28.07.05, 15:36
Za dwa miesiące wybory. Ja nie słyszałem dotąd o żadnym programie wyborczym
kandydatów na posłów z jakiegoś województwa. Słychać tylko o ogólnikach z
programów PARTII, których nikt nie chce przełożyć na nasze lokalne realia.
Boję się, że partie polityczne stały się bardzo kadrowe. Program układa i
realizuje bardzo wąska grupa ludzi. Dobierają oni sobie na posłów ludzi
znanych aby uzyskać głosy wyborców. Taki znany człowiek może być zupełnym
dyletantem, ale musi być dobrze widziany w dużym środowisku. Może to być np.
sportowiec albo aktor. Nie musi być mądry, ale musi być ZNANY I LUBIANY.
Głupszy kandydat jest nawet dla kierownictwa partii lepszy, bo będzie
bardziej posłuszny. Bo główną zaletą takich posłów jest właśnie
posłuszeństwo. Nie wiem czy pod szyldem demokracji nie zafundowaliśmy sobie
nowego zamordyzmu, bo rządzić będzie dalej mała grupa elit różnych partii,
które mogą się doskonale w swym wąskim gronie dogadać na naszą wspólną
szkodę. Oficjalnie odgrywać będą w mediach komedię walki politycznej na którą
nabierze się większość wyborców. Prawdziwe uzgadnianie stanowisk i podział
wpływów odbywać się może na nieoficjalnych spotkaniach małych grup. I znów
będą ONI i my, a szary człowiek będzie równie zagubiony i biedny jak za
komuny. A może nawet biedniejszy, bo nie będzie miał pracy, opieki medycznej
i możliwości edukowania dzieci na poziomie studiów. A może by tak porozmawiać
o tym na internetowych forach dyskusyjnych? Wielu z nas zna takich kandydatów
na sejmowe marionetki i tych co chcą pociągać za sznurki. Uświadomienie
ludziom tej sytuacji w ich konkretnej, małej lokalnej społeczności może pomóc
w uzdrowieniu naszego życia politycznego. Taka dyskusja świata nie zmieni,
Internet nie ma takiej siły działania jak telewizja czy prasa, a na forach
dyskusyjnych królują wciąż tematy związane z bardzo drobnymi sprawami
(najlepszy fryzjer w mieście, ranking nauczycieli w liceum w Pipidówce itp.)
ale trochę osłabić takich „posłów malowanych” można. I leży to w interesie
nas wszystkich, niezależnie od orientacji politycznej.



Obserwuj wątek
    • Gość: aga Re: wybory IP: *.gorzow.mm.pl 28.07.05, 16:43
      to co w takiej sytuacji mamy zrobić podpowiedz pozdrawiam
    • Gość: @ ka Re: wybory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 16:55
      Jak rozumiem uważasz, że wybory demokratyczne to konkurs mądrości i
      kompetencji. Naiwniejszego poglądu nie słyszałem od lat.
      To kto ma byc wybierany na posła?
      Czy ten co nikomu nie znany siebie uważa za najbardziej wiarygodnego i
      odpowiedniego na takie funkcje?
      Czy może ten, kogo rodzina lubi i widzi w nim męża opatrznościowego?

      Demokracja to ustrój, w którym ludzie, wyborcy, wybierają takich o których
      wiedzą że są w stanie coś zrobić, dla kraju, dla miasta. A swoje wybory dokonują
      w oparciu o tak rożne kryteria, że nie sposób tego ani przewidzieć, ani też
      zrozumieć.
      Bo jak zrozumieć wybór gangstera, złodzieja, kombinatora itp.
      Wybierają, bo podobnie naiwnie jak ty lokują swoją wiarę, że jak już nakradł, to
      kraść nie będzie, że jak nakombinował to tez już bedzie święty.
      Naiwność i głupota jest chorobą tego czasu.
      I niestety, demokracja jest najgorszym lekiem na to zło.
      Prawdopodobnie jakiś rodzaj monarchii byłby lekiem, ale tez do pewnego stopnia.
      Bo też ma swoje wady.
      Proponuję odebrać prawo do bezpośredniego wyboru tym wszystkim, którzy z powodu
      wady intelektualnej nie są w stanie ogarnąć konsekwencji swojego wyboru - niech
      wybierają swoich elektorów, ktorych upoważnią w ten sposób do dokonywania wyboru.
      A elektorem mógłby zostac wyłącznie człowiek co najmniej po maturze
      (weryfikowanej z wiedzy na tematy bieżącej polityki i ekonomii) albo z wykszt
      wyższym uniwersyteckim (kierunki prawnicze i ekonomiczne).
    • Gość: Janusz Re: jak to co ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 16:56
      Głosować na Kazka Marcinkiewicza (aktualnie PiS)
      • e_werty Re: jak to co ? 30.07.05, 18:06
        Ja Ja nósz się w kieszeni otwiera jak to czytam...
        • Gość: pewl Re: jak to co ? IP: *.gorzow.mm.pl 31.08.05, 17:35
          uwazaj na jaja
          • e_werty Re: jak to co ? 31.08.05, 18:14
            "...uwazaj na jaja..."

            Ja! Ja!
    • Gość: olaf Re: wybory IP: *.gorzow.mm.pl 29.07.05, 23:30
      nie ściemniaj
    • Gość: rvrfvrfvrf Re: wybory IP: 195.117.152.* 30.07.05, 17:47
      fvrfvrfvrf
    • e_werty Re: wybory 30.07.05, 18:02
      "...Nie wiem czy pod szyldem demokracji nie zafundowaliśmy sobie
      nowego zamordyzmu, bo rządzić będzie dalej mała grupa elit różnych partii,
      które mogą się doskonale w swym wąskim gronie dogadać na naszą wspólną
      szkodę...."

      że sie wtrące:

      a jak ty sobie to wyobrazasz? Zawsze będa ci co rzadzą i rządzeni... takie są
      reguły gry... i narzekanie to tylko strata czasu i energii - jak masz ambicje
      reformatorskie - zapisz sie do jakiejs partii - dzialaj, nawołuj - niech cie
      wybiora...

      A dla szarego obywatela - do wyboru:
      - jakaś partia - wedle sympatii - najczęściej jak się zna jakiegoś notabla z
      danej partii to tak sie głosuje - dlatego politycy tak dabaja o kontakt
      osobisty z wyborcami...

      Albo - olać wszystkie wybory - zakladjąc ze wybiera sie bat na wlasna skóre - i
      nie istotny dla batożonego jest kolor bata - jednako boli... i robić swoje...
      czyli zarabiac kasę wedle swoich mozliwości i potrzeb... a nie patrzeć aż jakiś
      polityk czy partia cos da - czasy rozdzielnictwa ogólnego skończyły się
      bezpowrotnie wraz upadkiem komuny - teraz jest rozdawnictwo miedzy partyjne...
      jak chcesz sie załapać - startuj w wyborach...

      A jak nie - rób swoje... i tyle...
    • Gość: Madziunia Re: wybory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 23:40
      Generelnie masz rację. Ale przecież lokalnie wybiera się posłów czy senatorów.
      To jednak ludzie decydują o tym... Tylko żeby jeszcze chcieli to zrobic...
      Polacy to bardzo leniwi narów, któremu nawet się nie chce 1 raz na 4 lata pójśc
      na wybory, więc idą Ci , którzy mają w tym jakiś interes i to oni decydują za
      tych leniwych.
      Przecież każdy zna lokalnych polityków. niektórych czas już zweryfikował i się
      sprawdzili. Trzeba wybierac tych, którzy już coś lokalnie zrobili dobrego i
      którzy nie boją się ludzi, ale im pomagają. Ludzie głosujcie!
      • Gość: @ka Re: wybory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 23:50
        Słuchałem dzisiaj Jana Pietrzaka w TVN 24, który - bardzo słusznie zauważył - że
        zniechęcanie do polityki leżało i leży w interesie poskomuny (SLD, SDPl i takie
        tam popaprane PD), bo ONI wiedzą, że im mniej ludzi chodzi na wybory, tym
        większe prawdopodobieństwo zdobywania przewagi, bo ONI wiedzą do czego służy
        taka demokracja.
        To dlatego ukuli pojęcie "brudna polityka", szczególnie powtarzane w czasie, gdy
        lewactwo opada na dno i przychodzi im toczyć bój o władzę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka