Dodaj do ulubionych

SAMOCIAK W ZYCIU WARSZAWY -odnośnik

24.11.05, 09:37


www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=1030&news_id=75126
Obserwuj wątek
    • przemyslaw_samociak Wolontariusze przed Prokuratorem 26.11.05, 12:33
      Byli wolontariuszami, dziś chcą ode mnie 17 000,00 zł… za co? Na jakiej
      podstawie?

      Zwykle nie odnoszę się do plotek i pomówień. Tym razem będzie inaczej.

      Panowie Krzysztof Bula oraz Mariusz Wójcik zgłosili się do Sztabu Wyborczego
      jako społeczni wolontariusze. Nie były to osoby znane mi wcześniej. W trakcie
      kampanii brało również udział 50 innych wolontariuszy.

      W trakcie kampanii wyborczej, Panowie byli bardzo przyjaźni i pomocni. Po
      kampanii dowiedziałem się, że oczekują ode mnie niewyobrażalnego wynagrodzenia
      za pracę.

      K. Bula i M. Wójcik. Twierdzili, że praca w sztabie wyborczym jest tym co
      chcieliby robić. Chciałem dać im szansę. Pomóc po ludzku.

      Podczas kampanii, widząc ich pełne zaangażowanie, wspominałem im, że mogliby
      pracować w mojej firmie, która zajmuje się szkoleniami. W moich projektach
      zatrudniam zazwyczaj wykładowców, trenerów, menadżerów logistyki i pracowników
      organizacyjnych - kierowców. Uważałem że są świetni. Teraz widzę, ze chcieli
      zrobić interes życia.

      Mariusz Wójcik w rozmowie, którą odbyliśmy 25 października br., poinformował
      mnie, że za dwa miesiące swojej pracy wolontariackiej życzy sobie 6 000,00 zł.
      Krzysztof Bula wycenił się na dodatkowe 10 000,00 zł. Stawki te potwierdzili w
      obecności dziennikarza Gazety Wyborczej Pawła Krysiaka, który opublikował te
      informacje.

      Krzysztofie, Mariuszu. Czy nie było tak, że staraliście się stworzyć grupę aby
      wymusić wypłacenie dodatkowych, nienależnych środków finansowych?

      2. Agnieszka: Bula i Wójcik – cel kasa…


      OŚWIADCZENIE


      W trakcie kampanii wyborczej Kandydata do Senatu Przemysława Samociaka
      odpowiedzialna byłam za kontakty ze współpracownikami sztabu wyborczego.

      W związku z informacjami prasowymi w sprawie Kandydata do Senatu Przemysława
      Samociaka oświadczam, że:

      1. W październiku br. Panowie Krzysztof Bula i Mariusz Wójcik sugerowali mi
      przyłączenie się do grupy osób, która zamierzała spowodować uzyskanie
      nienależnych korzyści w związku z trwającym rozliczeniem kampanii wyborczej
      kandydata do Senatu Przemysława Samociaka. Podczas rozmów padały informacje o
      przekupnych i znajomych dziennikarzach, których będą mogli pozyskać do
      publikacji niekorzystnych informacji prasowych względem Samociaka;

      2. 25 października 2005 roku przekazałam Panu Krzysztofowi Buli zaliczkę w
      wysokości 2000,00 zł na poczet rozliczenia kosztów związanych z kampanią
      wyborczą prowadzoną na rzecz Kandydata do Senatu Przemysława Samociaka, do dnia
      dzisiejszego Pan Krzysztof Bula nie rozliczył zaliczki, to znaczy nie
      udokumentował poniesionych i kwalifikowanych do rozliczenia kosztów ramach
      prowadzonych działań wyborczych;
      3. 25 października 2005 roku wyznaczyłam ostateczną datę na 27-10-2005 do
      przedłożenia faktur związanych z kosztami kampanii do których był upoważniony
      Pan Krzysztof Bula.

      4. 27-10-2005 roku Pan Krzysztof Bula nie stawił się do rozliczeniem a do dnia
      dzisiejszego żaden kontakt z Panem Krzysztofem Bulą nie był skuteczny;

      5. Pan Krzysztof Bula oraz Marcin Wójcik zawsze dostawali zaliczki związane z
      wykonywaniem prac w ramach Sztabu;

      6. Żaden współpracownik Sztabu nie pożyczał środków finansowych na cele
      kampanii wyborczej;
      nie wniosłam doniesienia do Prokuratury przeciwko Panu Samociakowi;


      Jest mi niezmiernie przykro, że Panowie Bula i Wójcik wprowadzają opinię
      publiczną w błąd prezentując P. Samociaka w nieprawdziwym i niekorzystnym
      świetle. Byłam świadkiem kilku rozmów, w których Pan Samociak wzywał Pana Bulę
      i Wójcika do rozliczenia z ewentualnych kosztów, które mogli ponieść ponad
      uzyskane zaliczki.

      (-) Agnieszka Witerscheim


      Gorzów Wlkp., 23 listopada 2005 roku

      pobierz oryginał oświadczenia www.axp.pl/oswiadczenie_agn_wietsch.jpg




      3. Adamski: to nie mój podpis w Prokuraturze

      Rafał Adamski nie wniósł żadnego doniesienia do Prokuratury. Bula czy Wójcik
      podpisał zawiadomienie… pewnie grafolog to wyjaśni… oj panowie, panowie…


      Gorzów Wlkp., 24 listopada 2005 roku

      Rafał Adamski
      ul. Waryńskiego 13/6
      Gorzów Wlkp.


      OŚWIADCZENIE

      Oświadczam, ze nie udzielałem żadnych informacji dziennikarzom piszącym artykuły
      w sprawie Kandydata do Senatu Przemysława Samociaka. Odnosząc się do treści
      artykułów informuję, że nieprawdą jest podana w „Życiu Warszawy” informacja (24-
      11-2005) jakoby Pan Samociak zalegał mi z płatnością jakichkolwiek środków
      finansowych. Nie poniosłem żadnych strat wynikających ze współpracy z
      Przemysławem Samociakiem.

      Oświadczam również, że nie wniosłem żadnego pozwu ani doniesienia do
      Prokuratury przeciwko Panu Przemysławowi Samociakowi co sugerują media.

      Informuję również, iż Pan Marcin Wójcik oraz Krzysztof Bula stale nachodzi mnie
      i moją żonę w moim domu namawiając do składania fałszywych zeznań względem
      Przemysława Samociaka w celu uzyskania dodatkowych korzyści finansowych.

      (-) Rafał Adamski


      Pobierz oryginał oświadczenia www.axp.pl/oswiadczenie_rafal_adam.jpg
      • harimatrix Re: Wolontariusze przed Prokuratorem 26.11.05, 12:54
        Popieram absolwenta Kozminskiego:)
    • Gość: ??? Re: SAMOCIAK W ZYCIU WARSZAWY -odnośnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 14:24
      Jakas dziwna ta windykacja. Jesli chodzi o pomoc w "zalatwianiu funduszy
      wuropejskich" to nie zadna "platna protekcja" a calkiem normalna dzialalnosc
      doradcza. Takich firm jest przeciez setki.
    • Gość: nike Re: SAMOCIAK W ZYCIU WARSZAWY -odnośnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.05, 14:52
      Takiego steku bzdur jak w "Życiu Warszawy " nie czytałam.Podobnie i w "Gazecie
      wyborczej".Z P.Samociakiem kontaktowałam się bez problemu i po wyborach.Gorzej
      z P.Bulą - był nieuchwytny,ani pod nr.kom.swojej jak i jego znajomej.O zgrozo!
      Źle było dzwonić do niego,bo obrywało się wiązanką wyzwisk przez telefon!Z tego
      co wiem, osoby,którym pomógł w sprawie pracy, sa bardzo zadowolone, aczkolwiek
      same mówiły że się tego nie spodziewały takiej pomocy.Wiedziały,że praca w
      sztabie będzie na ten czas i cieżko pracowały.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka