Dodaj do ulubionych

Czy warto pracowac za 5.35funta/godz. minus TAX

26.04.07, 18:11
Witam z Anglii,sporo naszych tu pracuje
Obserwuj wątek
    • Gość: Bernard Re: Czy warto pracowac za 5.35funta/godz. minus T IP: *.dial.telus.net 26.04.07, 18:59
      hey dariuszuk.bloog,
      Placa musi byc odzwierciedleniem wartosci pracy..
      To oczywiste...
      Z calym szacunkiem dla kazdej profesji....podawane przez ciebie przyklady nisko
      oplacanych prac typu "sprzataczka" sa idiotyczne.,..
      Wbij sobie do glowy ze sprzatanie to jedna z najprostrzych prac ktora
      przecietny szympans, gdyby mu sie chcialo, za banana by wykonal...
      Piszesz o najnizszych z niskich profesji...
      Jesli sie komus "nie oplaca" pracowac jako "sprzatacz" czy "sprzataczka" to
      radze pojsc po rozum do glowy i przekwalifikowac sie na cos co zaplaci wiecej...
      Klucz to...edukacja, a nie domaganie sie wysokich plac za ociezalosc...takze
      umyslowa...
      Jednym slowem...Do szkoly... Na kursy... i bedzie dobrze...
      Ale trzeba naprawde nienawidziec 5 funtow by to zrobic...wiedzaqc ze NIKT
      wiecej nie da chocbys nie wiem ile durnych i lenistwo propagujacych postow
      pisal...\
      Znam Polakow ktorzy pojawiajac sie na zachodzie w dzien na kursy chodzili a
      wieczorami sklepy i biura sprzatali - by przezyc jakos..
      Bylo im ciezko...
      Musiabys ich dzisiaj zobaczyc...Dobre zawody, stala praca...wakacje w
      ktorymkolwiek zakatku tej planety...
      Najczejsciej wybierraja jednak Polske...
      Nie slychac o nich bowiem glupotami sie nie zajmuja..
      Zyja swoje przyzwoite zycie do ktorego doszli praca i determinacja...
      Znam tez takich Polakow ktorzy...ciagle sprzataja....i ciagle winnych swego
      losu szukaja... Jedyne czego od zycia oczekuja to "paru centow" podwyzki...
      Zawsze bedzie ten ktos sprzatal "pod stolem"..a tam - oczywiscie jedynie
      okruchy....
      Jak komus takie miejsce odpowiada...
      Ludzie powinni sobie powiedziec: Co ja tu robie??? To nie pasuje do mnie...Ja
      jestem wiecej wart!!! I udowodnic to!!!
      :):):):)
      • Gość: tk Re: Czy warto pracowac za 5.35funta/godz. minus T IP: *.dsl.bbeyond.nl 26.04.07, 19:20
        warto ale w zawodzie w którym sié dobrze czujesz, mi praca fizyczna w Holandii
        nie sluzy i nie moge sie doczekac konca kontraktu by wskoczyc w garnitur !
        • budrys77 Re: Czy warto pracowac za 5.35funta/godz. minus T 26.04.07, 19:22
          Wolę jak dotychczas pracować w Polsce za ... więcej niż 5.35 - tax:) Tutaj też wielu naswzych pracuje hehehehehehe:P
          Życzę powodzenia na obczyźnie i trzymam kciuki za powrót, gdy znajdziesz dobrą pracę w Gorzowie.
      • Gość: stara pinda Re: Czy warto pracowac za 5.35funta/godz. minus T IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 21:14
        ło matko, czytam i oczom nie wierzę
        pierwszy post Bernarda napisany z sensem
        wielkie, wielkie brawa
        należy Ci się kawa...:))
        • anbxl Re: Czy warto pracowac za 5.35funta/godz. minus T 26.04.07, 22:27
          No wlasnie napisalam n/t w poscie pod artykulem nt policji
          LUdzi zarobki o niczym nie mowia.Porownujac z moimi zarobkami to smieszna
          suma,ale i pewnie nasza praca bardzo sie rozni.Nie mow ile zarabiasz tylko
          powiedz jak mieszkasz (czy jest to lepsza,standartowa dzielnica czy polskie
          piekielko??)Ile wydajesz na zycie i jego uciechy????Czy wszystko odkladasz na
          czarna godzine,no bo nie stac cie na dobre ubezpieczenie i jak przydazy sie
          jakies nieszczescie to co????
        • Gość: Bernard Re: Czy warto pracowac za 5.35funta/godz. minus T IP: *.dial.telus.net 27.04.07, 00:59
          Hey stara pinda,
          Mam swoje przeblyski...co nie???
          To obcowanie z forumowiczami jak ty rozwija moje intelektualne skrzydelka..
          :):)
          PS. A na kawe powinnismy sie wybrac...
          Nigdy nie bylem na kawie ze "stara pinda"...
          he he he he eh
          • Gość: igor Re: Czy warto pracowac za 5.35funta/godz. minus T IP: 83.238.175.* 27.04.07, 02:16
            Pewnie - ktoby chcial ze starym fiutem!
    • icesurfer hahahaha:) 27.04.07, 04:01

      anxbl:
      "LUdzi zarobki o niczym nie mowia.Porownujac z moimi zarobkami to smieszna
      suma,ale i pewnie nasza praca bardzo sie rozni.Nie mow ile zarabiasz tylko
      powiedz jak mieszkasz (czy jest to lepsza,standartowa dzielnica czy polskie
      piekielko??)Ile wydajesz na zycie i jego uciechy????Czy wszystko odkladasz na
      czarna godzine,no bo nie stac cie na dobre ubezpieczenie i jak przydazy sie
      jakies nieszczescie to co????"

      Dawno nie czytałem czegoś takiego:) Pisz dalej balbinka, pisz dalej:) hahahaha
      • anbxl Re: hahahaha:) 27.04.07, 11:54
        c'est la vieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
        juz tyle lat mieszkam za granica i znam zycie i znowu widze stereotyp Polaczka
        (kiedys tu Bialostoki w tym przydowali)-zapiernicza po kilkanascie godzin
        dziennie na czarno czy legalnie,a potem jedzie do PL stara lub nowa bryka
        i........udaje PANISKO,bo on zza granicy-no coz musi w PL leczyc kompleksy,bo
        tu jest nikim od wykonywania najciezszych robot
        To na co ciebie stac,jak sobie poscieliles wlasnie swiadczy na obczyznie np
        jakich masz znajomych,w jakiej dzielnicy mieszkasz,gdzie uczeszczasz,do jakiej
        szkoly chodza twoje dzieci,czy jestes szanowanym obywatelem-w jakim srodowisku
        przebywasz i to wypracowuje sie latami..............Ja np jestem z siebie
        dumna,ze jako POLKA reprezentuje moje tutejsze srodowisko w prowincjalnej
        radzie i tu nie chodzi o kase,bo za to kasy nie mam
        • login_tymczasowy Re: hahahaha:) 27.04.07, 12:16
          anbxl napisała:

          > udaje PANISKO,bo on zza granicy-no coz musi w PL leczyc kompleksy,bo
          > tu jest nikim od wykonywania najciezszych robot
          Nie jest "nikim", ciezko pracuje jak moze.
          Naleza mu sie te pieniadze i nalezy mu sie szacunek.

          Moze Ci tego nikt nie powiedzial, ale masz irytujaca maniere ponizania
          wszystkich ludzi z ktorymi wchodzisz w dyskusje, albo z ktorymi po prostu nie
          identyfikujesz sie.
          Wszyscy jestesmy pelni podziwow dla Twoich eurokratycznych skilow, dla tego ze
          zarabiasz dwa razy wiecej niz maz i masz dzieci w prywatnej szkole. Oraz ze na
          korytarzu widujesz Ksawerego Solane.
          Tyle ze nie jest to, niestety, argument w dyskusji.
          Zapewniam Cie, ze na tym forum sa ludzie bogatsi niz Ty.
          A madrzejszych nawet wielu.

          Wiec moze troche szacunku, takze dla murarza z Bialegostoku.
          • Gość: jona (anbxl) do login IP: *.cec.eu.int 27.04.07, 14:30
            Najprawdopodobnie zle mnie zrozumiales.........nigdy nie uwazalam siebie za
            alfe i omege . Bardzo dobrze wiem,ze sa na tym forum i madrzejsi i bogatsi ode
            mnie........Nie tak dawno ktos wylapal moje wypowiedzi na tym forum posklejal
            nieodpowiednio i probowal osmieszyc mnie na forum eurokratow.Na szczescie NIC z
            tego,bo ludzie ktorzy mnie znaja (lacznie z adminem tamtego forum) wiedza jaka
            jestem....
            Zle mnie zrozumiales-chcialam tylko przekazac sentencje,ze i na zachodzie nie
            tylko w Belgii urzednicy panstwowi nie najlepiej zarabiaja ,dotyczy rowniez
            policjantow,co oczywiscie dla Polakow jest bardzo duzo............Ale wielu
            ludzi nie porownuje tutejszych zarobkow z tutejszymi wydatkami-ja np obecnie
            place za lokum 900 euro+oplaty-teraz moge sobie pozwolic,ale np jak mialabym
            zyc tylko z pensji meza byloby to nie mozliwe
            Napewno mam szacunek dla wszystkich ludzi ciezko pracujacych na kawalek chleba
            i zapewniam ciebie,ze wlasnie nasi (ci murarze z B) sa najlepsi,choc wszedzie
            sa ludzie i ludziska.Ale mam ZERO szacunku dla ludzi ktorzy nas tu osmieszaja
            lub siebie samych np podczas pobytu w PL leczac swoje kompleksy
            Szanowny loginie mam nadzieje,ze tym razem mnie zrozumiales poprawnie.........
            • Gość: Bernard Pieniedzy nigdy "dosc" nie bedzie!!! IP: *.dial.telus.net 27.04.07, 22:14
              Co za gadanie!!!
              Pieniedzy wszystkim zawsze bedzie malo!!!
              Niezaleznie od tego czym sie ten ktos zajmuje...
              :):)
            • e_werty Re: do login 27.04.07, 23:48
              "....Ale mam ZERO szacunku dla ludzi ktorzy nas tu osmieszaja
              lub siebie samych..."

              ... to jak ty z tym zyjesz? Przyjeżdżasz do Gorzowa "leczyc kompleksy"?

              hehehehe - ciebie sie czyta jak Monthy Pythona... w polskim wydaniu! Twoi
              współpracownicy musza sobie niezłe jaj z ciebie robić!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka