Dodaj do ulubionych

Promiskuityzm - WRÓĆ!

15.07.03, 16:06

newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=6956

precz z wybrykiem natury
Obserwuj wątek
    • Gość: panna marianna Re: Promiskuityzm - WRÓĆ! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 15.07.03, 16:12
      poligamia z dwóch stron, rozumiem?
      • pontifexmaximus Re: Promiskuityzm - WRÓĆ! 15.07.03, 16:20
        Gość portalu: panna marianna napisał(a):

        > poligamia z dwóch stron, rozumiem?


        brrrrrrrrrrrrrrrrrr ;D
        • Gość: panna marianna Re: Promiskuityzm - WRÓĆ! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 15.07.03, 16:23
          jeśli mężczyźni to i kobiety, tylko na to się godzę
          • pontifexmaximus Re: Promiskuityzm - WRÓĆ! 15.07.03, 16:28
            Gość portalu: panna marianna napisał(a):

            > jeśli mężczyźni to i kobiety, tylko na to się godzę


            tylko mężczyźni i basta ! ;p
            • Gość: panna marianna Re: Promiskuityzm - marzenia ściętej głowy IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.03, 21:07
              pontifexmaximus napisał:

              > tylko mężczyźni i basta ! ;p


              nie ma tak dobrze, jest równouprawnienie czy nie?
              • pontifexmaximus Re: Promiskuityzm - marzenia ściętej głowy 16.07.03, 08:18
                Gość portalu: panna marianna napisał(a):

                > pontifexmaximus napisał:
                >
                > > tylko mężczyźni i basta ! ;p
                >
                >
                > nie ma tak dobrze, jest równouprawnienie czy nie?

                nie ma równouprawnienia, tzn. tak w ogóle to jest, ale akurat tutaj nie ma -
                howgh!


    • klin Re: Promiskuityzm - WRÓĆ! 15.07.03, 22:55
      pontifexmaximus napisał:

      > precz z wybrykiem natury

      Precz z wszystkimi wybrykami!

      Bardzo ciekawe badania w połowie XIX w. przeprowadził szwedzki uczony dr Mikael
      Bremensson. Zajmował się on afrykańskimi gazelami (Gazella dama). W celach
      naukowych zakładał wybranym losowo osobnikom specjalnie skrojone lekkie
      kamizelki. Po latach obserwacji okazało się, że średnia długość życia gazeli w
      kamizelce stanowi 0,27 średniej długości życia pozostałej populacji. Wniosek
      był oczywisty - noszenie ubrań jest niezgodne z naturą i zdecydowanie zmniejsza
      szanse przetrwania gatunku. Po dokonaniu swojego odkrycia dr Bremensson
      zaprzestał używania jakichkolwiek ubrań. Wyniki prac genialnego naukowca
      niestety nie są szeroko znane, ponieważ zmarł wkrótce po powrocie z Afryki do
      Sztokholmu i nie zdążył opublikować wyników swoich badań.
      • j24 Coś o naturze kobiety :) 16.07.03, 11:31
        Wiem, że trochę odbiegam od tematu, ale poczytajcie:
        info.onet.pl/1,15,11,2375888,7330291,forum.html

        Swoją drogą, Ponti, dzięki za linkę - bardzo ciekawy, od strony naukowej
        oczywiście, tekst :)
        • pontifexmaximus Re: Coś o naturze kobiety :) 16.07.03, 12:14

          echhhhhhhhhhhhhhhh

          www.kbn.gov.pl/pub/kbn/eureka/0102/43b.html
          • j24 Szable w dłoń! 16.07.03, 12:22
            tzn. nie tak całkiem dosłownie :)))

            >... niemal wszystkie zachowania zwierząt służą jednemu celowi: pozostawieniu
            > po sobie jak największej liczby potomstwa

            Poczuj w sobie zwierza! Wynaturzone społeczeństwo, no! Kariery, Wam tylko
            w głowie i kasa (byle dużo), a tu nie będzie kumu robić na Wasze wycieczki
            na Karaiby (jak już będziecie emerytami:)
    • klin Re: Promiskuityzm - WRÓĆ! 16.07.03, 19:35
      Od lat ankiety pokazują, że mężczyźni miewają dużo większą liczbę romansów niż
      kobiety. Przykładowo - statystyczny Brytyjczyk podaje, że w ciągu życia miał
      ponad 13 seksualnych partnerek, ale Brytyjki przyznają się tylko do średnio
      dziewięciu partnerów. Całkiem podobnie jest na całym świecie. Skąd te różnice?
      Owszem, z reguły kobiet jest więcej niż mężczyzn, ale nie aż o tyle! Albo więc
      męska płeć się przechwala, albo żeńska zaniża wyniki. Jedno jest pewne - ktoś
      tu kręci. Ale kto?

      Postanowili to sprawdzić za pomocą wykrywacza kłamstw Terri Fisher (uniwersytet
      stanowy Ohio) oraz Michele Alexander (Uniwersytet w Main). I okazało się, że to
      kobiety nie są szczere. Kiedy miały świadomość, że prawda (dzięki maszynie)
      wyjdzie na jaw, to średnio przyznawały się do niemal dwukrotnie większej liczby
      partnerów niż w czasie badania bez wykrywacza kłamstw. A u mężczyzn było prawie
      bez różnicy. - Kobiety są bardziej wrażliwe na społeczne oczekiwania wobec ich
      zachowań seksualnych - wyjaśnia Fisher. - Wiedzą, że oczekuje się od nich
      nastawienia na budowanie związku, a nie rozwiązłości. Słowem, żyjemy w
      kulturze, która wymaga innych zachowań seksualnych od mężczyzn, a innych od
      kobiet.
      -------
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka