Dodaj do ulubionych

Czy naprawdę muszą być spory pomiędzy Zieloną Górą a Gorzowem?

03.09.01, 21:33
Czy musimy się kłócić? Dlaczego mało ważne sprawy niszczą wszelkie działania,
które mają na celu zintegrowanie regionu? Uważam, że te bzdury o wojnie dwóch
miast wypisują lokalni patrioci (czytaj idioci). Porponuję, by bojkotować
takich ludzi, jak chociażby koko.
Obserwuj wątek
    • arwena Re: Czy naprawdę muszą być spory pomiędzy Zieloną Górą a Gorzowem? 03.09.01, 21:40
      hej, nie przekreslaj koko jednym postem
      moze nie jestem jego fanka - ale moze on tez nie powiedzial jeszcze ostatniego
      slowa?

      poza tym wyjasnijcie mi prosze, dlaczego wiekszosc postow na jakie wzrok moj
      tutaj pada dotyczy tego jaka zielonka jest balaganiarska falubazowska i w ogole
      palanciarska? czy to was kreci najbardziej?

      pozdr a
      • Gość: Marek P. Re: Czy naprawdę muszą być spory pomiędzy Zieloną Górą a Gorzowem? IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.01, 23:12
        arwena napisał(a):

        > poza tym wyjasnijcie mi prosze, dlaczego wiekszosc postow na jakie wzrok moj
        > tutaj pada dotyczy tego jaka zielonka jest balaganiarska falubazowska i w ogole
        > palanciarska?
        >

        Zielona Góra ma swoje mocne strony, nikt temu nie zaprzecza.
        Działania Waszych polityków i działaczy są przemyślane i planowe.
        Czasami występuje konflikt interesów, myślę że w takich kwestiach powinniśmy się
        wypowiadać. Nie mamy co uciekać od problemów.

        Wyzwiska zostawmy kibolom.

        Pozdrawiam
        • Gość: koko Re: Czy naprawdę muszą być spory pomiędzy Zieloną Górą a Gorzowem? IP: 217.97.234.* 04.09.01, 00:40
          to ludzie z ZG mnie sprowokowali pisząc bzdury na temat Gorzowa.Pozdro dla
          arweny i Marka P.
          • arwena Re: Czy naprawdę muszą być spory pomiędzy Zieloną Górą a Gorzowem? 04.09.01, 08:38
            dzieki za odpowiedz - marek i koko
            wlasnie to mnie drazni - ciagle wyzwiska, zbyt mocne slowa, czasami demagogia i
            czysty popolizm (tak, na forach rowniez)
            wiem ze zielona ma mocne strony, gorzow podobnie, ale moim zdaniem problem w
            tym na co sie patrzy: czy na polowe pusta czy pelna szklanki
            poza tym 80% tresci przekazuje sie w tonie wypowiedzi

            pozdr a
            • Gość: koko Re: Czy naprawdę muszą być spory pomiędzy Zieloną Górą a Gorzowem? IP: 217.97.234.* 04.09.01, 16:58
              moja muza:)))))))))))
              pozdro
              • Gość: fumbo Re: Czy naprawdę muszą być spory pomiędzy Zieloną Górą a Gorzowem? IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 04.09.01, 22:39
                Wydaje mi się, koko, że tłumaczenie, iż ludzie z Zielonej Góry Cię
                sprowokowali, jeste co najmniej dziecinne (to mi brzmi jak coś w rodzaju: "to
                oni zaczęli"). Sens w tym, by nie dać się sprowokować. I nie podchodzić do
                sukcesów sąsiedniego miasta jako do własnych porażek. Przecież w wielu sprawach
                możnabyło się dogadać, np. telewizji itd. (wyłączając uniwersytet. tu sprawa
                była przesądzona, choć jestem otwarty na dyskusję i w tym zakresie). Uważam
                (jak sądzę całkiem słusznie), że więcej osiągniemy szukając dróg porozumienia i
                nie dając się sprowokować politykom, skrajnie popierającym dane miasto. Czasem
                trzeba ustąpić, by zyskać.
      • Gość: fumbo Re: Czy naprawdę muszą być spory pomiędzy Zieloną Górą a Gorzowem? IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 04.09.01, 22:54
        Proponuję, by powstało coś wspólnego. Coś, co łączyłoby oba miasta. Województwo
        już mamy... :). Może jakiś wspólny zielonogórsko-gorzowski portal internetowy.
        Chyba w Kujawsko-Pomorskim takie coś powstaje (tam też jest dwustolicowe
        województwo). Tylko żeby to się nie skończyło kłótnią o ilość miejsca na
        stronie przeznaczoną na ZG i ilość przeznaczoną na GW. A może jakąś wspólną
        stronę internetową. O Lubuskim. Na początek. Arwana, jeszcze raz Cię pozdrawiam.
        • Gość: koko Re: Czy naprawdę muszą być spory pomiędzy Zieloną Górą a Gorzowem? IP: 217.97.234.* 05.09.01, 03:11
          fumbo o to chodzi że nasze miasta nic nie łączy.
          Wy idżcie do Wrocka a my do Poznania.
          Powinno być tylko 8 województw.Pozdro.
          Lubuskie nie ma racji bytu.
          • Gość: Blic Jakie województwa? IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 05.09.01, 12:16
            Pobawmy się ideą 8 województw.
            Jakie to miałyby być województwa? Tzn., jakie z obecnych miałyby zniknąć?
            Stawiam na:
            -lubuskie
            -opolskie
            -świętokrzyskie
            -podkarpackie
            -kujawsko-pomorskie
            -warmińsko-mazurskie
            -podlaskie
            -? - no właśnie, jakie jeszcze??

            Bx
            • Gość: X Re: Jakie województwa? IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.01, 14:08
              Gość portalu: Blic napisał(a):

              > Pobawmy się ideą 8 województw.
              > ... jakie z obecnych miałyby zniknąć?

              Zła droga.
              Trzeba zacząć od tego jakie powinny być województwa, a nie jakich nie powinno być.

              Oto moje propozycje:
              1. Wielkopolska (Poznań),
              2. Dolny Śląsk (Wrocław),
              3. Śląsk (Katowice),
              4. Małopolska (Kraków),
              5. Lubelskie z obecnym rzeszowskim (Lublin),
              6. Pomorze (Gdańsk),
              7. Mazowsze (Warszawa).

              W tym wariancie nie wydaje mi się celowe tworzenie woj.łódzkiego, to nic, że Łódź
              to duże miasto (region za to mały).
              Prędzej już stawkę powinno uzupełniać szczecińskie, ale czy koniecznie ?
        • arwena Re: Czy naprawdę muszą być spory pomiędzy Zieloną Górą a Gorzowem? 05.09.01, 11:42
          lubuskie to rzeczywiscie sztuczny nieco twor - ale jak juz jestesmy nim
          uszczesliwieni to przynajmniej mozna by to jakos wykorzystac
          nie tylko jako pretekst obrzucania

          pozdro dla pozdrawiaczy
          specjalne dla muzyka
          :))))
          a
          • Gość: koko Re: Czy naprawdę muszą być spory pomiędzy Zieloną Górą a Gorzowem? IP: 217.97.234.* 05.09.01, 15:45
            Dzięki muzo :))))
          • Gość: fumbo Re: Czy naprawdę muszą być spory pomiędzy Zieloną Górą a Gorzowem? IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 05.09.01, 17:05
            No właśnie. Skoro już istnieje, musimy teraz w nim mieszkać, żyć itd. Ale
            możemy sobie umilić ten byt i nie kłócić się. A tak poza tym, koko i inni,
            korzyści z powstania Lubuskiego są niewspółmiernie większe do tych, które
            byłyby, gdybyśmy byli: GW w Wielkopolskim, a ZG w Dolnośląskim. Jako tegion
            możemy lepiej zadbać o sprawy lokalne. Czy myślicie, że Poznań interesowałaby
            obwodnica Gorzowa. Co najwyżej budowa autostrady A(bodajże)1 ze Świecka do
            Poznania i dalej. Czy uruchomione zostałyby loty z Warszawy do Babimostu, czy
            poowstałby Uniwersytet, i wreszcie, czy Gorzów, bądź Zielona Góra były na mapie
            pogody (wracam do słynnej i bardzo śmiesznej walki o umieszczenie Gorzowa na
            mapce w TVP1). Przecież, jeżeli dobrze zauważyłem, zaznaczone są tam stolice
            województw i miejscowości powiedzmy krańcowe, np. Suwałki. Pomyślcie, zamiast
            wymieniać ilość województw, zacznijmy wymieniać korzyści płynące z istnienia
            Lubuskiego. A, wierzcie mi, tych jeste jeszcze bardzo dużo.
        • Gość: Marek P. "Coś wspólnego" Zielonej Góry i Gorzowa IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.01, 19:23
          Gość portalu: fumbo napisał(a):

          > Proponuję, by powstało coś wspólnego. Coś, co łączyłoby oba miasta. Województwo
          > już mamy... :).

          Podoba Ci się to województwo ?

          > Może jakiś wspólny zielonogórsko-gorzowski portal internetowy.
          > Chyba w Kujawsko-Pomorskim takie coś powstaje (tam też jest dwustolicowe
          > województwo). Tylko żeby to się nie skończyło kłótnią o ilość miejsca na
          > stronie przeznaczoną na ZG i ilość przeznaczoną na GW. A może jakąś wspólną
          > stronę internetową. O Lubuskim.

          Jesteś bardzo mało pilnym czytelnikiem tego forum.

          PO PIERWSZE:
          Maciek Z. proponował, że zrobi zielonogórzanom portal na wzór www.gorzow.profit.pl

          Do DRUGIE:
          Jestem inicjatorem i wykonawcą strony internetowej promującej woj.lubuskie
          (www.lubuskie.republika.pl).
          Zrobiłem to kiedy jeszcze wierzyłem w dobrą wolę, rozsądek, a co za tym idzie
          przyszłość tego województwa.

          Strona ta została wielokrotnie "opluta" przez zielonogórzan, że niby lubuskie to
          gorzowskie itp.
          Nikomu nie przyszło na myśl, że nie mam materiałów z Zielonej Góry (nie będę
          kradł zdjęć z folderów reklamowych itp). Straciłem do tej inicjatywy serce, coś
          tam czasem wrzucę, ale bez przekonania.

          Oficjalnie proponowałem współpracę powiatom, żeby za darmo, ot tak przy okazji
          się zaprezentowali - tylko Żagań i Słubice zechciały.
          Wiele uwagi poświęciłem na tworzenie dobrego klimatu dla prowadzonych inwestycji.

          Czy się komu podoba, czy nie strona jest odwiedzana (to lubuskie gościło
          już "obcokrajowców" z niemal dwudziestu krajów).

          Zwracałem się za pośrednictwem szefa Gorzowskiego Towarzystwa Fotograficznego do
          zielonogórskich fotografików. Nie dostałem nawet jednej fotki.
          Tak na marginesie - powstanie woj.lubuskiego spowodowało, że niegdyś koledzy,
          nawet nie zechcieli przyjechać na imprezę związaną z 50-leciem GTF.
          ... i wierz tu w rozsądek.
          Niestety tak jest na każdym kroku. Wśród zwykłych w końcu ludzi, o politykach już
          nie wspomnę. Tu wojna idzie już na całość.

          Wiecie, że pracownik zielonogórskiego oddziału NBP dzwoli codziennie do
          gorzowskiego oddziału NBP dowiedzieć się jakie mają obroty.
          Na koniec dnia pewnie robi tak, żeby "GÓRĄ TO BYLI MY !"
          Paranoja, aż trudno w to uwierzyć ... Ciśnie się wulgarne słowo na usta.

          Dlatego proszę Was szanownych zielonogórskich intelektualistów: Arweno i Fumbo -
          nie obarczajcie nas winą za to co się dzieje na linii Gorzów-Zielona Góra.

          Nie ma żadnych więzi regionalnych - widzę jak bardzo zatłoczone autobusy kursują
          na linii Zielona-Gorzów. Raptem 5-6 osób, w autobusie z Deszczna podróżuje 30-40
          osób, a częstotliwość jest nieco większa.


          PO TRZECIE:
          Namówiłem jednego z najdzielniejszych zielonogórzan do wspólnego redagowania
          LUBUSKIEGO TYGODNIA (www.pogo.republika.pl).
          Musimy ze sobą rozmawiać, politycy nie potrafią, to chciaż my musimy próbować.

          Niestety uważam, że wyrozumiałości i skłonności do wybaczania strategicznych
          zielonogórskich przekrętów już dość (Uniwersytet z dwoma kampusami, lotnisko pod
          Gorzowem (Pan Marszałek raczył zapomnieć, co tam, k..., napisał w strategii, ale
          o Babimoście, k..., nie zapomniał), próba likwidacji gorzowskich szpitali, by
          zaoszczędzić pieniądze na funkcjonowanie biurokracji w zielonogórskiej kasie
          chorych i wiele, wiele innych ...).

          Czy czegoś jeszcze trzeba by się wk... ?

          Dość już naszego rozsądku, tolerancji !

          Nie możemy pozwolić na kolejne przekręty, nasze dzieci nam nie wybaczą, że
          pozwoliliśmy stłamsić nasze miasto, pozwoliliśmy zatrzymaliśmy jego rozwój,
          wyrwanie sobie miejsc pracy dla kształcącej się młodzieży !

          WALKA O POZYCJĘ GORZOWA TO NASZ OBOWIĄZEK !


          Myślę, że trzeba wysłać jeszcze raz naszych polityków na pielgrzymkę do Paradyża,
          niech dogadają się spiszą umowę, którą każdy z nas będzie miał prawo znać i
          domagać się jej egzekwowania.

          Powinniśmy czekać na nich przed bramą razem (gorzowianie i zielonogórzanie),
          ramię w ramię i jeśli się nie dogadają przywitać ich gradem kamieni.

          Myślę, że nie jestem jedynym, który uważa, że dość już podchodów, oszustw i
          przekrętów, umowy powinny być przestrzegane. Strategia Rozwoju Województwa
          Lubuskiego to zdaje się taka wojewódzka konstytucja, więc, KURWA (!!!), dlaczego
          nie jest przestrzegana ?

          Jak długo mamy się boczyć na siebie ?
          Jak długo będziemy wyrozumiali dla polityków opowiadających i co gorsza
          podpisujących farmazony, które potem tłumaczą, że "COŚ IM SIĘ POPIERDOLIŁO !"
          (zapis ten był powzięty bez znajomości realiów - tak mówi starszy Pan, profesor
          akademicji, który był ojcem chrzestnym zapisu o Uniwersytecie Lubuskim z dwoma
          kampusami, jednym w Gorzowie, drugim Zielonej Górze).
          - Panie Miłek - to do Pana, niech Pan się nie ogląda za siebie.
          Jak Pan chce niech Pan mnie poda do sądu, bardzo proszę, ma Pan wyborczą, szybką
          okazję !

          Trzeba ustalić jakieś ZASADY. Potem znów będziemy żyć w zgodzie. W końcu wszyscy
          jesteśmy Polakami !

          Przepraszam za wulgarne słownictwo, ale czasami tak trzeba.

          • Gość: fumbo Re: IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 05.09.01, 20:11
            Masz rację i rozumiemi twoje rozgoryczenie. Na swoje usprawidliwienie mam
            jedynie, że dopiero niedawno zacząłem korzystać z forum gazety. Dotychczas
            siedziałem tu, w Gorzowie, ale teraz na stałe przenoszę się tam, gdzie forum
            mnie dotyczy - do Zielonej Góry. I niestety, nie będę tu już często wpadał. Ale
            z chęcią poczytam lubuski tydzień. Mogę Ci tylko obiecać podesłanie kilku zdjęć
            (niekoniecznie z Zielonej Góry), jeżeli chcesz. Pozdrawiam wszystkich
            • Gość: Marek P. Zdjęcia IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.01, 21:07
              Gość portalu: fumbo napisał(a):

              > Mogę Ci tylko obiecać podesłanie kilku zdjęć (niekoniecznie z Zielonej Góry),
              > jeżeli chcesz.

              Byłbym Ci szczerze zobowiązany.
              Sam pewnie widzisz czego na tej stronie brakuje.

              Ciekawe czy obietnica zostanie spełniona.
              Statystyka wcześniejszych kontaktów wskazuje na to, że raczej nie.

              Pozdrawiam Cię, nawet jeżeli skończy się na deklaracji dobrych chęci.
          • arwena Re: 06.09.01, 20:38
            Gość portalu: Marek P. napisał(a):

            > jesteśmy Polakami !
            >
            > Przepraszam za wulgarne słownictwo, ale czasami tak trzeba.

            ?? nie zgodze sie z ta teza
            pozdrawiam (zawsze) niewulgarnie
            a

            • Gość: Marek P. Słownictwo IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.01, 21:11
              arwena napisał(a):

              > Gość portalu: Marek P. napisał(a):

              > > Przepraszam za wulgarne słownictwo, ale czasami tak trzeba.
              >
              > ?? nie zgodze sie z ta teza
              > pozdrawiam (zawsze) niewulgarnie

              Myślę, że z tego wszystkiego spodobał Ci się chociaż pomysł z pielgrzymką.

              Pozdrawiam gorąco !
              • arwena Re: Słownictwo 06.09.01, 23:32
                chodzi ci o umowe czy slowo ''pielgrzymka'' w sensie swietoszkowatosc (bez
                wulgaryzmow)?
                jesli to drugie to wyraze swoj szacunek nie odpowiadajac ci
                a

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka