borys-krakow 29.12.01, 21:40 Już trochę po wyborach. Na Buzka do końca kadencji będą zwalać? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
irekarkady Borysku 29.12.01, 22:27 Wiem ze nie lubisz komuchow. Duzo o tym slyszalem. Ja tez za nimi nie przepadam. To co mamy dzis to nie efekt reform pana Buzka, ale minionych 44 lat komunizmu, dlugow do splacenia Gierka, biernosci rzadow SLD-PSL, ale tez po czesci glupoty zwiazkowo-roszczeniowej czesci AWS. W Polsce wciaz jest malo Balcerowicza. Liberalizmu jak w USA jak nie ma tak nie ma. Jeszcze ta polska mentalnosc. Ale co do wyborow. Wiadomo bylo ze komuna wygra. To po co sie szarpac? Jesli ktos ma lewackie poglady to niech lepiej zaglosuje na lewackiego gorzowianina, niz na lewackiego zielonogorzanina. Gdyby Gorzow caluski poszedl na prawice, a Zielona na lewice, to dzis ciezko by bylo Gorzowowi wywalczyc chociazby fotel wojewody. Polityka polityka, ale korzysci z tego Gorzow ma. Mozna nie lubiec czerwonych, ale niestety nie mozna ich ignorowac. Odpowiedz Link Zgłoś
borys-krakow Ysku 29.12.01, 22:49 irekarkady napisał(a): > W Polsce wciaz jest malo Balcerowicza. Liberalizmu jak w USA jak nie ma tak nie > ma. To Balcerowicz zdziwił by się, że ma być jak w USA! Mam do gościa żal. Nie o monetaryzm, kierunek reform. Żal mam za powietrze, które po wyborach 4 czerwca poszło nie wiadomo gdzie, bo nawet nie w gwiszdek. A Balcerowicz był w końcu wicepremierem. > Mozna nie lubiec czerwonych, ale niestety nie mozna ich ignorowac. To nie kwestia sympatii czy anty. Komuchy (SLD) mają program i sposób rządzenia krajem nie do przyjęcia. Do sejmu wybieramy ludzi, którzy będą tworzyść program gospodarczy dla całego kraju, budżety, zarządzać nimi... Kombinowanie i wyrywanie obietnic, czy może widoków na obietnice zdobycia lepszej pozycji w lokalnej wojence niszczy kraj. Jak korupcja, nepotyzm. Odpowiedz Link Zgłoś
irekarkady Ku 30.12.01, 12:49 borys-krakow napisał(a): > To Balcerowicz zdziwił by się, że ma być jak w USA! Myślę, że raczej by się nie zdziwił. Jest w końcu zwolennikiem szkoły monetarystycznej, której postulaty realizuje. > Mam do gościa żal. Nie o monetaryzm, kierunek reform. Żal mam za powietrze, któ > re > po wyborach 4 czerwca poszło nie wiadomo gdzie, bo nawet nie w gwiszdek. > A Balcerowicz był w końcu wicepremierem. Właśnie był tylko wicepremierem. Mimo wszystko w latach 1989-1991 zrobił bardzo wiele, ustanowił reguły wolnego rynku, położył podwaliny pod nowy ustrój społeczno-gospodarczy kraju. Na więcej mu nie pozwolili inni. Po szoku transormacji, wybuchu niezadowolenia społeczego, partie do dzisiaj licytują się kto da więcej (nawet UW). > To nie kwestia sympatii czy anty. > Komuchy (SLD) mają program i sposób rządzenia krajem nie do przyjęcia. Zgadzam się, ale powiedz to tym, którzy zamierzają wciąż głosować na SLD. 23 milony wyborców, z tego połowa nie była na wyborach, czyli mamy 11 milionów. 40% to około 4,5 mln. Czyli 1/10 myśli trochę inaczej. Znam wielu takich, którzy mają w d... programy gospodarcze, bo nie znają sie na tym, oni chcą mieć lepiej i chcą powrotu słodkich czasów Gierka. Samoobrona, LPR też nie mają programu spójnego gospodarczego. > Kombinowanie i wyrywanie obietnic, czy może widoków na obietnice zdobycia lepsz > ej > pozycji w lokalnej wojence niszczy kraj. Jak korupcja, nepotyzm. Niszczy. I będzie jeszcze niszczyć, jak w końcu nie zmądrzejemy i nie zagłosujemy nie na LEWICĘ (SLD, PSL, Samoobrona, LPR, radykalno-związkowa część AWS) lecz na PRAWICĘ (Platforma Obywatelska, chyba też PiS). Takie jest moje zdanie. Od 1991 ani razu nie realizowano w pełni programu liberalnego. Wybieramy trzecią drogę, która prowadzi donikąd. Ale jakiegoś dziadka, byłego aktywisty PZPR raczej trudno przekonać. Odpowiedz Link Zgłoś
borys-krakow Re: Ku 30.12.01, 13:11 irekarkady napisał(a): > Właśnie był tylko wicepremierem. Mimo wszystko w latach 1989-1991 zrobił bardz > o wiele, ustanowił reguły wolnego rynku, położył podwaliny pod nowy ustrój > społeczno-gospodarczy kraju. Właśnie nie bardzo mi ten ustrój podchodzi. Ani PRL, ani państwo z gospodarką rynkową. Etatyzm, brak mechanizmów. Podobnie jak w sferze polityki - zrobiono weryfikację urzędników, nie zrobiono dekomunizacji. > Na więcej mu nie pozwolili inni. Był WICEPREMIEREM. Ministrem finansów. A kto jak kto, ale on powinien wiedzieć, że normalne państwo to budżet. I że jest najważniejszy. > 23 milony wyborców, z tego połowa nie była na wyborach, czyli mamy 11 milionów. > 40% to około 4,5 mln. Czyli 1/10 myśli trochę inaczej. Nie rozumiem. Jakie 1/10 myśli inaczej niż kto? Żonglerka cyframi w tak delikatnej materii... > Znam wielu takich, którzy mają w d... programy gospodarcze, bo nie znają sie na >tym, oni chcą mieć lepiej i chcą powrotu słodkich czasów Gierka. Co nie znaczy, że powinienem pod idiotów ustawiać swoje preferencje wyborcze. > Niszczy. I będzie jeszcze niszczyć, jak w końcu nie zmądrzejemy i nie zagłosuje > my nie na LEWICĘ (SLD, PSL, Samoobrona, LPR, radykalno-związkowa część AWS) >lecz na PRAWICĘ (Platforma Obywatelska, chyba też PiS). Takie jest moje zdanie. Tuś mi brat!!! > Ale jakiegoś dziadka, byłego aktywisty PZPR raczej trudno przekonać. Nie chce mi się nawet. Prowadziłem kiedyś przypadkowe Rozmowy przy kupowaniu mleka na wsi podgorzowskiej z Elektoratem i jakoś to nie na moje nerwy. Ale Mareczek i Maciuś z wielkim zaangażowaniem agitowali na tym forum za głosowaniem na komuszka o dwóch nazwiskach. Agitowałem przeciw, podnosząc kwestie podobne do Twoich, i bardzom teraz ciekaw czy Marek osiągnął czego się spodziewał lub czy ma widoki na sukces. Tydzień po wyborach na forum tłumaczył że Miller (na którego pośrednio głosował) to złodziej oszczędności. A co tam panie dla Sprawy się zdarzyło? Odpowiedz Link Zgłoś
irekarkady Balcerowicz 30.12.01, 22:40 borys-krakow napisał(a): > Właśnie nie bardzo mi ten ustrój podchodzi. Ani PRL, ani państwo z gospodarką > rynkową. Etatyzm, brak mechanizmów. Podobnie jak w sferze polityki - zrobiono > weryfikację urzędników, nie zrobiono dekomunizacji. W Polsce mamy społeczną gospodarkę rynkową, choć położyłbym raczej nacisk na społeczną. Coś co nie funkcjonuje raczej dobrze. Ale Minister Finansów nie odpowiada za administrację (MSWiA), tak samo jak nie odpowiada za instytucjonalny system państwa. Balceroiwcz uwolnił ceny, zbił inflację, ustanowił nowe reguły gry dla sektora finansowo-kapitałowego (dopiero w 1993 o ile pamiętam powstała giełda, wprowadzono VAT), rozwalił monopol NBP (wydzielił z NBP 9 banków komercyjnych), wreszcie złotówka zaczynała być normalną walutą (choć w pełni wymienialna i bez widełek jest od 1999 roku). Zrobił to w ciągu 2 lat. To i nie tylko to. Niestety za resztę odpowiadali inni ministrowie, gdyby wszyscy byli Balcerowiczami byłoby inaczej. On za dekomunizację nie odpowiadał. Gdzie był premier Mazowiecki (słynna gruba kreska), gdzie minister sprawiedliwości, czy spraw wewnętrznych? > > Na więcej mu nie pozwolili inni. > Był WICEPREMIEREM. Ministrem finansów. A kto jak kto, ale on powinien wiedzieć, > że normalne państwo to budżet. I że jest najważniejszy. Tak.. ale budżet nie uchwala MF, ale Sejm. Propozycję budżetową Ministra rozpatruje jeszcze przed Sejmem Rada Ministrów. To nie jest takie proste. Ponadto budżet uchwalony w latach 1990-1991 był optymalny, bo gospodarka wtedy kompletnie stanęła (nierentowne zakłady, nieefektywnie i produkujące byle co przedsiębiorstwa, masowe zwolnienia), czyli spadły diametralnie dochody (choć w rzeczywistości urealniono wiedzę na temat prawdziwego stanu gospodarki, spuścizny po komunie). Za te dochody trzeba było przeprowadzić niezbędne podstawowe reformy gospodarcze i pilnować się przed masową rewolucją (niezadowolenie społeczne i szok transformacji). > > 23 milony wyborców, z tego połowa nie była na wyborach, czyli mamy 11 mili > onów. > > 40% to około 4,5 mln. Czyli 1/10 myśli trochę inaczej. > Nie rozumiem. Jakie 1/10 myśli inaczej niż kto? > Żonglerka cyframi w tak delikatnej materii... 1/10 mieszkańców kraju (mamy około 38,5 mln), myśli inaczej niż reszta (bo inni zagłosowali na inne partie, jeszcze inni olali wszystko i wszystkich, a młodzi poniżej 18 lat nie mogą głosować, ale pewnie większość z nich też ma to wszystko w d... i inne ciekawsze zainteresowania). > > Znam wielu takich, którzy mają w d... programy gospodarcze, bo nie znają s > ie na > >tym, oni chcą mieć lepiej i chcą powrotu słodkich czasów Gierka. > Co nie znaczy, że powinienem pod idiotów ustawiać swoje preferencje wyborcze. Jasne że nie. Twój głos jest Twoim głosem, choć smutne jest że Twój głos jest tyle wart co zapijanego peegerusa. On też ma jeden. > >lecz na PRAWICĘ (Platforma Obywatelska, chyba też PiS). Takie jest moje zda > nie. > Tuś mi brat!!! Ja zagłosowałem na prawicę. Więc poglądy w tej kwestii mamy zbliżone. :) > Nie chce mi się nawet. Prowadziłem kiedyś przypadkowe Rozmowy przy kupowaniu > mleka na wsi podgorzowskiej z Elektoratem i jakoś to nie na moje nerwy. > Ale Mareczek i Maciuś z wielkim zaangażowaniem agitowali na tym forum za > głosowaniem na komuszka o dwóch nazwiskach. Agitowałem przeciw, podnosząc kwest > ie > podobne do Twoich, i bardzom teraz ciekaw czy Marek osiągnął czego się spodziew > ał > lub czy ma widoki na sukces. Widoki są kiepskie. Nie likwiduje się agencji i funduszy (przypomnę że Balcerowicz ograniczył ich ilość o połowę po upadku komuny, potem rosły jak grzyby po deszczu). Nie ogranicza się biurokracji, rząd zamiast ciąć wydatki, wziął się za dobijanie gospodarki nowymi podatkami. Sukcesem Buzka, Balcerowicza i liberalno-konserwatywnej częsci AWS były 4 reformy. Pewne wady i braki są. Ale wreszcie ruszono zmurszałą edukację, system emerytalny, służbę zdrowia. Reszty się nie udało bo związkowcy i radykałowie z AWS nie pozwolili na więcej. Dziura budżetowa to efekt zabaw i rozdzielania prezentów kolejnym grupom społecznym właśnie przez SLD, PSL i sporą część AWS. > Tydzień po wyborach na forum tłumaczył że Miller (na którego pośrednio głosował > ) > to złodziej oszczędności. No tak... tyle że na Zachodzie nawet w USA płaci się podatek od zysków z kapitału (nie tylko od oszczędności, funduszy inwestycyjnych, ale także czego nie ma w Polsce od zysków z gieldy oraz od polis ubezpieczeniowych). Myślę, że dobrym pomysłem byłoby opodatkowanie oszczędności od pewnej kwoty (jak w większości krajów UE) np. powyżej 10 000 zł. Płacili by faktycznie wtedy trochę bogatsi, a nie babcia, która trzyma w banku niewielkie pieniądze "na pomnik". > A co tam panie dla Sprawy się zdarzyło? Nic się nie zdarzyło, ale raczej się zdarzy. Wchodzimy do UE i SLD jest zmuszone do przeprowadzenia pewnych reform i działań, żeby spełnić kryteria członkowskie w UE. Trzeba w końcu wdrażać prawo UE. Dziura budżetowa też musi być zapachana, kredyty Gierka dalej spłacane, SLD tym razem nie będzie bezczynnie siedzieć. A co do nawoływania Marka o głosowanie na Derech-Krzyckiego. Po co ktoś np. były aktywista z PZPR, który i tak pójdzie na SLD ma głosować za Brachmańskim czy Danielak z Zielonej Góry jak może za Krzyckim z Gorzowa? Lubuskie to czerwone zagłębie, gdzie póki co inni nie mają szans. Powinniśmy nawoływać o to, żeby nie głosować na czerwonych, ale tym którzy i zrobią po swojemu, delikatnie wspomnieć że na swojego. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena Re: Balcerowicz 30.12.01, 23:00 no no... poczytalam az milo. dzieki za tak rzeczowa dyskusje. przywraca wiare troszke w tym temacie. pozdrawiam liberalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ok+ Liberalizm jest OK 31.12.01, 08:10 arwena napisał(a): > no no... > poczytalam az milo. dzieki za tak rzeczowa dyskusje. przywraca wiare troszke w > tym temacie. pozdrawiam liberalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
borys-krakow Re: Balcerowicz 31.12.01, 13:43 irekarkady napisał(a): > W Polsce mamy społeczną gospodarkę rynkową, Baaardzo sceptycznie podchodzę do takich terminów. Twierdzę, że został on (termin społ. gosp. rynk.) ukuty dla zamaskowania rozmaitych niedorób. Tak jak "socjalizm realny". Niby socjalizm, ale gospodarstwa rolne prywatne, jakieś firmy polonijne, jakieś warsztaty... Gospodarka jest albo rynkowa (powiedzmy: urynkawia się) albo jest etatystyczna (czyli do dupy). > Balceroiwcz uwolnił ceny, zbił inflację, ustanowił nowe reguły (...) Nie odbieram mu zasług. Ale prywatyzowanymi firmami zaczęli rządzić goście z rozdania partyjnego, co utrwaliły komuszki po '93, czego nie usunął Balcerowicz po '97, prywatyzacja ślimaczyła się potwornie, nie ruszono przemysłu ciężkiego, spieprzono informatyzację ZUS-u i fiskusa (sławne przetargi z firmą Bull). Entuzjazm 4 czerwca rozmył się, nie wykorzystano go. > budżet uchwalony w latach 1990-1991 był optymalny, Do budżetu się nie czepiam, raczej chciałem wskazać, że Balcerowicz był najważniejszą osobą w państwie w l. 89-91. Poza budżetem z definicji odpowiadał za całą gospodarkę, w tym prywatyzację. Cały czas ocierał się o politykę, dekomunizację, choćby sprawy FOZZ-u, banków czy spółek nomenklaturowych. A wtedy urodziła się m.in. fortuna Gudzowatego. > Jasne że nie. Twój głos jest Twoim głosem, choć smutne jest że Twój głos jest > tyle wart co zapijanego peegerusa. On też ma jeden. Jakieś antydemokratyczne echo? ;) > Powinniśmy nawoływać o to, żeby nie głosować na czerwonych, ale tym którzy i >zrobią po swojemu, delikatnie wspomnieć że na swojego. Ale Mareczek i Maciuś agitowali wprost: Głosujcie na SLD jeśli chcecie dobrze dla Gorzowa. Stąd moje pytanie jak na wstępie. W zasadzie jesteśmy zgodni. W ogóle gorzowscy forumowicze, oprócz egzotycznych w soich poglądach 2-3 osób, myślą podobnie. Pewnie dlatego w głosowaniach internautów tak często wygrywają UPR czy inne partie liberalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irekarkady Balcerek IP: *.teleton.pl 01.01.02, 16:05 borys-krakow napisał(a): > > W Polsce mamy społeczną gospodarkę rynkową, > Baaardzo sceptycznie podchodzę do takich terminów. Twierdzę, że został on (term > in > społ. gosp. rynk.) ukuty dla zamaskowania rozmaitych niedorób. Dokładnie. A więc też się tutaj zgadzamy :) Ważną cechą takiej gospodarki jest próba całkowitego zlikwidowania bezrobocia. Póki co nie udaje się. > Gospodarka jest albo rynkowa (powiedzmy: urynkawia się) albo jest etatystyczna > (czyli do dupy). Przeciwnością etatytyzmu tak dokładnie nie jest wolny rynek, lecz liberalizm. Tak jak przeciwnością wolnego rynku jest gospodarka centralnie sterowana. Liberalizm i etatyzm odnoszą się do ilości i zakresu wolności gospodarczej podmiotów gry rynkowej, natomiast wolny rynek i gosp. centralnie sterowana do metody alkoacji zasobów i wielkości sektora publicznego oraz sektora prywatnego. Jest coś takiego że liberalizm może być tylko wolnorynkowy, ale wolny rynek zarówno liberalny jak i etatystyczny (właśnie społ. gospodarka rynkowa). Etatyzm może być wolnorynkowy (to samo co społ. gosp. rynkowa czyli wyżej) albo centralnie sterowany. Gospodarka centralnie sterowana może być tylko etatystyczna. W rzeczywistości żadna gospodarka nie jest w pełni liberalna czy centralnie sterowana. Ale oczywiście zgadzam się, że więcej liberalizmu to Ok, więcej centralnego sterowania be. > > Balceroiwcz uwolnił ceny, zbił inflację, ustanowił nowe reguły (...) > Nie odbieram mu zasług. Ale prywatyzowanymi firmami zaczęli rządzić goście z > rozdania partyjnego, co utrwaliły komuszki po '93, czego nie usunął Balcerowicz Szczerze mówiąc, nie znam tych spraw dotyczących obsadzania na stanowiskach w prywatyzowanych spółkach osób z rozdania partyjnego w latach 1989-1993. Nasuwa mi się tylko kilka kwestii, z tego co wiem to prywatyzowano za Balcerowicza jeszcze niewiele (początki strategii prywatyzacyjnej), wciąż zakłady pozostawały pod kontrolą państwa, w Sejmie kontraktowym większość miała jeszcze komuna, prezydentem do grudnia 1990 był Jaruzelski, gruba kreska Mazowieckiego, nie mieliśmy jeszcze prawdziwych menedżerów-fachowców. > po '97, prywatyzacja ślimaczyła się potwornie, nie ruszono przemysłu ciężkiego, To nie była domena Ministra Finasów. Za to odpowiadał Minister Skarbu Emil Wąsacz, przecież pamiętamy jakie prowadzono walki podjazdowe, ścieranie się intersów różnych lobby i grup, odwołanie ministra, wkład w jego odejście Jarmożego i Wieczerzaka, których kolegą był następny minister Andrzej Chronowski. Tylko Aldona Kamela-Sowińska (pochwalę się moja promotorka) w końcu wzięła się poważnie i uczciwie za prywatyzację. Gdzie tu Balcerowicz? > spieprzono informatyzację ZUS-u i fiskusa (sławne przetargi z firmą Bull). > Entuzjazm 4 czerwca rozmył się, nie wykorzystano go. za ZUS odpowiadał też inny człowiek z AWS Stanisław Alot. To Balcerowicz wymógł w końcu jego odwołanie. Mógłbyś wyjaśnić te sprawy z Bullem? Bo kurcze naprawdę nic takiego nie słyszałem. > Do budżetu się nie czepiam, raczej chciałem wskazać, że Balcerowicz był > najważniejszą osobą w państwie w l. 89-91. Poza budżetem z definicji odpowiadał > za całą gospodarkę, w tym prywatyzację. Cały czas ocierał się o politykę, > dekomunizację, choćby sprawy FOZZ-u, banków czy spółek nomenklaturowych. > A wtedy urodziła się m.in. fortuna Gudzowatego. Tak zgadzam się z Tobą Borysie. Mógł Balcerowicz zrobić troszkę więcej, ale był praktycznie sam, jeszcze problemy transormacji, Sejm Kontraktowy, kombinacje nomenklatury, myślę że do końca nie był w stanie wszystkiego opanować. > > Jasne że nie. Twój głos jest Twoim głosem, choć smutne jest że Twój głos j > est > > tyle wart co zapijanego peegerusa. On też ma jeden. > Jakieś antydemokratyczne echo? ;) Heheheh może ;) podobał mi się pomysł przedstawiony we "WPROST". Każdy dysponuje jednym głosem, ale wszyscy z wyższym wykształceniem mają dodatkowy głos, a z habilitacją i profesurą dodatkowe 2 głosy. Taraz mamy demokrację głupców. > Ale Mareczek i Maciuś agitowali wprost: > Głosujcie na SLD jeśli chcecie dobrze dla Gorzowa. > Stąd moje pytanie jak na wstępie. Achhh :)))) Jeśli chodzi o nawoływanie ludzi o głos dla SLD to źle :))) ale jeśli o apel do komuszków na głosowanie na gorzowskich czerwonych to dobrze :) > W zasadzie jesteśmy zgodni. W ogóle gorzowscy forumowicze, oprócz egzotycznych > w > soich poglądach 2-3 osób, myślą podobnie. Pewnie dlatego w głosowaniach > internautów tak często wygrywają UPR czy inne partie liberalne. Heheheh tak :)))))) a co do UPR przesadzali w swojej ekscentyczności i dziwactwie. Jadać papierowe PITY? Nie dziwię się że Korwin Mikke nigdy nie osiągnął imponującego wyniku w wyborach, czy to prezydenckich czy też parlamentarnych. Pozdrawiam LIBERALNIE (jak to ładnie Arwena ujęła, za co ma DUŻEGO BUZIAKA LIBERALNEGO Z JĘZYCZKIEM) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blic Re: Balcerek IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 02.01.02, 13:12 Ale ciekawa dyskusja! :) Gość portalu: irekarkady napisał(a): > a co do UPR przesadzali w swojej ekscentyczności i dziwactwie. > Jadać papierowe PITY? Nie dziwię się że Korwin Mikke nigdy nie osiągnął > imponującego wyniku w wyborach, czy to prezydenckich czy też parlamentarnych. No, no! Kolega Janusz KM zdobył sobie akurat całkiem sporo głosów. Mimo, że walczył z obecnym szefem UW we Wrocławiu (którego elektorat ma wyraźne pro- UWowskie tendencje wyborcze). Nie wiadomo jakby się potoczyły wybory gdybyśmy mieli ordynację jednomandatowych obwodów a nie partyjno-listowo-większościową. pzdr Bx Odpowiedz Link Zgłoś
irekarkady Re: Balcerek 02.01.02, 20:28 Gość portalu: Blic napisał(a): > Ale ciekawa dyskusja! :) Cieszę się ;) Może własne spostrzeżenia? > > a co do UPR przesadzali w swojej ekscentyczności i dziwactwie. > No, no! Kolega Janusz KM zdobył sobie akurat całkiem sporo głosów. > Nie wiadomo jakby się potoczyły wybory gdybyśmy mieli ordynację jednomandatowyc > h obwodów a nie partyjno-listowo-większościową. No właśnie. Nie orientuję się ale czy Mikke startował z Platformy Obywatelskiej? Przecież jeżeli był dobry to powinien wejść z listy do Sejmu. Jeśli chodzi o jednomandatowe (i lista PO) to faktycznie miałby spore szanse. Ale jeżeli z listy swojego ugrupowania UPR (przypuśćmy że UPR startuje samodzielnie) to niestety żadnych szans na wejście. (przecież chyba każda partia musi jednak przekroczyć próg 5%?) W wyborach prezydenckich Korwin Mikke cieniutko cieniutko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blic Korwin-Mikke IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 04.01.02, 12:01 irekarkady napisał(a): > No właśnie. Nie orientuję się ale czy Mikke startował z Platformy Obywatelskiej > ? > Przecież jeżeli był dobry to powinien wejść z listy do Sejmu. Janusz przegrał zasłużenie. Startował indywidualnie do senatu. Zebrał całą masę głosów ale przegrał z lepszymi. Natomiast w sytuacji gdyby liczyłaby się liczba głosów to na pewno paru rodzynków z UPR np. w Sejmie by się znalazło. Nie wspominając zresztą np. o UW. > W wyborach prezydenckich Korwin Mikke cieniutko cieniutko. O tym nawet nie ma co mówić oczywiście. Polityka to jednak zawód a nie powołanie. pzdr Bx Odpowiedz Link Zgłoś
ok+ Korwin-Mikke jest OK, po obaleniu drugiego wina 07.01.02, 14:56 Gość portalu: Blic napisał(a): > irekarkady napisał(a): > > > No właśnie. Nie orientuję się ale czy Mikke startował z Platformy Obywatel > skiej > > ? > > Przecież jeżeli był dobry to powinien wejść z listy do Sejmu. > > Janusz przegrał zasłużenie. Startował indywidualnie do senatu. Zebrał całą masę > > głosów ale przegrał z lepszymi. > Natomiast w sytuacji gdyby liczyłaby się liczba głosów to na pewno paru rodzynk > ów > z UPR np. w Sejmie by się znalazło. Nie wspominając zresztą np. o UW. > > > W wyborach prezydenckich Korwin Mikke cieniutko cieniutko. > > O tym nawet nie ma co mówić oczywiście. Polityka to jednak zawód a nie powołani > e. > > pzdr > Bx Odpowiedz Link Zgłoś
borys-krakow Re: Balcerek 02.01.02, 13:32 Gość portalu: irekarkady napisał(a): >>, czego nie usunął Balcer >>owicz po '97, prywatyzacja ślimaczyła się potwornie, nie ruszono przemysłu ciężkiego, > To nie była domena Ministra Finasów. Za to odpowiadał Minister Skarbu Emil > Wąsacz,(...) . Gdzie tu Balcerowicz? Sorki za zbitkę słowną. W całym zdaniu (widać przydługim) zarzuty dotyczyły Balcerowicza z okresu 89-91. Wtręt o 97 dotyczył nieusuniętych błędów z poprzedniego rządzenia. A poza tym Balcerowicz był wicepremierem odpowiadającym za całą gospodarkę. > za ZUS odpowiadał też inny człowiek z AWS Stanisław Alot. To Balcerowicz wymógł > w końcu jego odwołanie. 1. Za późno. 2. Pierwsze próby informatyzacji ZUS podejmowano jeszcze za Unii Demokratycznej, lecz zaniechano. > Mógłbyś wyjaśnić te sprawy z Bullem? Bo kurcze naprawdę nic takiego nie słyszałem. Francuska firma Bull wygrała bodajże pierwszy przetarg na informatyzację fiskusa (tzn. Urzędów Skarbowych) a potem przez dwa lata nie zrobiła nic. Nikt nie sprawował właściwego nadzoru. Jak chcesz poszukam szerzej. > Heheheh może ;) Może cenzus majątkowy? Cnoty rzymskie w modzie... > ale jeśli o apel do komuszków na głosowanie na gorzowskich czerwonych to dobrze No wiesz!! Na tym forum komuszków nie ma!!! ;) > (jak to ładnie Arwena ujęła, za co ma DUŻEGO BUZIAKA LIBERALNEGO Z JĘZYCZKIEM) Ciekawe, co na to Przywołana??? Odpowiedz Link Zgłoś
irekarkady Re: Balcerek 02.01.02, 20:46 borys-krakow napisał(a): > Sorki za zbitkę słowną. ;) nie ma za co :))) > Wtręt o 97 dotyczył nieusuniętych błędów z poprzedniego rządzenia. A poza tym B > alcerowicz > był wicepremierem odpowiadającym za całą gospodarkę. W latach 1989-1991 faktycznie w całości odpowiadał za sprawy gospodarcze. Ale w latach 1997-99 wszystko było podzielone szczegółowo między UW (Balcerowicz - resort finansów, wicepremier), a AWS (Wąsacz - resort skarbu, Steinhoff - resort gospodarki) > > za ZUS odpowiadał też inny człowiek z AWS Stanisław Alot. To Balcerowicz w > ymógł > > w końcu jego odwołanie. > 1. Za późno. > 2. Pierwsze próby informatyzacji ZUS podejmowano jeszcze za Unii Demokratycznej > , lecz zaniechano. To że tak późno to nie wina Balcerowicza. Kto bronił kolegę Alota? Niektórzy prominentni koledzy z AWS, z Marianem Krzaklewskim na czele. To premier Buzek był mało konsekwentny. Balcerowicz miał przeciwko sobie sporą część AWS. Co do informatyzacji ZUS-u. Lepiej zrobić to później i lepiej, bo to dziś mamy to kpina. Wciąż ZUS-y nie mogą się doliczyć ubezpieczonych. > > Heheheh może ;) > Może cenzus majątkowy? > Cnoty rzymskie w modzie... I tu mnie zakoczyłeś. :))))) Nie wiem czy czytałeś ten artykuł we WPROST, a zapomniałem dodać, iż autor proponował jeszcze dodatkowy głos dla osób właśnie o określonym cenzusie majątkowym (zamożni). Heheheheh to byłby pomysł ;) > No wiesz!! Na tym forum komuszków nie ma!!! ;) Heheheh :) racja :))) a może jednak towarzysz KGB. Dziwny nick :) > > (jak to ładnie Arwena ujęła, za co ma DUŻEGO BUZIAKA LIBERALNEGO Z JĘZYCZK > IEM) > Ciekawe, co na to Przywołana??? może się zarumieniła? i nie śmie prosić o jeszcze ;) No Arwenka? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawko Re: Jak tam dobroczynne komuszki, Mareczku? IP: 217.97.234.* 30.12.01, 19:22 borys-krakow napisał(a): > Już trochę po wyborach. Na Buzka do końca kadencji będą zwalać? po huj się borysku wychylasz. albo napisz o co ci chodzi albo nie zawracaj MI głowy twój ulubiony slawko Odpowiedz Link Zgłoś
gnomek Re: Jak tam dobroczynne komuszki, Mareczku? 31.12.01, 15:28 Gość portalu: slawko napisał(a): > po huj się borysku wychylasz. > albo napisz o co ci chodzi albo nie zawracaj MI głowy > twój ulubiony slawko > Slawko nie dość, że niewychowany bo przeklina na forum i mało rozgarnięty bo nie rozumie aluzji to jeszcze wygląda na jakiegoś zapyziałego zwolennika komuszków. Saluto Slawko. O północy wypij za drowie ulubionego polityka. Do kieliszka nalej czerwonego szampana. Odpowiedz Link Zgłoś
j24 Wkurzyć Gnomcia :) 31.12.01, 16:18 gnomek napisał(a): > O północy wypij za drowie ulubionego polityka. Do kieliszka nalej > czerwonego szampana. Gnomcio ? - ja też mogę obalić tego szampana w jedynie słusznym kolorze ? ... a czy mogę obalić go z gwinta ? Wyluzuj Gnomku, nie bądź radykałem :) Zostawmy kolory kolorowym. Oni z tego kasę mają. Po ki diabeł my (szaraczki) mamy dzielić się na lewych i prawych, czerwonych i czarnych ? Wystarczy nam podział geograficzny, z odrobiną dekadencji... i latających butelek na żużlowych derbach :)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
gnomek Re: Wkurzyć Gnomcia :) 31.12.01, 16:24 j24 napisał(a): > Wyluzuj Gnomku, nie bądź radykałem :) Zauważyłeś, abym był spięty? Interesująca uwaga. Trzeba to przemyśleć. Słowem, więcej luzu w biodrach. Szczególnie w patrzeniu władzy na ręce. Odpowiedz Link Zgłoś
j24 Re: Wkurzyć Gnomcia :) 31.12.01, 16:26 gnomek napisał(a): > j24 napisał(a): > > > Wyluzuj Gnomku, nie bądź radykałem :) > > Zauważyłeś, abym był spięty? Interesująca uwaga. Trzeba to przemyśleć. Słowem, > więcej luzu w biodrach. Szczególnie w patrzeniu władzy na ręce. Gnomcio, Ty jesteś mały świntuszek ! FUJ ! Odpowiedz Link Zgłoś
gnomek Re: Wkurzyć Gnomcia :) 31.12.01, 16:32 j24 napisał(a): > Gnomcio, Ty jesteś mały świntuszek ! FUJ ! Bo mnie tak jakoś wziął ten temat „lubuskiego spółkowania” J24 i wojewody Korskiego. Gdy tylko przymknę oczy to od razu widzę sceny jak z Emmanuelle... Może wyrażenie „lubuskie spółkowanie” zamienimy na „lubuskie momenty”? Odpowiedz Link Zgłoś
j24 Re: Wkurzyć Gnomcia :) 31.12.01, 16:38 gnomek napisał(a): > j24 napisał(a): > > > Gnomcio, Ty jesteś mały świntuszek ! FUJ ! > > Bo mnie tak jakoś wziął ten temat „lubuskiego spółkowania” J24 i wo > jewody Korskiego. Gdy tylko przymknę oczy to od razu widzę sceny jak > z Emmanuelle... ... ale to co tu sugerujesz to zboczonko ... Samiec z samcem, fuj, spółkowanie. Naprawdę wstydu nie masz. Idź Ty, jak możesz :( Jeśli chodzi o lubuskie spółkowanie, miałem na myśli oczywiście związek pobłogosławiony przez stosownych dostojników... w Paradyżu. Gorzowska oblubiennica zaczęła w modliszkę się zmieniać, ale na szczęście wody wiaderko na czupurką główkę zarobiła i teraz nadąsana nieco... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alawko Re: Jak tam dobroczynne komuszki, Mareczku? IP: 217.97.234.* 01.01.02, 16:23 gnomek napisał(a): > Gość portalu: slawko napisał(a): > > > po huj się borysku wychylasz. > > albo napisz o co ci chodzi albo nie zawracaj MI głowy > > twój ulubiony slawko > Slawko nie dość, że niewychowany bo przeklina na forum i mało rozgarnięty bo ni > e > rozumie aluzji to jeszcze wygląda na jakiegoś zapyziałego zwolennika komuszków. > > Saluto Slawko. O północy wypij za drowie ulubionego polityka. Do kieliszka nale > j > czerwonego szampana. co gnomeczku? następny w kolejce -pomalutku nie pchać się! ty kurwa jesteś rozgarnięty ! ja pierdolę -dopiero to przeczytałem. przeklinam bo lubię! CO TO KOMUSZEK-BO JESTEM APOLITYCZNY? SLAWKO? Odpowiedz Link Zgłoś
slavkoo Re: Jak tam dobroczynne komuszki, Mareczku? 06.01.02, 16:45 gnomek napisał(a): > Gość portalu: slawko napisał(a): > > > po huj się borysku wychylasz. > > albo napisz o co ci chodzi albo nie zawracaj MI głowy > > twój ulubiony slawko > > SALUTO GNOMKU.Może podyskutujemy??/ > Slawko nie dość, że niewychowany bo przeklina na forum i mało rozgarnięty bo ni > e > rozumie aluzji to jeszcze wygląda na jakiegoś zapyziałego zwolennika komuszków. > > Saluto Slawko. O północy wypij za drowie ulubionego polityka. Do kieliszka nale > j > czerwonego szampana. Odpowiedz Link Zgłoś
slavkoo Re: Jak tam dobroczynne komuszki, Mareczku? 06.01.02, 18:21 gnomek napisał(a): > Gość portalu: slawko napisał(a): > > > po huj się borysku wychylasz. > > albo napisz o co ci chodzi albo nie zawracaj MI głowy > > twój ulubiony slawko > > NO TO TERAZ GNOMKU możemy pogadać ! jak polak z gnomkiem!!!!1 słucham... > Slawko nie dość, że niewychowany bo przeklina na forum i mało rozgarnięty bo ni > e > rozumie aluzji to jeszcze wygląda na jakiegoś zapyziałego zwolennika komuszków. > > Saluto Slawko. O północy wypij za drowie ulubionego polityka. Do kieliszka nale > j > czerwonego szampana. Odpowiedz Link Zgłoś
j24 Re: Jak tam dobroczynne komuszki, Mareczku? 31.12.01, 15:47 borys-krakow napisał(a): > Już trochę po wyborach. Na Buzka do końca kadencji będą zwalać? Głupio by było, gdyby tak było. Władzom miejskim sukcesów jednak odmawiać trudno..., a też czerwone jak licho :) Odpowiedz Link Zgłoś
kobyla Re: Jak tam dobroczynne komuszki, Mareczku? 01.01.02, 16:31 SLAWKO NAPISAL: „przeklinam bo lubię! CO TO KOMUSZEK-BO JESTEM APOLITYCZNY? Apolityczni sa tylko swiadkowie Jehowy, Panie Przeklinający. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawko Re: Jak tam dobroczynne komuszki, Mareczku? IP: 217.97.234.* 01.01.02, 16:35 kobyla napisał(a): > SLAWKO NAPISAL: „przeklinam bo lubię! > CO TO KOMUSZEK-BO JESTEM APOLITYCZNY? > > Apolityczni sa tylko swiadkowie Jehowy, Panie Przeklinający. > juz więcej nie będę! które to wcielenie?/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawko Re: Jak tam dobroczynne komuszki, Mareczku? IP: 217.97.234.* 01.01.02, 16:38 Gość portalu: slawko napisał(a): > kobyla napisał(a): > > > SLAWKO NAPISAL: „przeklinam bo lubię! > > CO TO KOMUSZEK-BO JESTEM APOLITYCZNY? > > > > Apolityczni sa tylko swiadkowie Jehowy, Panie Przeklinający. > > > juz więcej nie będę! które to wcielenie?/ za kolegów nie ręczę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blic Jak tam tożsamość? IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 02.01.02, 15:41 Gość portalu: slawko napisał(a): > > juz więcej nie będę! które to wcielenie?/ > za kolegów nie ręczę Coś taki podobny IP do koko masz... :) pzdr Bx Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xgwiak Re: Jak tam tożsamość? IP: *.cvx33-bradley.dialup.earthlink.net 02.01.02, 21:24 Chyba to jest to samo bo i komuna jest na K i kapitalizm jest na K i te dwa pojecia razem nie wiele maja wspolnego ze zdrowym rozsadkiem ?????? Pozdrowko!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kobyla Re: Jak tam tożsamość? 05.01.02, 12:26 I dlatego potrzebna jest trzecia droga czyli SLD Odpowiedz Link Zgłoś
slavkoo Re: Jak tam tożsamość? 06.01.02, 16:28 Gość portalu: Blic napisał(a): > Gość portalu: slawko napisał(a): > > > > juz więcej nie będę! które to wcielenie?/ > > za kolegów nie ręczę > > Coś taki podobny IP do koko masz... :) > > pzdr > Bx może tak skończymy z aluzjami.Nie wiem co widzieliście na szklanych ekranach? slawko teraz=slavoo bez zbędnego obciążenia! ciekawe dlaczego slawko itp.były zajęte? pozdro slavoo ciężkie treningi w klepaniu Odpowiedz Link Zgłoś
slavkoo Re: Jak tam tożsamość? 06.01.02, 16:55 Gość portalu: Blic napisał(a): > Gość portalu: slawko napisał(a): > > > > juz więcej nie będę! które to wcielenie?/ > > za kolegów nie ręczę > > Coś taki podobny IP do koko masz... :) > > pzdr > Bx te głupawe aluzje zaczeły mnie już wkurwiać. Co TY kurwa widzisz na tym zaj.......... ekranie Odpowiedz Link Zgłoś
slavkoo Re: Jak tam tożsamość? 06.01.02, 17:05 slavkoo napisał(a): > Gość portalu: Blic napisał(a): > > > Gość portalu: slawko napisał(a): > > > > > > juz więcej nie będę! które to wcielenie?/ > > > za kolegów nie ręczę > > > > Coś taki podobny IP do koko masz... :) > > > > pzdr > > Bx > te głupawe aluzje zaczeły mnie już wkurwiać. > Co TY kurwa widzisz na tym zaj.......... > ekranie passssssssssssssssssssss Odpowiedz Link Zgłoś
slavkoo Re: Jak tam tożsamość? 06.01.02, 18:28 slavkoo napisał(a): > slavkoo napisał(a): > > > Gość portalu: Blic napisał(a): > > > > > Gość portalu: slawko napisał(a): > > > > > > > > juz więcej nie będę! które to wcielenie?/ > > > > za kolegów nie ręczę > > > > > > Coś taki podobny IP do koko masz... :) > > > > > > pzdr > > > Bx > > te głupawe aluzje zaczeły mnie już wkurwiać. > > Co TY kurwa widzisz na tym zaj.......... > > ekranie > > passssssssssssssssssssss mam większego h.... od tego hhhhhhhh z teletonu Odpowiedz Link Zgłoś
ok+ ... a w kwestii tytułowej coś słychować ? 07.01.02, 14:53 slavkoo napisał(a): > slavkoo napisał(a): > > > slavkoo napisał(a): > > > > > Gość portalu: Blic napisał(a): > > > > > > > Gość portalu: slawko napisał(a): > > > > > > > > > > juz więcej nie będę! które to wcielenie?/ > > > > > za kolegów nie ręczę > > > > > > > > Coś taki podobny IP do koko masz... :) > > > > > > > > pzdr > > > > Bx > > > te głupawe aluzje zaczeły mnie już wkurwiać. > > > Co TY kurwa widzisz na tym zaj.......... > > > ekranie > > > > passssssssssssssssssssss > > > mam większego h.... od tego hhhhhhhh z teletonu Co z komuszkami ? Odpowiedz Link Zgłoś