Dodaj do ulubionych

Wyższe czynsze, potem wyprowadzka

07.03.07, 21:38
Rodziny, które mieszkają na osiedlu Leśnym w budynku Wojskowej Agencji
Mieszkaniowej, póki co nie stracą dachu nad głową. Jednak będą więcej płacić,
bo zmienił się dzierżawca bloku.
Tuż przed świętami Wojskowa Agencja Mieszkaniowa wypowiedziała umowę
poprzedniemu dzierżawcy, bo zalegał z opłatami i nie chciał zgodzić się na
podwyżkę czynszu.

Agencja nie kryła też, że przymierza się do sprzedaży mieszkań. Wystraszeni
lokatorzy szukali pomocy w magistracie. Burmistrz Andrzej Kunt zaproponował,
że miasto przejmie mieszkania. Pełniący obowiązki szefa zielonogórskiego
oddziału agencji Sławomir Wyrwas powiedział ,,GL'', że istnieje taka
możliwość, ale tylko odpłatnie.

Będą negocjować

- Jesteśmy zainteresowani, ale chcielibyśmy kupić budynek w drodze negocjacji
- mówi sekretarz miasta Anna Suska. Agencja myśli o przetargu, ale ostatecznej
decyzji jeszcze nie ma. S. Wyrwas uspokaja, że na razie nikt mieszkańców z
budynku nie wyrzuci, bo agencja ponownie wydzierżawiła na kilka miesięcy
lokale. Nowym dzierżawcą jest mieszkanka Kostrzyna. Niestety mimo kilku prób
nie udało nam się z nią skontaktować.

Tymczasem na spotkaniu z mieszkańcami zapowiedziała podwyżki czynszów, bo
agencja podniosła stawki za wynajem. S. Wyrwas tłumaczy, że dotychczasowe
opłaty były niższe niż w innych mieszkaniach agencji. Umowa ma obowiązywać
jedynie kilka miesięcy.

Co stanie się z nami później? - pyta jeden z lokatorów budynku przy osiedlu
Leśnym 8 a (nazwisko do wiadomości redakcji). - Nie pozostanie nam nic innego
jak iść po mieszkania do burmistrza - mówi.

Miasto deklaruje pomoc, ale nie dla wszystkich. - Wiele z tych osób nie
kwalifikuje się, żeby dostać mieszkania komunalne lub socjalne. Proponujemy im
kupno strychów w pokoszarowcach przy ul. Kutrzeby lub mieszkania w
Towarzystwie Budownictwa Społecznego - mówi sekretarz Suska. - Nie stać mnie
na to. Jak stracę to mieszkanie, nie będę miała z córką gdzie pójść - rozkłada
ręce bezrobotna Danuta Maćkała.

Problemów nie brakuje

Już teraz ludziom spod ,,ósemki'' nie brakuje problemów, bo agencja
zawiadomiła ich, że nie mogą korzystać z kuchenek gazowych. Powód? W
mieszkaniach nie ma odpowiedniej wentylacji. Z pisma, które dostali wynika, że
mają używać prądu, ale też ostrożnie, bo instalacja w poniemieckim budynku
jest kiepska.

- Ciekawe, że dopiero teraz ktokolwiek się tym zainteresował
- denerwuje się jeden z lokatorów. - Agencja potrafiła tylko zdzierać z nas
pieniądze, a w żaden sposób nie inwestowała w ten blok. Mieszkania też
musieliśmy sobie wyremontować - opowiada. Za 1 m kw. mieszkańcy płacą około 6
zł, czyli o 2 zł więcej niż w najlepszych mieszkaniach w mieście. Teraz będzie
jeszcze drożej. O ile, na razie nie wiadomo.
www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070129/GMINA10/70128022/-1/gmina10
Obserwuj wątek
    • karagandak Osiedle Leśne... 08.03.07, 23:41
      Do ostatniej chwili - koszary.
      Pierwsi powojenni osadnicy po wejściu na teren tych bloków zastali zabitych
      żołnierzy niemieckich. Cały oddział w jednej z sal.
      Nie wiem gdzie ich ciała pochowano.Prawie na przeciwko był cmentarz,wiec może
      tam...
      Wiem ,że był problem z tymi zastrzelonymi ( a może samobójcami ? ).
      Mój Ojciec przyniósł skądś taką opowieść do domu w czasach gdy mieszkalismy w
      Kostrzynie ,lat temu czterdzieści pięć ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka