Gość: kapslarz
IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl
09.11.01, 11:34
Po przeczytaniu artykułu z dzisiejszej G.Zachodniej jestem zszokowany. Przecież
minely juz dawno czsy kiedy nie mozna bylo byc przy dziecku w szpitalu.
Myslalem ze zwyczajne lamanie prawa (Karta Praw Dziecka) przez szpital moze byc
popierane przez lekarzy i jakiegos profesorka ktory tlumaczy sie ze tu jest
Polska a nie Zachod i nie maja pieniedzy.
Co sadzicie na ten temat ?