real_marek
06.02.08, 22:31
Mam od pewnego czasu narastającą potrzebę zwrócenia komuś uwagi na
kilka drobnych rzeczy, które mnie w Gorzowie szczególnie denerwują.
To są naprawdę drobiazgi, które z pewnością da się b. łatwo:
naprawić, poprawić, zlikwidować, zrobić, zaniechać, zmienić lub
wykonać co trzeba w danym przypadku. Namawiam do stworzenia takiej
listy przez forumowiczów i zobaczymy co z tym głosem ludu się
stanie, a może jakiś radny to przeczyta? Apeluję tylko, aby były to
rzeczy drobne, a jakieś inwestycje, takie proste, które można
załatwić od ręki. Na poczatek dam kilka swoich postulatów:
1. Proszę schować rzeźby Moskaluka, one nie są przystowane do
długiego eksponowania na zewnątrz, a na bulwarze po prostu
niszczeją, wstyd!
2. Proszę namalować strzałki kierunkowe na dojazdach do nowych rond,
tam wszyscy jadą (szczególnie przy Parku Kopernika) zewnętrznym
pasem ruchu i będzie nieszczęście.
3. Proszę usunąć znak nakazu jazdy w prawo przy wyjeździe ze starego
Tesco - tego nikt nie przestrzega i nikt nie egzekwuje.
4. Proszę naprawić nową sygnalizację świetlną na Walczaka, ledwo
uniknąłem przejechania przez tramwaj, bo czerwone się zapala dopiero
jak ostatni wagon zjeżdrza już z przejazdu. Również przy skręcie w
lewo z Walczaka w Czereśniową dzieje się coś dziwnego: zielone
światło zapala się na 2 sekundy, potem po kilku kolejnych zapala się
ponownie. Może ktoś to sprawdzi.
Jak widzicie denerwuje mnie głównie los dzieł wybitnego rzeźbiarza i
organizacja ruchu w mieście, a was?