Dodaj do ulubionych

LIST OTWARTY DO SOLIDARNOSCI

IP: *.sympatico.ca 25.01.03, 08:55
LIST OTWARTY DO SOLIDARNOSCI
Autor: Gość: NS IP: *.sympatico.ca
Data: 25-01-2003 08:49 + odpowiedz na list

+ odpowiedz cytując


------------------------------------------------------------------------------
--
DO ZARZADOW REGIONOW NSZZ SOLIDARNOSC List otwarty

Drodzy, Najmilsi

Nie popadamy w panike ale niestety Polska chyli sie ku upadkowi. Najgorsze w
tej totalnej
zdradzie sa zaklamane i wykorzystywane karlowatymi sposobami wypaczenia tzw.
demokra-
tycznych zasad. Wladza w Polsce nie jest wybrana DEMOKRATYCZNA wiekszoscia
upraw-
nionych Polakow. JEST WIEC WLADZA NIELEGALNA, A JEDYNIE TA KTORA
ZAGARNELA
"PRAWO" DO p/o OBOWIAZKOW. Kazdy inny GANG moglby podobnie uczynic. Jak
sie z
tego wywiazuje powinniscie najlepiej wiedziec. Polska jest osadzona w
Cytadeli i skazana
"prawem'' wielkich tego swiata na zaglade.

Sluchajcie glosy Polakow z Zachodu. Mowia: Brak partnerstwa to niewolnictwo.
Nikt Polakow
nie potrzebuje. Szykuja redukcje Polakow do 15 milionow. W koncu ogrodza w
rezerwatach !
jakich i w Ameryce dla Indian duzo. Popatrzcie na fakty i popatrzcie na to
kto W M O W I L
Solidarnosci, ze ma byc tylko Zwiaziem. Solidarnosc to wspolgospodarz w
Zakladzie i PELNY
GOSPODARZ W OJCZYZNIE. To Solidarnosc jest u siebie. To Polacy sa u
siebie. To idealy
Sierpnia czekaja U SIEBIE na realizacje przez P O L A K O W a nie przez
UNIE EUROPEJSKA -
ZAROPIALA EUROPE !
Wyjdzie z tego grajdola komunistycznego bagna propagandy. Popatrzcie PRAWDZIE
w oczy.
POPATRZCIE PRAWDZIE, KTORA NIE KLAMIE. Popatrzcie na dewastacje Polski i
obsesyjne
twierdzenie, ze obcy zrobia Polakom dobrobyt. Najpierw trzeba samemu dom
uporzadkowac. Nalezy
zadbac o ozywienie Ducha Narodu, opatrzyc RANY NARODU. Wybrac Wladze legalna
choc
raz - pierwszy raz !

To na 1000-Lecie Chrzescijanstwa Opatrznosc Boza dala Polsce nie tylko
Prymasa Wyszynskiego,ale i Papieza Polaka - Kard. Wojtyle. Jakby malo tego
Polska otrzymala SOLIDARNOSC, aby
wspolnie jako kraj katolicki mogl WOLNYM PRZEJSC PRZEZ PROG DO III
TYSIACLECIA. Kto przeszedl
to przeszedl. kto rozumie te slowa, to rozumie, a kto nie to nadal bedzie
bladzil w ciemnosciach
propagandowych mediow libertynskich.

Przyklad. Wykupione legalnie lub "legalnie" polskie przedsiebiorstwa przez
zachodnich wlascicieli
beda ronione przez "Prawo" czy nie ? Czyj interes bedzie rozwijal BOSS ? Swoj
czy pracownikow ?
Polacy beda niewolnikami i wygnancami we wlasnej Ojczyznie. Zastanowcie sie
nad prawdziwymi
analizami stanu rzeczy. Co jeszcze jest mozliwe do zrobienia, a co juz
przegrane. Przestancie poganiacludzi po ulicznych protestach a przygotujcie
sie Drodzy do Referendum. Poniewaz jest nielegalnie
proces integracyjny rozpoczety i przez nie legalna Wladze, wiec temat tem
musi byc odrzucony.
Nie mozna wspolpracowac z zadnym przestepca, a tym bardziej politycznym,
ktory depcze prawa
jednostki, rodziny i calego spoleczenstwa tumaniac go propaganda dobrobytu
bez pokrycia.

na I Zjezdzie Solidarnosci 22 lata temu bylo 71 SB-ckich agentow z tego 31
wsrod samych delegatow.
jak myslicie, ilu dzis agentow manipuluje Zwiazkiem ? Ja nie wiem, ale wiem,
ze sa poniewaz nie realizujecie logicznych rozwiazan, jestescie na lancuchu
niemocy i ograniczacie swoje dzialania jedynie
do tych, co do tej pory niewiele dajace pikiety, pisemne protesty i uliczne,
ktore narazaja ludzi pracy
na prowokacje. Nie wiecie, czy w czasie tych protestow jakies sluzby nie
praktykuja swoich zadan.
Kiedy przyjdzie czas konfrontacji i sprowokowani ludzie beda wychodzic na
ulice, okaze sie ze nie ma
na nich miejsca na zadne protesty. Polacy przestana sie liczyc. Juz jest
trudno sie zorganizowac, a co dopiero jak polecenie rozwiazania probleu
Polski przyjdzie z Brukseli. Ta sama recydywa komunisty-
czna stanie na najpodlejszej wysokosci zadania zed trudno sobie dzis
rzeczywiscie wyobrazic. Czyz
nie bylo tak, ze to Polacy przeszkadzali Partii w zyciu ? Czyz nie bylo juz,
ze to margines spoleczenstwa
Polskiego "raptem" 90% to ekstrema antysocjalistyczna ? Kim dzis "ONI"
nieznani sprawcy sa a kim
nasze polskie spoleczenstwo.

Apeluje do Zwiazku Solidarnsc aby zrewidowala dotychczasowe sposoby
postepowania i podjela sie
jak gospodarz tej roli, ktora stanie w obronie Polski i Polakow w czasie
kiedy nie wymaga to jeszcze
krwawych walk a respektowanie zasad demokratycznych. Jezeli tego nie
uczyniciez wyeliminowaniem
z szeregow ludzi reprezentujacych tajne sluzby przyjdzie czas, ze ludzie sami
wezma swoje losy
i losy Polski w swoje rece. Wowcas niech Zachod nie mowi o terroryzmie
polskiego robotnika, bo w koncu ma prawo zyc jak czlowiek i ma miec
poszanowana swoja godnosc przez obcych. Nie wiem, jak wiecej Wam tlumaczyc...
trzymanie glowy w piasku nic Zwiazkowi nie da .

Pozdrawiam serdecznie i z wielka troska. Tak jak swego czasu nie ugialem sie
przed terrorem na sobie
i rodzinie - a moglbym powiedziec: GDZIE BYLISCIE ABY PRZYJSC MI Z POMOCA,
KIEDY BITO,
KOPANO, PODPALANO BRODE, STRASZONO STRACENIEM WSZYSTKIEGO, ODMOWIONO
KONTAKTU PROKURATORA, KSIEDZA, LEKARZA. GDZIE BYLISCIE, KIEDY MALZONKE W
PIATYM
MIESIACU CIAZY Z KAROLKIEM TERRORYZOWANO WSADZENIEM DO WIEZIENIA. GDZIE
BYLISCIE
JAKO SOLIDARNOSC KIEDY REWIDOWANO DOM, MIEJSCE PRACY, GDZIE BYLISCIE KIEDY
MIALEM KLOPOTY W PRACY, KIEDY SADZONO MNIE ZA ZABOR MIENIA ORGANIZACJ KTORA
W CZASIE POPELNIENIA "PRZESTEPSTWA" NIE ISTNIALA ? GDZIE BYLA SOLIDARNSC ?
Dzie tez Polakom odmawiaja Prawdy, Sprawiedliwosci nawet DEMOKRACJI !!!

Dzis tez moge podobnie zapytac:
GDZIE JESTES SOLIDARNOSC ? W Brukseli ? A co Solidarnosc robila w
Brukseli, ze od czasu
emigracji 4 lutego 1984 r. nie moglem nawiazac zadnego stalego kontaktu. Czy
ustalala w Brukseli
dzisiejszy stan polskiego dobrobytu ? BYLA W KIESZENIACH ZDRAJCOW i SB-
kow. Tak generalnie.
Gdzie jest dzis ? Na to pytanie daje odpowiedz polska rzeczywistosc. Daje
m.inn: liczba 5 milionow
bezrobotnych, 300 tysiecy bezdomnych, odszkodowania dla wojennych agresorow,
wlaczanie w szeregi
weteranow przestepcow kryminalno-politycznych sluzb komunistycznego rezimu.
Stad moj list bo
niespokojne jest nadal serce moje. Niespokojne ale bezwzgledne, poniewaz
ofiar Polacy poniesli
wytarcajaco za duzo. KAZDA OFIARA SMIERCI LUB ZDROWIA ZA POLSKE NIEPODLEGLA,
SUWERENNA TO O JEDNA OFIARA ZA DUZO. Z KOLEI TEZ KAZDA ZDRADA TO O JEDNA
ZDRADA ZA DUZO.

Proponuje Komisji Krajowej rozeslanie do wszystkich Zarzadow Regionu i
Komisji Zakladowych
demokratycznej ankiety z dwoma pytaniami: Pierwsze "ZA UE"
drugie "PRZECIW UE".
Oba pytania posiadaja od 1 do 100 miejsc na jedno zdanie co przemawia ZA UE
a co przemawia
ZA NIE ! Celem tego przedsiewziecia jest jedynie skonfrontowanie faktow z
propaganda. Daje to tez
pole do badania opinii publicznej na ktorej wlasnie Zwiazkowi winno
szczegolnie zalezec.


Pozdrawiam serdecznie i zycze wiele skutecznej swiadomosci i przez nia
powodzenia. Kazdemu
Polakowi zycze rowniez tego jak i madrosci choc raz przed szkoda. SZCZESC
BOZE.

b. Sekretarz Kom. Zalozycielskiego NSZZSolidarnosc w PPUzdrowisko Busko-Solec
b. Przewodniczacy Kom. Zakladowej NSZZSolidarnsoc w PPUzdrowisko Busko-Solec
b. Czlonek Zarzadu Regionu Swieteokrzyskiego NSZZSolidarnosc + Delegatura
Busko-Zdroj
b. Czl. Zarzadu Prezydium Solidarnosci Uzdrowisk Polskich (od 11 grudnia
1981r.)
Internowany i represjonowany
od 1984 roku na emigracji w Kanadzie

Piotr Zabielski "ARKA" & PIO

www.rodzinywyborcow.net



List nastepny:

Losy Polakow
przesadzone sa przez obcych
---
Obserwuj wątek
    • Gość: Elzbieta Re: LIST OTWARTY DO SOLIDARNOSCI IP: *.sympatico.ca 25.01.03, 18:32
      Białystok gazeta.pl



      Re: LIST OTWARTY DO SOLIDARNOSCI
      Autor: Gość: Elzbieta IP: *.sympatico.ca
      Data: 25-01-2003 16:41 + odpowiedz na list

      + odpowiedz cytując


      --------------------------------------------------------------------------------
      Do komentarza powyzej:


      nie zaslugujesz na miano czlowieka !


      Po Sierpniu 1980 roku, po Stanie Wojennym 1981 roku dwa miliony Polakow zostalo
      zmuszonych do opuszczenia Polski. Do dzisiaj wygania sie Polakow, starszych i
      wrecz mlodych.

      Przezyli gehenne wieloletniego przebywania w obozach dla uchodzcow w Austrii,
      Grecji, we Wloszech i innych krajach.

      Tulaczke po obcych krajach przezyli jako poniewierke, czesto bez pracy, bo sa
      over educated. Pracujac bardzo ciezko w fabrykach, nabawiajac sie trwalego
      iwalidztwa.

      Dzisiaj po latach pracy nagle ja traca. Nie otrzymaja emerytury. Grozi im zycie
      w slamsach lub na ulicy.

      Czhcecie przykladow. Podam jeden -------------
      • Gość: Bernard Re: LIST OTWARTY DO SOLIDARNOSCI IP: proxy / *.ed.shawcable.net 26.01.03, 03:17
        Prosze, prtzestancie.
        To nie ma sensu....
        Polska jest jaka jest.
        Moglo byc gorzej
        Pozdrwiam
        • Gość: mimi Re: LIST OTWARTY DO ... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.01.03, 03:38
          o ile wiem, a wiem, w Am Pln na wszystko dobra jest szara tasma samoprzylepna
          jakby tak kto siepofatygowal do elz i pozaklejal jej, co trzeba, to ludzkosc by
          odetchnela
          elz, po cholere tak sie meczysz? odbierz sobie to cholerne zycie, bedziesz
          miala spokoj
          i twoj syn
          • Gość: Bernard Re: LIST OTWARTY DO ... IP: proxy / *.ed.shawcable.net 26.01.03, 04:20
            hey,...
            powoli..........
            • Gość: Bernard Re: LIST OTWARTY DO ... IP: proxy / *.ed.shawcable.net 26.01.03, 04:24
              Emocje.....
              Tez bylem poszukiwany...aresztowany, internowany i uwieziony.....
              I co?????
              • Gość: Elzbieta Re: LIST OTWARTY DO ... IP: *.sympatico.ca 26.01.03, 17:07
                Polski nie opuscilo 2 miliony tchorzy.

                Los kazdego z nas byl inny. Ja nie opuscilam Polski, bo sie balam. Wyjechalam,
                zeby pomagac w International Amnesty, ale czy w ogole ktokolwiek jest w stanie
                to zrozumiec, albo
                chociaz uwierzyc ?

                Przestalam juz o to dbac, kto, co mowi. To co robie, jest istotne dla
                uratowania Polski.

                List pana Piotra Zabielskiego z Calgary dotyczy tragizmu sytuacji Polski i
                Polakow, nadciagajacej katastrofy.
                Podstawy egzystencji Narodu Polskiego zostaly podciete, wszystko rozsprzedane,
                przemysl
                i drobna wytworczosc, rolnictwo zniszczone. Czas postawic przed Trybunalem
                Narodowym tych, ktorzy dokonali zbrodni na Polsce.

                Polacy musza los swojego Kraju wziac w swoje rece, bo inaczej straca go na
                zawsze.

                Polonia jak zawsze idzie z Pomoca.





                • j24 Między Wami, Polunusami 27.01.03, 11:27
                  W zasadzie nie wiem, czy wypada mi się wcinać w ten wątek...
                  Trochę sobie powyjaśnialiście.

                  > List pana Piotra Zabielskiego z Calgary dotyczy tragizmu sytuacji Polski
                  > i Polakow, nadciagajacej katastrofy.

                  Nie znam kryteriów (parametrów finansowo-technicznych) katastrofy, którą
                  przepowiadacie, ale już chyba niewiele gorzej może być.
                  Wielu ludzi ma taką alternatywę: kraść lub wybierać ze śmietników.
                  Sorki, ale to jest wynik (podkreślam WYNIK) działalności niektórych z Was.
                  Wcześniej, za komuny, bieda była rozłożona równomiernie...

                  Możemy mówić na co mamy ochotę, tyle, że niektórzy nie mają za co... i nie ma
                  komu się poskarżyć.

                  > Podstawy egzystencji Narodu Polskiego zostaly podciete,wszystko rozsprzedane,
                  > przemysl i drobna wytworczosc, rolnictwo zniszczone.

                  Rolnictwo da się odtworzyć.
                  Los przemysłu wydaje się być rozwiązany (pozostają jeszcze odprawki dla
                  praconików uprzywilejowanych branży, co koło 50 tys. na łeb, po to trzeba
                  sprzedać ostatnie kilka zakładów energetycznych, lepsi bezrobotni kupią za
                  to fury i dzieło będzie zwieńczone).

                  > Czas postawic przed Trybunalem Narodowym tych, ktorzy dokonali zbrodni
                  > na Polsce.

                  Zabijasz mnie śmiechem. Wszyscy rządzący krajem od 1989 są w tym umoczeni,
                  bezrobotni trybunału nie zrobią, są rozproszeni, zbierają złom ze śmietników,
                  dowożą wózkami po śniegu.
                  Skończy się złom, będą musieli kraść.

                  > Polacy musza los swojego Kraju wziac w swoje rece, bo inaczej straca go na
                  > zawsze.
                  > Polonia jak zawsze idzie z Pomoca.

                  Nikt nam nie jest w stanie pomóc, jeśli nie pomożemy sobie sami.
                  Unia Europejska to krok w dobrym kierunku.
                  Tania polska siła robocza, cenieni fachowcy (hydraulicy, pielęgniarki)
                  chrześcijanie i młode chrześcijanki.

                  Mam takie małe marzenie, żeby choć lasy pozostały w rękach państwa, żeby można
                  było pójść na grzyby czy bez opłaty odetchnąć świeżym leśnym powietrzem.
                  • bart.q Re: Między Wami, Polunusami 27.01.03, 12:57
                    j24 napisał:

                    > Rolnictwo da się odtworzyć.

                    Broń Boh. Mamy mieć drugą Japonię. Oni mają rolnictwo działkowe najwyżej. :))

                    > Los przemysłu wydaje się być rozwiązany (pozostają jeszcze odprawki dla
                    > praconików uprzywilejowanych branży, co koło 50 tys. na łeb

                    Wszyscy pracownicy dowolnego zakładu przemysłowego dostają 50 tys. odprawy? To
                    co ja jeszcze robię poza fabryką?!? ;))))

                    > Zabijasz mnie śmiechem. Wszyscy rządzący krajem od 1989 są w tym umoczeni

                    Prawda, sami socjaliści.

                    > bezrobotni trybunału nie zrobią, są rozproszeni, zbierają złom ze śmietników,
                    > dowożą wózkami po śniegu.
                    > Skończy się złom, będą musieli kraść.

                    W końcu trzeba mieć na nowe markowe dżiny, no nie?
                    Tak jak ci goście ze śląska, co ich rozjechało na torach niedawno.

                    > Mam takie małe marzenie, żeby choć lasy pozostały w rękach państwa, żeby
                    można
                    > było pójść na grzyby czy bez opłaty odetchnąć świeżym leśnym powietrzem.

                    Marzenie stanie się ciałem. Nasz ukochany PSL już o to zadba. Zaraz po tym jak
                    upaństwowi grunty rolnicze.
                    • Gość: Elzbieta Re: Między Wami, Polunusami IP: *.sympatico.ca 27.01.03, 15:04
                      Prawdziwej POlski jeszcze nie ma, ale wkrotce bedzie !



                      Moj Ojciec byl oficerem Armii Krajowej w randze kapitana na Polesiu. Na
                      poczatku II Wojny Swiatowej walczyl pod dowodztwem gen. Maczka.
                      Uciekl z pomoca przyjaciol z niewoli niemieckiej w stycniu 1940 roku.

                      Do konca wojny i 2 lata po do amnestii 1947 roku ( 2 lata ukrywal sie o glodzie
                      i chlodzie w lesie przed mordem politycznym. Po amnestii 6-krotnie aresztowany
                      i katowany) wspolpracowal z kapitanem Antonim Planikiem ps. kapitan Roman z
                      Zywca, zwanym Krolem Zywiecczyzny.
                      Poznalam Go w jego mieszkaniu w Zywcu, kiedy chory na siedem smiertelnych
                      chorob, lezal w lozku. Wieziony przez zbrodnicza wladze komunistyczna do 1956
                      roku, po wyjsciu z katowni poruszal sie po ulicach Zywca twarza zwrocona do
                      sciany dotykajac rekami murow. Wiem o tym od pani Luckas, u ktorej mieszkal do
                      smierci. Do dzisiaj ma w salonie oltarzyk, ku Jego pamieci. Dla niej, dla mnie
                      Kapitan ROMAN - to SWIETY POLSKI .

                      ***********************************************************

                      Najdozszy Panie Kapitanie Romanie - wypelniam Twoj dany mi w 1970 roku Legat.

                      ***********************************************************






                      • bart.q Re: Między Wami, Polunusami 27.01.03, 15:43
                        Gość portalu: Elzbieta napisał(a):

                        > Prawdziwej POlski jeszcze nie ma, ale wkrotce bedzie !

                        Tak jest! W Kaliforni se zrobim!

                        Przestań już zaśmiecać forum Wyborczej z łaski swojej.
                        • Gość: eh Re: Między Wami, Polunusami IP: *.sympatico.ca 28.01.03, 13:30
                          Pawstala za pienadze Polakow w Kanadzie zbieranych przez Zygmunta Przetakiewicz
                          syna Zygmunta Przetakiewia, wiec opuscic to forum mozesz ty.
                          Sciaga do egzaminu


                          -czyli bedzie lepiej, ale gorzej


                          Surrealistyczny swiat

                          --------------------------------------------------------------------------------

                          Po szczycie w Kopenhadze wicepremier wyliczał, że każdy rolnik, który ma ponad
                          hektar ziemi rolnej, dostanie rocznie po około 400 złotych na jeden hektar.
                          Teraz Bruksela nalega na zmianę tych zasad, co oznaczałoby, że nasze rolnictwo
                          otrzyma znacznie mniej pieniędzy. Jednocześnie Polska musiałaby zbudować dwa
                          kosztowne systemy IACS do zarządzania dopłatami - informuje "Gazeta Wyborcza".

                          Bruksela podważa też inny sukces z Kopenhagi - wysoką hurtową kwotę mleczną -
                          ilość mleka, jaką będą mogły od rolników skupować mleczarnie. Wywalczone przez
                          nas osiem i pół miliona ton to znacznie więcej, niż skupują teraz - czyli
                          szansa na rozwój. Bruksela chciałaby jednak tę kwotę zmniejszyć na podstawie
                          wielkości skupu z 2003 roku

                          info.onet.pl/636419,11,item.html

                          a swoja droga, czy ktos, moze po za zwolennikami Millera wierzył, ze UE
                          dotrzyma zobowiązań?
                          Przeciez to chore- od kiedy to socjalisci i inna euro-lewica dotrzymuja slowa?
                          _________________
                          "Kiedy pierwszy raz wejdę w jakieś zgromadzenie
                          Patrząc na ludzi, badam pierwsze ich spojrzenie
                          Mądrzy spojrzą najpierw na mą nogę prawą
                          Głupi najpierw na lewą, którą mam kulawą"
                          Adam Mickiewicz
                          umieszczono tam ciekawe zdania:

                          "Z kolei polscy negocjatorzy tłumaczą, że nic nie wiedzieli. Choć od września
                          prosili o wyjaśnienie tej kwestii, Komisja milczała...................W
                          Kopenhadze - w ferworze negocjacji - o tym ważnym elemencie zapomniano ."



                          Moze i faktycznie nie wiedzieli. Wszak w w Kopenhadze po angielsku rozmawiac
                          trzeba było, a nasi negocjatorzy raczej rosyjskim biegle władają :))

                          A propos jezyków to na "innych stronach integracji" zauważono słusznie , iz
                          polscy negocjatorzy poczytywali sobie za sukces, iż j. polski po wejsciu do UE
                          zostanie uznany za jeden z 80-ciu urzędowych.
                          Tymczasem- to norma, ze jezyk kraju czlonkowskiego staje sie urzedowym... zaden
                          sukces:)
                          --------------------------------------------------------------------------------

                          Alez nie mowmy to o jezyku rosyjskim, tylko o absurdzie zwanym "integracja" i
                          ile bedzie on nas i nasza gospodarke kosztowal. Poniewaz dla wielu to
                          kompletnie nie dociera, nie bede juz nawet mowil, ze UE to koniec naszej
                          suwerennosci. Dla was dla ktorych kasa jest najwieksza wartoscia dodam jednak,
                          ze i tak drakonskie podatki beda jeszcze wyzsze w euro-raju. W kuluarach
                          Brukselskich nie od dzis mowi sie o "uniformizacji" stawki PIT-u na poziomie 30
                          proc. liniowego. Dodam do tego np. limity produkcyjne, czyli sztuczne
                          krepowanie tak kochanego "wolnego rynku" (co na to euro-liberalowie ?) oraz
                          wszelkiej masci regulacje. Przypmne takze, ze tak samo Prodi jak i Huebnerowa
                          potwierdzili, ze po "wejsciu" do UE, "konieczne" bedzie zatrudnienie kolejnych
                          100,000 (STU TYSIECY !) urzednikow do administrowania euro-systemem, a p.
                          Michaele Schreyer sama przyznala, ze Polska bedzie do Bruskelskiej kasy
                          doplacac po 2,5 mld euro rocznie. Zapytam - skad na to pieniadze i czy warto je
                          wydac ?

                          To wszystko moze sie wydawac nieznaczne, ale jezeli dodamy te wszystkie koszta
                          razem, to otrzymujemy wyraznie ujemny bilans "naszege wejscia" do UE. Czy nadal
                          sie oplaca ? Moim zdaniem - NIE.
                          _________________
                          "Jestem Polakiem, wiec mam Polskie obowiazki" - Roman Dmowski

                          "Wymysl glupote, a lewica wprowadzi ja w zycie."



                          Jeśli chodzi o dopłaty w systemie uproszczonym to dziś już się mówi o 323 zł
                          (tzn. TVP Pr I z 27.01 br.). Natomiast jeśli KE się uprze to będzie mniej, gdyż
                          wg najnowszych wiadomości tylko część (owe osławione 25%) ma być wypłacane w
                          systemie uproszczonym, zaś kwoty ponad tą stawkę mają wynikać z dopłat do
                          produkcji - tylko na te produkty, które są dotowane dziś w UE.
                          I gdyby tak zostało wyjdą zapewne nici z dopłat do produkcji - jak wspominał
                          RAAK-u - nie jesteśmy w stanie zbudować podwójnego systemu informatycznego do
                          maja 2004. Zresztą to i tak jest pic na wodę gdyż kwota ponad 25% ma iść z
                          funduszy strukturalnych - czyli przesunięcie z kieszeni do kieszeni pieniędzy,
                          jakie i tak mieliśmy dostać na rozwój terenów wiejskich. Drugie źródło
                          finasowania ponad 25% to budżet - czyli z podatnicy polscy będą dotowac polskie
                          rolnictwo. Przy okazji tego rodzi się pytanie: czy po to mamy wejść do UE
                          abyśmy mogli sobie dofinansować rolników z naszych podatników pieniędzy?


                          Mlodzi maja glos

                          politicus.win.pl


                          No tak, moi Panstwo. Zimno jest gorace.

                          • Gość: eh Re: Między Wami, Polunusami IP: *.sympatico.ca 28.01.03, 21:52
                            Kobiety czesto pisza madrze, mezczyzni czasami !



                            Panie Grzegorzu, niestety nie ustrzegł się Pan argumentów powszechnie wbijanych
                            do głowy przez media i chyba nawet nie zastanowił się Pan, czy te argumenty
                            mają sens.

                            Polska jako żywo nie jest podobna do Portugalii (czy choćby Hiszpanii, jak by
                            tego chciały euro-entuzjastyczne media), gdyż w jej dochodzie narodowym, na
                            który się Pan powołuje, sporą część stanowią wpływy z turystyki. Nawet nie
                            próbuję porównywać, jakie dochoty na tym obszarze ma Polska.
                            Powinien Pan też wiedzieć, że "biedniejsze kraje Unii", do których często się
                            przyrównuje Polskę, miały o wiele korzystniejsze warunki przystąpienia do UE -
                            pełne dopłaty, wyższe fundusze strukturalne, okresy przejściowe na zniesienie
                            ceł, itp. Były również w stanie w o wiele większym stopniu wykorzystać
                            fundusze, bo miały we własnej kasie pieniądze na wymagany własny wkład w unijne
                            inwestycje.

                            Pana argument o tym, że nie traci się w Unii tożsamości narodowej, jest prosty
                            jak grzbiet złożonej Gazety Wyborczej. Tak, tak... Irlandczycy sa
                            Irlandczykami, Włosi Włochami, itd. Ale może wziąłby Pan łaskawie pod uwagę
                            unijną zasadę swobodnego przepływu ludności i osiedlania się, gloryfikowanie
                            praw mniejszości narodowych ponad prawa większości, a wreszcie federalne
                            superpaństwo z jednym rządem, parlamentem, konstytucją, walutą, armią, policją,
                            itd., w stronę którego wyraźnie zmierza Unia. Wszystko zmierza ku
                            centralizacji, ku jednej "unijnej" polityce, w której głosy społeczności
                            narodowych przestają się liczyć. Przecież to wszystko pracuje na rzecz Wielkiej
                            Idei Stanów Zjednoczonych Europy z jednym "europejskim narodem", w którym nie
                            ma miejsca na tradycyjnie pojmowaną narodowość, bo będzie ona zaledwie lokalnym
                            kolorytem. Przeciez efekt takich działań daje się wyraźnie przewidzieć,
                            mieliśmy na to przykład w innym Wspaniałym Sojuzie, po którym niekóre nacje
                            byłego ZSRR do dzis nie mogą się otrząsnąć z mentalnego sowietyzmu. Ja
                            osobiście takiego eksperymentu w Polsce sobie nie życzę, ale euro-entuzjastom
                            zdaje się wszystko jedno, czy ich dzieci będa się czuły najpierw Polakami czy
                            Europejczykami.

                            To, że 20% obywateli krajów unijnych nie wie, że ich kraj jest członkiem UE,
                            dowodzi tylko tyle, że nic ich nie obchodzi, co dzieje się z ich ojczyzną. A
                            więc dla mnie argument ten - jako wysuwany pod adresem przeciwników UE - jest
                            zupełnie chybiony, bo nas jak najbardziej obchodzi, co się będzie działo z
                            Polską. Sorry, ale to, co myślą obywatele UE w tej kwestii, jest dla mnie
                            kiepskim punktem odniesienia.

                            Co do Norwegii chyba się zgadzamy, że mieli olej w głowie odmawiając
                            członkostwa. Ale czy nie przyszło Panu do głowy, że Polska ze swoimi bogactwami
                            naturalnymi i położeniem w Europie mogłaby osiągnąć całkiem niezłą pozycję (nie
                            twierdzę, że identyczną, jak Norwegia), gdyby jej elity troszczyły się najpierw
                            o interes narodowy, a nie o interes innych państw? Przecież na wejściu do UE
                            tracimy nie tylko w wymiarze bilansu "dostaniemy-wpłacimy", do tego dochodzi
                            cała masa innych strat. Długo by je tu opisywać, ale można je skwitować trzema
                            wyrazami: wrogie przejęcie Polski, całkiem na podobieństwo przejmowania
                            przedsiębiorstw. Gdyby się Panu i innym Panu podobnym tak nie spieszyło do
                            Euroraju, to Polska miałaby szansę wzmocnić swoją pozycję, a wtedy karty byłyby
                            inaczej rozdawane.

                            Wybaczy Pan, ale cierpi Pan na jakiś bzdurny kompleks narodowej niższości, od
                            którego przeciwnicy UE w Polsce są kompletnie wolni... i chyba dlatego się nie
                            rozumiemy.

                            To, że Niemcy wykupią spory płat Polski jest chyba oczywiste jak wschód słońca
                            po nocy - nie wiem, dlaczego Pan twierdzi: "wiem że nie bedzie to zjawisko na
                            skale masową"... Przecież u nas ziemia jest wielokrotnie tańsza, Niemcy nie
                            wyzbyli się ciągot do "swoich pruskich ziem", niejedni mają jeszcze
                            przedwojenne akta własności, podczas gdy Polacy mają tylko wieczystą dzierżawę,
                            którą wyśmieje każdy trybunał europejski zanim lekką ręką przyzna zwrot ziemi i
                            nieruchomości "prawowitym właścicielom". Przepraszam, ale to jest tak
                            oczywiste, że nie chce mi się wchodzić w szczegóły. Czy Pan nigdy nie uczył się
                            historii i nie dostrzega, do czego zawsze dążyły Niemcy? A może sądzi Pan, że
                            czasy się zmieniły, i teraz już jest cacy? To przeciez Niemcom najbardziej
                            zależy na naszym szybkim wejściu do UE, bo oni przy tej okazji chcą jak
                            najszybciej w pełni realizować swoje interesy.

                            Pana przykład z USA chyba tylko pokazuje, gdzie przeciętny Polak upatruje
                            swojego "raju". Ciekawe, że używa Pan przykładu USA, żeby pokazać, do czego
                            może dojść UE jako Stany Zjednoczone... Naprawdę Pan w to wierzy? Przecież USA
                            nie powstały na przestrzeni kilkudziesięciu lat za pomocą paru traktatów i
                            zlepku socjalistycznych dyrektyw kierowanych do państw i narodów szczycących
                            się własną historią i tradycją. Czy Pan nie widzi, że polityka wewnątrz Unii
                            polega na zabezpieczaniu własnych interesów przez poszczególne państwa? Każdy
                            chce najlepiej dla siebie, co jest w pełni zrozumiałe, skoro na głównych
                            włodarzy Unii próbują się kreować Niemcy i Francja. Unia ma "zrobić dobrze"
                            głównie Niemcom i Francji, więc niech mi Pan tu nie prawi banałów, że tylko
                            jako Stany Europy osiągniemy pozycję równoważną pozycji USA. Tam PKB jest
                            wyższy, a tu jest niższy i od lat stoi w miejscu. To se ne da, Panie
                            Havranek...

                            Pan: **Unia Europejska gwarantuje też brak wojen na naszym kontynencie które
                            rujnowały Europe przez setki lat, **

                            A na jakiej podstawie raczy Pan łaskawie to twierdzić? Bezpieczeństwo militarne
                            mamy ponoć obstalowane dzięki NATO, więc po co tu UE? I owszem, Unia pracuje
                            nad własną policją i armią, ale skąd Pan wie, czy nie po to, żeby mieć sposób
                            na trzymanie nieposłusznych tubylców "za mordę"? Czy i tutaj wypróżni Pan w
                            naszą stronę jakiś piękny ogólnik?

                            Pan: **Można więc powiedzieć iż osoby przeciwne Unii, są nacjonalistami....a to
                            się źle kojarzy... **

                            No, to wytoczył Pan argument godny GazWyb, TVP, Polityki, Newsweeka, Wprost i
                            kogo tam jeszcze, razem wziętych. To naprawdę żałosne, że dał się Pan tak
                            otumanić, skoro uważa Pan, że obrona interesu Polski to "źle kojarzący się
                            nacjonalizm". Proszę jeszcze oskarżyć nas o ksenofobię, antysemityzm,
                            oszołomstwo, populizm, a może nawet i faszyzm, a wtedy usłyszymy dobrze nam
                            znany komplet epitetów. I Pan twierdzi, że używa własnych argumentów, a nie
                            zasłyszanych w mediach?

                            Prosze powiedzieć, czy np. rodzina ma prawo troszczyć się przede wszystkim o
                            własne dobro, a nie dobro całego bloku czy osiedla? Czy odmawia Pan narodowi
                            prawa do dbania przede wszystkim o własny interes i dobro swojej Ojczyzny?

                            Niech Pan przestanie smęcić, że poparcie dla UE to przejaw patriotyzmu, bo Pan
                            po prostu nie wie, o czym Pan mówi, Waćpanku... aż dziw, że to słowo przeszło
                            Panu przez klawiaturę!

                            Zdrowego myślenia życzę,

                            Goska K.
                            • Gość: eh Re: Między Wami, Polunusami IP: *.sympatico.ca 29.01.03, 00:58
                              Rada Europy skrytykowała Polskę za karygodne naruszanie zasady wolności mediów
                              wyraźnie podkreślając, iż w Polsce,, łamane jest prawo niezależnych
                              dziennikarzy i mediów do wyrażania krytycznej opinii, wywierane naciski a
                              państwowe media podporządkowywane są interesom lewicy. Przedstawiciele SLD
                              uczestniczący w obradach żądali usunięcia wzmianki o Polsce z dokumentu. Prawda
                              w oczy kole?

                              Przyjęty przez Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy dokument mówi o sytuacji
                              mediów europejskich. To bardzo ważny dokument, który dość szczegółowo ocenia
                              sytuację dziennikarzy, wydawców i właścicieli mediów w niemal wszystkich
                              krajach europejskich. I o to nagle, mimo wazeliniarstwa ekipy Millera, mimo
                              rozmaitych amorów czynionych przez rodzimych euroentuzjastów unijnym
                              komisarzom, ku przerażeniu naszych rodzimych lewaków Rada Europy otwarcie
                              piętnuje Polskę za łamanie wolności mediów mówiąc bardzo wyraźnie o próbach
                              podporządkowywania mediów rządzącej lewicy, mówi o szykanowaniu niezależnych
                              dziennikarzy. Raport bardzo dobitnie piętnuje również zdominowanie państwowej
                              telewizji polskiej przez polityków SLD. Według raportu i rekomendacji
                              Zgromadzenia Parlamentarnego RE – Polska jest w grupie krajów, którym
                              zarzucono "nękanie prawne" mediów, obok Azerbejdżanu, Białorusi, Chorwacji,
                              Rosji i Ukrainy. Spostrzeżenia europejskich parlamentarzystów mówią również
                              bardzo wyraźnie o naciskach gospodarczych, policyjnych nalotach i presji
                              podatkowej na niezależne czy też opozycyjne wobec rządzącej koalicji media.
                              Autorka raportu Tytti Isohookana-Asunmaa z Finlandii podaje, że polska
                              telewizja publiczna jest zdominowana przez władze - wg cytowanych danych, w
                              lecie zeszłego roku w obu kanałach TVP rządząca koalicja SLD-UP-PSL miała do
                              dyspozycji w sumie 15 godzin 4 minuty czasu antenowego; opozycja zaś 2 godz. 53
                              minuty.

                              Te przerażające dane pokazujące jak w Polsce przestrzegane są prawa człowieka,
                              szczególnie te mówiące o równym dostępie do informacji wywołało natychmiastowe
                              protesty uczestniczących w debacie i reprezentujących nasz kraj postkomunistów.
                              Zgodnie z zasadą „prawda w oczy kole” wręcz historyczny krzyk podniósł poseł
                              Piotr Gadzinowski,(SLD) związany również z tygodnikiem „Nie” Urbana, który
                              kategorycznie zażądał usunięcia z raportu wzmianki o Polsce. Do żądań
                              przyłączyli się również i inni reprezentanci postkomunistów m.in Aleksander
                              Małachowski.

                              Reakcja przedstawicieli rządzącej lewicy na krytyczny wobec nich raport nie
                              powinna jednak dziwić. Wszak nie od dziś wiadomo, że postkomunistów prawda w
                              oczy kole, a wszelka krytyka względem nich jest niemile widziana. Przez
                              kilkadziesiąt lat komuniści- przedstawiciele tego najbardziej zbrodniczego
                              systemu w dziejach ludzkości utrzymywali ster rządów tylko dzięki tłumieniu
                              wszelkiej krytyki, „nieprawomyślnych poglądów” cenzurze, zastraszaniu
                              niepokornych etc. Mimo zmiany sytuacji politycznej w Polsce nie zmieniła się
                              bynajmniej mentalność starej czerwonej gwardii, która dziwnym dowcipem historii
                              ponownie rządzi Polską i znów dla elit rządzących w Polsce dopuszczalna i
                              akceptowalna jest tylko „jedynie słuszna opcja”
                              _________________
                              "
                              • Gość: POLAK Re: Między Wami,-"ABY POLSKA BYLA POLSKA! IP: *.i.net.au / 203.36.162.* 05.02.03, 09:16
                                - PRECZ Z UNIA EUROPEJSKA !
                                -POLAK-
                                • Gość: Elzbieta Czy polski zolnierz ma ginac w Iraku ? IP: *.sympatico.ca 07.02.03, 22:23
                                  Nie wiedza, czy sie boja?

                                  Protesty przeciw ewentualnej wojnie z Irakiem na Zachodzie wciaz sie
                                  wzmagaja. Sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej ks. kard. Angelo Sodano
                                  podkreslil zdecydowany sprzeciw Watykanu wobec wojny w Iraku. - Jestesmy
                                  przeciwni wojnie, niezaleznie, czy jest to wojna prewencyjna, czy nie -
                                  powiedzial hierarcha. 130 obradujacych w Brukseli prawnikow z calego swiata
                                  w swojej odezwie stwierdzilo: "Rozpetanie jednostronnej wojny przeciw
                                  Irakowi oznaczaloby w swietle prawa miedzynarodowego zniszczenie pokoju i
                                  stanowiloby zbrodnie agresji".

                                  Prawnicy zaznaczaja przy tym, ze ich deklaracja w zadnym razie nie ma na
                                  celu popierania wladzy irackiej, lecz wynika z przekonania, iz w mysl Karty
                                  Narodow Zjednoczonych, stosunki miedzynarodowe powinny opierac sie na
                                  pokojowym rozwiazywaniu konfliktow.

                                  "Zadnej krwi za rope"
                                  W ocenie prawnikow ostentacyjne przygotowania USA i Wielkiej Brytanii do
                                  uzycia sily zbrojnej, sa postawa zakazana przez Karte Narodow Zjednoczonych.
                                  "Wszelkie uczestniczenie w takiej wojnie u boku Stanow Zjednoczonych i
                                  wszelka pomoc dla USA bylyby pogwalceniem zasady pokojowego rozstrzygania
                                  konfliktow". W calej Europie Zachodniej odbywaja sie burzliwe demonstracje
                                  antywojenne. Rowniez w Stanach Zjednoczonych tysiace ludzi manifestuje na
                                  rzecz pokoju, niosac transparenty z napisami: "Rozbroic Busha", "Nie chcemy
                                  wojny", "Zadnej krwi za rope". Jednak amerykanski rzad, pod wodza prezydenta
                                  George'a Busha, lekcewazy swoje spoleczenstwo i opinie publiczna,
                                  powtarzajac w kolko, ze nalezy uderzyc na Irak, poniewaz "Saddam Husajn jest
                                  najwiekszym zagrozeniem dla swiata".
                                  Nawet jednak uznajac za w pelni uzasadnione demonizowanie dyktatora Iraku,
                                  coraz mniej ludzi wierzy, ze jego kraj, wyniszczony embargiem (z powodu
                                  ktorego umarlo m.in. tysiace niedozywionych noworodkow), bylby zdolny i
                                  chetny do konfrontacji zbrojnej, szczegolnie w sytuacji represji, jakie
                                  zostaly wobec niego zastosowane.
                                  Takie dazenia i zamiary zawsze natomiast wykazywal rzad premiera Izraela,
                                  Ariela Szarona, prowadzacy, mimo oburzenia ludzi dobrej woli na naszym
                                  globie, okrutna wojne z palestynskimi cywilami, podczas gdy rzad USA prawie
                                  w ogole na to nie reaguje. Korzystajac z przyzwolenia i zachety "rzeznika
                                  Libanu", "rzeznika Palestyny", "Buldozera" - jak okreslaja Szarona
                                  dziennikarze z zachodnich mediow - armia izraelska codziennie burzy domy
                                  palestynskie (z reguly razem z mieszkancami), zabija dzieci rzucajace
                                  kamieniami, urzadza lapanki na mlodych Palestynczykow, torturujac ich potem
                                  w obozach koncentracyjnych i popelnia inne zbrodnie wojenne, co m.in.
                                  udowodniono w raporcie znanej miedzynarodowej organizacji ds. praw czlowieka
                                  "Amnesty International". A jednak administracja amerykanska jakos nie uwaza
                                  Szarona za "niebezpiecznego terroryste", stanowiacego zagrozenie dla pokoju
                                  swiatowego.
                                  Korzystajac z parasola ochronnego, jakim jest Waszyngton, militarysci z Tel
                                  Awiwu spokojnie, bez zadnych przeszkod rozwijaja swoje programy badan i
                                  produkcji broni niekonwencjonalnych: masowego razenia, jak tez chemicznych i
                                  bakteriologicznych, kompletnie nie przejmujac sie rezolucjami Rady
                                  Bezpieczenstwa ONZ, lacznie z tymi, ktorzy zakazuja produkcji oraz
                                  rozpowszechniania broni niekonwencjonalnych, ktore Tel Awiw podpisal, lecz
                                  nie ratyfikowal. Przy czym niektorych z tych broni, a mianowicie gazow
                                  bojowych, Izrael uzywa w akcjach przeciw Palestynczykom, powodujac smierc
                                  dzieci, kobiet i innych cywilow. O tym, ze Izrael stanowi zagrozenie nie
                                  tylko dla pokoju na Bliskim Wschodzie, ale takze na swiecie, swiadcza
                                  wypowiedzi Szarona, psychopatycznego zwolennika podbojow w imie stworzenia
                                  "Eretz Israel" (Wielkiego Izraela) oraz konkretne militarne poczynania jego
                                  rzadu.
                                  Oto rwacy sie do konfrontacji z Irakiem (obok USA) Izrael, liczacy na
                                  kompletne spacyfikowanie Iraku i dorwanie sie do irackiej nafty, nie tylko
                                  nie ukrywa, ze jest w posiadaniu znacznego potencjalu atomowego, ale
                                  nawet... usiluje nim straszyc! Przedstawiciel Izraela oswiadczyl w Senacie
                                  USA, ze w razie zaatakowania jego kraju przez Irak bronia biologiczna lub
                                  chemiczna (ktorej komisja przeciez nie wykryla), Izrael nie zawaha sie uzyc
                                  broni atomowej. Przy okazji dywagacji rosyjskiej "Niezawisimoj Gaziety" na
                                  temat mozliwosci uzycia przez Stany Zjednoczone w walce z Irakiem bomby
                                  jadrowej B61-11, ktora skutecznie niszczy obiekty podziemne, ale moze tez
                                  spowodowac wyrzucanie radioaktywnych substancji na zewnatrz, Centrum
                                  Informacji Obronnej zasugerowalo, ze ataku atomowego moze dokonac takze
                                  Izrael!

                                  Izraelskie bomby wodorowe
                                  O tym, ze nie sa to tylko czcze pogrozki, swiadcza informacje na temat
                                  izraelskich zbrojen, zamieszczane glownie w amerykanskiej prasie. I tak np.
                                  magazyn "Word Tribune" przytoczyl fragmenty raportu zatytulowanego "Israel
                                  Nuclear Weapons" (Bronie nuklearne Izraela), w ktorym podano, ze Izrael ma
                                  juz wlasne bomby wodorowe. W dokumencie sponsorowanym przez Centrum Sil
                                  Powietrznych USA ds. Nierozprzestrzeniania Broni Jadrowej, zajmujace sie
                                  zbieraniem informacji, a ponadto analizowaniem zagrozen zwiazanych z uzyciem
                                  broni masowej zaglady, zawarto informacje, ze izraelska flota moze przeniesc
                                  wiekszosc z 400 bomb wodorowych, znajdujacych sie na wyposazeniu izraelskiej
                                  armii.
                                  Jak wynika z raportu (autorstwa plk. Warnera Farra) izraelski arsenal
                                  jadrowy wzrosl z 13 bomb atomowych w 1967 r. do 400 bomb wodorowych i
                                  termojadrowych obecnie. Flota izraelska bedzie mogla przenosic pociski za
                                  posrednictwem zbudowanych w Niemczech okretow podwodnych klasy "Delfin". W
                                  ten sposob - stwierdza raport - Izrael zyskalby dodatkowa mozliwosc
                                  uderzenia jadrowego, obok posiadanych dzis rakiet "Cruise".
                                  Urzeczywistnienie tej opcji mogloby spowodowac radykalna zmiane ukladu sil w
                                  trwajacym na Bliskim Wschodzie wyscigu zbrojen, a mianowicie wydatne
                                  wzmocnienie pozycji Izraela.
                                  Ciarki chodza po plecach, gdy uswiadomimy sobie, jakie niebezpieczenstwo
                                  stanowi taka bron w rekach zdeklarowanego szowinisty Szarona, stosujacego
                                  terroryzm panstwowy, a nie liczacego sie z zadnymi ustaleniami
                                  miedzynarodowymi, rezolucjami ONZ itp. Fanatyka, ktory powtarza: "Liczy sie
                                  tylko cel. To, co sie raz osiagnie, swiat przyjmie jako fakt dokonany". Cala
                                  przeciez kariera wojskowa i polityczna Szarona, okreslanego nawet przez
                                  proizraelskie pisma zachodnie "faszysta obsesyjnie nienawidzacym Arabow",
                                  wykazuje, ze ma on chorobliwe ambicje przywodcze. Po kazdej zbrodni stara
                                  sie wykreowac na "bohatera", "silnego czlowieka". Na razie Szaron chce
                                  zagarnac cala Palestyne i zniszczyc Irak, jednak jego plany podbojow sa o
                                  wiele rozleglejsze. W Instytucie Studiow Strategicznych w Tel Awiwie
                                  powiedzial on: "Strefy naszych interesow nie ograniczaja sie tylko do krajow
                                  Bliskiego Wschodu, rejonu morz Srodziemnego i Czerwonego. Dla zapewnienia
                                  naszego bezpieczenstwa [niezmienny chwyt propagandowy militarystow
                                  izraelskich - przyp. autorki] powinny one rozprzestrzeniac sie rowniez na
                                  takie panstwa, jak Turcja, Iran i Pakistan; na takie obszary, jak Zatoka
                                  Perska i Afryka, w szczegolnosci zas na kraje polnocnej i srodkowej Afryki"
                                  (sic!).
                                  Najbardziej uderzajace w tym wszystkim jest to, ze "walczacy z terroryzmem"
                                  i "o prawa czlowieka" rzad Busha nie tylko nie ogranicza awanturniczych
                                  zapedow Izraela, lecz jeszcze je umacnia finansowo oraz militarnie. Dlaczego
                                  tak sie dzieje? Zastanawiaja sie nad tym nawet wybitni wojskowi i politycy
                                  USA, ktorzy nie uwazaja, zeby utozsamianie sie Waszyngtonu z agresywnymi
                                  poczynaniami Izraela bylo korzystne dla obrazu Ameryki na swiecie, a
                                  szczegolnie aby bylo korzystne dla USA z punktu widzenia interesow
                                  gospodarczych.

                                  "Zawsze dostaja to, czego zadaja"
                                  Oto np. admiral Thomas Moorer w rozmowie z dziennikarzem polonijnego
                                  "Dziennika Zwiazkowego", wychodzacego w Chicago, dal przyklad ogromnych
                                  wplywow zydowskiego lobby, o czym przekonal sie w czasie pelnienia
                                  stanowiska przewodniczacego Szefow Polacz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka