Dodaj do ulubionych

teletubisie contra PiS'ie...

28.05.07, 00:57
wiadomosci.onet.pl/1542900,11,item.html
"... Jest jednak prawdopodobnie problem jednej z postaci - twierdzi
Sowińska. - Zauważyłam, że Tinky Winky ma damską torebkę, ale nie
skojarzyłam, że jest chłopcem. W pierwszej chwili pomyślałam, że ta torebka
musi temu teletubisiowi przeszkadzać..."


...no tak - jezeli chłopcu przeszkadza torebka to znaczy że chce być
dziewczynką? Istnieje obawa że chłopcy poobcinaja sobie torebki! Przecież
dzieciaki chciały latać po pobejrzeniu Batmana i otrzymaniu jego stroju!!!
Zagrożenie istnieje - chłopcy bez torebek to już homoseksualiści?
Obserwuj wątek
    • Gość: Kłodawa Re: teletubisie contra PiS'ie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 07:04
      To stara sprawa i nie jest wcale odkryciem pisu. W latach 90-tych a szczególnie
      w 1999roku fala geya teletubisia przewaliła się w UK i USA.
    • Gość: JanPan CNN już w 1997 roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 07:20
      edition.cnn.com/SHOWBIZ/9712/24/teletubbies/
    • czysty_harry Re: teletubisie contra PiS'ie... 28.05.07, 08:16
      Sprawdzić Smurfy. To dopiero bagno...
      • calama Re: teletubisie contra PiS'ie... 28.05.07, 08:20
        czysty_harry napisał:

        > Sprawdzić Smurfy. To dopiero bagno...

        a Żwirek kręci z Muchomorkiem!
        • redcloud Re: teletubisie contra PiS'ie... 28.05.07, 08:49
          Bolek i Lolek razem kręcili z Tolą. W Iranie tego nie puscili...
          howgh
    • login_tymczasowy Re: teletubisie contra ... 28.05.07, 08:49
      Sowinska jest z LPRu, ale to sie nie rymuje z Tubisiami.
      • Gość: blueboy człowiek niue czuje jak mu się rymuje... IP: *.gprspla.plusgsm.pl 29.05.07, 21:11
        Teletubisie contra giertychy,
        co z pisdusiami żrą z jednej michy...

        Login... to się rymuje?
    • Gość: observer Re: teletubisie contra PiS'ie... IP: *.centertel.pl 28.05.07, 09:20
      A wczoraj żona poprosiła mnie, żebym jej torebkę potrzymał w KOSCIELE! Było
      duszno, więc pomogłem. I co teraz? Promowałem homoseksualizm? Bo torebka była w
      kawiaty...to może bardziej była to promocja ekologiczna? A może
      transseksualizm?
      Takie babsko (pani rzecznik) nie wie. że mężczyzni przebierający się w damskie
      rzeczy, to transwestyci?
      PS. Ludzie, Polacy o zdrowych zmysłach, uciekajmy do Irlandii! Głupota przebiła
      już nawet poziom dna w tym kraju! Szkoda komentarzy na takie wypowiedzi
      szurniętych polityków. Przeraża jedynie fakt, że tumany sprawują tak ważne
      funkcje.... smutno mi.
      • czysty_harry Re: teletubisie contra PiS'ie... 28.05.07, 10:20
        A ja uważam, że słuszny kierunek ma nasza partia. Załatwimy jeszcze 7
        krasnoludków i zlustrujemy Stirlitza i będzie dobrze. A torebki damskiej nie
        trzymać, bo jak lotna z LPR lub PIS (Samoobrona przy nich to liberałowie w
        toplesie) zobbaczy, to wylądujesz w jednej celi ze Żwirkiem i Muchomorkiem...
        • ant777 Re: teletubisie contra PiS'ie... 29.05.07, 08:40
          czysty_harry napisał:

          > A ja uważam, że słuszny kierunek ma nasza partia. Załatwimy jeszcze 7
          > krasnoludków i zlustrujemy Stirlitza i będzie dobrze. A torebki damskiej nie
          > trzymać, bo jak lotna z LPR lub PIS (Samoobrona przy nich to liberałowie w
          > toplesie) zobbaczy, to wylądujesz w jednej celi ze Żwirkiem i Muchomorkiem...

          7 krasnoludków to dopiero jazda. :)
          Jest jeszcze taki jeden i 40 rozbójników.
    • Gość: Planksi Konkretny homoseksualny filmik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 14:48
      www.tvn24.pl/-1,1508085,wiadomosc.html
      • zetkaf A w katolickiej Hiszpanii... 28.05.07, 18:36
        ... promuja homoseksualizm przy pomocy ksiazeczki "Ali Baba i 40 pedalow" czy
        jakos tak. Bo podobno Bog kazal sie milowac, a nie wyzynac... ale coz, nasi,
        podobnie jak poganie, wola prowadzic jihad, nie wiedzac nawet co to slowo
        znaczy.
        • Gość: Kłodawa Re: A w katolickiej Hiszpanii... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 19:47
          W Hiszpani wychodzi trochę więcej książeczek niż rzeczony "Alibaba plus 40
          stu ..... ".
          Jedna książeczka, jeden wniosek jeden zwój na mózgu.
        • login_tymczasowy Re: A w katolickiej Hiszpanii... 28.05.07, 19:59
          zetkaf napisał:

          > Bo podobno Bog kazal sie milowac, a nie wyzynac... ale coz, nasi,
          > podobnie jak poganie, wola prowadzic jihad, nie wiedzac nawet co to slowo
          > znaczy.

          "komiks rysownika ukrywającego się pod pseudonimem Nazario, tak reklamowany
          przez katalońskiego wydawcę: "Uwaga: w tym albumie znajdziesz radość życia
          bardziej zaraźliwą od AIDS". Oprócz radośnie kopulujących gejów występują w nim
          w niedwuznacznych sytuacjach kot i osioł"

          To co, Zetkaf, masz dzieci?
          Czy pokazesz im kopulujacych homoseksualistow jako wzor "milowania"?
          • zetkaf Re: A w katolickiej Hiszpanii... 28.05.07, 21:05
            Na pewno bede je bronil przed lustracja i nietolerancja w
            imie "chrzescijanstwa", w imie religii milosci do blizniego...
            Kazdy ma prawo byc gejem, kazdy ma prawo manifestowac W SPOSOB PRZYZWOITY
            swoich upodoban seksualnych, kazdy ma prawo sie tego nie wstydzic, a za wszelka
            obraze ma prawo do zadoscuczynienia ze strony winnych (np. panstwa, ktore budzi
            nostroje nietolerancji niczym w hitlerowskich Niemczech).
            • Gość: Kłodawa Re: A w katolickiej Hiszpanii... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 21:17
              Głupoty opowiadasz chłopie. Dlaczego w miejscu takim jak szkoła ktoś ma
              manifestować swoją orientacje seksualną czy poglądy religijne. Warrra.
              • zetkaf Re: A w katolickiej Hiszpanii... 28.05.07, 22:13
                Homofobia to tez orientacja seksualna. I nikomu nie przeszkadza, ze w szkole
                promuje sie zwiazki heteroseksualne i homofobie.
                Owsze, szkola nie powinna promowac ZADNYCH postaw seksualnych jako lepszych - w
                tym takze heteroseksualnych. Powinna za to tepic nietolerancje we wszelkich
                dziedzinach, i promowac tolerancje.
                Promocja to jedno, zapoznanie z czyms to drugie. Tak samo, jak obok religii
                chrzescijanskiej (zamiast?) powinny byc obowiazkowe lekcje RELIGIOZNAWSTWA - a
                wiec chrzescijanstwo, muzulmanizm, protestanci, zielonoswiatkowcy, itp.,
                niekoniecznie z buddyzmem (nie, zebym cos mial przeciw buddyzmowi - ale jak
                podaja encyklopedie, nie jest to religia, a "jedynie" filozofia zyciowa)
                • login_tymczasowy Re: A w katolickiej Hiszpanii... 28.05.07, 22:38
                  zetkaf napisał:

                  > powinny byc obowiazkowe lekcje RELIGIOZNAWSTWA - a
                  > wiec chrzescijanstwo, muzulmanizm, protestanci, zielonoswiatkowcy, itp.,
                  A animizm? Dzinizm? Bahaizm? Hinduizm? I czemu mniej bahaizmu niz
                  chrzescjanstwa?
                  Jesli chrzescijanstwu poswiecamy 20 godzin to tyle samo powinien dostac
                  mitraizm. I Szintoizm. Oraz dzinizm. I mandeizm. Wszystkie odmiany mozaizmu, bo
                  nie wolno byc antysemita.

                  ps. Nie pisze sie "muzulmanizm", tylko "islam".
                  Chyba ze muzulmanizm to jeszcze inna religia.

                  Postawa heteroseksualna jest lepsza, zaklada prokreacje, istnienie rodziny,
                  rozwoj cywilizacji.
                  Homoseksualizm to slepa ulica czlowieka. Bardzo rozrywkowa, ale slepa.
                  Nawet, jesli uzywa takich didlo jak sztuczne zaplodnienie.
                  • zetkaf Re: A w katolickiej Hiszpanii... 28.05.07, 23:01
                    Tez mi tolerancja - ja jestem hetero, znaczy sie, ze hetero jest lepsze? To sie
                    nazywa egocentryzm, i powinno byc nauczane albo na religioznawstwie (Ja-Bog),
                    albo na biologii (w ramach chorob).
                    Mowienie, ze homoseksualizm jest gorszy, to wlasnie nietolerancja. Poza tym
                    pozostaje inna opcja gejowska, biseksualizm - ten juz nie jest slepa uliczka,
                    podobnie jak homoseksualizm plus sztuczne zaplodnienie (co w tym ze slepej
                    uliczki? bardziej slepa jest naturalna prokreacja, ktora daje wieksze ryzyko
                    chorob czy zlego rozwoju plodu). A rodzina? A kto powiedzial, ze rodzina taka
                    wspaniala? A moze lepsze zycie w komunie, albo sialmskie "wszystkie dzieci
                    nasze sa"?
                    To, ze zostales tak wychowany, nie znaczy, ze to jest najlepsze. Chlopi w
                    sredniowieczu tez mysleli, ze najlepsze to meic Krola, ktorego sie bedzie
                    sluchalo - czy popierasz ta postawe?

                    PS. A jesli chodzi o stosunek religii - proponuje wedlug ogolnoswiatowych
                    rankingow, z ew. DROBNYM przeklamaniem na tendencje krajowe w przypadku religii
                    mniejszosciowych. Troche sie zdziwisz, ze najpopularniejsza religia na swiecie"
                    jest dopiero na drugim miejscu...
                    A ze pisze "muzulmanizm" a nie islam - to wlasnie efekt braku religionznawstwa,
                    polaczony z dobra znajomoscia jezyka polskiego i slowotworstwa ;)
                    • login_tymczasowy Re: A w katolickiej Hiszpanii... 28.05.07, 23:13
                      zetkaf napisał:

                      > A rodzina? A kto powiedzial, ze rodzina taka
                      > wspaniala? A moze lepsze zycie w komunie, albo sialmskie "wszystkie dzieci
                      > nasze sa"?
                      > To, ze zostales tak wychowany, nie znaczy, ze to jest najlepsze.
                      Tak sie zbieglo, ze rodzina to podstawowy model funkcjonowania cywilizacji.
                      Niezaleznie od wyznania.

                      Jak tam sobie chcesz.
                      Mozesz zyc w gronie czterdziestu pedalow, bedac rozbojnikiem.
                      Ja bede pilnowal, czego moje dzieci sie ucza w szkole.
                      Poki jakas banda glupkow nie zacznie tlumaczyc, ze rodzina jest be, a
                      wstrzykiwanie spermy do probowki jest lepsze niz seks z zona.

                      > polaczony z dobra znajomoscia jezyka polskiego i slowotworstwa ;)
                      Srednia znajomoscia, bo w slownikach muzulmanizmu nie ma.
                      • zetkaf Re: A w katolickiej Hiszpanii... 29.05.07, 18:16
                        OBECNEJ CYWILIZACJI - wiele cywilizacji nie przywiazywalo wagi do rodziny. Ot,
                        chocby Grecja. Po prostu przyznaj sie, ze wychowales sie w
                        cywilizacji "rodzinnej" i brak ci fantazji zeby wyobrazic sobie cos innego, ot
                        chocby rozpuste niczym z obrazow Boscha (jakos w tamtych wiekach nie padla
                        cywilizacja, mimo iz rozpusta stala wyzej niz rodzina).
                        Wiesz, z tym jak z demokracja - mawia sie o niej, ze jest to jeden z
                        najgorszych systemow rzadzenia, ale najlepszy jaki wymyslil czlowiek. Z rodzina
                        tak samo - do tego modelu sie przyzwyczailismy to i doskonaly nam sie wydaje. W
                        grecji wolano zwiazki homo, i tez uwazali, ze maja racje.
                        Ajaka jest przewaga seksu z zona? Probowka tez daje dzieci. Seks z zona nie
                        kazdemu daje radosc - niektorzy preferuja "odmienne" upodobania, i dla nich nie
                        bedzie to lepsze. Poza tym, takze wsrod hetero znajdziesz wielu, ktorzy wola
                        inne rzeczy niz seks z zona - pozostaje seks z kochanka (burzacy idee rodziny),
                        trojkaty, itp. Co znaczy "normalny"? Ten lubi pejcze, tamta lubi, zeby ja
                        gwalcic, jeszcze inny woli po ciemku, a inna - od tylu... i okaze sie, ze jak
                        tak podzielimy na grupki, to homo beda najwieksza jednolita grupa
                        seksualna, "wiekszoscia".
                        Wiesz, tak sie wymadrzasz z tym swoim slownikiem - czekam az dojdziesz do
                        literki "t". Np. jak tolerancja.
                        Nie, nie jestem pedalem - ale nie uwazam, ze pedal jest kims gorszym. Jest kims
                        innym, ale niekoniecznie gorszym. Nasza cywilizacja miala wielu wielkich z
                        gatunku homo/bi, i twoja "cywilizacja rodzinna" moze sie wstydzi przyznac, ale
                        wiele zawdziecza "odmiencom".
                        • Gość: nicelus Re: A w katolickiej Hiszpanii... IP: *.dip.t-dialin.net 29.05.07, 19:15
                          zetkaf napisał:

                          > Ten lubi pejcze, tamta lubi, zeby ja
                          > gwalcic, jeszcze inny woli po ciemku, a inna - od tylu... i okaze sie, ze jak
                          > tak podzielimy na grupki, to homo beda najwieksza jednolita grupa
                          > seksualna, "wiekszoscia".

                          a jak lubi ta największa jednolita grupa?

                        • login_tymczasowy Re: A w katolickiej Hiszpanii... 29.05.07, 19:35
                          zetkaf napisał:

                          > Wiesz, tak sie wymadrzasz z tym swoim slownikiem - czekam az dojdziesz do
                          > literki "t". Np. jak tolerancja.
                          Jestem tolerancyjny, nawet nie musze tego udowadniac.
                          Bedac tolerancyjnym mam swoje zdanie na wiele tematow.
                          Na temat osob lansujacych swoje upodobania seksualne i (powiedzmy) kulinarne,
                          na temat kolesi ktorzy wypisuja w internecie bzdury o pisowskich obozach
                          koncentracyjnych (choc to bzdury, a nie poglady), albo zarzucaja mi klamstwo,
                          choc sami nie rozumieja o czym pisze.
                          Na temat naduzywania slowa "tolerancja" tez.
                          Tolerancja nie jest dla mnie zadnym fetyszem.
                          Stracilo znaczenie, odkad zaczal nim wymachiwac kazdy petak, ktory nie ma
                          argumentow a chce pograzyc rozmowce.
                          • zetkaf Re: A w katolickiej Hiszpanii... 29.05.07, 20:46
                            Tolerancyjny - ktory uwaza, ze sam jest najlepszy, a kazdy kto jest inny, jest
                            gorszy.
                            Tolerancyjny - ktory nazywa petakiem kazdego, ktory nietolerancja nazwie jego
                            wymadrzania sie o wyzszosci "lepszych" nad "gorszymi".
                            Wiesz, juz byli tacy od "lepszej rasy", teraz widze, ze modniejszy jest "lepszy
                            seks"?
                  • blic Re: A w katolickiej Hiszpanii... 28.05.07, 23:11
                    Aleś wiązankę sypnął...
                    Mandeizm musiałem sprawdzić w Wikipedii. :)
                    Marnujesz się u Anglosasów.
                    • login_tymczasowy Re: A w katolickiej Hiszpanii... 28.05.07, 23:14
                      blic napisał:

                      > Aleś wiązankę sypnął...
                      > Mandeizm musiałem sprawdzić w Wikipedii. :)
                      Uwazaj na wikipedie, klamie czasami.
                  • kemot_ski Re: A w katolickiej Hiszpanii... 28.05.07, 23:57
                    na wstępie zaznaczę jednoznacznie, że fajnie się czyta Waszą wymianę
                    światopoglądów:)

                    login_tymczasowy napisał:

                    > zetkaf napisał:
                    >
                    > > powinny byc obowiazkowe lekcje RELIGIOZNAWSTWA - a
                    > > wiec chrzescijanstwo, muzulmanizm, protestanci, zielonoswiatkowcy, itp.,
                    racja:)
                    > A animizm? Dzinizm? Bahaizm? Hinduizm? I czemu mniej bahaizmu niz
                    > chrzescjanstwa?
                    też racja:)
                    > Jesli chrzescijanstwu poswiecamy 20 godzin to tyle samo powinien dostac
                    > mitraizm. I Szintoizm. Oraz dzinizm. I mandeizm. Wszystkie odmiany mozaizmu,
                    bo
                    >
                    > nie wolno byc antysemita.
                    hmmm... masz rację, tylko może warto przemyśleć (dla równowagi) proporcje
                    czasowe, w końcu żyjemy w społeczności, w której żyjemy, więc traktowanie
                    rzymskokatolickiego wyznania na równi z odmianami mozaizmu, wydawać by się
                    mogło na równi niedorzeczne, jak nauczanie plemion amazońskich w równym stopniu
                    alfabetu jak i fizyki kwantowej.
                    > ps. Nie pisze sie "muzulmanizm", tylko "islam".
                    no dobra, formalnie masz '6', ale i tak wszyscy wiedzą, co adwersarz miał na
                    myśli
                    > Chyba ze muzulmanizm to jeszcze inna religia.
                    > no chyba że:)))
                    > Postawa heteroseksualna jest lepsza, zaklada prokreacje, istnienie rodziny,
                    > rozwoj cywilizacji.
                    znam kilku homoseksualistów, którzy bynajmniej nie przyczyniają się do
                    zbliżenia ku Ciemnogrodowi;)
                    > Homoseksualizm to slepa ulica czlowieka. Bardzo rozrywkowa, ale slepa.
                    > Nawet, jesli uzywa takich didlo jak sztuczne zaplodnienie.
                    nie zabieram zdania, bom hetero z zamiłowania i wyboru. Ale jeśli tak za punkt
                    odniesienia przyjąć wizję z 'seksmisji', to masz bezapelacyjną rację. Ale,
                    oddaje pole homoseksualistom, bo lajkonikiem w tej materii jestem.
                • login_tymczasowy Re: A w katolickiej Hiszpanii... 28.05.07, 22:39
                  zetkaf napisał:

                  > Homofobia to tez orientacja seksualna.
                  A agorafobia?
                  • zetkaf Re: A w katolickiej Hiszpanii... 28.05.07, 23:07
                    > A agorafobia?
                    Albo ja jestem za glupi, zeby zauwazyc zwiazek, albo ty jestes nadmiernym
                    erotomanem, zeby zauwazyc, ze nia ma zadnego zwiazku...
                    • login_tymczasowy Re: A w katolickiej Hiszpanii... 28.05.07, 23:18
                      zetkaf napisał:

                      > Albo ja jestem za glupi, zeby zauwazyc zwiazek, albo ty jestes nadmiernym
                      > erotomanem, zeby zauwazyc, ze nia ma zadnego zwiazku...
                      Zwiazek jest taki, ze homofobia nie jest orientacja seksualna tylko lekiem,
                      strachem (jak wszystkie -fobie). Strachem przred kontaktem z osobami o
                      homoseksualnej orientacji.
                      Co nie znaczy, ze sama jest orientacja.
                      To, ze niechetnie mysle o seksie ze swinka, to nie znaczy ze jestem sodomofobem.
                      • zetkaf Re: A w katolickiej Hiszpanii... 29.05.07, 18:25
                        > Zwiazek jest taki, ze homofobia nie jest orientacja seksualna tylko lekiem,
                        > strachem (jak wszystkie -fobie). Strachem przred kontaktem z osobami o
                        > homoseksualnej orientacji.
                        > Co nie znaczy, ze sama jest orientacja.
                        To ze boisz sie homo, determinuje twoje zachowania seksualne. Takze, jak cie
                        kolega z pracy szturchnie przez przypadek w pracy, przez przypadek przejdzie
                        zbyt blisko... A wiec mozna to nazwac orientacja.
                        Btw, poczytaj o genezie slowa "seksualny" - czyli plciowy, niekoniecznie z
                        seksem w tym najbardziej oczywistym znaczeniu. Dyskryminacja seksualna to takze
                        to, ze faceta z plecakiem nie wpuszcza do marketu, a babe z torebka tak.

                        Co innego strach do pajakow - czy to wplywa na twoje zycie seksualne?

                        > To, ze niechetnie mysle o seksie ze swinka, to nie znaczy ze jestem
                        sodomofobem
                        Pod warunkiem, ze nie stanie sie to obsesja. A niektorzy, jak widze, jak
                        uslysza slowo "pedal", to wpadaja w furiacka nienawisc majaca ukryc strach -
                        czyt. fobie...
                        Tez sie nie dam zadnego gejowi - jakos wstret mnie bierze na mysl o czyms
                        takim. Ale jesli robia to sobie w zaciszu domowym, z dala ode mnie - co mi to
                        przeszkadza? Ich problem...
                        • login_tymczasowy Re: A w katolickiej Hiszpanii... 29.05.07, 19:39
                          zetkaf napisał:

                          > To ze boisz sie homo, determinuje twoje zachowania seksualne.
                          Chyba akurat nie to.
                          Bo homo (-seksualistow) sie nie boje.
                          Boje sie szerszeni.

                          > Ale jesli robia to sobie w zaciszu domowym, z dala ode mnie - co mi to
                          > przeszkadza? Ich problem...
                          Moj problem takze to nie jest.
                          Ale komiksy o seksie homoseksualistow (czy, jak wolisz: pedalow) nie powinny
                          znajdowac sie na listach lektur szkolnych.
                          • zetkaf Re: A w katolickiej Hiszpanii... 29.05.07, 20:48
                            > Ale komiksy o seksie homoseksualistow (czy, jak wolisz: pedalow) nie powinny
                            > znajdowac sie na listach lektur szkolnych.
                            Login - pod tym sie nie podpisze, bo juz pomijasz czesc prawdy.
                            Na listach lektur szkolnych nie powinny pojawiac sie ksiazki (nie tylko
                            komiksy) o seksie - nie mowmy, czy chodzi o seks homo- czy hetero-, bo zaraz
                            jakis PiSowiec zinterpretuje to po swojemu - tepic pedalow, seks hetero jest
                            ok, i tak nalezy wychowywac mlodziez od najwczesniejszych lat (najlepiej od
                            poczecia uswiadamiac dziecko, jaki seks jest dobry?)
            • login_tymczasowy Re: A w katolickiej Hiszpanii... 28.05.07, 21:51
              zetkaf napisał:

              > Na pewno bede je bronil przed lustracja i nietolerancja
              Nie pie..glupot, tylko odpowiedz, czy chcialbys, by Twoje dzieci ogladaly w
              szkole komiksy o seksie dwoch homoseksualistow.

              Tak, czy nie?

              Zachwalasz te ksiazke i cala hiszpanska sytuacje, to chyba mozesz odpowiedziec:
              tak, seks pedalski w podstawowkach to przejaw kultury i tolerancji.

              Albo: nie. To przejaw glupoty i nie chce, by moje dzieci byly n a r a z o n e
              na takie "lektury".
              • e_werty Re: A w katolickiej Hiszpanii... 29.05.07, 01:06

              • e_werty Re: A w katolickiej Hiszpanii... 29.05.07, 01:14
                "...by Twoje dzieci ogladaly w szkole komiksy o seksie dwoch
                homoseksualistow...."

                ... tak samo jak nie ucieszyłyby mnie w szkole podstawowej komiksy o seksie
                heteroseksualnym.
                Cos was pokręciło - mowa jest o tolerancji wobec inności a nie propagowaniu
                pornografii w szkołach - czy homo- czy też heteroseksualnej!
                Szkola powinna uczyć o takich zjawiskach na lekcjach biologi czy też
                etyki...ale nie na religi. Bo orientacje seksualne czy gusta kulinarne lub
                propagowana filozofia zyciowa ma sie nijak do wiary w Boga. Wszak jest
                miłosierny i wybacza - a po za tym stworzył także homoseksualistów - przez co
                uprawnił ich do bycia i zycia - takimi jakimi są.
                • zetkaf Re: A w katolickiej Hiszpanii... 29.05.07, 18:28
                  > Cos was pokręciło - mowa jest o tolerancji wobec inności a nie propagowaniu
                  > pornografii w szkołach - czy homo- czy też heteroseksualnej!
                  Popieram.

                  > etyki...ale nie na religi.
                  Na religii powinna uczyc slowa "tolerancja", przynajmniej na religii
                  katolickiej.

                  > miłosierny i wybacza - a po za tym stworzył także homoseksualistów - przez co
                  > uprawnił ich do bycia i zycia - takimi jakimi są.
                  No cos ty, wedlug polskiego Kosciola pedalow stworzyl Szatan.
                  Ja sie tylko zastanawiam - czy w Polsce problem jest z pedalami, czy z seksem
                  jako takim? Bo czasem mam wrazenie, ze seks nawet heteroseksualny jest
                  problemem - bo seks, rozpusta, itp. Jak to ktos ladnie napisal, zbyt silnie
                  naciagniety moherowy beret odcina doplyw tlenu do mozgu...
                • login_tymczasowy Re: A w katolickiej Hiszpanii... 29.05.07, 19:43
                  e_werty napisał:

                  > "...by Twoje dzieci ogladaly w szkole komiksy o seksie dwoch
                  > homoseksualistow...."
                  >
                  > ... tak samo jak nie ucieszyłyby mnie w szkole podstawowej komiksy o seksie
                  > heteroseksualnym.
                  Nie mowie inaczej.
                  To Zetkaf podal przyklad poradnika seksu gejowskiego jako przyklad dobrej
                  ksiazeczki, w ktorej pokazuja "jak nalezy sie milowac a nie wyrzynac".

                  (Sorki, napisal "wyzynac")
                  • zetkaf Re: A w katolickiej Hiszpanii... 29.05.07, 20:50
                    > To Zetkaf podal przyklad poradnika seksu gejowskiego jako przyklad dobrej
                    > ksiazeczki, w ktorej pokazuja "jak nalezy sie milowac a nie wyrzynac".
                    To moze dopowiedzmy - ta ksiazka jest dobra, dlatego ze promuje tolerancje.
                    Uczy tolerancji, a nie "zabijania w imie religii milosci blizniego"
                    (Podstawowe przykazanie boskie w Polsce brzmi: Kochaj blizniego swego... ogniem
                    i mieczem)
                    Jest zla, ze promuje seks w jakiejkolwiek formie wsrod dzieci.
    • e_werty Gargamel pedofilem? 28.05.07, 20:53
      Ciagle uganiający sie za malutkimi smerfami Gargaml to klasyczny pedofil! No i
      jeszcze dwuznaczny zwiazek z Klakierem!

      P.S.

      Czy bajka "O dwóch takich co ukradli księżyc" to apoteoza cwaniactwa?
      • zetkaf Re: Gargamel pedofilem? 28.05.07, 21:11
        > Czy bajka "O dwóch takich co ukradli księżyc" to apoteoza cwaniactwa?
        Akurat tu nazwa, to oczywista prowokacja ze strony s-niepis-kowcow z PO, i
        zobaczycie, ze w ramach lustracji zostanie ona zmieniona. Np. O dwoch takich,
        wypozyczyli ksiezyc celem jego slustrowania, albo o dwoch takich, co zabrali
        ksiezyc, ksiecia nocnych zlodziejaszkow ;)
        • Gość: Kłodawa Re: Gargamel pedofilem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 21:21
          Nie martw się o demokrację. Obrońcy demokracji nie pozwolą na to korzystając z
          kasy Kulczyka i ukraińskiego magnata
          • budrys77 Re: Gargamel pedofilem? 28.05.07, 23:01
            Tydzień temu Poznań został ogłoszony najbatdziej gay-friendly miastem w Polsce:))) Zadecydowała o tym wieeele czynników ale jest to jasny sygnał, że mieszczański i konserwatywny Poznań zmierza w dobrą stronę. Mam nadzieję, żę nie słyszeli o tym w Warszawie, bo przyjadą nas wszystkich "leczyć" brrrrrrr
            • blic Re: Gargamel pedofilem? 28.05.07, 23:12
              budrys77 napisał:

              > Tydzień temu Poznań został ogłoszony najbatdziej gay-friendly miastem w Polsce

              Ciekawe czy chopoki z Dymbca o tym wiedzom.
              • budrys77 Re: Gargamel pedofilem? 28.05.07, 23:25
                Wiedzą, wiedzą - bo trąbiono o tym we wszystkich możliwych rozgłośniach radiowych od 88,4 po Radiostację co godzina w serwisie informacyjnym hehehe
                W firmie było wesoło, bo kilku kumpli się nie kryje specjalnie i na imprezy wydziałowe przychodzą z partnerami:P
          • Gość: nicelus Re: Gargamel pedofilem? IP: *.dip.t-dialin.net 29.05.07, 20:47
            Kłodawa napisał:

            > Nie martw się o demokrację.

            i słuszna rada. demokracja w polsce nie jest zagrożona. jest wręcz przeciwnie.

            www.gazetapolska.pl/?module=content&article_id=2245

          • Gość: blueboy Re: Gargamel pedofilem? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 29.05.07, 21:22
            I tutaj się kłodawa mylisz!

            Może im nie starczyć kasy, bo kaczory z budżetu państwa wyciągną ostatnią kasę
            na cba, prokuratorów, ziobrów, maciorów żeby tą wstrętną demokrację zniszczyć
      • Gość: AT Re: Gargamel pedofilem? IP: *.gorzow.mm.pl 02.06.07, 18:11
        heh
        jedna smerfekta i smerfiątko razem z gromadą pozostałych , którym przewodzi
        starzec, jestem ciekawa kiedy oni i kubuś puchatek- chodzi bez gatek, jedynie w
        samej koszulce, trafią na czarną listę pisowców, a i o uszatku nie mogą
        zapomnieć- sierotka, sam mieszka i do przedszkola chodzi

        jednym słowem GŁUPOTA

        pozdrawiam
        • zetkaf Re: Gargamel pedofilem? 02.06.07, 23:01
          Bo jak juz ktos powiedzial, wladze prowadza intensywna kampanie propagujaca
          seks homoseksualny.
          Ale ciezko powiedziec, kto bardziej ta orientacje rozpragowal: przeciwnicy
          Tinkie-Winkie (ktos ogladal dzisiaj pokaz z 750 lecia Krakowa? Tinkie byl
          najpopularniejszy ;) czy moze prezydent Waw-ki Kaczynski zabraniajac parady
          rownosci (i sciagajac na siebie geniew UE)?
          • e_werty Re: Gargamel pedofilem? 03.06.07, 00:23
            "...(ktos ogladal dzisiaj pokaz z 750 lecia Krakowa? Tinkie byl
            najpopularniejszy ;) "

            ...byłem i oglądałem - kabarety na Rynku jechały równo po "teletubisiach"...
            Ale na pokazie Smoków na Wiśle nie widziałem Teletubisia.... ani nikogo z
            czerwona torebką :) (przynajmniej na wierzchu nikt nie trzymał!)
    • Gość: nicelus Re: teletubisie contra PiS'ie... IP: *.dip.t-dialin.net 29.05.07, 21:07
      były premier leszek müller w wywiadzie dla radia zachód musiał przyznać, że
      rząd kaczyńskiego pilnuje finansów, ale dołożył obecnemu rządowi za teletubisie.

      www.zachod.pl/articles/view_guest/leszek-miller

      panie leszku, co tam teletubisie. ważniejsze jest, że teraz kuna nie przychodzi
      do kurnika.

      www.wprost.pl/ar/?O=107276

      • Gość: blueboy Re: teletubisie contra PiS'ie... IP: *.gprspla.plusgsm.pl 29.05.07, 21:26
        Za to minister gospodarki morskiej (to zresztą ciekawe jak tanie państwo
        wymyśla ministerstwa) buduje sobie siedzibę za grube miliony, bo im ciasno...
    • kemot_ski Re: teletubisie contra PiS'ie... 30.05.07, 00:25
      nie chce mi się kreować nowalijek, więc w uproszczaniu zatytuję sam się:)
      ...
      Kubuś Puchatek- zoofil, prostytutka, przygłup leśny i świnia, jego głupota
      wybiega dalekopoza granice 100 milowego lasu i jest równie nieskończona jak
      właściwy mu apetyt na miodek. - za garniec miodku sprzeda się prosiaczkowi,
      królikowi, tygrysowi, kangurzycy, osiołkowi i komukolwiek, kto dysponuje
      zapasem miodku.
      Krecik- kolaborant, szpieg, zdrajca, komuch, etatowy aparatczyk, brudas, kłamca
      i pijak, bo kążdy pijak to kłamca. nieuleczalny przypadek niedorozwiniętego i
      niedojrzałego emocjonalnie tchórza. Wychodzi na powierzchnie tylko wtedy, kiedy
      zdąży wynieść na powierzchnie helikopter w głowie z reakcję zwrotną, jednak
      przeważnie mu się ta sztuka nie udaje, bo łazi na czterech i nie ma pojęcia,
      dlatego w jego domu śmierdzi jak z szamba. - pracuje w podziemiu dla
      czerwonych, czarny kubraczek ubiera dla zmyłki i nie słucha radia ojca
      dyrektora.
      Bolek- biseksualista, pedofil, rozpozpustnik, lekkoduch, casanowa, jednostka
      zepsuta poza granice zgnilizny moralnej- zazwyczaj zdradza Lolka z nieletnią
      Tośką.
      Lolek- zboczeniec, leń i gej, notoryczny kłamca, łże jak pies Pluto, nawet
      wtedy, kiedy śpi, a śpi prawie cały czas, nieudacznik życiowy- bez Bolka
      zagubiłby się nawet w widzie.
      Tośka- nierządnica, nimfomanka i narkomanka, kręci lody z każdym, kto się
      nawinie, a poza tym kradnie wszystko co jej wpadnie w ręce, a ręce ma wiecznie
      brudne i lepkie, zakłamana żmija, która bez trudu powaliłaby jadem słonia-
      podczas manifestacji obrońców ginących gatunków niosła transparent "dbajmy o
      walenie" no i dbała, za każdym rogiem , za który nogi ją poniosły, a puszczała
      się nie tylko w granice miasta.
      Zwirek i Muchomorek- wredne pedały, kryminaliści, złodzieje, zakłamane sknery i
      niechluje. margines społeczny, w życiu w kościele nie byli i żałują grosza na
      wszystko, sypiają w jednym łóżku nie przez zaślepienie miłością, tylko z
      skrajnego skąpstwa i to w brudnych skarpetach,bo na detergenty żałują.
      najchętniej sprzedaliby matkę i ojca, ale fama już dawno temu się rozeszła poza
      granice ich grajdołka, że sprzedali już kilkadziesiąt razy i nikt z nimi
      interesów już nie chce robić- podręcznikowe przykłady pary homoseksualistów,
      wiecznie pod wpływem grzybków halucynogennych złodziei i oszustów ,nawet swojej
      bielizny nie są w stanie rozpoznać, dlatego często i gęsto sprzedają workami za
      flaszkę siaracza własne rzeczny, przyjaciele Bolka i Lolka, aktywni uczestnicy
      wielu manifestacji pod tęczowych sztandarami. urodzeni pod ich znakiem -
      hitler , pol pot , stalin, heniek z kanału i czerwoni khmerzy.
      Johnny Bravo- idealista, filantrop, ofiarodawca i społecznik, meloman
      nowożytny heros, obiekt uwielbienia tłumu, niebios, wiast i niewiast vel
      lodołamacz (kobiecych serc). Kiedy coś robi to zawsze bezinteresownie, o
      korzyściach dla siebie nie myśli wcale. Przez co na pierwszy rzut oka może
      wyglądać na zaniedbałego (przydługawe włochy), ale to tylko pozory, których
      bezpodstawność rozwiewa klasyczna do kwadratu, nienaganna rzeźba ciała, będąca
      efektem pomocy przy przeprowadzkach niezliczonej rzeszy sąsiadów z osiedla -
      Oddany przyjaciel Brata Niedżwiedzia, Rybek z ferajny, Iniemamocnych, Shreka1,
      Shreka2, Potworów i spólki. Wcielenie dobra i niedościgniony wzór cnót dla
      Spidermana3, Supermana 3, Batmana, Robina i dla Zenka spod trójki.
      urodzeni pod jego znakiem- Czajkowski, Jay-Z, Wieniawski, Depeche Mode,
      Beethoven,Black&Jones, Mozart, DJ Sash, Chopin, Jamelia, Vivaldi, Leonardo da
      Vinci, Napoleon, Metaxa, Żubr i przyjaciel żubra;)))))))))))))))))
      --
      prawda jest kwestią formy;)
    • ant777 pszczółka Maja spała z Guciem bez ślubu 30.05.07, 07:22
      jestem przerażony :)

      W dodatku przydałoby się zlustrować Filipa.
      • Gość: paszczu Re: pszczółka Maja spała z Guciem bez ślubu IP: *.gorzow.mm.pl 31.05.07, 21:01
        Niech ktos się zajmie Koralgolem!!! Facet był misiem, a nosił korale!!!
    • Gość: Adam Re: teletubisie contra Pisiaki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.07, 22:05
      Zamiast teletubisiów bedziemy oglądać pisiaków
      • Gość: nicelus Re: teletubisie contra Pisiaki IP: *.dip.t-dialin.net 31.05.07, 22:28
        takie jest prawo. rząd ma obowiązek odpowiedzieć na krytykę prasową. tygodnik
        wprost umiejętnie to wykorzystał do prowokacji.
    • czysty_harry Re: teletubisie contra PiS'ie... 01.06.07, 07:42
      W Dniu Dziecka prof. Kleksowi i całej Akademii życzę wszystkiego najlepszego.
      Alojzy Bąbel
      • Gość: wolf-gang Re: teletubisie contra PiS'ie... IP: *.man.poznan.pl 01.06.07, 10:23
        A czy Reksia można też o coś podejrzewać? Czy mogę go włączyć dzieciom? Proszę
        o opinię kogoś z LPR-u !
    • Gość: Arek Zidiocenie siegneło zenitu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.07, 22:56
      Zidiocenie elit władzy sięgnęło zenitu.
      1.Sowińska z teletubisiami
      2.Giertych z lekturami
      3.Firerek Kamiński z Mengele
      • zetkaf UpUpIeNiE!!! 02.06.07, 23:03
        Jak widac, i ty jestes ofiara ograniczania lektur, bo wiedzialbys, ze fachowo
        nazywa sie to:
        UPUPIENIE ;)
    • Gość: Adam Re: teletubisie contra PiS'ie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.07, 15:12
      Tylko krecik jest ok. gosc jest z podziemia. Czyli bliski styropianowcom
      • budrys77 Re: teletubisie contra PiS'ie... 03.06.07, 15:46
        Gość portalu: Adam napisał(a):
        > Tylko krecik jest ok. gosc jest z podziemia. Czyli bliski styropianowcom

        No co Ty! Krecik też nie jest dobry dla młodego pokolenia! Nie dość że czarny, to na dodatek podkopuje fundamenty zdrowego heteroseksualnego społeczeństwa:P
        • Gość: krtek Re: teletubisie contra PiS'ie... IP: *.icm.edu.pl 03.06.07, 18:59
          Ale za to ślepy i gowno widzi...
    • e_werty Re: teletubisie contra PiS'ie... 04.06.07, 09:22
      film.onet.pl/seriale/0,52707,7,1,galeria.html
      hehehe! Co na to LPR?
    • Gość: login_t Re: teletubisie contra PiS'ie... IP: *.dsl.pipex.com 25.06.07, 22:20
      Ale Póhatek to jusz pszesadza...

      kurde.pl/artykul/269/Kubus-Rozpruwacz?.html
      • Gość: felix Re: teletubisie contra PiS'ie... IP: *.gprspla.plusgsm.pl 25.06.07, 23:16
        A kot Filemon?
        Zmienił imię, zamieszkał u Jarosława i gzi się na rządowej posadzie!

        Zweryfikować i przenicować!
        • Gość: nicelus Re: teletubisie contra PiS'ie... IP: *.dip.t-dialin.net 26.06.07, 00:46
          coraz więcej protestujących przed kancelarią premiera.<a
          href="http://img.interia.pl/wiadomosci/nimg/Jola_przyszla_roza_1706055.jpg">cora
          z więcej protestujących przed kancelarią premiera.</a>

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka