Dodaj do ulubionych

Bronią rękami i Rogami

IP: *.proctr01.fl.comcast.net 21.01.03, 01:11
Poslowi Jackowi Bachalskiemu nalezy zabrac mandat
reprezentowania woj.Lubuskiego-niech wybiora go w
Wielkopolsce.Oby to planowane spotkanie odbylo sie jak
najszybciej dla dobra calego woj.LUBUSKIEGO.Gorzowiacy broncie
swego stanu posiadania.
Obserwuj wątek
    • Gość: tmx Re: Bronią rękami i Rogami IP: *.um.gorzow.pl / *.gazeta.pl 21.01.03, 08:03
      a To dlaczego? Ja uważam, że to województwo bez przyszłości
      (przynajmniej w takim kształcie). Jak tak dalej pójdzie to
      Gorzów stanie się zaściankiem "gdzieś w lubuskim". Wolę w takim
      układzie należeć pod Poznań i być miasteczkiem "gdzieś w
      wielkopolsce".
    • aborys Re: Bronią rękami i Rogami 21.01.03, 09:02
      Tytuł tekstu niezły.
      • kichot Re: Bronią rękami i Rogami 21.01.03, 09:40
        I bronic tymi rogami beda! Bo to przeciez tyle posad...
        A bycie urzednikiem wojewodzkim tez brzmi znacznie powazniej
        niz powiatowym (no wymierne korzysci finansowe).
        A instytucje, te ktore jeszcze nie sa w Ziel. na nowo podziela
        w trosce o byt "wojewodztwa".
      • gostak Re: Bronią rękami i Rogami 21.01.03, 10:11
        aborys napisał:

        > Tytuł tekstu niezły.

        Hrabia wraca wczesniej niz zwykle z polowania i zastaje hrabine w
        niedwuznacznej sytuacji ze swoim sasadem . Towarzyszy mu jak zwykle dzielny
        sluga Jan . Janie dubeltowke! Panie proch zamokl jak przed tym niedzwiedziem
        przez bagno my uciekali . Szable dawaj! Zastawiona Panie .
        To jak mam hanbe zmyc! Rogami go ,jasnie Panie, rogami!
        • Gość: Andrzej Re: Bronią rękami i Rogami IP: *.dip.t-dialin.net 21.01.03, 13:14
          Tytuł niezły, bo nie wymaga wyjaśnień.
          • gostak Re: Bronią rękami i Rogami 21.01.03, 14:01
            Gość portalu: Andrzej napisał(a):

            > Tytuł niezły, bo nie wymaga wyjaśnień.

            Ona wciaz piekna ,wyniosla ,a serce czyste jak u dziewicy , jemu rogi urosly,
            ze na boki nie popatrzy, glowy nie uniesie - mazlenstwo z lubuskieego rozsadku.
            Andrzeje bronia wlasnych stolkow rekoma-nogami-brodami ,a niektorzy nawet
            rogami, film mozna krecic ,pismak twoj wrog - czuwaj!
    • Gość: Andrzej Re: Bronią rękami i Rogami IP: *.dip.t-dialin.net 21.01.03, 17:05
      Poseł Kazimierz Marcinkiewicz zgadza się z diagnozą posła Jacka
      Bachalskiego. Jeżeli ktoś nie zna wypowiedzi posła Bachalskiego
      gorąco polecam jej lekturę
      www2.gazeta.pl/gorzow/1,35211,1258521.html?v=0&f=58
      Lepiej zapoznać się bezośrednio niż przez "filter medialny".
      Ja uważam, że jest dużo gorzej i tragedia tych pięknych okolic
      zaczęła się po reformie administracyjnej. Przed reformą nie
      rozumiałem dlaczego wszyscy miejscowi rozsądni ludzie nie chcą
      lubuskiego tylko chcą należeć do Poznania. Okazało się że mieli
      rację. Dlatego uważam, że jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest
      likwidacja województwa lubuskiego. Likwidacja zbędnych i
      skorumpowanych urządów przyniosłaby duże oszczędności.
      • martha4 Re: Bronią rękami i Rogami 21.01.03, 21:14
        Gość portalu: Andrzej napisał(a):

        > Dlatego uważam, że jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest
        > likwidacja województwa lubuskiego. Likwidacja zbędnych i
        > skorumpowanych urządów przyniosłaby duże oszczędności.


        Podpisuję się obiema rękami..............:)
    • marek_p Re: Bronią rękami i Rogami 21.01.03, 22:58
      Gość portalu: Gor1 napisał(a):

      > Poslowi Jackowi Bachalskiemu nalezy zabrac mandat
      > reprezentowania woj.Lubuskiego-niech wybiora go w
      > Wielkopolsce.Oby to planowane spotkanie odbylo sie jak
      > najszybciej dla dobra calego woj.LUBUSKIEGO.Gorzowiacy broncie
      > swego stanu posiadania.

      Właściewie to miałem się nie odzywać, że niby dać szansę procesowi pokojowemu,
      ale po głębszym namyśle stwierdziłem, że jego uczestnicy nie zasłużyli sobie na
      taki przywilej.

      Tak więc po pierwsze:
      Osoby, które podnoszą lament jaki to poseł Bachalski zły gorzowianin, powinny
      wziąć pod uwagę, że jakakolwiek działalność jest wynikiem innych działań, akcja
      wywołuje kontakcję.

      Liczne działania polityków z Zielonej Góry zmierzające do realizacji snów o
      potędze swojego miasta, kosztem naszego, większego przecież od Zielonej Góry
      miasta, spotkały się z oporem. Najpierw z oporem gorzowskich polityków, potem,
      gdy okazało się, że gorzowscy politycy sobie nie radzą, również mieszkańców,
      którzy zorganizowali się w stowarzyszenie.

      Nie pora na afiszowanie rozmiarem szkód jakie uczynili zielonogórscy politycy,
      wspomnę tylko o dwóch, które były przejawem przekroczenia wszelkich barier
      kiepskich obyczajów:

      - akcja marszałka Bocheńskiego wymierzona w gorzowską służbę zdrowia
      (17.01.2003 informacja z PTV: Gorzów - oba oddziały pediatryczne pełne
      pacjentów, nie ma wymaganych warunków do leczenia, dzieci są odsyłane do
      szpitali w okolicznych miejscowościach - dla przypomnienia - za czasów
      marszałka doprowadzono do zamknięcia szpitalu dziecięcego przy Walczaka, koło
      Parku Siemiradzkiego), chodziło o to, że skoro w Zielonej jeden szpital, nie
      może być więcej w Gorzowie, poza tym jeden z gorzowskich znalazł się na
      czołowych miejscach w rankingu, a przecież Szpital Wojewódzki ma być w Zielonej
      (bo gdzieżby indziej?),

      - KRS - władze miasta przekazały budynek, przedsiębiorcy (w tym spec.strefa
      ekonomiczna) zadeklarowali wsparcie finansowe wyposażenia tej tak ważnej dla
      obsługi biznesu instytucji, wojewoda uzyskał obietnicę ministerstwa
      sprawiedliwości, że KRS powstanie 1.01.2003 roku.
      Pewna wpływowa osoba, pojechała do ministerstwa o ukręciła łeb sprawie.
      Wtedy nawet gorzowski poseł SLD groził wystąpieniem z lubuskiego..., ale już
      był swych gróźb zapomniał.

      Zdesperowani mieszkańcy niejednokrotnie podnosili lament..., aż w końcu ktoś
      ich głosu posłuchał.
      Ktoś, komu polityka jeść nie daje.
      Czy za to, że poseł poczuł się gorzowianinem ma zostać pozbawiony mandatu ?
      Ktoś tu jest nienormalny, przecież poseł Zych już długo czuje się
      zielonogórzaninem, mamy tego namacalne świadectwo w postaci upadku ARiMR.
      Albo na ten przykład poseł Brachmański, ktoś ma jakiekolwiek wątpliwości jeśli
      chodzi o jego patriotyczną postawę ?

      Po drugie:
      Czy gdyby poseł Bachalski przemilczał krzywdę Gorzowa, jak jego koledzy to
      robią, czy Darek Barański miałby możliwość pisania jak to Rogami będziemy
      walczyli o lubuskie ?

      Otóż nie, nie byłoby żadnego Paradyża Bis, wrogowie Gorzowa mogliby bezkarnie
      kontynuować dzieło budowania jedynie słusznej zielonej stolicy. Wystraszyli się
      sytuacji. No cóż za trzy lata wybory, kto wie jaki będzie ich wynik, opozycja
      może mieć nowe plany, porozrabiać na mapie i Gazeta Lubuska nie będzie już
      miała rynku zbytu, bo może nam się nie uchować województwo!!!
      Gorzów ma w obecnym układzie niewiele do stracenia, komendę wojewódzką policji,
      SANEPID i wieżowiec, reszta to nieistotne, choć dumne z nazwy instytucje.
      Z lubuską telewizją już nam poseł Brachmański radził się pomału żegnać..., całe
      media mają mieć zielony wyraz twarzy...

      Po trzecie:
      Tym politykom z Gorzowa, którzy będą rozmawiać w imieniu mieszkańców naszego
      miasta, życzę aby potrafili zapomnieć z kim mają do czynienia.
      Poseł Brachmański to wciąż ten sam arogancki człowiek:
      "- Nikt mi nie udowodni, że maczałem w KRS-ie choćby paluszek! Ale z tym KRS-em
      to już tak mi nadepnęliście na odcisk, że załatwiłem - będzie w Gorzowie,
      jeszcze w tym roku. Natomiast o telewizję będziemy się spierać. Ja uważam, że
      powinna być w Zielonej Górze."

      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=58&w=4164416&a=4183075

      Teraz sobie jakiś czas popatrzę, wątpię w pozytywne efekty, mowa o pozytywnych
      efektach dla przyszłości Gorzowa, a nie dla poszczególnych uczestników tych
      rozmów

      Trzeba dać pokojowi szansę, bowiem lubuskie, takie jak w sejmowej ustawie to
      dobra droga dla rozwoju mojego miasta.
      Niestety lubuskie zboczyło, ktoś potrafił je wykoleić.
      Politycy lubuscy zamiast współpracować wraz w kujawsko-pomorskimi nad tym aby
      ocalić oddziały w oby półstolicach tych województw, walczyli o łupy wojenne dla
      siebie (tak się składa, że wiem jak to się odbywało, przynajmniej w lubuskim).


      Mimo wszystko, życzę owocnych negocjacji
      Marek Pogorzelec, 604733200
      • kichot Re: Bronią rękami i Rogami 21.01.03, 23:33
        Ech! Masz racje - takze chcialbym wierzyc, ze cale te rozmowy przyniosa
        korzysc naszemu miastu, ale cos mi w glebi podpowiada, ze tu wciaz chodzi o
        tylko o uczestnikow tych rozmow.

        I jeszcze jeden fragm. twojej wypowiedzi:
        >kosztem naszego, większego przecież od Zielonej Góry
        >miasta

        Wedlug mnie, to sa dokladnie takie same miasta, nie ma znaczenia, czy w
        ktoryms mieszka kilkanascie tysiecy ludzi wiecej, czy ktores ma wieksza
        powierzchnie albo, ze w jednym jest nieco wiecej prywatnych firm.
        Wiekszym miastem moze byc np. Torun, ale Ziel. G. i Gorzow to prawie dokladnie
        takie same sredniaki i w tym caly problem.

        Wybacz, ze sie czepiam ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka