Dodaj do ulubionych

Le Jour Apres

30.12.01, 16:46
Ciężki czas. Trzeba gdzieś pójść, oderwać się od telewizora, przyjąć 150 g.
czystego alkoholu w towarzystwie, jeszcze zmuszą do tańca. I ten dym
papierosowy...
A najgorszy dzień następny. Jeśli uda się utrzymać zawartość żołądka to kłopoty
będą się ciągnąć cały dzień - nie wiadomo co gorsze... Ból głowy, zachwianie
równiowagi, nieświeży oddech pomimo pięciokrotnego mycia zębów.

Co robić?
Kawa z cytryną?
Kefirek?
Zachomikowane ostatnie piwo?
Odtruwanie poalkoholowe z ogłoszenia?
Obserwuj wątek
    • Gość: slawko Re: Le Jour Apres IP: 217.97.234.* 30.12.01, 18:28
      borys-krakow napisał(a):

      > Ciężki czas. Trzeba gdzieś pójść, oderwać się od telewizora, przyjąć 150 g.
      > czystego alkoholu w towarzystwie, jeszcze zmuszą do tańca. I ten dym
      > papierosowy...
      > A najgorszy dzień następny. Jeśli uda się utrzymać zawartość żołądka to kłopoty
      >
      > będą się ciągnąć cały dzień - nie wiadomo co gorsze... Ból głowy, zachwianie
      > równiowagi, nieświeży oddech pomimo pięciokrotnego mycia zębów.
      >
      > Co robić?
      > Kawa z cytryną?
      > Kefirek?
      > Zachomikowane ostatnie piwo?
      > Odtruwanie poalkoholowe z ogłoszenia?

      jak masz jaja na swoim miejscu to pirdzelnij sto i po meczu.
      jak nie masz to dwieście i efekt taki sam .W twoim przypadku dwieście rozwiąże
      problem -smacznego borysku.
      nigdy nie chowaj browaru przed żoną -i tak znajdzie:}
    • j24 Re: Le Jour Apres 31.12.01, 13:34
      borys-krakow napisał(a):

      > Ciężki czas. Trzeba gdzieś pójść, oderwać się od telewizora, przyjąć 150 g.
      > czystego alkoholu w towarzystwie, jeszcze zmuszą do tańca. I ten dym
      > papierosowy...
      > A najgorszy dzień następny. Jeśli uda się utrzymać zawartość żołądka to kłopoty
      > będą się ciągnąć cały dzień - nie wiadomo co gorsze... Ból głowy, zachwianie
      > równiowagi, nieświeży oddech pomimo pięciokrotnego mycia zębów.
      > Co robić?

      Następne 150 g gościnnie w ogranizm przyjąć :)))
      • borys-krakow Re: Le Jour Apres 31.12.01, 13:58
        j24 napisał(a):

        > Następne 150 g gościnnie w ogranizm przyjąć :)))
        A jak wyjść z tego kręgu?????????
        • kobyla Re: Le Jour Apres 31.12.01, 14:01
          Jak wyjśćz tego kręgu? Odpowiadam: przeczytaćw całości wątek „Ratujmy Ochlę”
          • borys-krakow ochla j 31.12.01, 14:05
            To pomysł na womity a nie na przerwanie kręgu.
        • j24 Re: Le Jour Apres 31.12.01, 14:08
          borys-krakow napisał(a):

          > j24 napisał(a):
          >
          > > Następne 150 g gościnnie w ogranizm przyjąć :)))
          > A jak wyjść z tego kręgu?????????

          Nie jestem ekspertem z dziedziny toksykologii, ale może metoda wygaszania ?
          Dziś 150 g, jutro 100 g, pojutrze 50 g ???
          • borys-krakow Re: Le Jour Apres 31.12.01, 14:11
            j24 napisał(a):

            > Nie jestem ekspertem z dziedziny toksykologii, ale może metoda wygaszania ?
            > Dziś 150 g, jutro 100 g, pojutrze 50 g ???
            Niestety, start odbył się z poziomu 300 g... Widzę, że potrwa to dłuższą chwilę.
            • j24 Re: Le Jour Apres 31.12.01, 14:32
              borys-krakow napisał(a):

              > j24 napisał(a):
              >
              > > Nie jestem ekspertem z dziedziny toksykologii, ale może metoda wygaszania
              > ?
              > > Dziś 150 g, jutro 100 g, pojutrze 50 g ???
              > Niestety, start odbył się z poziomu 300 g... Widzę, że potrwa to dłuższą chwilę

              Rozumiem, Ptysiu, że głowa Cię boli :(((
              ... i to nie w naukowych wywodach :(((
    • gnomek Re: Le Jour Apres 31.12.01, 14:51
      borys-krakow napisał(a):
      > Co robić?
      > Kawa z cytryną?
      > Kefirek?
      > Zachomikowane ostatnie piwo?
      > Odtruwanie poalkoholowe z ogłoszenia?

      Spokój w domu, sok z kiszonych ogórków, alcaprim oraz wygodne łóżko. Po południu
      spacer z żoną na świeżym powietrzu i składanie sobie nawzajem obietnic (New
      Year's Resolutions), że już nigdy więcej. Ale cierp ciało kiedy ci się chciało.
      • borys-krakow Re: Le Jour Apres 31.12.01, 18:24
        gnomek napisał(a):

        >składanie sobie nawzajem obietnic (New Year's Resolutions), że już nigdy więcej.
        Znowu żonę okłamywać???
        • Gość: slawko Re: Le Jour Apres IP: 217.97.234.* 01.01.02, 13:55
          borys-krakow napisał(a):

          > gnomek napisał(a):
          >
          > >składanie sobie nawzajem obietnic (New Year's Resolutions), że już nigdy wi
          > ęcej.
          > Znowu żonę okłamywać???
          nigdy żony nie okłamuj.Tylko nie mów całej prawdy.
    • gnomek Re: Le Jour Apres 01.01.02, 15:05
      To była piękna noc. Cztery godziny snu, a głowa nic nie boli.
      • borys-krakow Re: Le Jour Apres 01.01.02, 15:07
        Głowa od spania nigdy nie boli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka