IP: 2.4.STABLE* / *.teleton.pl 02.10.02, 23:35
1. Decyzja w sprawie siedziby miała zapaść początkowo na początku sierpnia,
potem na początku września, teraz mamy październik i jeszcze trochę musimy
poczekać. Czyli jednak, trochę chłopcy Bentkowskiego nie wyrabiają się z tym
co w końcu z tą siedzibą.

2. Aż wstyd co gadają i plotą Świrepo, a zwłaszcza Derech-Krzycki. Czy ktoś
widzi siedzibę w Gorzowie, gdy obsługa IACS najważniejszej części i głównego
zadania ARiMR znajdzie się w Zielonej Górze??? To tam będą rozdzielane unijne
pieniądze na Wspólną Politykę Rolną. Tak nie może być.

3. Nie miał to być tekst powtarzający to co już wiemy. Po prostu spróbujmy
wysłać faksy, listy jeszcze do końca tygodnia... do kogo?
- Ewa Freyberg - była poseł z Gorzowa, wiceminister gospodarki,
odpowiedzialna za koordynację obecnych programów unijnych i przygotowanie
instytucji do wykorzystania środków poakcesyjnych (bierze udział w
negocjacjach unijnych)
- Urząd Komitetu Integracji Europejskiej - Pani Huebner
- do Olka K.
- członków Komisji Rolnictwa
- przedstawicielstwa UE w Polsce
- ambasady Danii (przewodniczy obecnie radzie UE)

Może ktoś skrytykować albo mieć inny pomysł. Ale nie ma czasu. Na pierdy.
Więc do roboty. Ja wysłałem. Uda się nie uda.. nieważne robiliśmy tyle ile
potrafimy. W końcu to do naszych polityków należało, żeby pilnować spraw
Gorzowa. Jeśli nie potrafią to znaczy, że są dupy... ale tego nie będę
roztrząsał. Wogóle szkoda czasu na dywagacje.



Obserwuj wątek
    • Gość: maly Re: ARiMR IP: 213.76.149.* 03.10.02, 06:58
      Ostatno jeden z brukowców napisał jak to jeden z sadowników ze Starych Strączy
      wybrał się do ARiMR w Gorzowie załatwić wniosek SAPARDU.
      Kurde - jaką drogą on jechał ? Czy nie miał bliżej do Pozznania ?

      • j24 Pytanie do Pytajnika 03.10.02, 07:27
        Gość portalu: maly napisał(a):

        Mały jesteś i strachliwy (markujesz IP). Może nie wpierniczaj się, mały zielony
        ludku, jak dorośli rozmawiają (ciekawe czego się boisz, co masz do ukrycia).

        > Ostatno jeden z brukowców napisał jak to jeden z sadowników ze Starych
        > Strączy wybrał się do ARiMR w Gorzowie załatwić wniosek SAPARDU.
        > Kurde - jaką drogą on jechał ?

        Pewnie wiedział jak dojechać do stolicy województwa (już taki mały jak Ty
        to on widać nie jest).
        No cóż nie udało nam się województwo, to że podłużne i źle skomunikowane
        to pikuś, problem polega na tym, że nie ma więzi regionalnych, są natomiast
        waśnie powodujące, że jesteśmy pośmiewiskiem reszty części kraju.

        > Czy nie miał bliżej do Pozznania ?

        Nam też blisko do Poznania. Skończmy z tą lubuską kichą.


        PYTAJNIK - ADRESY, kurde po co mamy wszyscy szukać, podaj nam adresy tych
        instytucji, o których wspomniałeś!
        • Gość: maly Re: Pytanie do Pytajnika IP: 213.76.149.* 03.10.02, 08:53
          A Wiesz gdzie są te Stare Strącze ?
          • j24 Re: Pytanie do Pytajnika 03.10.02, 09:26
            Gość portalu: maly napisał(a):

            > A Wiesz gdzie są te Stare Strącze ?

            Niektóre wioski mają po dwa trzy zabudowania... i co, wszystkie powinienem znać?
            To tak, jak bym Ciebie spytał, gdzie jest jakaś zapyziała uliczka w Gorzowie
            (bez zaglądania do planu miasta).
            • Gość: maly Re: Pytanie do Pytajnika IP: 213.76.149.* 03.10.02, 10:01
              j24 napisał:

              > Gość portalu: maly napisał(a):
              >
              > > A Wiesz gdzie są te Stare Strącze ?
              >
              > Niektóre wioski mają po dwa trzy zabudowania... i co, wszystkie powinienem
              znać
              > ?
              > To tak, jak bym Ciebie spytał, gdzie jest jakaś zapyziała uliczka w Gorzowie
              > (bez zaglądania do planu miasta).
              >
              • gtk Re: Pytanie do Pytajnika 03.10.02, 10:21
                Maly i j24, Wasza dyskusja jest kompletnie bez sensu.
                Są sprawy, które się załatwia w urzędach, one mają swoje siedziby i trzeba do
                nich jeździć. Gorzowianie jeżdżą do KRS w Zielonej i mają o to pretensje,
                słuszne zreszta, pretensje rolnika spod Wschowy, że musi jeździć do Gorzowa po
                pieniądze też są uzasadnione.
                Powinien istnieć oddział KRS w Gorzowie i urząd (nawet jedna pani, która by się
                na tym znała i siedziała za biurkiem z komputerem i internetem oraz telefonem,
                by łączyć się z Agencją bezproblemowo; jak by jedna pani nie wystarczyła, to
                niech dojdzie druga) w Zielonej Górze, który by przyjął tego rolnika, załatwił
                sprawę, albo nawet ją wysłał do Gorzowa, ale tak, żeby ten rolnik już do nas
                jeździć nie musiał.
                Nie w tym rzecz, gdzie jaka instytucja, tylko w tym, żeby sprawy można było
                załatwić jak najbliżej od miejsca zamieszkania.
                • j24 Re: Pytanie do Pytajnika 03.10.02, 10:46
                  gtk napisał:


                  > Powinien istnieć oddział KRS w Gorzowie i urząd (nawet jedna pani, która
                  > by się na tym znała i siedziała za biurkiem z komputerem i internetem oraz
                  > telefonem, by łączyć się z Agencją bezproblemowo; jak by jedna pani nie
                  > wystarczyła, to niech dojdzie druga) w Zielonej Górze, który by przyjął tego
                  > rolnika, załatwił sprawę, albo nawet ją wysłał do Gorzowa, ale tak, żeby ten
                  > rolnik już do nas jeździć nie musiał.

                  Grześku, w powiatowych oddziałach agencji będzie pracowało po kilkadziesiąt
                  osób. Nie ma o czym tu gadać.

                  > Nie w tym rzecz, gdzie jaka instytucja, tylko w tym, żeby sprawy można było
                  > załatwić jak najbliżej od miejsca zamieszkania.

                  Nie wiem jak Ciebie, ale mnie interesuje gdzie będzie siedziba Agencji.
                  Z takich agencji składa się stolica regionu, niestety urzędy to potęga,
                  nie liczy się gdzie dochód jest wytwarzany, ważne gdzie jest rozdzielany
                  i przez kogo, ważny jest też rynek pracy (urzędy mają w nim swój udział
                  po stonie popytu... dla wykwalifikowanych kadr).

                  Równowaga między Gorzowem a Zieloną Góra nie powinna być w dalszym ciągu
                  naruszana, bo budowla (lubuskie) runie.
                  • gtk Re: Pytanie do Pytajnika 03.10.02, 11:00
                    j24 napisał:

                    > Nie wiem jak Ciebie, ale mnie interesuje gdzie będzie siedziba Agencji.

                    Sorry, Agencie, po prostu (jak zbyt często chyba) nie wyraziłem się
                    precyzyjnie. Chodzi mi o to, że z punktu widzenia człowieka, który ma załatwić
                    sprawę, odpowiedni urząd powinien być jak najbliżej, nawet jeśli to będzie
                    tylko jedna pani, która się zajmie sprawą i nada jej urzędowy bieg.

                    Co do siedzib Agencji, KRS itd. z punktu widzenia,
                    powiedzmy, "miastotwórczego", to zgadzam się z Tobą.
              • j24 Re: Pytanie do Pytajnika 03.10.02, 10:34
                Gość portalu: maly napisał(a):

                > Stare Strącze to duża a z pewnością bardzo długa miejscowość w powiecie
                > wschowskim , nie jakieś tam trzy domki .

                Dziwię się działaczom wschowskich, że się pchali do lubuskiego (z tego co
                pamiętam dwie okoliczne gminy nie chciały, zostały włączone na siłę).
                Nie wiem skąd ta wschowska niechęć do Leszna i Wielkopolski.

                > No , ale jak się tylko widzi Gorzów a resztę województwa ma w d... to OK.

                Nie czujemy się odpowiedzialni za losy Krosna Odrzańskiego, czy Nowej Soli.
                Trudno mieć nam to za złe. Zielona Góra ich obskubywała wiele dziesiątek lat
                i było im z tym dobrze.
                Partnerami dla nas mogą być Żary, Świebodzin - miasta, które mimo obskubywania
                odnoszą sukcesy gospodarcze. Ich władze wzbudzają szacunek.

                O nasze więzi regionalne z miejscowościami leżącymi w dawnym gorzowskim możesz
                być spokojny. Jeśli dobrze poczytasz forum to znajdziesz setki uzadnień do tego
                spokoju.
    • Gość: ? Adresy i numery faksów IP: 2.4.STABLE* / *.teleton.pl 03.10.02, 21:38
      Przedstawicielstwo Komisji Europejskiej w Polsce
      Aleje Ujazdowskie 14
      00-478 Warszawa
      tel. (022) 625-07-70
      fax (022) 625-04-30

      Ambasada Królestwa Danii
      ul. Rakowiecka 19
      02-517 Warszawa
      Tel.: +48 (22) 565 29 00
      Fax: +48 (22) 565 29 70

      Sekretariat Sekretarza Stanu UKIE Danuty Hübner
      tel.: 0 22 694 75 42
      fax: 0 22 625 03 80

      Sekretariat Podsekretarza Stanu UKIE Krystyny Gurbiel
      tel.: 0 22 455 52 41
      fax: 0 22 455 52 43

      Sekretariat Podsekretarza Stanu UKIE Jarosława Pietrasa
      tel.: 694 75 17
      fax: 694 69 88

      Biuro Informacji i Komunikacji Społecznej Pałacu Prezydenckiego
      Tel. (022) 695-12-40 , Fax 695-12-53 i 54

      Kierownictwo Ministerstwa Gospodarki
      Podsekretarz Stanu Ewa Freyberg
      Tel. 0 (prefix) 22 693 50 06 lub 629 68 95, Fax: 0 (prefix) 22 693 40 09

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka