Gość: Obserwator
IP: *.gorzow.mm.pl
10.08.04, 19:48
... jeśli to ma być taki sąd co gubi się w nim dokumenty... wysyła po kilka
razy wezwania do opłaty tytułem doręczęń (po 50 zł.) z jednej i tej sprawy
robi się po kilka różnych numerow spraw to ja taki sąd mam w dupie... sąd
jako trzecia władza jest nieroformowalny i panuje w nim wolno - amerykanka...
każdy może wszystko i bezterminowo odwlekać.. ma w dupie terminy i swoich
klientow... po co mi taka instytucja w Gorzowie? Tylko adwokaci z tego tytułu
mają się dobrze - Dzień Dobry u adwokata - 1000 zł... średnio 1500 zł... a
może sąd wspołpracuje z adwokatami i dzielą się kasą? Wcale bym się nie
zdziwił... choć może to akurat nie ten temat ale zachęcam do wypowiedzi na
temat naszego gorzowskiego sadu... na tym forum... tu nie może (sąd) ukarać
za obrazę sądu ... ludzie opisujcie swoje przypadki...