Dodaj do ulubionych

pracocholizm

05.06.04, 14:00
zaczynam go zwalczać w sobie
Obserwuj wątek
    • afe-lek Re: pracocholizm 05.06.04, 15:45
      fridjof napisała:

      > zaczynam go zwalczać w sobie

      podaj kilka sposobów - bo mam z tym problem ;O(
      • fridjof Re: pracocholizm 06.06.04, 13:58
        ustalam, że od następnego tygodnia pracuję zawodowo najwyżej do godziny 18
        i nie więcej niż 10 godzin dziennie, jeżeli przekroczę tę normę, to zero piwa
        przez tydzień !
        • tezgucio Re: pracocholizm 07.06.04, 00:00
          fridjof napisała:
          > ustalam, że od następnego tygodnia pracuję zawodowo najwyżej do godziny 18
          > i nie więcej niż 10 godzin dziennie, jeżeli przekroczę tę normę, to zero piwa
          > przez tydzień !
          już to widzę ;o)
          • fridjof Re: pracocholizm 07.06.04, 22:23
            porażka, wczoraj 24, dzisiaj właśnie kończę, przechodzę na soki:-((
            • tezgucio Re: pracocholizm 08.06.04, 01:05
              fridjof napisała:
              > porażka, wczoraj 24, dzisiaj właśnie kończę, przechodzę na soki:-((
              z chmielu?
              • fridjof Re: pracocholizm 08.06.04, 17:12
                nie, z soku
                • tezgucio Re: pracocholizm 09.06.04, 01:15
                  fridjof napisała:
                  > nie, z soku
                  a tego owocu nie znam?!
                  • bardgorzowski Re: pracocholizm 09.06.04, 21:34
                    > fridjof napisał:
                    > > nie, z soku

                    > tezgucio napisał:
                    > a tego owocu nie znam?!

                    Czy sok, ktory jest juz lekko "sfermentowany" nadal pozostaje sokiem?
                    • tezgucio Re: pracocholizm 10.06.04, 15:17
                      bardgorzowski napisał:
                      > > fridjof napisał:
                      > > > nie, z soku
                      > > tezgucio napisał:
                      > > a tego owocu nie znam?!
                      > Czy sok, ktory jest juz lekko "sfermentowany" nadal pozostaje sokiem?
                      bezsprzecznie
                      • bardgorzowski Re: pracocholizm 10.06.04, 21:21
                        tezgucio napisał:

                        > bezsprzecznie

                        Czyli mozem sie powolac na wyniki Twojej ekspertyzy.
                        W razie kontroli mowimy - Alez panie ... ja tylko po soczku ...
                        ;o)
                        • tezgucio Re: pracocholizm 11.06.04, 19:55
                          bardgorzowski napisał:
                          > tezgucio napisał:
                          > > bezsprzecznie
                          > Czyli mozem sie powolac na wyniki Twojej ekspertyzy.
                          > W razie kontroli mowimy - Alez panie ... ja tylko po soczku ...
                          > ;o)
                          nie myl pojęć ;o)
                          • bardgorzowski Re: pracocholizm 15.06.04, 11:06
                            tezgucio napisał:

                            > nie myl pojęć ;o)
                            O.K. To nie nazwa ale zawartosc jest decydujaca.;o)
                            • tezgucio Re: pracocholizm 15.06.04, 22:36
                              bardgorzowski napisał:
                              > tezgucio napisał:
                              > > nie myl pojęć ;o)
                              > O.K. To nie nazwa ale zawartosc jest decydujaca.;o)
                              tzw. treść i przeznaczenie ;o)
                              • bardgorzowski Re: pracocholizm 16.06.04, 16:27
                                tezgucio napisał:

                                > tzw. treść i przeznaczenie ;o)

                                W tym przypadku tresc odgrywa wieksza role.;o)
                                • tezgucio Re: pracocholizm 16.06.04, 19:51
                                  bardgorzowski napisał:
                                  > tezgucio napisał:
                                  > > tzw. treść i przeznaczenie ;o)
                                  > W tym przypadku tresc odgrywa wieksza role.;o)
                                  tylko, że przeznaczenie znacząco wpływa na interpretację treści ;o)
                                  • bardgorzowski Re: pracocholizm 18.06.04, 10:17
                                    tezgucio napisał:

                                    > tylko, że przeznaczenie znacząco wpływa na interpretację treści ;o)

                                    Niektorzy nie zwracaja uwage na przeznaczenie i pija ... ;O)
                                    • tezgucio Re: pracocholizm 19.06.04, 01:11
                                      bardgorzowski napisał:
                                      > tezgucio napisał:
                                      > > tylko, że przeznaczenie znacząco wpływa na interpretację treści ;o)
                                      > Niektorzy nie zwracaja uwage na przeznaczenie i pija ... ;O)
                                      szczęśliwe trzmiele ;o)
                                      • bardgorzowski Re: pracocholizm 22.06.04, 10:22
                                        tezgucio napisał:

                                        > szczęśliwe trzmiele ;o)

                                        Wiedza, co czynia? ;o)
                                        • tezgucio Re: pracocholizm 22.06.04, 17:46
                                          bardgorzowski napisał:
                                          > tezgucio napisał:
                                          > > szczęśliwe trzmiele ;o)
                                          > Wiedza, co czynia? ;o)
                                          nie wiedzą, że nie mogą latać :o)
    • tezgucio Re: pracocholizm 05.06.04, 17:27
      fridjof napisała:
      > zaczynam go zwalczać w sobie
      Tylko ważaj, żeby za mało z Ciebie nie zostało!
      • afe-lek Re: pracocholizm 05.06.04, 23:18
        tezgucio napisał:

        > fridjof napisała:
        > > zaczynam go zwalczać w sobie
        > Tylko ważaj, żeby za mało z Ciebie nie zostało!

        no to mi raczej nie grozi ;O)
        • tezgucio Re: pracocholizm 06.06.04, 13:44
          afe-lek napisała:
          > no to mi raczej nie grozi ;O)
          obijasz się?
          • fridjof Re: pracocholizm 06.06.04, 13:55
            za dużo pracujesz przy lodówce ?
            • tezgucio Re: pracocholizm 07.06.04, 00:00
              fridjof napisała:
              > za dużo pracujesz przy lodówce ?
              a niby to gdzie mam trzymać piwo?
              • fridjof Re: pracocholizm 07.06.04, 22:23
                lodówkę należy przestawić obok klawiatury
                • tezgucio Re: pracocholizm 08.06.04, 01:05
                  fridjof napisała:
                  > lodówkę należy przestawić obok klawiatury
                  przestawiłem. buczy. ;-(
                  • bardgorzowski Re: pracocholizm 09.06.04, 21:36
                    > fridjof napisała:
                    > > lodówkę należy przestawić obok klawiatury

                    > tezgucio napisał:
                    > przestawiłem. buczy. ;-(

                    Nie znosi widoku klawiatury. Czyzby zazdrosna?
                    • tezgucio Re: pracocholizm 10.06.04, 15:18
                      bardgorzowski napisał:
                      > > fridjof napisała:
                      > > > lodówkę należy przestawić obok klawiatury
                      > > tezgucio napisał:
                      > > przestawiłem. buczy. ;-(
                      > Nie znosi widoku klawiatury. Czyzby zazdrosna?
                      obróciłem ją o 180 stopni i dalej buczy, więc to nie to
                      • afe-lek Re: pracocholizm 10.06.04, 16:02
                        tezgucio napisał:

                        > obróciłem ją o 180 stopni i dalej buczy, więc to nie to

                        a może to żona buczy, bo zazdrosna o klawiaturę ;o)
                        • bardgorzowski Re: pracocholizm 10.06.04, 21:22
                          > tezgucio napisał:
                          >
                          > > obróciłem ją o 180 stopni i dalej buczy, więc to nie to
                          > afe-lek napisała:

                          > a może to żona buczy, bo zazdrosna o klawiaturę ;o)

                          To juz chyba efekt sprzezenia? ;o)
                          • tezgucio Re: pracocholizm 11.06.04, 19:57
                            Wnikliwa analiza pochodzenia odgłosó wykazała, że to agregat buczy. Pewnie
                            latego, że musi ciągle pracować, co nie wyklucza podstępnego współudziału mojej
                            połowicy. ;o)
                            • afe-lek Re: pracocholizm 12.06.04, 11:45
                              tezgucio napisał:

                              > Wnikliwa analiza pochodzenia odgłosó wykazała, że to agregat buczy. Pewnie
                              > latego, że musi ciągle pracować, co nie wyklucza podstępnego współudziału
                              mojej połowicy. ;o)

                              wołanie o ....a nie podstępne działanie ;o)
                              • tezgucio Re: pracocholizm 12.06.04, 17:12
                                afe-lek napisała:
                                > tezgucio napisał:
                                > > Wnikliwa analiza pochodzenia odgłosó wykazała, że to agregat buczy. Pewnie
                                > > latego, że musi ciągle pracować, co nie wyklucza podstępnego współudziału
                                > mojej połowicy. ;o)
                                > wołanie o ....a nie podstępne działanie ;o)
                                do wołania służy wałek ;o)
                                • afe-lek Re: pracocholizm 12.06.04, 22:04
                                  tezgucio napisał:

                                  > do wołania służy wałek ;o)

                                  do wołania? Myślałam, że ten wałek to siła perswazji ;O)
                                  • tezgucio Re: pracocholizm 15.06.04, 02:59
                                    afe-lek napisała:
                                    > tezgucio napisał:
                                    > > do wołania służy wałek ;o)
                                    > do wołania? Myślałam, że ten wałek to siła perswazji ;O)
                                    wałek woła bez słowa
                                    • afe-lek Re: pracocholizm 15.06.04, 08:27
                                      tezgucio napisał:

                                      > afe-lek napisała:
                                      > > tezgucio napisał:
                                      > > > do wołania służy wałek ;o)
                                      > > do wołania? Myślałam, że ten wałek to siła perswazji ;O)
                                      > wałek woła bez słowa

                                      to chyba zależy, kto go dzierży w dłoni ;O)
                                      • bardgorzowski Re: pracocholizm 15.06.04, 11:07
                                        afe-lek napisała:

                                        > to chyba zależy, kto go dzierży w dłoni ;O)
                                        A ja do tej pory myslalem, ze to argument nie do przebicia.;o)
                                        • afe-lek Re: pracocholizm 15.06.04, 16:51
                                          bardgorzowski napisał:

                                          > afe-lek napisała:
                                          >
                                          > > to chyba zależy, kto go dzierży w dłoni ;O)
                                          > A ja do tej pory myslalem, ze to argument nie do przebicia.;o)

                                          e tam - są jeszcze takie różne babskie argumenty i argumenciki ;o)
                                          • tezgucio Re: pracocholizm 15.06.04, 22:41
                                            afe-lek napisała:
                                            > > > to chyba zależy, kto go dzierży w dłoni ;O)
                                            nie wyobrażam sobie męża czekającego z wałkiem do ciasta na "lekko" spóźnioną i
                                            podchmieloną żonę

                                            > > A ja do tej pory myslalem, ze to argument nie do przebicia.;o)
                                            > e tam - są jeszcze takie różne babskie argumenty i argumenciki ;o)
                                            noże kuchenne duże i małe ;o)
                                            • afe-lek Re: pracocholizm 15.06.04, 22:43
                                              tezgucio napisał:

                                              > afe-lek napisała:
                                              > > > > to chyba zależy, kto go dzierży w dłoni ;O)
                                              > nie wyobrażam sobie męża czekającego z wałkiem do ciasta na "lekko" spóźnioną
                                              i
                                              >
                                              > podchmieloną żonę

                                              a właściwie dlaczego nie wyobraźnia za mała? :O)

                                              >
                                              > > > A ja do tej pory myslalem, ze to argument nie do przebicia.;o)
                                              > > e tam - są jeszcze takie różne babskie argumenty i argumenciki ;o)
                                              > noże kuchenne duże i małe ;o)

                                              nie o tym myślałam, ale to też niezłe rozwiązania ;o)
                                              • tezgucio Re: pracocholizm 16.06.04, 19:55
                                                afe-lek napisała:
                                                > a właściwie dlaczego nie wyobraźnia za mała? :O)
                                                wałek potrząsany niewprawną męską ręką jest trochę komiczny, przez co traci
                                                dużo ze swej siły perswazji
                                                • afe-lek Re: pracocholizm 16.06.04, 20:54
                                                  tezgucio napisał:

                                                  > wałek potrząsany niewprawną męską ręką jest trochę komiczny, przez co traci
                                                  > dużo ze swej siły perswazji

                                                  oj coś tezgucio w kuchni za mało przebywasz, no chyba, że preferujesz tasak ;o)
                                                  • tezgucio Re: pracocholizm 17.06.04, 19:03
                                                    afe-lek napisała:
                                                    > tezgucio napisał:
                                                    > > wałek potrząsany niewprawną męską ręką jest trochę komiczny, przez co traci
                                                    > > dużo ze swej siły perswazji
                                                    > oj coś tezgucio w kuchni za mało przebywasz, no chyba, że preferujesz
                                                    tasak ;o)
                                                    tasak?! nigdy w życiu, jestem spokojnym, ciężko pracującym obywatelem,
                                                    przeciwnikiem wszelkiej przemocy
                                                    PS.
                                                    co ma wspólnego częste przebywanie w kuchni z potrząsaniem wałkiem?
                                                  • afe-lek Re: pracocholizm 17.06.04, 22:56
                                                    tezgucio napisał:

                                                    >> tasak?! nigdy w życiu, jestem spokojnym, ciężko pracującym obywatelem,
                                                    > przeciwnikiem wszelkiej przemocy

                                                    a ten wałek to niby co ma znaczyć, czystą delikatną przyjemność ;o)

                                                    > PS.
                                                    > co ma wspólnego częste przebywanie w kuchni z potrząsaniem wałkiem?

                                                    a to nie o wałek kuchenny chodzi ?
                                                  • tezgucio Re: pracocholizm 18.06.04, 00:16
                                                    afe-lek napisała:
                                                    > tezgucio napisał:
                                                    > >> tasak?! nigdy w życiu, jestem spokojnym, ciężko pracującym obywatelem,
                                                    > > przeciwnikiem wszelkiej przemocy
                                                    > a ten wałek to niby co ma znaczyć, czystą delikatną przyjemność ;o)
                                                    zapowiedź pierogów ;o)

                                                    > > PS.
                                                    > > co ma wspólnego częste przebywanie w kuchni z potrząsaniem wałkiem?
                                                    > a to nie o wałek kuchenny chodzi ?
                                                    w kuchni przebywam często (posiłki) ale wałka nie widuję (poza świętem
                                                    pierogowym), ale nawet wtedy nie bywa potrząsany ;o)
                                                  • afe-lek Re: pracocholizm 18.06.04, 17:52
                                                    tezgucio napisał:
                                                    > w kuchni przebywam często (posiłki) ale wałka nie widuję (poza świętem
                                                    > pierogowym), ale nawet wtedy nie bywa potrząsany ;o)

                                                    To Ty wspaniałe życie masz :O)
                                                    Posiłki podają, wałka nie potrząsają - sielanka!
                                                    Fajnie masz ;O)
                                                  • tezgucio Re: pracocholizm 19.06.04, 01:12
                                                    afe-lek napisała:
                                                    > To Ty wspaniałe życie masz :O)
                                                    owszem, polówic a stara się
                                                    > Posiłki podają,
                                                    rzadko, częściej sam biorę ;o(
                                                    wałka nie potrząsają - sielanka!
                                                    > Fajnie masz ;O)
                                                    no!
                                        • tezgucio Re: pracocholizm 15.06.04, 22:39
                                          bardgorzowski napisał:
                                          > afe-lek napisała:
                                          > > to chyba zależy, kto go dzierży w dłoni ;O)
                                          > A ja do tej pory myslalem, ze to argument nie do przebicia.;o)
                                          Wałka się nie przebija, wałkiem się przywołuje a potem (nie zawsze) leje.
                                          Poza tym istnieją wałki wirtualne służące do wałkowania tematów.
                                          • afe-lek Re: pracocholizm 15.06.04, 22:44
                                            tezgucio napisał:

                                            > Poza tym istnieją wałki wirtualne służące do wałkowania tematów.

                                            a jak one wyglądają ?
                                            • tezgucio Re: pracocholizm 16.06.04, 19:55
                                              afe-lek napisała:
                                              > tezgucio napisał:
                                              > > Poza tym istnieją wałki wirtualne służące do wałkowania tematów.
                                              > a jak one wyglądają ?
                                              wyobraź sobie ;o)
                                              • fridjof Re: pracocholizm 16.06.04, 20:41
                                                uprawiają je wałkonie
                                                • afe-lek Re: pracocholizm 16.06.04, 20:55
                                                  fridjof napisała:

                                                  > uprawiają je wałkonie

                                                  konie galopujące po wałach?
                                                  • tezgucio Re: pracocholizm 17.06.04, 19:06
                                                    afe-lek napisała:
                                                    > fridjof napisała:
                                                    > > uprawiają je wałkonie
                                                    > konie galopujące po wałach?
                                                    konie galopujące po wałach wałkują tematy wirtualnymi wałkami
                                                    wały na wałach wałkują wałkami
                                                    zadzwonię do lekarza, muszę się umówić na wizytę ;o)
                                                  • fridjof Re: pracocholizm 17.06.04, 19:45
                                                    na wałowej był dobry doktor
                                                  • afe-lek Re: pracocholizm 17.06.04, 22:59
                                                    tezgucio napisał:

                                                    > zadzwonię do lekarza, muszę się umówić na wizytę ;o)

                                                    zarejestruj też co poniektórych z forum ;O)
                                                  • tezgucio Re: pracocholizm 18.06.04, 00:18
                                                    afe-lek napisała:
                                                    > tezgucio napisał:
                                                    > > zadzwonię do lekarza, muszę się umówić na wizytę ;o)
                                                    > zarejestruj też co poniektórych z forum ;O)
                                                    powiedział, że forumowiczów przyjmuje poza kolejką - to najlepsza klientela ;o)
                                                  • bardgorzowski Re: pracocholizm 18.06.04, 10:23
                                                    tezgucio napisał:

                                                    > powiedział, że forumowiczów przyjmuje poza kolejką - to najlepsza
                                                    klientela ;o)

                                                    A moze po prostu zajrzy (ten lekarz) na Forum?
                                                    Bedzie to wyjscie pacjentowi naprzeciw.;o)
                                                  • afe-lek Re: pracocholizm 18.06.04, 17:54
                                                    bardgorzowski napisał:

                                                    > tezgucio napisał:
                                                    >
                                                    > > powiedział, że forumowiczów przyjmuje poza kolejką - to najlepsza
                                                    > klientela ;o)
                                                    >
                                                    > A moze po prostu zajrzy (ten lekarz) na Forum?
                                                    > Bedzie to wyjscie pacjentowi naprzeciw.;o)

                                                    Niezły pomysł, tezgucio pogadaj z nim i ustalcie przyzwoite godziny porad ;o)
                                                  • fridjof Re: pracocholizm 18.06.04, 20:02
                                                    wprowadzacie numerki ?
                                                  • tezgucio Re: pracocholizm 19.06.04, 01:14
                                                    fridjof napisała:
                                                    > wprowadzacie numerki ?
                                                    czy nie uważasz, że numerki są w jawnej sprzeczności z ideą przyjmowania poza
                                                    kolejnością?
                                                  • afe-lek Re: pracocholizm 19.06.04, 20:43
                                                    tezgucio napisał:

                                                    > fridjof napisała:
                                                    > > wprowadzacie numerki ?
                                                    > czy nie uważasz, że numerki są w jawnej sprzeczności z ideą przyjmowania poza
                                                    > kolejnością?

                                                    to ja skromnie przypominam, że kobiety mają pierwszeństwo :O)
                                                  • tezgucio Re: pracocholizm 20.06.04, 01:54
                                                    afe-lek napisała:
                                                    > to ja skromnie przypominam, że kobiety mają pierwszeństwo :O)
                                                    tylko niektóre o tym zapomniały a niektóre pamiętają aż za bardzo ;o)
                                                  • afe-lek Re: pracocholizm 20.06.04, 08:21
                                                    tezgucio napisał:

                                                    > afe-lek napisała:
                                                    > > to ja skromnie przypominam, że kobiety mają pierwszeństwo :O)
                                                    > tylko niektóre o tym zapomniały a niektóre pamiętają aż za bardzo ;o)

                                                    a co z pamięcią u facetów, co do pierwszeństwa kobiet?
                                                  • tezgucio Re: pracocholizm 20.06.04, 14:24
                                                    afe-lek napisała:
                                                    > tezgucio napisał:
                                                    > > afe-lek napisała:
                                                    > > > to ja skromnie przypominam, że kobiety mają pierwszeństwo :O)
                                                    > > tylko niektóre o tym zapomniały a niektóre pamiętają aż za bardzo ;o)
                                                    > a co z pamięcią u facetów, co do pierwszeństwa kobiet?
                                                    W stosunku do tych kobiet, które nie pamietają faceci mają dobrą pamięć. W
                                                    stosunku do tych drugich pamięć mocno szwankuje.
                                                  • fridjof Re: pracocholizm 20.06.04, 20:04
                                                    a my w czym mamy pierwszeństwo ?
                                                  • tezgucio Re: pracocholizm 20.06.04, 20:59
                                                    fridjof napisała:
                                                    > a my w czym mamy pierwszeństwo ?
                                                    w zawałach i rugby ;o)
                                                  • fridjof Re: pracocholizm 21.06.04, 23:39
                                                    oraz pracach domowych :-(
                                                  • tezgucio Re: pracocholizm 22.06.04, 01:10
                                                    fridjof napisała:
                                                    > oraz pracach domowych :-(
                                                    jak np. planowanie wyjazdów na ryby?
                                                  • afe-lek Re: pracocholizm 23.06.04, 16:57
                                                    tezgucio napisał:

                                                    > fridjof napisała:
                                                    > > oraz pracach domowych :-(
                                                    > jak np. planowanie wyjazdów na ryby?

                                                    tudzież dzierżenie "władzy" czyli pilota do telewizora ;O)
                                                  • fridjof Re: pracocholizm 23.06.04, 18:31
                                                    ja go wpycham pod poduszkę od mojej strony
                                                  • afe-lek Re: pracocholizm 24.06.04, 00:03
                                                    fridjof napisała:

                                                    > ja go wpycham pod poduszkę od mojej strony

                                                    dzięki za podpowiedź :O))))
                                                  • fridjof Re: pracocholizm 24.06.04, 21:52
                                                    przechwyt !!!!! to było do chłopców :-)))
                                                  • afe-lek Re: pracocholizm 26.06.04, 14:00
                                                    fridjof napisała:

                                                    > przechwyt !!!!! to było do chłopców :-)))

                                                    bo to jest właśnie broń kobieca "walczyć" z Wami Waszą bronią ;o)))
                                              • afe-lek Re: pracocholizm 16.06.04, 20:55
                                                tezgucio napisał:

                                                > afe-lek napisała:
                                                > > tezgucio napisał:
                                                > > > Poza tym istnieją wałki wirtualne służące do wałkowania tematów.
                                                > > a jak one wyglądają ?
                                                > wyobraź sobie ;o)


                                                robi się, nawet nawet - tylko to z prawej zbyt podkręcone ;o)
                                                • tezgucio Re: pracocholizm 17.06.04, 19:04
                                                  afe-lek napisała:
                                                  > tezgucio napisał:
                                                  > > afe-lek napisała:
                                                  > > > tezgucio napisał:
                                                  > > > > Poza tym istnieją wałki wirtualne służące do wałkowania tematów.
                                                  > > > a jak one wyglądają ?
                                                  > > wyobraź sobie ;o)
                                                  > robi się, nawet nawet - tylko to z prawej zbyt podkręcone ;o)
                                                  czyli wyobraźnie nie szwankuje ;o)
                                                  • afe-lek Re: pracocholizm 17.06.04, 22:59
                                                    tezgucio napisał:

                                                    > czyli wyobraźnie nie szwankuje ;o)

                                                    tak , ona na pewno nie ;o), ale...
                                                  • tezgucio Re: pracocholizm 18.06.04, 00:18
                                                    afe-lek napisała:
                                                    > tezgucio napisał:
                                                    > > czyli wyobraźnie nie szwankuje ;o)
                                                    > tak , ona na pewno nie ;o), ale...
                                                    idealne zwykle bywa nudne ;o)
                                                  • afe-lek Re: pracocholizm 18.06.04, 17:56
                                                    tezgucio napisał:

                                                    >> idealne zwykle bywa nudne ;o)

                                                    i wszystko takie przewidywalne i korekt, do obrzydliwości ;o)
                                                    niech żyją nasze słabości i drobne wady!
                                                  • tezgucio Re: pracocholizm 19.06.04, 01:14
                                                    afe-lek napisała:
                                                    > i wszystko takie przewidywalne i korekt, do obrzydliwości ;o)
                                                    > niech żyją nasze słabości i drobne wady!
                                                    drobne!
                                                  • afe-lek Re: pracocholizm 19.06.04, 20:44
                                                    tezgucio napisał:

                                                    > afe-lek napisała:
                                                    > > i wszystko takie przewidywalne i korekt, do obrzydliwości ;o)
                                                    > > niech żyją nasze słabości i drobne wady!
                                                    > drobne!

                                                    a co z nieco większymi ;O)?
                                                  • tezgucio Re: pracocholizm 19.06.04, 20:54
                                                    afe-lek napisała:
                                                    > a co z nieco większymi ;O)?
                                                    niech zginą, zmarnieją, zmaleją, wygasną, .... i zamienią się w zalety
                                                  • afe-lek Re: pracocholizm 20.06.04, 08:23
                                                    tezgucio napisał:

                                                    > afe-lek napisała:
                                                    > > a co z nieco większymi ;O)?
                                                    > niech zginą, zmarnieją, zmaleją, wygasną, .... i zamienią się w zalety

                                                    w pierwszej częśći się zgadzam,, co do drugiej mówię nie...bo prezcież, jak ww
                                                    ustaliliśmy z ideałam trudno wytrzymać :O)
                                                  • tezgucio Re: pracocholizm 20.06.04, 14:22
                                                    afe-lek napisała:
                                                    > w pierwszej częśći się zgadzam,, co do drugiej mówię nie...bo prezcież, jak
                                                    > ww ustaliliśmy z ideałam trudno wytrzymać :O)
                                                    pierwsza część to było pobożne życzenie, druga - świadomość realiów kobiecej
                                                    logiki ;o)
                                                  • fridjof Re: pracocholizm 20.06.04, 20:06
                                                    czy wyjątki przewidzieliście ?
                                                  • tezgucio Re: pracocholizm 20.06.04, 21:00
                                                    fridjof napisała:
                                                    > czy wyjątki przewidzieliście ?
                                                    Nie ma takiej potrzeby. Jeśli reguła jest dobra to wyjątki tylko ją
                                                    potwierdzają. ;o)
                                                  • afe-lek Re: pracocholizm 21.06.04, 16:49
                                                    a co znacie jakieś wyjątki?
                                                    bo ja szczerze pisząc nie ;O)
                                                  • tezgucio Re: pracocholizm 21.06.04, 17:31
                                                    afe-lek napisała:
                                                    > a co znacie jakieś wyjątki?
                                                    > bo ja szczerze pisząc nie ;O)
                                                    w przeciwieństwie do fridjofa nawet mnie nie interesuje czy znam czy nie
                                                    znam ;o)
                                                  • afe-lek Re: pracocholizm 21.06.04, 17:36
                                                    tezgucio napisał:

                                                    > afe-lek napisała:
                                                    > > a co znacie jakieś wyjątki?
                                                    > > bo ja szczerze pisząc nie ;O)
                                                    > w przeciwieństwie do fridjofa nawet mnie nie interesuje czy znam czy nie
                                                    > znam ;o)

                                                    pewnie masz inne rozległe zainteresowania ;o)
                                                  • tezgucio Re: pracocholizm 22.06.04, 01:11
                                                    afe-lek napisała:
                                                    > pewnie masz inne rozległe zainteresowania ;o)
                                                    po prostu jestem leniwy i czekam aż wyjątki same się objawią ;o)
                                                  • afe-lek Re: pracocholizm 22.06.04, 08:42
                                                    tezgucio napisał:

                                                    > afe-lek napisała:
                                                    > > pewnie masz inne rozległe zainteresowania ;o)
                                                    > po prostu jestem leniwy i czekam aż wyjątki same się objawią ;o)

                                                    czyli na cud czekasz?
                                                    fajnie tak poleniuchować :O)
                                                  • tezgucio Re: pracocholizm 22.06.04, 17:47
                                                    afe-lek napisała:
                                                    > czyli na cud czekasz?
                                                    wystarczy uderzyć w stół ;o)
                                                    > fajnie tak poleniuchować :O)
                                                    no pewnie :o)
                                                  • afe-lek Re: pracocholizm 22.06.04, 22:01
                                                    tezgucio napisał:
                                                    > wystarczy uderzyć w stół ;o)

                                                    a nożyce....:o)
    • fridjof Re: pracocholizm 21.06.04, 23:42
      porażka :-(
      • tezgucio Re: pracocholizm 22.06.04, 01:12
        fridjof napisała:
        > porażka :-(
        bo narzuciłeś sobie zbyt duże tempo zmian ;o)
      • afe-lek Re: pracocholizm 22.06.04, 08:45
        fridjof napisała:

        > porażka :-(

        od poniedziałku spróbujemy może razem,
        może tym razem się uda ;o)
        • bardgorzowski Re: pracocholizm 22.06.04, 10:27
          > fridjof napisał:
          >
          > > porażka :-(

          > afe-lek napisała:
          > od poniedziałku spróbujemy może razem,
          > może tym razem się uda ;o)

          A ja sie troszeczke "poobijalem".;O)
          Ale nie za bardzo.
          Wyzsze sily, takie jakies wisza nad glowa? Widze, ze nie tylko nad moja.;o)
          • afe-lek Re: pracocholizm 22.06.04, 22:07
            bardgorzowski napisał:

            > A ja sie troszeczke "poobijalem".;O)
            > Ale nie za bardzo.

            Ty to masz dobrze:o)
        • fridjof Re: pracocholizm 22.06.04, 18:34
          i to jest dobra propozycja - razem mniej pracować!
          • afe-lek Re: pracocholizm 22.06.04, 22:10
            fridjof napisała:

            > i to jest dobra propozycja - razem mniej pracować!

            tylko jak to zrobić,bo właśnie się dowiedziałam, że od poniedziałku "kocioł" mam
            a może od czwartku?
            • fridjof Re: pracocholizm 23.06.04, 18:33
              druga wersja : postąpić twardo i ostro tak, jak z rzucaniem palenia, czyli nie
              robić nic
              • afe-lek Re: pracocholizm 24.06.04, 00:05
                fridjof napisała:

                > druga wersja : postąpić twardo i ostro tak, jak z rzucaniem palenia, czyli
                nie
                > robić nic

                akurat w tej dziedzinie doświadczenia mi brak - o paleniu myślę :O)
                • bardgorzowski Re: pracocholizm 26.06.04, 08:23
                  afe-lek napisała:

                  > akurat w tej dziedzinie doświadczenia mi brak - o paleniu myślę :O)

                  A ja juz tylu widzialem jak probowali rzucic, ze sam nie mialem zamiaru
                  zaczynac.;o)
                  Tego sie nie nauczylem z ... lenistwa.;o)
                  • afe-lek Re: pracocholizm 26.06.04, 19:52
                    bardgorzowski napisał:

                    > A ja juz tylu widzialem jak probowali rzucic, ze sam nie mialem zamiaru
                    > zaczynac.;o)
                    > Tego sie nie nauczylem z ... lenistwa.;o)

                    a ja ze strachu, że po pierwszym spróbowaniu, kontynuowałabym palenie - do
                    nałogu, a żeby rzucić pewnie brakowałoby mi silnej woli :O(
                    Ze słodyczami walczę... i nic - dobre są!!!
                    • bardgorzowski Re: pracocholizm 27.06.04, 16:32
                      afe-lek napisała:

                      > a ja ze strachu, że po pierwszym spróbowaniu, kontynuowałabym palenie - do
                      > nałogu, a żeby rzucić pewnie brakowałoby mi silnej woli :O(
                      > Ze słodyczami walczę... i nic - dobre są!!!

                      A co lubisz z napojow, rowniez alkoholowych?
                      • afe-lek Re: pracocholizm 27.06.04, 21:56
                        bardgorzowski napisał:

                        >> A co lubisz z napojow, rowniez alkoholowych?

                        ja to raczej konkretna osoba jestem: jak piwo, to bez soku; jak kawa to czarna.
                        wynalazków nie próbuję.
                        • fridjof Re: pracocholizm 27.06.04, 22:54
                          ja podobnie, jak blondynka , to naturalizowana, jak czarna,
                          to ze śmietanką :-)))
                          • tezgucio Re: pracocholizm 27.06.04, 23:14
                            fridjof napisała:
                            > ja podobnie, jak blondynka , to naturalizowana, jak czarna,
                            > to ze śmietanką :-)))
                            w płynie czy w proszku?
                            • fridjof Re: pracocholizm 28.06.04, 18:19
                              w bieliźnie :-)
                              • afe-lek Re: pracocholizm 28.06.04, 22:46
                                fridjof napisała:

                                > w bieliźnie :-)

                                tzn. w opakowaniu nie pur ;o)
                                • fridjof Re: pracocholizm 28.06.04, 22:51
                                  teraz takie opakowania, że "mózg" staje
                                  • bardgorzowski Re: pracocholizm 29.06.04, 21:27
                                    fridjof napisała:

                                    > teraz takie opakowania, że "mózg" staje

                                    Za duzo reklam nie zmiesci sie na tych "opakowaniach". ;o)
                                    • fridjof Re: pracocholizm 29.06.04, 22:25
                                      One znają takie sztuczki o jakich nam się nie śniło !
                                      • bardgorzowski Re: pracocholizm 01.07.04, 02:16
                                        fridjof napisała:

                                        > One znają takie sztuczki o jakich nam się nie śniło !

                                        Masz na mysli sztuczki pozwalajace na zwiekszenie liczby reklam? ;o)
                                  • afe-lek Re: pracocholizm 29.06.04, 22:01
                                    fridjof napisała:

                                    > teraz takie opakowania, że "mózg" staje

                                    "mózg" powiadasz - no no ;O)
                                    • fridjof Re: pracocholizm 29.06.04, 22:26
                                      powiadam :-)
                                      • bardgorzowski Re: pracocholizm 01.07.04, 02:14
                                        fridjof napisała:

                                        > powiadam :-)

                                        Doswiadczenie przemawia ... ;O)
                                  • tezgucio Re: pracocholizm 03.07.04, 01:15
                                    fridjof napisała:
                                    > teraz takie opakowania, że "mózg" staje
                                    ja mam mózg wyżej, pewnie jestem mutantem ;o)
                                    • afe-lek Re: pracocholizm 07.07.04, 07:57
                                      tezgucio napisał:

                                      > fridjof napisała:
                                      > > teraz takie opakowania, że "mózg" staje
                                      > ja mam mózg wyżej, pewnie jestem mutantem ;o)

                                      teraz rozumiem dlaczego mężczyźni tak przeróżnie myślą- położenie "mózgu" jest
                                      chyba dosyć istotne ;o)
                                      • tezgucio Re: pracocholizm 07.07.04, 23:20
                                        afe-lek napisała:
                                        > teraz rozumiem dlaczego mężczyźni tak przeróżnie myślą- położenie "mózgu"
                                        > jest chyba dosyć istotne ;o)
                                        ma rolę zasadniczą ;o)
                                        • afe-lek Re: pracocholizm 10.07.04, 22:12
                                          tezgucio napisał:

                                          > afe-lek napisała:
                                          > > teraz rozumiem dlaczego mężczyźni tak przeróżnie myślą- położenie "mózgu"
                                          > > jest chyba dosyć istotne ;o)
                                          > ma rolę zasadniczą ;o)

                                          a nawet kilka ról ;O)
                                          • bardgorzowski Re: pracocholizm 11.07.04, 00:27
                                            afe-lek napisała:

                                            > a nawet kilka ról ;O)

                                            Ponoc objetosc mozgu rowniez odgrywa pewna role.:O)
                                            • tezgucio Re: pracocholizm 11.07.04, 01:31
                                              bardgorzowski napisał:
                                              > afe-lek napisała:
                                              > > a nawet kilka ról ;O)
                                              > Ponoc objetosc mozgu rowniez odgrywa pewna role.:O)
                                              Mniejszą. Ważniejsza jest jego sprawność i pofałdowanie. ;o)
                                              • afe-lek Re: pracocholizm 11.07.04, 17:52
                                                tezgucio napisał:

                                                > Mniejszą. Ważniejsza jest jego sprawność i pofałdowanie. ;o)

                                                podobno z wiekiem się wygładza ;o(
                                                • tezgucio Re: pracocholizm 12.07.04, 22:39
                                                  afe-lek napisała:
                                                  > podobno z wiekiem się wygładza ;o(
                                                  a ja słyszałem, że się marszczy ;o)
                        • bardgorzowski Re: pracocholizm 29.06.04, 21:32
                          afe-lek napisała:

                          > bardgorzowski napisał:
                          >
                          > >> A co lubisz z napojow, rowniez alkoholowych?
                          >
                          > ja to raczej konkretna osoba jestem: jak piwo, to bez soku; jak kawa to
                          czarna.
                          > wynalazków nie próbuję.

                          A u mnie jak piwo, to w towarzystwie ... chocby z sasiadem.
                          A kawke ze smietanka. Lubie patrzec jak "laczy" sie z kawka.
                          Cappuccino nie potrafie nigdy odmowic. Zwlaszcza, gdy jest z pianka posypana
                          czekolada. Ach...!!! :-)
                          • afe-lek Re: pracocholizm 29.06.04, 22:03
                            bardgorzowski napisał:

                            > Cappuccino nie potrafie nigdy odmowic. Zwlaszcza, gdy jest z pianka posypana
                            > czekolada. Ach...!!! :-)

                            Jak cappuccino, to w oryginlnej włoskiej kawiarni - niekoniecznie we Włoszech
                            • bardgorzowski Re: pracocholizm 30.06.04, 02:14
                              afe-lek napisała:

                              > Jak cappuccino, to w oryginlnej włoskiej kawiarni - niekoniecznie we Włoszech

                              Witam na pokladzie.
                              ;o)
                              • fridjof Re: pracocholizm 30.06.04, 21:55
                                o tej porze ?
                                • bardgorzowski Re: pracocholizm 01.07.04, 02:12
                                  fridjof napisała:

                                  > o tej porze ?

                                  Aby nie zasnac. ;o)
                                  • afe-lek Re: pracocholizm 02.07.04, 22:27
                                    bardgorzowski napisał:

                                    > fridjof napisała:
                                    >
                                    > > o tej porze ?
                                    >
                                    > Aby nie zasnac. ;o)

                                    To co Ty kolego robisz o tak późnej porze, że jeszcze zasnąć nie chcesz ;O)
                                    • bardgorzowski Re: pracocholizm 07.07.04, 17:38
                                      afe-lek napisała:

                                      > To co Ty kolego robisz o tak późnej porze, że jeszcze zasnąć nie chcesz ;O)

                                      Pracuje o roznych porach dnia. Czasami i w nocy. ;O)
                                      • afe-lek Re: pracocholizm 07.07.04, 18:02
                                        bardgorzowski napisał:

                                        > Pracuje o roznych porach dnia. Czasami i w nocy. ;O)

                                        dobrze, że tylko czasami w nocy, bo ...;O)
                                        • tezgucio Re: pracocholizm 07.07.04, 23:21
                                          afe-lek napisała:
                                          > dobrze, że tylko czasami w nocy, bo ...;O)
                                          czy pora nie jest obojętna? ;o)
                                          • afe-lek Re: pracocholizm 09.07.04, 09:46
                                            tezgucio napisał:

                                            > afe-lek napisała:
                                            > > dobrze, że tylko czasami w nocy, bo ...;O)
                                            > czy pora nie jest obojętna? ;o)

                                            to zależy od upodobań ;O)
                                            • tezgucio Re: pracocholizm 10.07.04, 02:16
                                              afe-lek napisała:
                                              > to zależy od upodobań ;O)
                                              raczej od chęci ;o)
                                              • bardgorzowski Re: pracocholizm 10.07.04, 22:08
                                                > afe-lek napisała:
                                                > > to zależy od upodobań ;O)

                                                > tezgucio napisał:
                                                > raczej od chęci ;o)

                                                A takze od mozliwosci.;o)
                                                • afe-lek Re: pracocholizm 10.07.04, 22:13
                                                  bardgorzowski napisał:

                                                  > > afe-lek napisała:
                                                  > > > to zależy od upodobań ;O)
                                                  >
                                                  > > tezgucio napisał:
                                                  > > raczej od chęci ;o)
                                                  >
                                                  > A takze od mozliwosci.;o)

                                                  a czy my mamy to samo "TO" na myśli ;o)
                                                  • bardgorzowski Re: pracocholizm 11.07.04, 00:28
                                                    afe-lek napisała:

                                                    > a czy my mamy to samo "TO" na myśli ;o)

                                                    Dazysz do konfrontacji? ;O)
                                                  • tezgucio Re: pracocholizm 11.07.04, 01:32
                                                    bardgorzowski napisał:
                                                    > Dazysz do konfrontacji? ;O)
                                                    tylko się przekomarza
                                                  • afe-lek Re: pracocholizm 11.07.04, 17:51
                                                    tezgucio napisał:

                                                    > bardgorzowski napisał:
                                                    > > Dazysz do konfrontacji? ;O)
                                                    > tylko się przekomarza

                                                    taka konfrontacja bez jasnych kryteriów byłaby nierzetelna, a tego przecież nie
                                                    chcemy ;O)
                                                  • bardgorzowski Re: pracocholizm 17.07.04, 13:55
                                                    afe-lek napisała:

                                                    > taka konfrontacja bez jasnych kryteriów byłaby nierzetelna, a tego przecież
                                                    nie
                                                    >
                                                    > chcemy ;O)

                                                    Alez skad!!!
                                                    Najpierw ustalimy jasne, przejrzyste kryteria a pozniej ... ;O)
    • marcin_zielonagora Re: pracocholizm 29.06.04, 01:20
      Mi na szczęście pracocholizm nie grozi, raczej coś odwrotnego :))))))))))
      • bardgorzowski Re: pracocholizm 29.06.04, 21:33
        marcin_zielonagora napisał:

        > Mi na szczęście pracocholizm nie grozi, raczej coś odwrotnego :))))))))))

        Widzac wyniki Twojej matury mozna by co innego sadzic. ;o)

        Powodzenia
      • afe-lek Re: pracocholizm 29.06.04, 22:04
        marcin_zielonagora napisał:

        > Mi na szczęście pracocholizm nie grozi, raczej coś odwrotnego :))))))))))

        Przyjdzie kryska na Matyska ;O)
        • bardgorzowski Re: pracocholizm 30.06.04, 02:24
          afe-lek napisała:

          > Przyjdzie kryska na Matyska ;O)

          I na ... Marcina tez. ;o)
      • tezgucio Re: pracocholizm 03.07.04, 01:17
        marcin_zielonagora napisał:
        > Mi na szczęście pracocholizm nie grozi, raczej coś odwrotnego :))))))))))
        nie mów hop, poczekaj kilka latek :o)
        • marcin_zielonagora Re: pracocholizm 10.07.04, 23:29
          Po to się przykładam do nauki żeby później nie pracować ciężko. Na pewno
          pracocholizm mi nie grozi (dotyczy to ludzi którzy nie mogą żyć bez pracy). Mam
          świadomość, że trzeba pracować, ale na pewno nie na zabój i bez opamiętania.
          Odpoczynek też się należy.
          • bardgorzowski Re: pracocholizm 11.07.04, 00:29
            marcin_zielonagora napisał:

            > Po to się przykładam do nauki żeby później nie pracować ciężko. Na pewno
            > pracocholizm mi nie grozi (dotyczy to ludzi którzy nie mogą żyć bez pracy).
            Mam
            >
            > świadomość, że trzeba pracować, ale na pewno nie na zabój i bez opamiętania.
            > Odpoczynek też się należy.

            Swiete slowa. I my tak uwazamy.
            Ale czasami roznie to wychodzi. ;O)
          • tezgucio