zielona_gora
01.10.07, 07:22
Dostałem bardzo zabawnego SMS'a.
"Zadbaj o Polskę, schowaj babci dowód"
Bardzo mi się spodobał. Już miałem zwędzić kochanej babuni jej dowodzik, gdy
ruszyło mnie sumienie. Nie mogę wywinąć staruszce takiego numeru. Ona słucha
swojego radyjka i bardzo czeka na wybory. Sprawę odłożyłem ad akta... aż
Wczoraj babcia mnie zagadała
-"Tomeczku, Tomeczku. Jak no się nazywa ten mały karzełek na którego miałam
głosować. Skleroza jaka. Nazwisko chodzi mi w tyle głowy. O Boże , nie
pamiętam !!"
i wtedy opętał mnie szatan :)
-"Tusk babuniu. Pan Tusk"
Babcia spojrzała na mnie podejrzliwie. To nie pierwszy kanał w który ją
wprowadziłem , więc jest ostrożna.
-"a czy przypadkiem nie miał on coś wspólnego z kaczką ?"
-"ależ tak , Babuniu. Z Kaczorem Donaldem. Bo to Donald Tusk"
-"Ach, no tak..." westknęła starowinka i wyraźnie się uspokoiła.
Teraz sobie grzecznie siedzi i powtarza "Tusk, Tusk, Tusk, żebym tylko nie
zapomniała i nie zawiodła ukochanego ojca dyrektora..."
He he he
ALE JESTEM WSTRĘTNYM ŁOBUZEM :) Ale czego nie robi się dla ojczyzny...