Dodaj do ulubionych

Komu bije dzwon ?

01.02.14, 11:41
„Dzwon Pokoju, znak pojednania polsko-niemieckiego, oraz nasza tutaj obecność w Dzień Pojednania są niezwykle ważne – zaświadczamy to powagą sytuacji. Jednak to wszystko jest ważne nie tylko dla ludzi, którzy pamiętają przeszłość, którzy w nią wrośli, również dla młodego pokolenia – dla dzieci z przedszkoli ze szkół podstawowych, gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych. Dziękuję rodzicom, wychowawcom, dyrektorom szkół za pielęgnowanie naszej współpracy. Życzę wszystkim mieszkańcom Gorzowa, aby dzień 30 stycznia był dla nich świętem. Natomiast naszym gościom szczególnie serdecznie dziękuję za przybycie i życzę wywiezienia jak najlepszych wrażeń” – mówiła podczas „święta wyzwolenia” wiceprezydent Alina Nowak.

Oczywiście nie zabrakło uderzenia w Dzwon Pokoju, oraz odśpiewania przez (spędzoną karnie ze szkół ?) młodzież z Polski i Niemiec „Ody do radości”, i to w obu językach jednocześnie.

Tymczasem ekonomista Krzysztof Rybiński napisał na swoim blogu: „Warto zauważyć dwie rzeczy, drugi wyż demograficzny osiągnął wiek 30 lat, jeżeli w ciągu kilku najbliższych lat dzietność nie wzrośnie, to potem za nimi już nie ma wyżu, i nie będzie można odbudować populacji. A dzietność niestety spada. I druga obserwacja, za około pięć lat pierwszy wyż demograficzny zacznie przechodzić na emerytury, co zdewastuje finanse publiczne. To jest właśnie to demograficzne tsunami, o którym czasami piszą media”.

Myślę że nauczycielki spędzające w 2002-03 dzieci przyszłych niewolników unii jewropejskiej na „debaty” i „pogadanki” mogą być z siebie dumne. Hans Frank powiedział: „Polacy mają być tak biedni, żeby sami jeździli do roboty do Niemiec”.

System prawny europejski i polski zbliża się (dąży) do koncepcji zbrodniarza nazistowskiego Martina Bormanna, który hołdował potwornej idei państwa maszyny która miele na drobne każdą aktywność człowieka. To już nie „śmieszna” regulacja krzywizny banana, lecz prawo okupacyjne, gdzie nawet za deszcz, śnieg i powietrze płaci się podatek.

Wypędzenie 2 mln 130 tys. osób w wieku 25-34 wraz z dziećmi plus następne 500-800 tys. w najbliższych latach spowoduje zapaść budżetu w tym zapaść w służbie zdrowia spowodowaną brakiem lekarzy i pielęgniarek. Mało kto będzie specjalizował się w „brudnej” geriatrii, raczej w „czystej” stomatologii, medycynie estetycznej, botoksach. Brak kasy w NFZ i budżecie będą rządzący próbować łatać pożyczkami w europejskich bankach centralnych.

„Wujek Sam” już nie pomoże (sam ma potężne problemy), i „numer” z wyłączeniami prądu z 1980 r. już nie przejdzie, nie przybędzie dzieci. Właśnie na rynek pracy wchodzi pokolenie zdemoralizowane gazetkami Bravo, Bravo Girl, i tandetną muzyką z Ameryki, połączeniem kiczu artystycznego z popłuczynami po dawnym tzw. eurodance i techno o zerowej wiedzy o otaczającym świecie.

Edward Gierek dla ich poprzedników z wiosek i remiz miał plan: ściągnąć ich do miast, nabudować na kredyt zakładów i dać tandetne klitki z wielkiej płyty. Teraz ten numer nie przejdzie, bo jak Polska po 1970 r. zaznała zmiany struktury z kraju rolniczo-przemysłowego na przemysłowo-rolniczy, tak obecnie została krajem usługowo-handlowym bez przemysłu, który to pozostał w Niemczech.

95% młodzieży gdyby zapytać o to co to jest Siemens, jednostka czego to, by nie odpowiedziała, mimo że 50% z nich ma telefon Siemensa. Dla 70% maturzystów problem stanowi odpowiedź na pytanie: ile to trzy razy trzy plus trzy.

W koloniach pracowniczych na terenie przyszłych Wartheland, Oberschlesien nie trzeba będzie umieć nawet liczyć do tysiąca. Kadrę zarządzającą tworzyć będzie niemiecka kasta inżynieryjno-dowódczo-biznesowa, średni personel lokalni „kapo” tzw. gap liderzy, na dole drabinki bijący się o pracę za 1190 netto dwa i pół miliona tubylców, w tym młodych wykształconych.

Rozrywkami tegoż „plebsu” bez perspektyw będą: tv, facebook, seks, niechciane ciąże, narkomania, pijaństwo (tanie „browary” typu Koeniger, Bierhof, Alt Stettiner, Argus etc. po 1,8-2 zł).

I najśmieszniejsze, że nikt nie będzie walczył, żaden żołnierz ani rezerwista. Czego tu bronić. Montowni końcówek do Opla, VW, szwedzkiej Ikei, koreańskiego LG, francuskich Auchanów, portugalskich Biedronek, czy angielskiego Tesco ?

Cel został praktycznie zrealizowany bez jednego wystrzału. Teraz jeszcze tylko zrujnowanie kolei, wejście Deutsche Bahn, która będzie po promocji dowoziła na arbeit na szparagi.

W końcu po osiągnięciu przez społeczeństwo odpowiednich wskaźników demograficznych jakaś „Partia Seniorów” wygra wybory, nakładając nowe podatki na nielicznych pracujących lub pozostających bez pracy młodych. Ci uciekną jeśli będzie gdzie, zostaną seniorzy, bez kasy z podatków, z niedokształconymi lekarzami może nawet z Ukrainy, z jedną 55-letnią pielęgniarką przypadającą na trzydziestu seniorów w powiatowej umieralni zwanej dla niepoznaki szpitalem.
Obserwuj wątek
    • e_werty Re: Komu bije dzwon ? 01.02.14, 12:01
      Blitzkrieg połączone z Kulturkampf

      ...przy aprobacie i entuzjazmie Polaków...

      Pisałem o tym...

      Jednak to chyba nie uniknione - jak Polacy sami się pchają
      "na szparagi" to widocznie tylko to potrafią?

      No i to tanie piwo... to rozwala do końca.
      uzależnionym łatwo kierować...
      • Gość: nicelus Re: Komu bije dzwon ? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.02.14, 21:02
        e_werty napisał:

        > Blitzkrieg połączone z Kulturkampf
        >
        > ...przy aprobacie i entuzjazmie Polaków...
        >
        > Pisałem o tym...

        A to ciekawe. Jeżeli chodzi o Kulturkampf. Możesz przypomnieć której stronie kibicujesz, bo przegapiłem.

        • Gość: nicelus Chyba nie jesteś po stronie ... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.02.14, 16:30
          ... Kościoła Katolickiego?

          Tak przynajmniej wnioskuje z twoich wpisów.

        • e_werty Re: Komu bije dzwon ? 02.02.14, 17:30
          której stronie kibicujesz

          ...tej która pozwoli uczciwie zarobić i nie będzie właziła w kaloszach do łóżka!
          • Gość: nicelus Re: Komu bije dzwon ? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.02.14, 19:30
            e_werty napisał:

            > ...tej która pozwoli uczciwie zarobić
            > i nie będzie właziła w kaloszach do łóżka!

            Która to?

            Umieram z ciekawości!

            • e_werty Re: Komu bije dzwon ? 02.02.14, 21:39
              Umieram z ciekawości!

              RIP
              • Gość: nicelus Re: Komu bije dzwon ? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.02.14, 21:45
                e_werty napisał:

                > RIP

                requiescat in pace?

      • Gość: nicelus Re: Komu bije dzwon ? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.02.14, 10:46
        e_werty napisał:

        > No i to tanie piwo... to rozwala do końca.
        > uzależnionym łatwo kierować...

        Kierowałeś kiedyś robotami budowlanymi w firmie gdzie pracują Polacy?
        Pracowałeś na budowie, gdzie nie można nic zaplanować, bo nie wiadomo którzy fachowcy przyjdą w poniedziałek do pracy, a którzy nie będą w stanie przyjść?

    • Gość: nicelus Re: Komu bije dzwon ? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.02.14, 20:34
      gorzow-sos napisał:

      > Rozrywkami tegoż „plebsu” bez perspektyw będą: tv, facebook, seks, ...

      Czterej pancerni i pies powinni pokazać, że wojna może być przyjemna.

      :D

    • Gość: nicelus Re: Komu bije dzwon ? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.02.14, 23:57
      gorzow-sos napisał:

      > 95% młodzieży gdyby zapytać o to co to jest Siemens, jednostka czego
      > to, by nie odpowiedziała, mimo że 50% z nich ma telefon Siemensa.
      > Dla 70% maturzystów problem stanowi odpowiedź
      > na pytanie: ile to trzy razy trzy plus trzy.
      >
      > W koloniach pracowniczych na terenie przyszłych Wartheland, Oberschlesien nie t
      > rzeba będzie umieć nawet liczyć do tysiąca. Kadrę zarządzającą tworzyć będzie n
      > iemiecka kasta inżynieryjno-dowódczo-biznesowa, ...

      A sprawiedliwość dziejowa wymaga, by niepotrafiąca rachować polska młodzież zarządzała niemieckimi inżynierami?

      PS. Symboliczne są spotkania prezydenta Niemiec z Owsiakiem i prezydentem Polski. Wszyscy są bardzo z siebie zadowoleni. Prezydent Niemiec z tego, że w dwa lata przeprowadził lustracją i obalił komunizm czym zaskarbił sobie sympatię i szacunek narodu niemieckiego. Owsiak i prezydent Polski też są zadowoleni, no bo nie jest sztuką zostać prezydentem, gdy się uwolniło kraj od komunizmu i się jest przy tym bardzo mądrym człowiekiem. Sztuką jest zostać prezydentem kraju w którym się dba aby służby komunistyczne przetrwały i przy tym się nie potrafi napisać prostego wyuczonego zdania, by nie zrobić w nim dwóch byków.

    • Gość: nicelus Re: Komu bije dzwon ? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.02.14, 12:18
      > 95% młodzieży gdyby zapytać o to co to jest Siemens, jednostka czego
      > to, by nie odpowiedziała, mimo że 50% z nich ma telefon Siemensa.

      Też nie wszyscy Niemcy wiedzą czego jednostką jest Siemens, ale wszyscy wiedzą po co są telefony i potrafią ich używać. W Niemczech prawie wszystko załatwia się telefonicznie, bo tu zawsze telefon był jakby obowiązkowy, podczas gdy PRL-u trzeba było ponad 20 lat oczekiwać by założyli taki na korbkę, radziecki model z okresu wojny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka