Gość: Caro
IP: *.gorzow.mm.pl
25.02.05, 00:27
Ze wszystkich polityków w Gorzowie, tylko Surmacz nadawałby się na
prezydenta. Mam wrażenie, że to jeden z niewielu polityków, który nie uprawia
prywaty. Szanuje Gorzów i ludzi w nim mieszkających. Zawsze obecny na
sesjach, przygotowany i aktywny. Czekam na dzień kiedy w Radzie Miejskiej
będzie zdecydowana przewaga radnych opozycyjnych. Byłam kilka razy na sesjach
Rady i widzę, że Ci ludzie naprawdę chcą coś dla NAS zrobić, coś WYWALCZYĆ,
ale w takim układzie jaki jest obecnie - nie mają szans. Prosty przykład -
każdy wie, że pewna uchwała jest do niczego, ale wiekszoscią glosów
lewicyjnych radnych zawsze przegłosowana jest na TAK. To jakiś absurd.
SURMACZ NA PREZYDENTA. Żeby tylko chciał kandydować !!!