fridjof 05.06.04, 14:00 zaczynam go zwalczać w sobie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
afe-lek Re: pracocholizm 05.06.04, 15:45 fridjof napisała: > zaczynam go zwalczać w sobie podaj kilka sposobów - bo mam z tym problem ;O( Odpowiedz Link Zgłoś
fridjof Re: pracocholizm 06.06.04, 13:58 ustalam, że od następnego tygodnia pracuję zawodowo najwyżej do godziny 18 i nie więcej niż 10 godzin dziennie, jeżeli przekroczę tę normę, to zero piwa przez tydzień ! Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: pracocholizm 07.06.04, 00:00 fridjof napisała: > ustalam, że od następnego tygodnia pracuję zawodowo najwyżej do godziny 18 > i nie więcej niż 10 godzin dziennie, jeżeli przekroczę tę normę, to zero piwa > przez tydzień ! już to widzę ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
fridjof Re: pracocholizm 07.06.04, 22:23 porażka, wczoraj 24, dzisiaj właśnie kończę, przechodzę na soki:-(( Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: pracocholizm 08.06.04, 01:05 fridjof napisała: > porażka, wczoraj 24, dzisiaj właśnie kończę, przechodzę na soki:-(( z chmielu? Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: pracocholizm 09.06.04, 01:15 fridjof napisała: > nie, z soku a tego owocu nie znam?! Odpowiedz Link Zgłoś
bardgorzowski Re: pracocholizm 09.06.04, 21:34 > fridjof napisał: > > nie, z soku > tezgucio napisał: > a tego owocu nie znam?! Czy sok, ktory jest juz lekko "sfermentowany" nadal pozostaje sokiem? Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: pracocholizm 10.06.04, 15:17 bardgorzowski napisał: > > fridjof napisał: > > > nie, z soku > > tezgucio napisał: > > a tego owocu nie znam?! > Czy sok, ktory jest juz lekko "sfermentowany" nadal pozostaje sokiem? bezsprzecznie Odpowiedz Link Zgłoś
bardgorzowski Re: pracocholizm 10.06.04, 21:21 tezgucio napisał: > bezsprzecznie Czyli mozem sie powolac na wyniki Twojej ekspertyzy. W razie kontroli mowimy - Alez panie ... ja tylko po soczku ... ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: pracocholizm 11.06.04, 19:55 bardgorzowski napisał: > tezgucio napisał: > > bezsprzecznie > Czyli mozem sie powolac na wyniki Twojej ekspertyzy. > W razie kontroli mowimy - Alez panie ... ja tylko po soczku ... > ;o) nie myl pojęć ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
bardgorzowski Re: pracocholizm 15.06.04, 11:06 tezgucio napisał: > nie myl pojęć ;o) O.K. To nie nazwa ale zawartosc jest decydujaca.;o) Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: pracocholizm 15.06.04, 22:36 bardgorzowski napisał: > tezgucio napisał: > > nie myl pojęć ;o) > O.K. To nie nazwa ale zawartosc jest decydujaca.;o) tzw. treść i przeznaczenie ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
bardgorzowski Re: pracocholizm 16.06.04, 16:27 tezgucio napisał: > tzw. treść i przeznaczenie ;o) W tym przypadku tresc odgrywa wieksza role.;o) Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: pracocholizm 16.06.04, 19:51 bardgorzowski napisał: > tezgucio napisał: > > tzw. treść i przeznaczenie ;o) > W tym przypadku tresc odgrywa wieksza role.;o) tylko, że przeznaczenie znacząco wpływa na interpretację treści ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
bardgorzowski Re: pracocholizm 18.06.04, 10:17 tezgucio napisał: > tylko, że przeznaczenie znacząco wpływa na interpretację treści ;o) Niektorzy nie zwracaja uwage na przeznaczenie i pija ... ;O) Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: pracocholizm 19.06.04, 01:11 bardgorzowski napisał: > tezgucio napisał: > > tylko, że przeznaczenie znacząco wpływa na interpretację treści ;o) > Niektorzy nie zwracaja uwage na przeznaczenie i pija ... ;O) szczęśliwe trzmiele ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
bardgorzowski Re: pracocholizm 22.06.04, 10:22 tezgucio napisał: > szczęśliwe trzmiele ;o) Wiedza, co czynia? ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: pracocholizm 22.06.04, 17:46 bardgorzowski napisał: > tezgucio napisał: > > szczęśliwe trzmiele ;o) > Wiedza, co czynia? ;o) nie wiedzą, że nie mogą latać :o) Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: pracocholizm 05.06.04, 17:27 fridjof napisała: > zaczynam go zwalczać w sobie Tylko ważaj, żeby za mało z Ciebie nie zostało! Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: pracocholizm 05.06.04, 23:18 tezgucio napisał: > fridjof napisała: > > zaczynam go zwalczać w sobie > Tylko ważaj, żeby za mało z Ciebie nie zostało! no to mi raczej nie grozi ;O) Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: pracocholizm 06.06.04, 13:44 afe-lek napisała: > no to mi raczej nie grozi ;O) obijasz się? Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: pracocholizm 07.06.04, 00:00 fridjof napisała: > za dużo pracujesz przy lodówce ? a niby to gdzie mam trzymać piwo? Odpowiedz Link Zgłoś
fridjof Re: pracocholizm 07.06.04, 22:23 lodówkę należy przestawić obok klawiatury Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: pracocholizm 08.06.04, 01:05 fridjof napisała: > lodówkę należy przestawić obok klawiatury przestawiłem. buczy. ;-( Odpowiedz Link Zgłoś
bardgorzowski Re: pracocholizm 09.06.04, 21:36 > fridjof napisała: > > lodówkę należy przestawić obok klawiatury > tezgucio napisał: > przestawiłem. buczy. ;-( Nie znosi widoku klawiatury. Czyzby zazdrosna? Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: pracocholizm 10.06.04, 15:18 bardgorzowski napisał: > > fridjof napisała: > > > lodówkę należy przestawić obok klawiatury > > tezgucio napisał: > > przestawiłem. buczy. ;-( > Nie znosi widoku klawiatury. Czyzby zazdrosna? obróciłem ją o 180 stopni i dalej buczy, więc to nie to Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: pracocholizm 10.06.04, 16:02 tezgucio napisał: > obróciłem ją o 180 stopni i dalej buczy, więc to nie to a może to żona buczy, bo zazdrosna o klawiaturę ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
bardgorzowski Re: pracocholizm 10.06.04, 21:22 > tezgucio napisał: > > > obróciłem ją o 180 stopni i dalej buczy, więc to nie to > afe-lek napisała: > a może to żona buczy, bo zazdrosna o klawiaturę ;o) To juz chyba efekt sprzezenia? ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: pracocholizm 11.06.04, 19:57 Wnikliwa analiza pochodzenia odgłosó wykazała, że to agregat buczy. Pewnie latego, że musi ciągle pracować, co nie wyklucza podstępnego współudziału mojej połowicy. ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: pracocholizm 12.06.04, 11:45 tezgucio napisał: > Wnikliwa analiza pochodzenia odgłosó wykazała, że to agregat buczy. Pewnie > latego, że musi ciągle pracować, co nie wyklucza podstępnego współudziału mojej połowicy. ;o) wołanie o ....a nie podstępne działanie ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: pracocholizm 12.06.04, 17:12 afe-lek napisała: > tezgucio napisał: > > Wnikliwa analiza pochodzenia odgłosó wykazała, że to agregat buczy. Pewnie > > latego, że musi ciągle pracować, co nie wyklucza podstępnego współudziału > mojej połowicy. ;o) > wołanie o ....a nie podstępne działanie ;o) do wołania służy wałek ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: pracocholizm 12.06.04, 22:04 tezgucio napisał: > do wołania służy wałek ;o) do wołania? Myślałam, że ten wałek to siła perswazji ;O) Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: pracocholizm 15.06.04, 02:59 afe-lek napisała: > tezgucio napisał: > > do wołania służy wałek ;o) > do wołania? Myślałam, że ten wałek to siła perswazji ;O) wałek woła bez słowa Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: pracocholizm 15.06.04, 08:27 tezgucio napisał: > afe-lek napisała: > > tezgucio napisał: > > > do wołania służy wałek ;o) > > do wołania? Myślałam, że ten wałek to siła perswazji ;O) > wałek woła bez słowa to chyba zależy, kto go dzierży w dłoni ;O) Odpowiedz Link Zgłoś
bardgorzowski Re: pracocholizm 15.06.04, 11:07 afe-lek napisała: > to chyba zależy, kto go dzierży w dłoni ;O) A ja do tej pory myslalem, ze to argument nie do przebicia.;o) Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: pracocholizm 15.06.04, 16:51 bardgorzowski napisał: > afe-lek napisała: > > > to chyba zależy, kto go dzierży w dłoni ;O) > A ja do tej pory myslalem, ze to argument nie do przebicia.;o) e tam - są jeszcze takie różne babskie argumenty i argumenciki ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: pracocholizm 15.06.04, 22:41 afe-lek napisała: > > > to chyba zależy, kto go dzierży w dłoni ;O) nie wyobrażam sobie męża czekającego z wałkiem do ciasta na "lekko" spóźnioną i podchmieloną żonę > > A ja do tej pory myslalem, ze to argument nie do przebicia.;o) > e tam - są jeszcze takie różne babskie argumenty i argumenciki ;o) noże kuchenne duże i małe ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: pracocholizm 15.06.04, 22:43 tezgucio napisał: > afe-lek napisała: > > > > to chyba zależy, kto go dzierży w dłoni ;O) > nie wyobrażam sobie męża czekającego z wałkiem do ciasta na "lekko" spóźnioną i > > podchmieloną żonę a właściwie dlaczego nie wyobraźnia za mała? :O) > > > > A ja do tej pory myslalem, ze to argument nie do przebicia.;o) > > e tam - są jeszcze takie różne babskie argumenty i argumenciki ;o) > noże kuchenne duże i małe ;o) nie o tym myślałam, ale to też niezłe rozwiązania ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: pracocholizm 16.06.04, 19:55 afe-lek napisała: > a właściwie dlaczego nie wyobraźnia za mała? :O) wałek potrząsany niewprawną męską ręką jest trochę komiczny, przez co traci dużo ze swej siły perswazji Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: pracocholizm 16.06.04, 20:54 tezgucio napisał: > wałek potrząsany niewprawną męską ręką jest trochę komiczny, przez co traci > dużo ze swej siły perswazji oj coś tezgucio w kuchni za mało przebywasz, no chyba, że preferujesz tasak ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: pracocholizm 17.06.04, 19:03 afe-lek napisała: > tezgucio napisał: > > wałek potrząsany niewprawną męską ręką jest trochę komiczny, przez co traci > > dużo ze swej siły perswazji > oj coś tezgucio w kuchni za mało przebywasz, no chyba, że preferujesz tasak ;o) tasak?! nigdy w życiu, jestem spokojnym, ciężko pracującym obywatelem, przeciwnikiem wszelkiej przemocy PS. co ma wspólnego częste przebywanie w kuchni z potrząsaniem wałkiem? Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: pracocholizm 17.06.04, 22:56 tezgucio napisał: >> tasak?! nigdy w życiu, jestem spokojnym, ciężko pracującym obywatelem, > przeciwnikiem wszelkiej przemocy a ten wałek to niby co ma znaczyć, czystą delikatną przyjemność ;o) > PS. > co ma wspólnego częste przebywanie w kuchni z potrząsaniem wałkiem? a to nie o wałek kuchenny chodzi ? Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: pracocholizm 18.06.04, 00:16 afe-lek napisała: > tezgucio napisał: > >> tasak?! nigdy w życiu, jestem spokojnym, ciężko pracującym obywatelem, > > przeciwnikiem wszelkiej przemocy > a ten wałek to niby co ma znaczyć, czystą delikatną przyjemność ;o) zapowiedź pierogów ;o) > > PS. > > co ma wspólnego częste przebywanie w kuchni z potrząsaniem wałkiem? > a to nie o wałek kuchenny chodzi ? w kuchni przebywam często (posiłki) ale wałka nie widuję (poza świętem pierogowym), ale nawet wtedy nie bywa potrząsany ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: pracocholizm 18.06.04, 17:52 tezgucio napisał: > w kuchni przebywam często (posiłki) ale wałka nie widuję (poza świętem > pierogowym), ale nawet wtedy nie bywa potrząsany ;o) To Ty wspaniałe życie masz :O) Posiłki podają, wałka nie potrząsają - sielanka! Fajnie masz ;O) Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: pracocholizm 19.06.04, 01:12 afe-lek napisała: > To Ty wspaniałe życie masz :O) owszem, polówic a stara się > Posiłki podają, rzadko, częściej sam biorę ;o( wałka nie potrząsają - sielanka! > Fajnie masz ;O) no! Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: pracocholizm 15.06.04, 22:39 bardgorzowski napisał: > afe-lek napisała: > > to chyba zależy, kto go dzierży w dłoni ;O) > A ja do tej pory myslalem, ze to argument nie do przebicia.;o) Wałka się nie przebija, wałkiem się przywołuje a potem (nie zawsze) leje. Poza tym istnieją wałki wirtualne służące do wałkowania tematów. Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: pracocholizm 15.06.04, 22:44 tezgucio napisał: > Poza tym istnieją wałki wirtualne służące do wałkowania tematów. a jak one wyglądają ? Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: pracocholizm 16.06.04, 19:55 afe-lek napisała: > tezgucio napisał: > > Poza tym istnieją wałki wirtualne służące do wałkowania tematów. > a jak one wyglądają ? wyobraź sobie ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: pracocholizm 16.06.04, 20:55 fridjof napisała: > uprawiają je wałkonie konie galopujące po wałach? Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: pracocholizm 17.06.04, 19:06 afe-lek napisała: > fridjof napisała: > > uprawiają je wałkonie > konie galopujące po wałach? konie galopujące po wałach wałkują tematy wirtualnymi wałkami wały na wałach wałkują wałkami zadzwonię do lekarza, muszę się umówić na wizytę ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: pracocholizm 17.06.04, 22:59 tezgucio napisał: > zadzwonię do lekarza, muszę się umówić na wizytę ;o) zarejestruj też co poniektórych z forum ;O) Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: pracocholizm 18.06.04, 00:18 afe-lek napisała: > tezgucio napisał: > > zadzwonię do lekarza, muszę się umówić na wizytę ;o) > zarejestruj też co poniektórych z forum ;O) powiedział, że forumowiczów przyjmuje poza kolejką - to najlepsza klientela ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
bardgorzowski Re: pracocholizm 18.06.04, 10:23 tezgucio napisał: > powiedział, że forumowiczów przyjmuje poza kolejką - to najlepsza klientela ;o) A moze po prostu zajrzy (ten lekarz) na Forum? Bedzie to wyjscie pacjentowi naprzeciw.;o) Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: pracocholizm 18.06.04, 17:54 bardgorzowski napisał: > tezgucio napisał: > > > powiedział, że forumowiczów przyjmuje poza kolejką - to najlepsza > klientela ;o) > > A moze po prostu zajrzy (ten lekarz) na Forum? > Bedzie to wyjscie pacjentowi naprzeciw.;o) Niezły pomysł, tezgucio pogadaj z nim i ustalcie przyzwoite godziny porad ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: pracocholizm 19.06.04, 01:14 fridjof napisała: > wprowadzacie numerki ? czy nie uważasz, że numerki są w jawnej sprzeczności z ideą przyjmowania poza kolejnością? Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: pracocholizm 19.06.04, 20:43 tezgucio napisał: > fridjof napisała: > > wprowadzacie numerki ? > czy nie uważasz, że numerki są w jawnej sprzeczności z ideą przyjmowania poza > kolejnością? to ja skromnie przypominam, że kobiety mają pierwszeństwo :O) Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: pracocholizm 20.06.04, 01:54 afe-lek napisała: > to ja skromnie przypominam, że kobiety mają pierwszeństwo :O) tylko niektóre o tym zapomniały a niektóre pamiętają aż za bardzo ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: pracocholizm 20.06.04, 08:21 tezgucio napisał: > afe-lek napisała: > > to ja skromnie przypominam, że kobiety mają pierwszeństwo :O) > tylko niektóre o tym zapomniały a niektóre pamiętają aż za bardzo ;o) a co z pamięcią u facetów, co do pierwszeństwa kobiet? Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: pracocholizm 20.06.04, 14:24 afe-lek napisała: > tezgucio napisał: > > afe-lek napisała: > > > to ja skromnie przypominam, że kobiety mają pierwszeństwo :O) > > tylko niektóre o tym zapomniały a niektóre pamiętają aż za bardzo ;o) > a co z pamięcią u facetów, co do pierwszeństwa kobiet? W stosunku do tych kobiet, które nie pamietają faceci mają dobrą pamięć. W stosunku do tych drugich pamięć mocno szwankuje. Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: pracocholizm 20.06.04, 20:59 fridjof napisała: > a my w czym mamy pierwszeństwo ? w zawałach i rugby ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: pracocholizm 22.06.04, 01:10 fridjof napisała: > oraz pracach domowych :-( jak np. planowanie wyjazdów na ryby? Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: pracocholizm 23.06.04, 16:57 tezgucio napisał: > fridjof napisała: > > oraz pracach domowych :-( > jak np. planowanie wyjazdów na ryby? tudzież dzierżenie "władzy" czyli pilota do telewizora ;O) Odpowiedz Link Zgłoś
fridjof Re: pracocholizm 23.06.04, 18:31 ja go wpycham pod poduszkę od mojej strony Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: pracocholizm 24.06.04, 00:03 fridjof napisała: > ja go wpycham pod poduszkę od mojej strony dzięki za podpowiedź :O)))) Odpowiedz Link Zgłoś
fridjof Re: pracocholizm 24.06.04, 21:52 przechwyt !!!!! to było do chłopców :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: pracocholizm 26.06.04, 14:00 fridjof napisała: > przechwyt !!!!! to było do chłopców :-))) bo to jest właśnie broń kobieca "walczyć" z Wami Waszą bronią ;o))) Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: pracocholizm 16.06.04, 20:55 tezgucio napisał: > afe-lek napisała: > > tezgucio napisał: > > > Poza tym istnieją wałki wirtualne służące do wałkowania tematów. > > a jak one wyglądają ? > wyobraź sobie ;o) robi się, nawet nawet - tylko to z prawej zbyt podkręcone ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: pracocholizm 17.06.04, 19:04 afe-lek napisała: > tezgucio napisał: > > afe-lek napisała: > > > tezgucio napisał: > > > > Poza tym istnieją wałki wirtualne służące do wałkowania tematów. > > > a jak one wyglądają ? > > wyobraź sobie ;o) > robi się, nawet nawet - tylko to z prawej zbyt podkręcone ;o) czyli wyobraźnie nie szwankuje ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: pracocholizm 17.06.04, 22:59 tezgucio napisał: > czyli wyobraźnie nie szwankuje ;o) tak , ona na pewno nie ;o), ale... Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: pracocholizm 18.06.04, 00:18 afe-lek napisała: > tezgucio napisał: > > czyli wyobraźnie nie szwankuje ;o) > tak , ona na pewno nie ;o), ale... idealne zwykle bywa nudne ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: pracocholizm 18.06.04, 17:56 tezgucio napisał: >> idealne zwykle bywa nudne ;o) i wszystko takie przewidywalne i korekt, do obrzydliwości ;o) niech żyją nasze słabości i drobne wady! Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: pracocholizm 19.06.04, 01:14 afe-lek napisała: > i wszystko takie przewidywalne i korekt, do obrzydliwości ;o) > niech żyją nasze słabości i drobne wady! drobne! Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: pracocholizm 19.06.04, 20:44 tezgucio napisał: > afe-lek napisała: > > i wszystko takie przewidywalne i korekt, do obrzydliwości ;o) > > niech żyją nasze słabości i drobne wady! > drobne! a co z nieco większymi ;O)? Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: pracocholizm 19.06.04, 20:54 afe-lek napisała: > a co z nieco większymi ;O)? niech zginą, zmarnieją, zmaleją, wygasną, .... i zamienią się w zalety Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: pracocholizm 20.06.04, 08:23 tezgucio napisał: > afe-lek napisała: > > a co z nieco większymi ;O)? > niech zginą, zmarnieją, zmaleją, wygasną, .... i zamienią się w zalety w pierwszej częśći się zgadzam,, co do drugiej mówię nie...bo prezcież, jak ww ustaliliśmy z ideałam trudno wytrzymać :O) Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: pracocholizm 20.06.04, 14:22 afe-lek napisała: > w pierwszej częśći się zgadzam,, co do drugiej mówię nie...bo prezcież, jak > ww ustaliliśmy z ideałam trudno wytrzymać :O) pierwsza część to było pobożne życzenie, druga - świadomość realiów kobiecej logiki ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: pracocholizm 20.06.04, 21:00 fridjof napisała: > czy wyjątki przewidzieliście ? Nie ma takiej potrzeby. Jeśli reguła jest dobra to wyjątki tylko ją potwierdzają. ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: pracocholizm 21.06.04, 16:49 a co znacie jakieś wyjątki? bo ja szczerze pisząc nie ;O) Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: pracocholizm 21.06.04, 17:31 afe-lek napisała: > a co znacie jakieś wyjątki? > bo ja szczerze pisząc nie ;O) w przeciwieństwie do fridjofa nawet mnie nie interesuje czy znam czy nie znam ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: pracocholizm 21.06.04, 17:36 tezgucio napisał: > afe-lek napisała: > > a co znacie jakieś wyjątki? > > bo ja szczerze pisząc nie ;O) > w przeciwieństwie do fridjofa nawet mnie nie interesuje czy znam czy nie > znam ;o) pewnie masz inne rozległe zainteresowania ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: pracocholizm 22.06.04, 01:11 afe-lek napisała: > pewnie masz inne rozległe zainteresowania ;o) po prostu jestem leniwy i czekam aż wyjątki same się objawią ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: pracocholizm 22.06.04, 08:42 tezgucio napisał: > afe-lek napisała: > > pewnie masz inne rozległe zainteresowania ;o) > po prostu jestem leniwy i czekam aż wyjątki same się objawią ;o) czyli na cud czekasz? fajnie tak poleniuchować :O) Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: pracocholizm 22.06.04, 17:47 afe-lek napisała: > czyli na cud czekasz? wystarczy uderzyć w stół ;o) > fajnie tak poleniuchować :O) no pewnie :o) Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: pracocholizm 22.06.04, 22:01 tezgucio napisał: > wystarczy uderzyć w stół ;o) a nożyce....:o) Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: pracocholizm 22.06.04, 01:12 fridjof napisała: > porażka :-( bo narzuciłeś sobie zbyt duże tempo zmian ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: pracocholizm 22.06.04, 08:45 fridjof napisała: > porażka :-( od poniedziałku spróbujemy może razem, może tym razem się uda ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
bardgorzowski Re: pracocholizm 22.06.04, 10:27 > fridjof napisał: > > > porażka :-( > afe-lek napisała: > od poniedziałku spróbujemy może razem, > może tym razem się uda ;o) A ja sie troszeczke "poobijalem".;O) Ale nie za bardzo. Wyzsze sily, takie jakies wisza nad glowa? Widze, ze nie tylko nad moja.;o) Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: pracocholizm 22.06.04, 22:07 bardgorzowski napisał: > A ja sie troszeczke "poobijalem".;O) > Ale nie za bardzo. Ty to masz dobrze:o) Odpowiedz Link Zgłoś
fridjof Re: pracocholizm 22.06.04, 18:34 i to jest dobra propozycja - razem mniej pracować! Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: pracocholizm 22.06.04, 22:10 fridjof napisała: > i to jest dobra propozycja - razem mniej pracować! tylko jak to zrobić,bo właśnie się dowiedziałam, że od poniedziałku "kocioł" mam a może od czwartku? Odpowiedz Link Zgłoś
fridjof Re: pracocholizm 23.06.04, 18:33 druga wersja : postąpić twardo i ostro tak, jak z rzucaniem palenia, czyli nie robić nic Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: pracocholizm 24.06.04, 00:05 fridjof napisała: > druga wersja : postąpić twardo i ostro tak, jak z rzucaniem palenia, czyli nie > robić nic akurat w tej dziedzinie doświadczenia mi brak - o paleniu myślę :O) Odpowiedz Link Zgłoś
bardgorzowski Re: pracocholizm 26.06.04, 08:23 afe-lek napisała: > akurat w tej dziedzinie doświadczenia mi brak - o paleniu myślę :O) A ja juz tylu widzialem jak probowali rzucic, ze sam nie mialem zamiaru zaczynac.;o) Tego sie nie nauczylem z ... lenistwa.;o) Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: pracocholizm 26.06.04, 19:52 bardgorzowski napisał: > A ja juz tylu widzialem jak probowali rzucic, ze sam nie mialem zamiaru > zaczynac.;o) > Tego sie nie nauczylem z ... lenistwa.;o) a ja ze strachu, że po pierwszym spróbowaniu, kontynuowałabym palenie - do nałogu, a żeby rzucić pewnie brakowałoby mi silnej woli :O( Ze słodyczami walczę... i nic - dobre są!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bardgorzowski Re: pracocholizm 27.06.04, 16:32 afe-lek napisała: > a ja ze strachu, że po pierwszym spróbowaniu, kontynuowałabym palenie - do > nałogu, a żeby rzucić pewnie brakowałoby mi silnej woli :O( > Ze słodyczami walczę... i nic - dobre są!!! A co lubisz z napojow, rowniez alkoholowych? Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: pracocholizm 27.06.04, 21:56 bardgorzowski napisał: >> A co lubisz z napojow, rowniez alkoholowych? ja to raczej konkretna osoba jestem: jak piwo, to bez soku; jak kawa to czarna. wynalazków nie próbuję. Odpowiedz Link Zgłoś
fridjof Re: pracocholizm 27.06.04, 22:54 ja podobnie, jak blondynka , to naturalizowana, jak czarna, to ze śmietanką :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: pracocholizm 27.06.04, 23:14 fridjof napisała: > ja podobnie, jak blondynka , to naturalizowana, jak czarna, > to ze śmietanką :-))) w płynie czy w proszku? Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: pracocholizm 28.06.04, 22:46 fridjof napisała: > w bieliźnie :-) tzn. w opakowaniu nie pur ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
fridjof Re: pracocholizm 28.06.04, 22:51 teraz takie opakowania, że "mózg" staje Odpowiedz Link Zgłoś
bardgorzowski Re: pracocholizm 29.06.04, 21:27 fridjof napisała: > teraz takie opakowania, że "mózg" staje Za duzo reklam nie zmiesci sie na tych "opakowaniach". ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
fridjof Re: pracocholizm 29.06.04, 22:25 One znają takie sztuczki o jakich nam się nie śniło ! Odpowiedz Link Zgłoś
bardgorzowski Re: pracocholizm 01.07.04, 02:16 fridjof napisała: > One znają takie sztuczki o jakich nam się nie śniło ! Masz na mysli sztuczki pozwalajace na zwiekszenie liczby reklam? ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: pracocholizm 29.06.04, 22:01 fridjof napisała: > teraz takie opakowania, że "mózg" staje "mózg" powiadasz - no no ;O) Odpowiedz Link Zgłoś
bardgorzowski Re: pracocholizm 01.07.04, 02:14 fridjof napisała: > powiadam :-) Doswiadczenie przemawia ... ;O) Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: pracocholizm 03.07.04, 01:15 fridjof napisała: > teraz takie opakowania, że "mózg" staje ja mam mózg wyżej, pewnie jestem mutantem ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: pracocholizm 07.07.04, 07:57 tezgucio napisał: > fridjof napisała: > > teraz takie opakowania, że "mózg" staje > ja mam mózg wyżej, pewnie jestem mutantem ;o) teraz rozumiem dlaczego mężczyźni tak przeróżnie myślą- położenie "mózgu" jest chyba dosyć istotne ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: pracocholizm 07.07.04, 23:20 afe-lek napisała: > teraz rozumiem dlaczego mężczyźni tak przeróżnie myślą- położenie "mózgu" > jest chyba dosyć istotne ;o) ma rolę zasadniczą ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: pracocholizm 10.07.04, 22:12 tezgucio napisał: > afe-lek napisała: > > teraz rozumiem dlaczego mężczyźni tak przeróżnie myślą- położenie "mózgu" > > jest chyba dosyć istotne ;o) > ma rolę zasadniczą ;o) a nawet kilka ról ;O) Odpowiedz Link Zgłoś
bardgorzowski Re: pracocholizm 11.07.04, 00:27 afe-lek napisała: > a nawet kilka ról ;O) Ponoc objetosc mozgu rowniez odgrywa pewna role.:O) Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: pracocholizm 11.07.04, 01:31 bardgorzowski napisał: > afe-lek napisała: > > a nawet kilka ról ;O) > Ponoc objetosc mozgu rowniez odgrywa pewna role.:O) Mniejszą. Ważniejsza jest jego sprawność i pofałdowanie. ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: pracocholizm 11.07.04, 17:52 tezgucio napisał: > Mniejszą. Ważniejsza jest jego sprawność i pofałdowanie. ;o) podobno z wiekiem się wygładza ;o( Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: pracocholizm 12.07.04, 22:39 afe-lek napisała: > podobno z wiekiem się wygładza ;o( a ja słyszałem, że się marszczy ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
bardgorzowski Re: pracocholizm 29.06.04, 21:32 afe-lek napisała: > bardgorzowski napisał: > > >> A co lubisz z napojow, rowniez alkoholowych? > > ja to raczej konkretna osoba jestem: jak piwo, to bez soku; jak kawa to czarna. > wynalazków nie próbuję. A u mnie jak piwo, to w towarzystwie ... chocby z sasiadem. A kawke ze smietanka. Lubie patrzec jak "laczy" sie z kawka. Cappuccino nie potrafie nigdy odmowic. Zwlaszcza, gdy jest z pianka posypana czekolada. Ach...!!! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: pracocholizm 29.06.04, 22:03 bardgorzowski napisał: > Cappuccino nie potrafie nigdy odmowic. Zwlaszcza, gdy jest z pianka posypana > czekolada. Ach...!!! :-) Jak cappuccino, to w oryginlnej włoskiej kawiarni - niekoniecznie we Włoszech Odpowiedz Link Zgłoś
bardgorzowski Re: pracocholizm 30.06.04, 02:14 afe-lek napisała: > Jak cappuccino, to w oryginlnej włoskiej kawiarni - niekoniecznie we Włoszech Witam na pokladzie. ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
bardgorzowski Re: pracocholizm 01.07.04, 02:12 fridjof napisała: > o tej porze ? Aby nie zasnac. ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: pracocholizm 02.07.04, 22:27 bardgorzowski napisał: > fridjof napisała: > > > o tej porze ? > > Aby nie zasnac. ;o) To co Ty kolego robisz o tak późnej porze, że jeszcze zasnąć nie chcesz ;O) Odpowiedz Link Zgłoś
bardgorzowski Re: pracocholizm 07.07.04, 17:38 afe-lek napisała: > To co Ty kolego robisz o tak późnej porze, że jeszcze zasnąć nie chcesz ;O) Pracuje o roznych porach dnia. Czasami i w nocy. ;O) Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: pracocholizm 07.07.04, 18:02 bardgorzowski napisał: > Pracuje o roznych porach dnia. Czasami i w nocy. ;O) dobrze, że tylko czasami w nocy, bo ...;O) Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: pracocholizm 07.07.04, 23:21 afe-lek napisała: > dobrze, że tylko czasami w nocy, bo ...;O) czy pora nie jest obojętna? ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: pracocholizm 09.07.04, 09:46 tezgucio napisał: > afe-lek napisała: > > dobrze, że tylko czasami w nocy, bo ...;O) > czy pora nie jest obojętna? ;o) to zależy od upodobań ;O) Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: pracocholizm 10.07.04, 02:16 afe-lek napisała: > to zależy od upodobań ;O) raczej od chęci ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
bardgorzowski Re: pracocholizm 10.07.04, 22:08 > afe-lek napisała: > > to zależy od upodobań ;O) > tezgucio napisał: > raczej od chęci ;o) A takze od mozliwosci.;o) Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: pracocholizm 10.07.04, 22:13 bardgorzowski napisał: > > afe-lek napisała: > > > to zależy od upodobań ;O) > > > tezgucio napisał: > > raczej od chęci ;o) > > A takze od mozliwosci.;o) a czy my mamy to samo "TO" na myśli ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
bardgorzowski Re: pracocholizm 11.07.04, 00:28 afe-lek napisała: > a czy my mamy to samo "TO" na myśli ;o) Dazysz do konfrontacji? ;O) Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: pracocholizm 11.07.04, 01:32 bardgorzowski napisał: > Dazysz do konfrontacji? ;O) tylko się przekomarza Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: pracocholizm 11.07.04, 17:51 tezgucio napisał: > bardgorzowski napisał: > > Dazysz do konfrontacji? ;O) > tylko się przekomarza taka konfrontacja bez jasnych kryteriów byłaby nierzetelna, a tego przecież nie chcemy ;O) Odpowiedz Link Zgłoś
bardgorzowski Re: pracocholizm 17.07.04, 13:55 afe-lek napisała: > taka konfrontacja bez jasnych kryteriów byłaby nierzetelna, a tego przecież nie > > chcemy ;O) Alez skad!!! Najpierw ustalimy jasne, przejrzyste kryteria a pozniej ... ;O) Odpowiedz Link Zgłoś
marcin_zielonagora Re: pracocholizm 29.06.04, 01:20 Mi na szczęście pracocholizm nie grozi, raczej coś odwrotnego :)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bardgorzowski Re: pracocholizm 29.06.04, 21:33 marcin_zielonagora napisał: > Mi na szczęście pracocholizm nie grozi, raczej coś odwrotnego :)))))))))) Widzac wyniki Twojej matury mozna by co innego sadzic. ;o) Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: pracocholizm 29.06.04, 22:04 marcin_zielonagora napisał: > Mi na szczęście pracocholizm nie grozi, raczej coś odwrotnego :)))))))))) Przyjdzie kryska na Matyska ;O) Odpowiedz Link Zgłoś
bardgorzowski Re: pracocholizm 30.06.04, 02:24 afe-lek napisała: > Przyjdzie kryska na Matyska ;O) I na ... Marcina tez. ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: pracocholizm 03.07.04, 01:17 marcin_zielonagora napisał: > Mi na szczęście pracocholizm nie grozi, raczej coś odwrotnego :)))))))))) nie mów hop, poczekaj kilka latek :o) Odpowiedz Link Zgłoś
marcin_zielonagora Re: pracocholizm 10.07.04, 23:29 Po to się przykładam do nauki żeby później nie pracować ciężko. Na pewno pracocholizm mi nie grozi (dotyczy to ludzi którzy nie mogą żyć bez pracy). Mam świadomość, że trzeba pracować, ale na pewno nie na zabój i bez opamiętania. Odpoczynek też się należy. Odpowiedz Link Zgłoś
bardgorzowski Re: pracocholizm 11.07.04, 00:29 marcin_zielonagora napisał: > Po to się przykładam do nauki żeby później nie pracować ciężko. Na pewno > pracocholizm mi nie grozi (dotyczy to ludzi którzy nie mogą żyć bez pracy). Mam > > świadomość, że trzeba pracować, ale na pewno nie na zabój i bez opamiętania. > Odpoczynek też się należy. Swiete slowa. I my tak uwazamy. Ale czasami roznie to wychodzi. ;O) Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: pracocholizm 11.07.04, 01:39 marcin_zielonagora napisał: > Po to się przykładam do nauki żeby później nie pracować ciężko. Na pewno > pracocholizm mi nie grozi (dotyczy to ludzi którzy nie mogą żyć bez pracy). Troszkę Cię rozczaruję. Nauka nigdy się nie kończy. Mało jest takich dziedzin gdzie wystarczy to co wyniesiesz ze szkoły. Z reguły to dopiero podstawa do dalszej nauki. Bronię się przed określeniem "parcoholik", choć niewątpliwie pracuję bardzo dużo (w tym sporo czasu to nauka). ;-( Tych co żyją bez pracy nazywano dawniej "błekitnymi ptakami". :o) > Mam świadomość, że trzeba pracować, ale na pewno nie na zabój i bez > opamiętania. Odpoczynek też się należy. Zachowanie umiaru jest jak najbardziej wskazane, a bez niezbędnego odpoczynku po prostu nie da się pracować. I niestety z wiekiem jest coraz gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: pracocholizm 11.07.04, 17:55 popieram głosy moich kolegów tezgucia i barda!!! Tak Marcinie, uczymy się całe życie - po prostu, żeby nie zostawać w tyle, a pracoholizm to prawie choroba cywilizacyjna :o(( Odpowiedz Link Zgłoś
bardgorzowski Re: pracocholizm 17.07.04, 14:05 afe-lek napisała: > popieram głosy moich kolegów tezgucia i barda!!! > Tak Marcinie, uczymy się całe życie - po prostu, żeby nie zostawać w tyle, a > pracoholizm to prawie choroba cywilizacyjna :o(( Jednak mimo wszystko znajdujemy troszeczke czasu na pogaduszki. I dzieki Bogu. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
marcin_zielonagora Re: pracocholizm 17.07.04, 14:29 Zgodzę się że uczymy się przez całe życie, tylko w młodości (szkoła średnia i studia) jest tej wiedzy dużo więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
bardgorzowski Re: pracocholizm 17.07.04, 17:45 marcin_zielonagora napisał: > Zgodzę się że uczymy się przez całe życie, tylko w młodości (szkoła średnia i > studia) jest tej wiedzy dużo więcej. Masz na mysli skomasowany naplyw wiedzy, albowiem wiedzy nabiera sie nieprzerwalnie. Czyli jej wielkosc nieustajaco wzrasta. Chyba, ze zrobimy dokladne "porzadki" i zostanie ... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś