyda sie wycieczkom szkolnym, tyle ze kto przeprowadzi tam lekcje muzealna, jak to maja w zwyczaju prawdziwe muzea???
                  • lech_galik Re: Muzeum Wyborów 26.10.06, 22:48
                    nika139 napisała:
                    > A jakbyśmy się czepiali szczegółów, to ja np. nie życzę sobie, aby z moich
                    > podatków był utrzymywany Kościół w Polsce.


                    Też sobie nie życzą żeby z moich podatków był opacany jakikolwiek kościół czy synagoga czy meczet!!!
                    Ale wydaje mi się, że te instytucje utrzymują się w naszym kraju z dobrowolnych datków (podatków) wiernych? Ktoś ma dowody na to że jest inaczej? Podobno nawet kościoły płacą podatki od datków jakby to były dochody. Co uważam za skandal bo datki nie są zapłatą za towar czy usługę, lecz dobrowolną zrzutką społeczną na rzecz dobra wspólnego. Takich rzeczy nie wolno opodatkowywać bo to jest tak jakby opodatkować podatki.

                    > Ale co ja biedny żuczek mogę. Tylko głosować. A i tak większość zdecyduje i ja
                    > się wcale z tą większością nie muszę zgadzać.
                    > A tak na marginesie, to dzisiaj była w Gabinecie Historii Miasta wycieczka
                    > szkolna, więc chyba na coś się ta namiastka przyda, nie sądzisz?

                    Gabinet historii fajna rzecz i croolick raczej tego nie kwestionuje, ale za 200tys zł to można w Poznaniu albo Wrocławiu 100m2 mieszkanie kupić na własność a w Żarach za te pieniądze to chyba można kupić całą kamienicę :) co tam tyle kosztowało? Eksponaty?
                    Coś mi się wydaje że te 200tys to jest nieprawda jakaś kaczka dzienikarska albo cóś. Może ktoś dopisał jedno zero? Nie chce mi się wierzyć żeby bezczelność i brawura władzy posunęła się aż tak daleko. I to w przeddzień wyborów, toż to byłoby samobójstwo polityczne.
                    • nika139 Re: Muzeum Wyborów 26.10.06, 22:54
                      > Też sobie nie życzą żeby z moich podatków był opacany jakikolwiek kościół czy
                      s
                      > ynagoga czy meczet!!!
                      > Ale wydaje mi się, że te instytucje utrzymują się w naszym kraju z
                      dobrowolnych
                      lech_galik napisał
                      > datków (podatków) wiernych? Ktoś ma dowody na to że jest inaczej? Podobno nawe
                      > t kościoły płacą podatki od datków jakby to były dochody. Co uważam za
                      skandal
                      > bo datki nie są zapłatą za towar czy usługę, lecz dobrowolną zrzutką
                      społeczną
                      > na rzecz dobra wspólnego. Takich rzeczy nie wolno opodatkowywać bo to jest
                      tak
                      > jakby opodatkować podatki.

                      To nie pirwszy przykład opodatkowania w naszym kraju tego, co juz zostało
                      opodatkowane.
                      A te miliony na Świątynię Opatrzności Bożej z państwowej kiesy to pryszcz?
                      Sejm przegłosował, tylko po jaką cholerę?
                      • lech_galik Re: Muzeum Wyborów 26.10.06, 23:02
                        nika139 napisała:

                        > A te miliony na Świątynię Opatrzności Bożej z państwowej kiesy to pryszcz?
                        > Sejm przegłosował, tylko po jaką cholerę?


                        A tu kochanie to widać że się nie znasz na historii:)
                        Słowo się rzekło kobyłka u płota - mówi stare nasze porzekadło. Ojcowie przysięgali że wybudują to trzeba wybudować to sprawa honorowa!!! Słowo raz dane to rzecz swięta zwłaszcza dane Panu Bogu :)Wcześniej nie dało rady bo to czy tamto ale w końcu, nareszcie stać nas na to Bogu dzięki :)
                    • croolick Re: Muzeum Wyborów 26.10.06, 22:55
                      lech_galik napisał:

                      > Gabinet historii fajna rzecz i croolick raczej tego nie kwestionuje,

                      wlasnie! Ciesze, ze jest cos takiego ale naprawde uwazam, ze pospiech nie byl wskazany.

                      > Coś mi się wydaje że te 200tys to jest nieprawda jakaś kaczka dzienikarska
                      > albo cóś. Może ktoś dopisał jedno zero? Nie chce mi się wierzyć żeby
                      > bezczelność i brawura władzy posunęła się aż tak daleko.

                      taka kwota padala w mediach
    • nika139 Re: Muzeum Wyborów 26.10.06, 22:41
      Po to zatrudnili tam dr Jerzego Tomasza Nowińskiego, archeologa z wykształcenia
      i na dodatek zrobili go kierownikiem tego działu, żeby Gabinet prowadziła osoba
      kompetentna.
      Chyba nie uważasz, że Tomek Nowiński jest dyletantem?
      Może jego osoba nie każdemu odpowiada, ale jako archeolog i teraz muzealnik zna
      się na rzeczy.
      Czyżby moja opinia była błędna?
      • croolick Re: Muzeum Wyborów 26.10.06, 22:49
        nika139 napisała:

        > Chyba nie uważasz, że Tomek Nowiński jest dyletantem?

        w swoim fachu pewnie nie, ale nic nie slyszalem by ksztalcil sie kiedykolwiek w zakresie muzealnictwa ani byl kolekcjonerem.

        > Może jego osoba nie każdemu odpowiada, ale jako archeolog i teraz muzealnik
        > zna się na rzeczy.

        archeolog = muzealnik? Pierwsze slysze a zatem kontrabasista = dyrygent a pielegniarka = lekarz?

        > Czyżby moja opinia była błędna?

        Twoja opinia? Mowisz jak w starym dowcipie "a u was murzyna bija!" Po co wykrecasz kota ogonem? Co mi tam do Nowinskiego?
        Juz powiedzialem, chcialbym, by powstalo muzeum, chcialbym by odbyl sie uczciwy konkurs na dyrektora, niech kazdy przedstawi swoja wizje muzeum i kompetencje.
      • lech_galik Re: Muzeum Wyborów 26.10.06, 22:51
        nika139 napisała:

        > Po to zatrudnili tam dr Jerzego Tomasza Nowińskiego, archeologa z wykształcenia
        >
        > i na dodatek zrobili go kierownikiem tego działu, żeby Gabinet prowadziła osoba
        >
        > kompetentna.
        > Chyba nie uważasz, że Tomek Nowiński jest dyletantem?
        > Może jego osoba nie każdemu odpowiada, ale jako archeolog i teraz muzealnik zna
        >
        > się na rzeczy.
        > Czyżby moja opinia była błędna?


        Tomek fajny chłop szkoda że sobie co niektórzy cyniczni gracze próbują z niego listek figowy uczynić :)
        • nika139 Re: Muzeum Wyborów 26.10.06, 23:06
          Tomek może i nie kształcił się jako muzealnik, ale skoro przekazał coś ze
          swoich zbiorów do Gabinetu to chyba już można mówić o kolekcjonerstwie.
          Każdy chciałby,żeby było w Żarach muzeum z prawdziwego zdarzenia i kiedyś na
          pewno będzie.
          • lech_galik Re: Muzeum Wyborów 26.10.06, 23:14
            nika139 napisała:

            > Tomek może i nie kształcił się jako muzealnik, ale skoro przekazał coś ze
            > swoich zbiorów do Gabinetu to chyba już można mówić o kolekcjonerstwie.
            > Każdy chciałby,żeby było w Żarach muzeum z prawdziwego zdarzenia i kiedyś na
            > pewno będzie.


            Nie chcesz zobaczyć że władze za co się nie wezmą to robią to 2 - 3 razy drożej niż można to zrobić bez ich udziału?
          • croolick Re: Muzeum Wyborów 26.10.06, 23:18
            nika139 napisała:

            > Tomek może i nie kształcił się jako muzealnik,

            no ale postawilas znak rownosci miedzy archeologia a muzealnictwem...

            > ale skoro przekazał coś ze
            > swoich zbiorów do Gabinetu to chyba już można mówić o kolekcjonerstwie.

            Kazdy archeolog ma skorupy w swoim domu, zreszta ja rowniez, choc archeolgie to mialem tylko na pierwszym roku studiow ;-) Pozbieralem sobie np. troche sredniowecznych skorupek podczas instalowania iluminacji przy Cichej - zadnych prac archologicznych tam nie bylo.

            > Każdy chciałby,żeby było w Żarach muzeum z prawdziwego zdarzenia i kiedyś na
            > pewno będzie.

            Chcialbym by tak bylo...
        • daria9616 Re: Muzeum Wyborów 27.10.06, 12:41
          lech_galik napisał:

          > nika139 napisała:
          >
          > > Po to zatrudnili tam dr Jerzego Tomasza Nowińskiego, archeologa z wykszta
          > łcenia
          > >
          > > i na dodatek zrobili go kierownikiem tego działu, żeby Gabinet prowadziła
          > osoba
          > >
          > > kompetentna.
          > > Chyba nie uważasz, że Tomek Nowiński jest dyletantem?
          > > Może jego osoba nie każdemu odpowiada, ale jako archeolog i teraz muzealn
          > ik zna
          > >
          > > się na rzeczy.
          > > Czyżby moja opinia była błędna?
          >
          >
          > Tomek fajny chłop szkoda że sobie co niektórzy cyniczni gracze próbują z
          niego
          > listek figowy uczynić :)

          I tu się z Tobą zgadzam co do Tomasza, bo wiedzę ma on ogromną i tą
          archeologiczną i historyczną. Uważam, że jak najbardziej nadaje się na
          kierownika Gabinetu i widzę go także jako przyszłego kustosza w przyszłym
          muzeum regionalnym, a wiedzy niejedena osoba z tego forum ( i nie tylko) może
          mu pozazdrościć. I może się źdiwicie i szczęka Wam opadnie, ale Tomasz wygrał
          konkurs organizowany na kierownika (kustosza ) muzeum.Każdemu coś przeszkazda w
          naszym społeczeństwie. Fakt, " jeszcze się taki nie urodził co by każdemu
          dogodził"
          • croolick Re: Muzeum Wyborów 27.10.06, 16:26
            daria9616 napisała:

            > Uważam, że jak najbardziej nadaje się na kierownika Gabinetu i widzę go także > jako przyszłego kustosza w przyszłym muzeum regionalnym,

            a co jestes w komisji konkursowej?

            > a wiedzy niejedena osoba z tego forum ( i nie tylko) może mu pozazdrościć.

            to sie chwali, niemniej jednak nie widzialem zadnej pracy p. Nowinskiego, ktora nie dotyczyla by archeologii a zatem moge przypuszczac, ze zna sie jedynie na archeologii.

            > I może się źdiwicie i szczęka Wam opadnie, ale Tomasz wygrał
            > konkurs organizowany na kierownika (kustosza ) muzeum.

            Jakbys czytala uwaznie to wiedzialabys, ze ujawniasz tajemnice Poliszynela. Juz na temat tego konkursu sie wypowiadalem - IMHO zorganizowany ad hoc a w zwiazku z tym konkurs ze wskazaniem na pracownika UM. Kto byl konkurentem Nowinskiego? Filolog polski Piotr Mazurkiewicz. No to nie dziwe sie, ze wynik byl taki a nie inny...

            > Każdemu coś przeszkazda w naszym społeczeństwie.

            No wlasnie dlaczego przeszkadza Ci, by Zarach powstalo prawdziwe muzeum na ktorego dyrektora odbylby sie uczciwy konkurs, by przekonac kto faktycznie bylby odpowiednim dyrektorem???

            > Fakt, " jeszcze się taki nie urodził co by każdemu dogodził"

            No tak nasza wladza dogadza tylko sobie i swoim ludziom ;-)
            • daria9616 Re: Muzeum Wyborów 30.10.06, 10:10
              croolick napisał:

              > daria9616 napisała:
              >
              > > Uważam, że jak najbardziej nadaje się na kierownika Gabinetu i widzę go
              > także > jako przyszłego kustosza w przyszłym muzeum regionalnym,
              >
              > a co jestes w komisji konkursowej?
              >
              > > a wiedzy niejedena osoba z tego forum ( i nie tylko) może mu pozazdrościć
              > .
              >
              > to sie chwali, niemniej jednak nie widzialem zadnej pracy p. Nowinskiego,
              ktora
              > nie dotyczyla by archeologii a zatem moge przypuszczac, ze zna sie jedynie
              na
              > archeologii.
              >
              > > I może się źdiwicie i szczęka Wam opadnie, ale Tomasz wygrał
              > > konkurs organizowany na kierownika (kustosza ) muzeum.
              >
              > Jakbys czytala uwaznie to wiedzialabys, ze ujawniasz tajemnice Poliszynela.
              Juz
              > na temat tego konkursu sie wypowiadalem - IMHO zorganizowany ad hoc a w
              zwiazk
              > u z tym konkurs ze wskazaniem na pracownika UM. Kto byl konkurentem
              Nowinskiego
              > ? Filolog polski Piotr Mazurkiewicz. No to nie dziwe sie, ze wynik byl taki a
              n
              > ie inny...
              >
              > > Każdemu coś przeszkazda w naszym społeczeństwie.
              >
              > No wlasnie dlaczego przeszkadza Ci, by Zarach powstalo prawdziwe muzeum na
              ktor
              > ego dyrektora odbylby sie uczciwy konkurs, by przekonac kto faktycznie bylby
              od
              > powiednim dyrektorem???
              >
              > > Fakt, " jeszcze się taki nie urodził co by każdemu dogodził"
              >
              > No tak nasza wladza dogadza tylko sobie i swoim ludziom ;-)
              w komisji konkursowej nie byłam, kandydatem na stanowisko kierwonika Gabinetu
              był nie tylo pan Tomasz, może i był Mazurkiewicz, ale wiem ktro jeszcze się
              ubiegał o to stanowisko, więc nie było tylko dwóch kandydatów. Może Ty miałeś
              na to stanowsko ochotę.
              A co do mnie to jestem zwykłym człowiekiem, mieszkańcem tego miasta, nie należę
              do żadniej partii. Jestem cichym skromnym człowiekiem. Brzydę się rasizmem i
              nietorelerancją. Dla mnie nie ważny jest kolor skóry czy przynależność do
              takiej czy innej partii. Dla mnie ważny jest człowiek i jego wartości. Nie
              lubię wszystko wiedzących ,takich cwaniaczków. Co dużo mówią a mało robią. Co
              Ty zrobiłeś dla społeczeństwa naszego? W wypowiedziach na tym "Forum" każdy
              udaje takiego cwaniaka, a tak na " żywo" ciekawe czy byś cwaniakował. Mimo
              wszystko tematy masz niezłe, które podejmujesz na łamach tego "Forum", tylko
              nie myśl, że wszystkie osoby to " głupole" a jeden crollick to mądra głowa.
              Pozdawiam.
              • croolick Re: Muzeum Wyborów 30.10.06, 11:44
                daria9616 napisała:

                > kandydatem na stanowisko kierwonika Gabinetu
                > był nie tylo pan Tomasz, może i był Mazurkiewicz,

                nie Gabinetu, ale Muzeum Pogranicza Slasko - Luzyckiego, ktore nigdy nie
                powstalo.

                > ale wiem ktro jeszcze się
                > ubiegał o to stanowisko, więc nie było tylko dwóch kandydatów.

                obawiam sie, ze jednak ze na przesluchanie przyszlo tylko dwoch kandydatow, tak
                bynajmniej twierdzi jedna z osob, ktore pracowaly wtedy w Starostwie.

                > Może Ty miałeś na to stanowsko ochotę.

                Jak juz mowilem, chetnie stane do uczciwego konkursu na dyrektora prawdziwego
                muzeum, wcale tego nie kryje.

                > Brzydę się rasizmem i
                > nietorelerancją. Dla mnie nie ważny jest kolor skóry czy przynależność do
                > takiej czy innej partii.

                O kurde, ale przywalilas z grubej rury, a wic kwestia muzeum to tez kwestia
                rasizmu? ;-)

                > Nie lubię wszystko wiedzących ,takich cwaniaczków.

                dla tego Cie nie przepadam za Toba, bo od razu cwaniaczysz sie mowiac, ze tylko
                Ty wiesz, kto jest najwspanialszym, najmadrzejszm czlowiekiem, ktory pokieruje
                zarskim muzeum

                > Co dużo mówią a mało robią.

                no wlasnie, co Ty zrobilas dla miasta? A tak wolisz byc "cicha skromna osoba"
                co obraza innych ;-)

                > Co Ty zrobiłeś dla społeczeństwa naszego?

                Zacznij czytac i ogladac lokalne media to sie dowiesz

                > W wypowiedziach na tym "Forum" każdy udaje takiego cwaniaka,

                taka jest natura forow internetowych, dobrze ze to w koncu zuwazylas

                > a tak na " żywo" ciekawe czy byś cwaniakował.

                tzn.? Zasze odwaznie prezentuje swoje poglada ale Ty juz powiedzialas, ze nie
                czytasz i ogladasz lokalnych mediow, wiec skad to mozesz wiedziec?

                > Mimo wszystko tematy masz niezłe, które podejmujesz na łamach tego "Forum",

                a dziekuje, takie moje zadanie jako moderatora

                > tylko nie myśl, że wszystkie osoby to " głupole" a jeden crollick to mądra
                > głowa.

                nigdy tak nie myslalem

                > Pozdawiam.

                z wzajemnoscia!
                • daria9616 Re: Muzeum Wyborów 30.10.06, 12:42
                  kwestia muzeum to nie rasizm.
                  Co Tobie przekszkadza,że Kierownikiem Gabinetu jest Pan Nowiński.
                  Na przesłuchaniu z tego co wiem było trzech, no chyba,że byłeś w komisji, to
                  wiesz lepiej.
                  A!!!!!!!!!!!!! Zalążek muzeum jest już zrobiony, więc jak powstanie większy
                  lokal, mający więcej eksponatów, to sobie przyjdziesz na Gotowca.
                  Brawo!!!!!!!!!!! Czytam i oglądam te nasze media i cóż, nic, Powiedz , w którym
                  coś sensownego jest napisane, bo jak do tej pory, to nic sensownego w tych
                  mediach nie czytam. Nawet jak nasi dziennikarze robią wywiad, to i tak nie
                  napiszą tego co się mówi tylko tak zinterpretują wypowiedź, że człowieka
                  trafia........ chyba Twoje poglądy są zamieszczane na forach, do którego zwykły
                  obywatel nie ma dostępu a i nie każdego stać na korzystanie z Internetu z
                  pracowni komputerowej czy innej.
                  Takie jest życie proszę Pana.
                  Społeczeństwo ubożeje i tym się trzeba zająć co zrobić,żeby dzieci miały co
                  jeść i w co się ubrać. Zeby nie czuł się gorzej od rówieśników, których na
                  wszystko stać, a nie tym czy mi się ktoś podoba na tym czy innym
                  stanowisku.Byłyby ktoś inny Pan X czy Pan Y też by Panu nie pasował i wielu
                  jeszcze innym " Forowiczom". Już wkrótce wybory. Zobaczymy jak nowi będą sobie
                  poczynać.Pozdrawiam
                  • croolick Re: Muzeum Wyborów 30.10.06, 15:38
                    daria9616 napisała:

                    > Co Tobie przekszkadza,że Kierownikiem Gabinetu jest Pan Nowiński.

                    wogole mnie nie przeszkadza, cenie Go! Ale mi przeszkadza, ze w Zarach nie ma
                    prawdziwego muzeum

                    > A!!!!!!!!!!!!! Zalążek muzeum jest już zrobiony, więc jak powstanie większy
                    > lokal, mający więcej eksponatów, to sobie przyjdziesz na Gotowca.

                    Watpie, by obecnz GHM przeksztalcil sie w muzeum, spokojna glowa - wlasnie po
                    to powstal, by obecna ekipa nie zaprzatala sobie glowy tworzeniem muzeum

                    > Społeczeństwo ubożeje i tym się trzeba zająć co zrobić,żeby dzieci miały co
                    > jeść i w co się ubrać. Zeby nie czuł się gorzej od rówieśników, których na
                    > wszystko stać, a nie tym czy mi się ktoś podoba na tym czy innym
                    > stanowisku.Byłyby ktoś inny Pan X czy Pan Y też by Panu nie pasował i wielu
                    > jeszcze innym " Forowiczom". Już wkrótce wybory. Zobaczymy jak nowi będą
                    > sobie poczynać.Pozdrawiam

                    Daria, alez Ty lubisz dramaty dygresyjne :-) A przeciez my tu o muzeum jedznie
                    mowilismy
                    • daria9616 Re: Muzeum Wyborów 31.10.06, 11:19
                      Twierdzisz,że nie robisz żadnych przytyków Panu Tomaszowi a Twoja wypowiedź z
                      dnia 26.10.2006 roku z godziny 22:49, szydzenie na temnat wykształcenia i
                      wiedzy 26.10.2006 z godziny 23:18.Może teraz za współpracę z UM to teraz będą
                      karać Co? No i co z tego,że współpracował z UM!. INFORMACJA O KONKURSIE NA
                      STONOWISKO KIEROWNIKA GABINETU, może miała najpierw trawfić bezpośredno do
                      Ciebie, a później do mediów!. Jężeli cenisz sobie Pana Tomasza jak mówisz, po
                      co mu przywalasz. Daj se na luz. A co do muzeum z prawdziwego zdarzenia to
                      więcej potymizmu Proszę Pana. Wiem również,że na tym forum poruszono sprawę
                      muzeum, czytać jeszcze potrafię.Pozdrawiam
                      • croolick Re: Muzeum Wyborów 31.10.06, 12:51
                        O czym Ty kobieto mowisz??? Mowilem, ze p. Nowinski znany mi jest jedynie jako
                        archeolog, nie znam zadnych faktow swiadczacych o nim jako muzealniku!
                        Poza tym przestan mnie bezczelnie obrazac
                        • daria9616 Re: Muzeum Wyborów 31.10.06, 13:09
                          croolick napisał:

                          > O czym Ty kobieto mowisz??? Mowilem, ze p. Nowinski znany mi jest jedynie
                          jako
                          > archeolog, nie znam zadnych faktow swiadczacych o nim jako muzealniku!
                          > Poza tym przestan mnie bezczelnie obrazac
                          >
                          no to dlaczego go obrażasz,że dostał tą pracę w rekompesacie. A ciebie nie
                          obrażam, jakbym śmiała obrażać kogoś kogo osobiście nie znam i nie wiem coś za
                          człowiek. Ponoć na forum można wyrażać swoje poglądy. Ty obrażać można każdego
                          tylko Ciebie, nie. Ja takiego zamiaru nie miałam aby Cię urazić, jak to
                          odebrałeś inaczej to Twoja sprawa
                          • croolick Re: Muzeum Wyborów 31.10.06, 13:16
                            daria9616 napisała:

                            > no to dlaczego go obrażasz,że dostał tą pracę w rekompesacie.

                            czytaj ze zrozumieniem i uwaga - tak napisal mk_ck a ja uwazam, ze calkiem
                            slusznie

                            > Ponoć na forum można wyrażać swoje poglądy. Ty obrażać można każdego
                            > tylko Ciebie, nie.

                            jednyne co potrafilas dotychczas napisac to ataki ad personam ku mnie - zadnej
                            merytorycznej dyskusji!

                            > Ja takiego zamiaru nie miałam aby Cię urazić, jak to
                            > odebrałeś inaczej to Twoja sprawa

                            trudno inaczej odbierac Twe insynuacje pod moim adresem
                            • daria9616 Re: Muzeum Wyborów 31.10.06, 13:57
                              uważasz, żem kobieta to głupia. Jeśli się czyta to co ktoś inny napisze a się
                              nie sprawdzi, to właśnie potem jest taka a nie inna interpretacja tego na
                              forum. Ja akurat ten temat znam od tak zwanej "Kuchni".Uważam już ten temat za
                              zakończony może się " spotkamy w innym temacie". A tymczasem.Pa.
                              • erykzary Re: 31.10.06, 21:25
                                czymś mi tu zalatują te dyskusje ale mniejsza o to, wróćmy do edukacyjnej roli gabinetu, a więc:


                                s_ares napisała:

                                >>Muzeum musi (MUSI) dostarczac tez informacji. Gdyby muzea byly tylko na
                                >>dla erudytow, to nie wiem, czy rzeczywiscie byly by potrzebne - jako ogolnie
                                >>dostepne

                                croolick naipsał:
                                >>ot to! IMHO niezmiernie wazna jest funkcja edukacjna - wystawienie >>najciekawszych eksponatow zamknietych w gablotach to o wiele
                                >>za malo jak na muzeum czy nawet jego namiastke...

                                a kto powiedział, że ono nie będzie pełnić funkcji edukacyjnej i popularyzatorskiej?
                                Nie wiem czy będą prowadzone jakieś zajęcia w gabinecie, ale mogę stwierdzić (i dać sobie za to rękę i głowę obciąć) że każdy indywidualny odwiedzający może jeśli tylko chce, otrzymać w GHM interesujące go informacje (wiem to z autopsji i nawet byłem mile zaskoczony kiedy zostałem bardzo miło i jak na panujące warunki PROFESJONALNIE przyjęty i "obsłużony". Wcześniej słysząc - teraz już naszczęście wiem nieprawdziwe opinie i zwykłe paskudne ploty na temat pana Nowińskiego- Oby tak dalej, a będzie dobrze zyczę pomyślności pracownikom i twórcom gabinetu (kimkolwiek oni by nie byli. Co mnie to obchodzi z jakiej są partii czy w jakim są stowarzyszeniu mogą być sobie nawet przybyszami z kosmosu) WAŻNE ŻE ROBIĄ DOBRĄ ROBOTĘ !!!

                                A forumowiczom (szczególnie tym, którym tak bardzo zależy na prawdziwym muzeum)
                                proponuje zacząć się zastanawiać jak ten gabinet wesprzeć, wzbogacić o nowe eksponaty, bo gadać i krytykować może każdy.

                                Pozdrawiam
                                • croolick Re: 31.10.06, 21:43
                                  erykzary napisał:

                                  > a kto powiedział, że ono nie będzie pełnić funkcji edukacyjnej i
                                  > popularyzatorskiej?

                                  nie chodzi czy ale jak! Byles kiedykolwiek na lekcji muzealnej??? Ja zabieram czasem uczniow chocby do Muzeum Archeologicznego w Poznaniu i wiem, ze czegos takiego w GHM nie da sie zrobic! Gdzie miejsce na sale projekcyjna? Gdzie osoby prowadzace zajecia?

                                  > Wcześniej słysząc - teraz już naszczęście wiem nieprawdziwe opinie i zwykłe
                                  > paskudne ploty na temat pana Nowińskiego

                                  a jakie to paskudne ploty slyszales? Zzera mnie ciekawosc! Uchyl rabka tajemnicy!

                                  > A forumowiczom (szczególnie tym, którym tak bardzo zależy na prawdziwym
                                  > muzeum)proponuje zacząć się zastanawiać jak ten gabinet wesprzeć, wzbogacić o > nowe eksponaty,

                                  przeciez GHM, jak napisano na oficjalnej stronie miejskiej jest dzieckiem Pogorzelca Romana, wiec nich on wzbogaca :-P

                                  > bo gadać i krytykować może każdy.

                                  bo czym jest krytyka nie kazdy rozumie
                                  • erykzary Re: 31.10.06, 22:11
                                    > nie chodzi czy ale jak! Byles kiedykolwiek na lekcji muzealnej??? Ja zabieram
                                    > czasem uczniow

                                    tak się składa że byłem np. w muzeum na wawelu czy w PIG w w-wie

                                    >Gdzie miejsce na sale projekcyjna? Gdzie osoby p
                                    > rowadzace zajecia?

                                    osoba prowadząca zajęcia już jest, a ustwienie ekranu na którym możnaby wyświetlać prezentacje multimedialne zajmuje 5 minut, rzutnik zresztą tez nie jest taki drogi, komputery MBP posiada, a i miejsca napewno w udostępnionej już dzisiaj sali nie zabraknie, gabloty na środku nie są przytwierdzone na stałe do podłogi, można je odsunąc i postawić krzesła spokojnie z 50 osób się zmieści ale i tak czym mnie by ich było tym lepiej.
                                    Zresztą rzecza conajmniej jak dla mnie dziwną byłaby budowa tak wielkich i bogatych muzeów jak ma Kraków czy W-wa. Co nie znaczy że takiego w Żarach bym nie chciał

                                    > a jakie to paskudne ploty slyszales? Zzera mnie ciekawosc! Uchyl rabka >tajemnic
                                    > y!

                                    po co mam mówić jeśli to nieprawda? Zresztą forum publiczne nie jest miejscem do rozprawiania nad jakimś człowiekim, o plotach, choć tez nie wiem po co, można sobie porozmawiać prywatnie, nie mieszając w to (bez urazy) jakiś przypadkowych osób, np. na jakimś zebraniu/spotkaniu TUM, do którego chyba należę?


                                    > przeciez GHM, jak napisano na oficjalnej stronie miejskiej jest dzieckiem >Pogor
                                    > zelca Romana, wiec nich on wzbogaca :-P

                                    a myślisz że mnie się to podoba, że ktos naszym kosztem tzn.Zaran robi sobie kampanię wyborczą?
                                    ale dlaczego ma na tym ucierpieć coś, "co się samo na świat nie prosiło", a z czego może wyrosnąć fajna inicjatywa...

                                    > bo czym jest krytyka nie kazdy rozumie

                                    bo nie kazdy potrafi obiektywnie krytykować
                                    • croolick Re: 31.10.06, 22:16
                                      widzisz, krytyka z natury jest subiektywna i byc inaczej nie moze! :-)))
                                      • erykzary Re: 31.10.06, 22:21
                                        nawet jeśli to subiektywizm ma swoje zdrowe granice, granice dobrego smaku i to nie odnosi się tylko do ciebie, ja też czasami przesadzam ale wiem kiedy przestać. No to teraz jeśli zostaniesz radnym będziesz mógł zmieniać swoją ojczyznę ;-) ŻYCZĘ POWODZENIA
                                        • croolick Re: 31.10.06, 22:31
                                          erykzary napisał:

                                          > nawet jeśli to subiektywizm ma swoje zdrowe granice,

                                          jesli ktos Ci mowi, ze krytytka moze byc obiektywna to zwyczajnie Cie oszukuje.

                                          > granice dobrego smaku

                                          a w tym watku, gdzie granice dobrego smaku zostaly przekroczone? Ze niejaka Daria iles tam rozpoczela pyskowke, ktora niestety kontynuuowalem?

                                          > ale wiem kiedy przestać.

                                          to sie chwali, tele ze takie przekonanie tez jest subiektywne ;-)

                                          > No to teraz jeśli zostaniesz radnym będziesz mógł zmieniać swoją ojczyznę

                                          nawet nie bedac radnym mozna ja zmieniac

                                          > ŻYCZĘ POWODZENIA

                                          a dziekuje
                                          • p.e.k.o Re: 31.10.06, 22:37
                                            croolick napisał:

                                            > a w tym watku, gdzie granice dobrego smaku zostaly przekroczone? Ze niejaka
                                            > Daria iles tam rozpoczela pyskowke, ktora niestety kontynuuowalem?

                                            Chyba nie powiesz znowu, ze się tylko broniłeś?
                                            • croolick Re: 31.10.06, 22:43
                                              p.e.k.o napisał:

                                              > Chyba nie powiesz znowu, ze się tylko broniłeś?

                                              pewnie, ze nie, bo kazdy, kto zadal sobie trud przeczytania postow tego watku wie, ze to prawda
                                          • erykzary Re: 31.10.06, 22:38
                                            > jesli ktos Ci mowi, ze krytytka moze byc obiektywna to zwyczajnie Cie >oszukuje.

                                            moim zdaniem to zależy od mentalności człowieka, ale każdyma swoje racje

                                            > a w tym watku, gdzie granice dobrego smaku zostaly przekroczone? Ze niejaka >Dar
                                            > ia iles tam rozpoczela pyskowke, ktora niestety kontynuuowalem?

                                            chociażby

                                            > > No to teraz jeśli zostaniesz radnym będziesz mógł zmieniać swoją ojczyznę

                                            prawda, ale oby tylko nie przez krytykę bo jeśli tak to ja podziękował, chociaż będę mógł głosować dopiero w następnych wyborach ;/

                                            PS; a mógłbym prosić o odpowiedź dotyczącą mojego pytania odnośnie mojej przynależności do TUM-u?
                                            • croolick Re: 31.10.06, 22:45
                                              erykzary napisał:

                                              > PS; a mógłbym prosić o odpowiedź dotyczącą mojego pytania odnośnie mojej
                                              > przynależności do TUM-u?

                                              To od Ciebie zalezy. Musimy zrobic spotkanie, gdzie przyjmiemy formalne deklaracje czlonkowstwa - wszystko jest zrobione i ustalenie ale na razie czasu
                                              brak.
                                              • erykzary Re: 31.10.06, 22:53
                                                Niestety (czego BARDZO żałuję) mam co raz większe wątpliwości co do sensu mojej przynależności do TUM-u.
                                                Zresztą przeciez jestem wpisany na listę członków, byłem na spotkaniu założycielskim.
                                                • croolick Re: 31.10.06, 23:00
                                                  erykzary napisał:

                                                  > Niestety (czego BARDZO żałuję) mam co raz większe wątpliwości co do sensu
                                                  > mojej przynależności do TUM-u.

                                                  jak chcesz, zreszta nikt od Ciebie nie wymaga czlonkowstwa, zalozylismy Stowarzyszenie by cos zobic i faktem jest, ze robimy wszystko jedynie w kilka osob, a deklaracji dzialania bylo o wiele wiecej, wiec wiele to nie zmieni, ze znami "zerwiesz" ;-) Spotykamy sie, bo lubimy pogadac, o czyms pomyslec, cos zrobic no ale jesli nie chcesz...

                                                  > Zresztą przeciez jestem wpisany na listę członków, byłem na spotkaniu
                                                  > założycielskim.

                                                  nie, nie jestes zapisany na liste czlonkow zalozycieli ze wzgledow formalnych.
                                                • pawel.zary Re: 31.10.06, 23:03
                                                  erykzary napisał:

                                                  > Niestety (czego BARDZO żałuję) mam co raz większe wątpliwości co do sensu
                                                  mojej
                                                  > przynależności do TUM-u.
                                                  > Zresztą przeciez jestem wpisany na listę członków, byłem na spotkaniu
                                                  założycielskim.
                                                  >


                                                  Założycielami mogą byc osoby pełnoletnie. Wtedy nie mogłeś być formalnie
                                                  cżłonkiem założycielem (pomimo uczestnictwa w zebraniu) - teraz to jedynie
                                                  kwestia wypełnienia deklaracji.
                                                  Mam nadzieję Eryku, że nie odpuścisz :-) Jesteś mile widziany. Niestety teraz
                                                  tematy polityczno-wyborcze zjadają cały czas. Już niedługo sie tyo skończy, to
                                                  zrobimy zebranie i pogadamy.
                                                  Działanie w Stowarzyszeniu to nie jest kwestia chwili i kilku miesięcy -
                                                  myślimy raczej o przyszłości - wiele lat pracy przed nami.
                                                  pzdr

                                                  • erykzary Re: 31.10.06, 23:15
                                                    >zalozylismy Stowarzyszenie by cos zobic i faktem jest, ze robimy
                                                    >wszystko jedynie w kilka osob, a deklaracji dzialania bylo o wiele wiecej, wiec wiele to nie >zmieni, ze znami "zerwiesz" ;-)
                                                    >Spotykamy sie, bo lubimy pogadac, o czyms pomyslec, cos zrobic no ale jesli nie chcesz...

                                                    Nie tyle co nie chcę, ale po co mam tam sztucznie przynależeć? Jeśli chodzi o to że robicie coś w kilka osób, no to ok. a z czego to wynika? Czy ja byłem informowany np. o Masie Krytycznej przez Was a nie przez media?

                                                    >nie, nie jestes zapisany na liste czlonkow zalozycieli ze wzgledow formalnych.

                                                    Wiem, że nie jestem „założycielem” ale chodzi mi o członkostwo?

                                                    >Mam nadzieję Eryku, że nie odpuścisz :-) Jesteś mile widziany. Niestety teraz
                                                    >tematy polityczno-wyborcze zjadają cały czas. Już niedługo sie tyo skończy, to
                                                    >zrobimy zebranie i pogadamy.

                                                    Też mam taką nadzieję, ale TUM chyba w statucie ma napisane że jest organizacją apolityczną? Czy nie? Bo nie wiem…
                                                    Czekam z utęsknieniem na wiadomość

                                                    >Działanie w Stowarzyszeniu to nie jest kwestia chwili i kilku miesięcy -
                                                    >myślimy raczej o przyszłości - wiele lat pracy przed nami.

                                                    Mam nadzieje działalności zgodnej z ideą powstania towarzystwa
                                          • daria9616 Re: 02.11.06, 11:33
                                            Ja nie pyskowałam.Tylko podejmowałam Twoje tematy, które rozpoczynałeś.Nie
                                            lubię jak ktoś zaczyna pisać o czymś o czym nie wie.Ale to już Twoja sprawa
                                            Pnie Nauczycielu. Dowaliłeś też mi i co zadowolony jesteś z siebie? Fajnie,że
                                            są ludzie, którzy mają od Ciebie inne zdanie. I to mi się podoba, wszak forum
                                            jest po to żeby duskutować na różne tematy, a nie na osoby, fakt sam tego nie
                                            zrobiłeś, ale ciągłeś wątej nieprawdy dalej,. tylko po co. Ciekawi mnie też
                                            gdzie uczysz, chętnie by przyszła na Twoje lekcje, chociaż jestem dorosła.
                                            Chiałabym się przekonać jaką masz wiedzę.To tymczasem
                                            • croolick Re: 02.11.06, 18:55
                                              daria9616 napisała:

                                              > Nie lubię jak ktoś zaczyna pisać o czymś o czym nie wie.

                                              wiec dlaczego nie stosujesz tego w stosunku do siebie?

                                              > Dowaliłeś też mi i co zadowolony jesteś z siebie?

                                              nie, nie przepadam za pyskowkami ale tez jestem ulomnym chrzescijaninem i nie potrafie nadstawic drugiego policzka

                                              > Fajnie,że są ludzie, którzy mają od Ciebie inne zdanie.

                                              nigdy w to nie watpilem

                                              > I to mi się podoba, wszak forum jest po to żeby duskutować na różne tematy, a > nie na osoby,

                                              ? Przeciez krytytkowalem pomysl GHM i miejskie wladze, tymczasem panie z MBP dorobily do tego jak widac swoja filozofie

                                              > fakt sam tego nie zrobiłeś, ale ciągłeś wątej nieprawdy dalej,. tylko po co.

                                              jakie nieprawdy?

                                              > Ciekawi mnie też gdzie uczysz, chętnie by przyszła na Twoje lekcje, chociaż
                                              > jestem dorosła.

                                              zapraszam

                                              > Chiałabym się przekonać jaką masz wiedzę.To tymczasem

                                              by miec o tym pojecie wystarczy czytac artykuly Niezaleznego Portalu Miejskiego
                                              zary.zagan.org/ i posty na tym forum

                                              see you
                                              • daria9616 Re: 03.11.06, 15:00
                                                wszystko by było ok gdybym to ja była tą panią z MBP. Nie siedzę cały czas na
                                                forum, bo mam jeszcze inne ciekawsze zajęcia. Wszystkich z forum nie sposób
                                                znać. Po drugie nudne by było gdyby wszyscy na tym forum się znali.
                                • sorauer Re: 31.10.06, 22:18
                                  Dziękuję bardzo.
                                  Pozdrawiam, Tomasz
                    • daria9616 Re: Muzeum Wyborów 31.10.06, 11:27
                      i jeszcze jedna sprawa, jak tak bardzo jesteś człowiekiem zapracowanym i nie
                      masz czasu przyjść lub przyjechać zobaczyć jak wygląda GHM ( oj raz byłeś
                      pukałeś,dzwoniłeś i nic, jak mogłeś urwać się z pracy, oj wstyd)to trudno.
                      Wiesz wytykasz komuś ośmiogodzinny dzień pracy, a kto każe Tobie pracować przez
                      cały dzień, to jest łamanie KP, zawiadom PIP. No chyba,że prowadzisz własny
                      biznes, to fakt jesteś pracownikiem przez 24 godziny na dobę. Jesteś bardzo
                      biedny. Pozdrawiam
                      • croolick Re: Muzeum Wyborów 31.10.06, 12:53
                        widzisz mnie nauczono, ze prace konczy sie wtedy, gdy wszystko jest zrobione a
                        nie od 8.00 do 16.00.
                        Nie jestem zatrudniony na podstawie KP ale KN
                        • daria9616 Re: Muzeum Wyborów 31.10.06, 13:13
                          croolick napisał:

                          > widzisz mnie nauczono, ze prace konczy sie wtedy, gdy wszystko jest zrobione
                          a
                          > nie od 8.00 do 16.00.
                          > Nie jestem zatrudniony na podstawie KP ale KN
                          mnie nauczono też solidnej pracy. Od niej się nie migam. Większość ludzi w
                          Polsce pracuje od 6,00 do 14,oo lub 7,00 - 15,00 albo od 10,00 do 18,00 i
                          zawsze wykonują swoje obowiązki, które mają. I kończą to co zaczynają.
                          Uważasz,że Ty tylko w tym kraju, pracujesz uczciwie. Mnie moi rodzice nauczyli,
                          uczciwości, pracowitośći i obowiązkowości. Nie jestem obibokiem i nie pijam
                          kawy od 8,00 do 16,oo. Pozdrawiam Pana Urażonego.
            • mk_ck Re: Muzeum Wyborów 30.10.06, 10:55
              croolick napisał:
              Jakbys czytala uwaznie to wiedzialabys, ze ujawniasz tajemnice Poliszynela. Juz
              > na temat tego konkursu sie wypowiadalem - IMHO zorganizowany ad hoc a w zwiazk
              u z tym konkurs ze wskazaniem na pracownika UM. Kto byl konkurentem Nowinskiego
              > ? Filolog polski Piotr Mazurkiewicz. No to nie dziwe sie, ze wynik byl taki a
              nie inny...

              Jakbyś uwaznie sledził zdarzenia, to byś wiedział, że w tamtym czsie dr
              Nowiński NIE BYŁ pracownikiem UM. Zatrudniono go później w ramach rekompensaty
              za uspienie Muzeum. Ponadto konkurs nie był organizowany "ad hoc", tylko
              zgodnie z wymagami prawa, z zachowaniem terminów, warunków ogłoszenia etc.
              pzdr
              • croolick Re: Muzeum Wyborów 30.10.06, 11:34
                > Jakbyś uwaznie sledził zdarzenia,

                sledzilem i sledze uwaznie

                > to byś wiedział, że w tamtym czsie dr Nowiński NIE BYŁ pracownikiem UM.

                moze nie byl etatowym, bo wtedy mial etat na WSP ale wspolpracowal z UM

                > Zatrudniono go później w ramach rekompensaty
                > za uspienie Muzeum.

                to jak to tak? Konkurs organizowalo Starostwo a zatrudnil go w ramach
                rekompensaty UM? Przeciez starosta byl wtedy z Unii Wolnosci a burmistrzowal
                czlowiek SLD - Wolowicz...

                > Ponadto konkurs nie był organizowany "ad hoc", tylko
                > zgodnie z wymagami prawa, z zachowaniem terminów, warunków ogłoszenia etc.

                mozliwe, ze karteczka o konkursie wisiala juz posrod tysiaca innych, gdzies na
                korytarzu Starostwa, niemniej jednak lokalne media poinformowaly jedynie o
                wyniku przeprowadzonego konkursu...

                pozdrav
                • mk_ck Re: Muzeum Wyborów 30.10.06, 14:21
                  Masz niescisłe wiadomości - wtedy burmistrzował R. Pogorzelec, a "starościł" E.
                  Skobelski, który z ogłaszaniem konkursu i tworzeniem nie miał nic wspólnego, a
                  z rozp... Muzeum i owszem. Aby uniknąć sprawy sądowej, odpraw i szumu przyjęli
                  Nowińskiego do UM. A że wczesniej, tj przed 19 listopada Nowiński wspólpracował
                  z UM?, - może, ale nie było to kryterium wyboru, zapewniam. Zresztą kto nie
                  współpracuje? np. o mnie, o Tobie i innych tez mozna powiedzieć, że
                  współpracujemy z UM, coś tam chodzimy załatwiac, niekoniecznie prywatnego. Może
                  jeden Lech Galik naprawdę skutecznie nie współpracuje :-))
                  pzdr
                  • lech_galik Re: Muzeum Wyborów 30.10.06, 15:48
                    Nie wiem co pana Marka Cieślaka tak cieszy, ale fakt jest faktem. Urzędasy tępią mnie ile i gdzie się da. Pewnie jakby czasy były inne to bym się nie wywinął od Oświęcimia, Dachau, Kołymy czy Katynia.
                    • s_ares (TO) Muzeum jest jednak potrzebne! 30.10.06, 22:09
                      Jak mam rozumiec to, co napisal...chyba Eryk...ze widzial tam porcelane
                      imitujaca chinska? (Poniekad celne spostrzezenie:))
                      Wyzej zapytalam, czy na tej porcelanie byla taka smieszna literka "M". Ale
                      wydalo mi sie, ze sprawa jest na tyle bulwersujaca, ze uznalam iz trzeba
                      pytanie powtorzyc...
                      Muzeum jest wiec potrzebne, ale tez potzrebna jest odpowiednia ekspozycja
                      eksponatow. Czy taka jest? Kustoszem (?) jest pan archeolog, super. Albo on,
                      albo oprawa eksponatu jednak nie spelnia swojej funkcji.
                      Do muzeum sie chodzi nie tylko po to, zeby napawac sie tym, o czym juz sie cos
                      wie. Muzeum musi (MUSI) dostarczac tez informacji. Gdyby muzea byly tylko na
                      dla erudytow, to nie wiem, czy rzeczywiscie byly by potrzebne - jako ogolnie
                      dostepne.
                      • croolick Re: (TO) Muzeum jest jednak potrzebne! 30.10.06, 22:29
                        s_ares napisała:

                        > Jak mam rozumiec to, co napisal...chyba Eryk...ze widzial tam porcelane
                        > imitujaca chinska? (Poniekad celne spostrzezenie:))

                        byla produkowana seria "China Blau - Portland" wzorowana na porcelanie chinskiej

                        zary.zagan.org/art,zary,37.html
                        > Wyzej zapytalam, czy na tej porcelanie byla taka smieszna literka "M". Ale
                        > wydalo mi sie, ze sprawa jest na tyle bulwersujaca, ze uznalam iz trzeba
                        > pytanie powtorzyc...

                        M? Czyby slawetne mirostwicke wyroby? ;-)

                        > Do muzeum sie chodzi nie tylko po to, zeby napawac sie tym, o czym juz sie cos
                        > wie. Muzeum musi (MUSI) dostarczac tez informacji.

                        ot to! IMHO niezmiernie wazna jest funkcja edukacjna - wystawienie najciekawszych eksponatow zamknietych w gablotach to o wiele za malo jak na muzeum czy nawet jego namiastke...
                        • s_ares Re: (TO) Muzeum jest jednak potrzebne! 30.10.06, 22:40
                          Croolock zapodal:
                          > M? Czyby slawetne mirostwicke wyroby? ;-)
                          ---Dobra, nie katujmy, bo jesze ktos wezmie powaznie;-)
                          "M" stylizowane z czeterch lukow, to slawna misnienska porcelana, ktora akurat
                          w Zarach jak najsluszniej powinna sie w muzeum pojawic...
                    • croolick do Lecha 30.10.06, 22:34
                      Widziales, ze ta studnia na rynku jest troche "zerznieta" z Twojego projektu? Tzn. zrobili dzis daszek z dachowek.
                  • croolick Re: Muzeum Wyborów 30.10.06, 22:32
                    mk_ck napisał:

                    > Masz niescisłe wiadomości - wtedy burmistrzował R. Pogorzelec, a "starościł"
                    > E. Skobelski, który z ogłaszaniem konkursu i tworzeniem nie miał nic
                    > wspólnego, a z rozp... Muzeum i owszem. Aby uniknąć sprawy sądowej, odpraw i > szumu przyjęli Nowińskiego do UM.

                    no to brzmi juz klarowniej
                    • sorauer Re: Muzeum Wyborów 30.10.06, 23:24
                      Witam,
                      w UM znalazłem się całkowicie przypadkowo. Nie z powodu rozbicia Muzeum przez
                      starostę, a dlatego, ze konieczny był długotrwały nadzór archeologiczny nad
                      robotami ziemnymi przy kanalizacji modernizowanej przed dwoma laty. Nie myślałem
                      o żadnych odprawach i sprawie sądowej - to nie miało najmniejszego sensu.
                      Panie Szymczak, bardzo proszę szukać informacji u źródeł bez wypisywania bredni.
                      Nie bardzo rozumiem, co Panem powoduje? Proszę w kilku słowach się określić.
                      Od zawsze leżało mi na sercu powołanie do życia najmniejszej choćby placówki
                      umożliwiającej odwiedzenie (podkreślam odwiedzenie)miejsca stałej ekspozycji
                      "soravianów". Oczywiście, zdecydowanie najlepszym rozwiązaniem byłoby
                      poprowadzenie Muzeum, ale do tego jeszcze nie doszło. Stąd też moja zgoda na
                      współorganizowanie GHM (nazwy tej nie wymyśliłem, jej autorem jest ktoś inny,
                      ale niech tam). Wychodzę bowiem z bardzo prostego założenia. Nie można zbudować
                      Muzeum w jeden dzień, nie można tego zrobić w miesiąc, czy nawet rok. Da się
                      stworzyć ramy organizacyjne, zatrudnić ludzi, ale konia z rzędem temu, kto z
                      dnia na dzień zbuduje kolekcję i zorganizuje nadzwyczajną ekspozycję. Nawet Pan,
                      Panie Szymczak nie zrobi tego w parę dni (a może ma Pan aż tak kolosalne zbiory
                      prywatne ;-)). Nie wątpię w Pańską wiedzę, ale podziwiam ignorancję - jak bowiem
                      firmowane przez Pana Towarzystwo Upiększania Miasta może chcieć "fundować" ulicę
                      Augustowi II Mocnemu (i za co, że przejechał przez Żary i przespał się raz, czy
                      drugi?). Czy z tego samego powodu zamienimy nazwę, chocby Witosa, na ulicę
                      Bruehla? Toż to "katalizatory" upadku Rzeczpospolitej. O innych nie wspomnę.

                      To oczywiste, że Gabinet nie jest muzeum i nigdy do rangi takowego nie
                      aspirował. Nie może więc być tak, bym jednoosobowo wypełniał zadania przypisane
                      instytucji tego rodzaju. Za dużo chcecie. Oczywiście, jestem bardzo rad z
                      każdego odwiedzającego (nie zwiedzającego, bo zwiedzanie ma inny wydźwięk w
                      języku polskim) pomieszczenie przy Ogrodowej, bo sporo mnie kosztowało (nie w
                      sensie finansowym rzecz jasna)zagospodarowanie tego pomieszczenia. Mogę jednak
                      odpowiadać ma rzeczywiste zarzuty, a nie wynikające z tego, że jedna pani
                      powiedziała drugiej to, czy tamto. Z uwagą przyjmę każdy zarzut, ale
                      wypowiedziany z troską, a nie wyłącznie "na złość", na przekór, by coś powiedzieć.
                      To, że w tym tygodniu GHM jest zamknięty wynika z przepisów nie przeze mnie
                      wymyślonych. Ja mam nie prawo, a obowiązek (tak, obowiązek) wykorzystać urlop,
                      którego dotychczas nie brałem. Nota bene, Panie Szymczak, a jaka to ciężka
                      robotę Pan odwala, że nawiedzi Pan GHM (ewentualnie)dopiero w lipcu? Przecież ma
                      Pan aż nazbyt wiele czasu, by każdego dnia i o różnej porze brać udział lub
                      inspirować dyskusję na każdy temat. Może zamiast tego oderwie się Pan na tych
                      kilkadziesiąt minut od pisania na klawiaturze i przespaceruje sie na Ogrodową.
                      Czasem dobrze jest przewietrzyć głowę zbyt rozpaloną waleniem w każdego i o
                      każdej porze.
                      Pozdrawiam (szczególnie królika)
                      Jerzy T. Nowiński
                      • pawel.zary Re: do J.T.Nowińskiego 30.10.06, 23:47
                        sorauer napisał:

                        > Towarzystwo Upiększania Miasta może chcieć "fundować" ulicę
                        > Augustowi II Mocnemu (i za co, że przejechał przez Żary i przespał się raz,
                        czy
                        > drugi?). Czy z tego samego powodu zamienimy nazwę, chocby Witosa, na ulicę
                        > Bruehla? Toż to "katalizatory" upadku Rzeczpospolitej. O innych nie wspomnę.
                        > (..............)
                        > Pozdrawiam
                        > Jerzy T. Nowiński




                        Nie chodzi o zmienianie nazw ulic tylko o ład nazewniczy w mieście. Nie tylko
                        nowe ulice trzeba nazywać, ale także place, skwery, ronda i różne miejsca
                        pamięci (także np. poprzez fundowanie tablic pamiątkowych).
                        Z pewnością nie zmienimy nazwy ul. Okrzei na Augusta II-ego Mocnego ;-)
                        z pozdrowieniami
                        Paweł Skrzypczyński
                        • sorauer Re: do J.T.Nowińskiego 30.10.06, 23:52
                          Witam Panie Pawle,
                          porządek to jedno, a patron ulicy drugie. Może jednak nieco więcej rozwagi w ich
                          doborze (o tablicach ku czci nie wspomnę).
                          Pozdrawiam, J.T.N.
                          • pawel.zary Re: do J.T.Nowińskiego 30.10.06, 23:57
                            sorauer napisał:

                            > Witam Panie Pawle,
                            > porządek to jedno, a patron ulicy drugie. Może jednak nieco więcej rozwagi w
                            ich
                            > doborze (o tablicach ku czci nie wspomnę).
                            > Pozdrawiam, J.T.N.



                            Najważniejsze, że jest jakaś dyskusja na ten temat. Tablice nie muszą być "ku
                            czci" a jedynie "dla informacji". Dla turysty z USA czy Hiszpanii nie jest
                            ważne czy ten czy ów monarcha zasłużył się jedynie dobrze.
                            pzdr
                            P.S.
                            • sorauer tablice ku czci 31.10.06, 00:07
                              pawel.zary napisał:

                              > sorauer napisał:
                              >
                              > > Witam Panie Pawle,
                              > > porządek to jedno, a patron ulicy drugie. Może jednak nieco więcej rozwag
                              > i w
                              > ich
                              > > doborze (o tablicach ku czci nie wspomnę).
                              > > Pozdrawiam, J.T.N.
                              >
                              >
                              >
                              > Najważniejsze, że jest jakaś dyskusja na ten temat. Tablice nie muszą być "ku
                              > czci" a jedynie "dla informacji". Dla turysty z USA czy Hiszpanii nie jest
                              > ważne czy ten czy ów monarcha zasłużył się jedynie dobrze.
                              > pzdr
                              > P.S.
                              ---I co napiszemy? W dniu takim, a takim przez Żary przejeżdżał ..., wyspał się
                              przednio i pojechał knuć dalej. I gdzie umieścimy taką tablicę? Panie Pawle,
                              może w GHM, z tego błyskawicznie powstanie super kolekcja i to jest super pomysł
                              na ekspozycję :-)).
                              pzdr J.T.N.
                              • pawel.zary Re: tablice ku czci 31.10.06, 00:18
                                sorauer napisał:

                                > > ---I co napiszemy? W dniu takim, a takim przez Żary przejeżdżał ..., wyspał
                                się
                                > przednio i pojechał knuć dalej. I gdzie umieścimy taką tablicę?



                                No to trzeba miejsce znależć tak jak znajduje sie "kamyk z Jeleniej Góry" ;-)
                                Jest miejsce przy dawnym Hotelu de Pologne (parking) czy w okolicy kompleksu
                                zamkowo-pałacowego (może być dziedziniec pałacu, jak Pietrak zezwoli :-P )
                                pzdr P.S.
                                • sorauer Re: tablice ku czci 31.10.06, 00:24
                                  Ależ Panie Pawle, pozostawmy tę przyjemność Sasom. Przecież równie dobrze
                                  moglibyśmy postawić pomnik Hitlerowi z informacją, że do kwietnia 44 mieszkańcom
                                  Żar, żyło się pod jego rządami stosunkowo dobrze, a miasto rozkwitało (tu kilka
                                  danych o spadku bezrobocia, nowych domach mieszkalnych, prężnie rozwijających
                                  się zakładach zbrojeniowych, itd.). Natomiast poniżej tabliczki ku czci dołożyć
                                  małą rynienkę z napisem "Tu spluwać". Toż to nie ma najmniejszego sensu.
                                  J.T.N.
                                  • pawel.zary Re: tablice ku czci 31.10.06, 00:35
                                    sorauer napisał:

                                    > Ależ Panie Pawle, pozostawmy tę przyjemność Sasom. Przecież równie dobrze
                                    > moglibyśmy postawić pomnik Hitlerowi z informacją, że do kwietnia 44
                                    mieszkańco
                                    > m
                                    > Żar, żyło się pod jego rządami stosunkowo dobrze, a miasto rozkwitało (tu
                                    kilka
                                    > danych o spadku bezrobocia, nowych domach mieszkalnych, prężnie rozwijających
                                    > się zakładach zbrojeniowych, itd.). Natomiast poniżej tabliczki ku czci
                                    dołożyć
                                    > małą rynienkę z napisem "Tu spluwać". Toż to nie ma najmniejszego sensu.
                                    > J.T.N.



                                    Ma sens w przypadku Augusta II-ego. Bywał, spał - to jest informacja ważna dla
                                    potencjalnego turysty. Żary miastem polskim nie były. Historia jest historią.
                                    Augusta II-ego nikt ludobójcą i zbrodniarzem nie nazwał.
                            • pawel.zary Re: Lenin wiecznie żywy :-) 31.10.06, 00:08
                              Syberia przed rewolucją. Samotna chata w tajdze. W izbie siedzi człowiek. Nagle
                              walenie do drzwi: Dobrzy ludzie wpuście!!!
                              - A Wy kto?
                              - Nazywam sie Lenin - wpuśćcie bo do najblizszej osady daleko, a ja już
                              zmeczony jestem!
                              - Poszedł won, nie znam żadnego Lenina! odpowiedział człowiek z izby i poszedł
                              spać.
                              Trzydzieści lat potem. Syberia. To samo miejsce. Małe miasteczko. W srodku
                              miasteczka ta sama chata z napisem "MUZEUM" ;-) a przed chatą wielka
                              tablica "ku czci" z napisem: "W tej chacie mieszkał człowiek, który osobiście
                              rozmawiał z Leninem"
                              ;-)
                              • sorauer Re: Lenin wiecznie żywy :-) 31.10.06, 00:09
                                Ano właśnie.
                      • croolick Re: Muzeum Wyborów 31.10.06, 10:09
                        sorauer napisał:

                        > Nie bardzo rozumiem, co Panem powoduje? Proszę w kilku słowach się określić.

                        Wystarczy bez piany postarac sie przeczytac moje posty (ze zrozumieniem)

                        > Nawet Pan, Panie Szymczak nie zrobi tego w parę dni

                        Panie Nowinski, nigdy nie mowilem takich bredni, ktore pan wklada w me usta

                        > Nie wątpię w Pańską wiedzę, ale podziwiam ignorancję - jak bowiem
                        > firmowane przez Pana Towarzystwo Upiększania Miasta może chcieć "fundować"
                        > ulicę Augustowi II Mocnemu

                        Gratuluje panu stereotypow ze szkoly podstawowej i gloszenia tego jako prawdy
                        objawionej. Ponadto, gdyby postaral sie pan zrozumiec idee "listy TUM" - zadal
                        sobie trud przeczytania wstepu - to nie pisalby pan o "ulicy" - chodzi o
                        toponomastyke miejska, ktora nie sprowadza sie tylko do nazwenictwa ulic!

                        > (i za co, że przejechał przez Żary i przespał się raz, czy
                        > drugi?).

                        gdyby znal pan historie Zar dowiedzialby sie pan, ze w latach 1635 - 1815 Zary
                        lezaly w granicach Saksoni, dla rozwoju ktorej elektor Fryderyk August (krol
                        polski August Mocny) niezmiernie sie przyczynil

                        > Czy z tego samego powodu zamienimy nazwę, chocby Witosa, na ulicę
                        > Bruehla?

                        piana toczaca sie z panskich ust nie sprzyja racjonalnemu mysleniu - jeszcze
                        raz zalecam lekture wstepu "listy TUM"!

                        > Toż to "katalizatory" upadku Rzeczpospolitej. O innych nie wspomnę.

                        Sterotypy i jeszcze raz stereotypy! Akurat wsrod Bruehlow bylo kilku polskich
                        patriotow i osob zasluzonych dla Rzplitej (chocby Alojzy Fryderyk Józef von
                        Brühl), choc sam protoplasta rodu Henryk von Brühl nie zapisal sie w dziejach
                        najlepiej dla Rzplitej ale dla Brodow (lezacych w naszym powiecie) niewatpliwie
                        tak.

                        > Mogę jednak
                        > odpowiadać ma rzeczywiste zarzuty, a nie wynikające z tego, że jedna pani
                        > powiedziała drugiej to, czy tamto.

                        Przede wszystkim, jak to sie stalo, ze moje wypowiedzi uznal pan, jako atak na
                        swoja osobe?! Prosze wskazac choc jeden taki przyklad, gdzie mowie, ze jest pan
                        osoba niekompetentna?!

                        > Z uwagą przyjmę każdy zarzut, ale
                        > wypowiedziany z troską, a nie wyłącznie "na złość", na przekór,

                        w szczerosc intencji nie wierze, po tym jak pozwolil sobie pan na tak chamski
                        atak na moja osobe

                        > Nota bene, Panie Szymczak, a jaka to ciężka
                        > robotę Pan odwala, że nawiedzi Pan GHM (ewentualnie)dopiero w lipcu? Przecież
                        > ma Pan aż nazbyt wiele czasu, by każdego dnia i o różnej porze brać udział lub
                        > inspirować dyskusję na każdy temat.

                        moge pisac w czasie przerw czy po pracy, jednak rzadko zdarza mi sie bym byl w
                        Zarach przed godzina 14.00 a dzis jestem w pracy od 8.00 do 20.00

                        <> Może zamiast tego oderwie się Pan na tych
                        > kilkadziesiąt minut od pisania na klawiaturze i przespaceruje sie na Ogrodową.

                        jak mowilem uwazne czytanie by panu nie zaszkodzilo - napisalem, ze bylem w
                        zeszlym tygodniu i klamke pocalowalem

                        > Czasem dobrze jest przewietrzyć głowę zbyt rozpaloną waleniem w każdego i o
                        > każdej porze.

                        to zwykle prostacie oszczerstwo. "kazdego wale" prosze podac przyklady?!

                        > Pozdrawiam (szczególnie królika)
                        > Jerzy T. Nowiński

                        Pozdrawiam, niemniej jednak rozczarowany osobiscie
                        • nika139 Re: Muzeum Wyborów 07.11.06, 21:28
                          Dzisiaj był w MBP spotkanie w sprawie żarskiego muzeum. Był ktoś? Co tam
                          uradzono?
                          • erykzary Re: Muzeum Wyborów 07.11.06, 21:34
                            a wiedział ktoś wogóle o jakimś spotkaniu??
                            • nika139 Re: Muzeum Wyborów 07.11.06, 21:42
                              Była dziś infornacja w GL
                              • erykzary Re: Muzeum Wyborów 07.11.06, 21:45
                                chyba że tak, gazet z rana nie czytam coby sobie humoru nie popsuć
                                • nika139 Re: Muzeum Wyborów 07.11.06, 21:52
                                  Wychodzi, że trzeba czytać. Najpierw te, co humor psują, a potem te, co go
                                  poprawiają. Albo śmiać się cały dzień z tego, co się wyczytało z tych
                                  pierwszych.
                                • daria9616 Re: Muzeum Wyborów 09.11.06, 11:25
                                  erykzary napisał:

                                  > chyba że tak, gazet z rana nie czytam coby sobie humoru nie popsuć
                                  czytaj,czytaj w dzisiejszej Gazecie Lubuskiej na stronie 8 k jest art.
                                  pt. "Drugie życie staroci" właśnie o tym spotkaniu.Pozdrawiam
                          • croolick Re: Muzeum Wyborów 07.11.06, 21:40
                            nika139 napisała:

                            > Dzisiaj był w MBP spotkanie w sprawie żarskiego muzeum. Był ktoś? Co tam
                            > uradzono?

                            byl m.in. pawel.zary
                          • nika139 Re: Muzeum Wyborów 08.11.06, 22:16
                            No dobra. Pyskówka była. Ale co z żarskim muzeum?
                            • croolick Re: Muzeum Wyborów 08.11.06, 23:36
                              nika139 napisała:

                              > No dobra. Pyskówka była.

                              a czego sie spodziewac przed wyborami? Nie spodziwealas sie, ze ci ludzie beda spokojnie dyskutowac?

                              > Ale co z żarskim muzeum?

                              no mysle, ze wszystko na jak najlepszej drodze - w koncu idea muzeum moze polaczyc wiele srodowisk. Dobrze, ze GHM zostal uznany jako rozwiazanie prawdziwie tymczasowe.
    • pawel.zary Re: Walka 31.10.06, 00:31
      Ciekawe, że kolega ze Stowarzyszenia Historycznego Miasta Żary zaatakował
      Towarzystwo Upiększania Miasta.
      Ja myślałem, że walka toczy się tylko na linii Promień Żary i Unia Kunice :-))
      Znaczy się dobre czasy idą dla kultury miejscowej.
      Pojedynki towarzystw na żywo komentować będzie R.Ruszkiewicz? ;-)
      pzdr
      P.S.
      • pawel.zary Re: Walka 31.10.06, 00:42
        Szanowny Panie Tomaszu - obawiam się, że zaraz opozycja wykorzysta nasżą
        dysputę i w miasto pójdzie informacja, że "kandydaci do Rady powiatu: Nowiński
        z Forum Samorządowego i Skrzypczyński z Platformy Obywatelskiej o jakimś
        niemieckim królu gadają zamiast zadbać o porzadek i biedne dzieci" ;-)
        • sorauer Re: Walka 31.10.06, 00:48
          Nie ja zacząłem.
          Nie miałem najmniejszej ochoty wdawać się w żadną dyskusję, ale nie mogę sobie
          pozwolić na wypisywanie BREDNI na mój temat.
          J.T.N.
      • sorauer Re: Walka 31.10.06, 00:46
        Oj, Panie Pawle,
        troche musiałem czekać, ale sie doczekałem. "Atak", jak to Pan nazywa nastąpił
        już dawno temu i to wcale nie z mojej strony. Gdyby Pan zechciał spojrzeć na
        wcześniejsze wpisy, zobaczyłby Pan Wasze uszczypliwości na temat ŻSH (vide:
        croolick 01.10.06, godz. 21:55, temat "Gabinet Historii Miasta". Oczywiście w
        niczym to nie umniejsza Waszych dokonań.
        J.T.N.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka