Praca w fabryce monitorów TPV

19.04.08, 15:08
Wczoraj byłem na spotkaniu w sprawie pracy w TPV.Informacja o tym,że
wynagrodzenie wynosi 1000 zł. wprowadziła mnie w taki stan, że nie
wiedziałem czy się śmiać czy płakać, czy po prostu wyjść stamtąd czy
słuchać do końca co pani ma do powiedzenia. Przecież zapłata 1000 zł
za pracę to jest jak policzek dla ludzi co tam mają pracować. To są
jakieś jaja, kpina, sprowadzenie człowieka do roli niewolnika, który
będzie harował na zmiany za talerz zupy.Taki był szum w zeszłym
roku, że rozpocznie se budowa fabryk, że będzie praca. Ale nie
powiedzieli za ile. To jest wina naszych władz, że pozwalają na
to,żeby byle Tajwaniec albo inny Chinol traktował Polaków w ich
własnym kraju jak parobków. Pytam, na co i komu ma starczyć ten 1000
zł? To jest jakiś układ.Ciekawe ile będą zarabiać te wszystkie
prezesy i derektory (nie zmieniać ma tak być). Na pewno po 10000 na
mc. Taki to pożyje!!!! A czy zwykli ludzie w tym kraju żyją? Tusk
czy tam inny politykier powiedział, że gospodarka się rozwija, że
pensje wzrastają. Komu? Chyba tym na stołkach!!! Będą wracać? TERE
FERE!!! A do czego? Do biedy? Do nędzy? Do rodziców na pokoik? Jedno
jest pewne, że w tym kraju nigdy nie będzie lepiej. Grecja odniosła
sukces, Irlandia też ale Polska....przy takich rządach chyba nigdy.
    • budrys77 Re: Praca w fabryce monitorów TPV 19.04.08, 15:21
      Zamiast marudzić jaki świat jest do d..., idź na kolejne rozmowy kwalifikacyjne. Czy ktoś zmusza kogoś do pracy w TPV lub innej firmie????????? Powinieneś był wyjść po usłyszeniu o kwocie 1000 zł. Zmarnowałeś czas swój ale i tej pani hehehe.
      • Gość: he he Re: Praca w fabryce monitorów TPV IP: *.ztpnet.pl 20.04.08, 19:12
        Widzisz budrys77 ,a tak piałes z zachwytu co to ho hoh ! panie
        dziejku jak chinole zakład zbudują , i ze Gorzów ochy i aachy , a
        Zilonka gora to nic nie umie załotwic i tak dalej dyrdymały
        pletłes , a prawda jest okrutna ze nawet w Gorzowie trudno znalez
        niewolnika za 1000 zł brutto ! [ a co dopiero w Zielonce ] a tam
        inwestory odrazu uciekali po angielsku z miasta bo widzieli ze
        Zielone Górze to zadnych szans nie mają na jakiegokolwiek niewolnika
        za 1000 zł brutto. hej ho hej ho do pracy by sie szło tylko nie za
        takie marne pieniadze ! budrys77 sam sie zatrudnij za 1000 zł w tej
        fabryce.
        • Gość: waldek Re: Praca w fabryce monitorów TPV he he IP: *.gorzow.mm.pl 20.04.08, 19:42
          Bardzo dobre spostrzeżenie.
          • budrys77 Re: Praca w fabryce monitorów TPV he he 22.04.08, 11:08
            I dalej będę ochał iachał nad tą inwestycją bo to ogromna zmiana rynku pracy w Gorzowie i okolicach. No ale nie każdy to spostrzeże, atym bardziej nie osoby z wykształceniem "młotkowego" heheh

            Pracy tam szukał nie będę bo od lat mam dobrze płatną w innej branży i nie po to kończyłem dobre uczelnie by wtykać kabelki. Takie zajęcia pozostawiam szanownym przedmówcom:) Kotś musi mi zmontować kolejna plazmę do domu heheheheehhe
            • Gość: MIREK Re: Praca w fabryce monitorów TPV he he IP: *.gorzow.mm.pl 22.04.08, 11:40
              Prosta wypowiedz bydrys,jak zwykle he he he
              • budrys77 Re: Praca w fabryce monitorów TPV he he 22.04.08, 17:39
                Gość portalu: MIREK napisał(a):

                > Prosta wypowiedz bydrys,jak zwykle he he he

                Bo temat nie jest skomplikowany, jak zwykle:)))
    • najlepszy_smok_wawelski Re: Praca w fabryce monitorów TPV 19.04.08, 16:21
      m19p79 napisał:

      > Ciekawe ile będą zarabiać te wszystkie
      > prezesy i derektory (nie zmieniać ma tak być). Na pewno po 10000
      na
      > mc. Taki to pożyje!!!!

      mogłes się starać o posadę dyrektora
      długo szukali takich, co maja odpowiednie kwalifikacje
      • Gość: gim Re: Praca w fabryce monitorów TPV IP: *.gorzow.mm.pl 19.04.08, 16:55
        Ten caly sukces z TPV jest przereklamowany, To jak namioty do
        wytwarzania stroików swiatecznych w Wawrowie. Jaki to rozwój miasta?
        • Gość: surma_bojowa "O take my walczyly" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.08, 19:43
          To znaczy niektórzy walczyli świadomie, a inni przyłączali się na zasadzie
          owczego pędu.

          Niektórzy nawet wierzyli, że jak tylko komuna zostanie obalona, półki sklepowe
          natychmiast się zapełnią, oni zaczną zarabiać jak w RFN czy w Szwecji, a
          wszystkie zabezpieczenie socjalne pozostaną bez zmian. Bo przecież żyjemy nie w
          jakimś Bangladeszu czy Chinach, tylko w środku Europy...

          Te nadzieje spełniły się w połowie. Pojawiły się w wielkiej obfitości towary
          śliczne jak na zachodnich filmach, ale i praca stała się towarem. Jedni mają ją
          na zbyciu, inni chcą kupować, a jej cenę wyznacza relacja popytu i podaży na rynku.

          I tyle, taka jest logika ustroju zwanego kapitalizmem. Przedsiębiorca, czy
          działający w jego imieniu urzędnik, nie zapłaci ani grosza więcej, niż musi, bo
          niby dlaczego miałby? Dla niego liczy się zysk, a praca jest kosztem, który
          należy minimalizować.

          Oczywiście potrzebujący pracy nie musi jej podjąć za proponowaną stawkę
          miesięczna czy godzinową. Jeść też nie ma obowiązku - wszak mamy wolność. A ona
          - jak onegdaj powiedział guru polskich neoliberałów - polega w kapitalizmie na
          tym, że jak kto chce umrzeć z głodu na rogu ulicy, to może, nikt mu w tym nie
          przeszkodzi.

          Taka jest logika ustroju... Można próbować ją skorygować z korzyścią dla
          pracobiorców i w niektórych krajach to się udało. Ale nie wystarczy narzekać na
          4um internetowym, tylko trzeba ruszyć tyłek i 1 maja wyjść na ulicę. Przystąpić
          do związku zawodowego, albo założyć go w swoim zakładzie. W wyborach głosować na
          kandydatów autentycznej lewicy, a nie na farbowane lisy z SLD, populistów,
          przystojniaczków z TV obiecujących złote góry, czy Głos Rozsądku w Politycznym
          Chaosie i119.photobucket.com/albums/o137/mercin_brezan/Obraz0282.jpg

          Ciężko zdobyć się na taki wysiłek, prawda?
          Polak potrafiłby, ale mu się nie chce...
          • blic Re: "O take my walczyly" 19.04.08, 21:18
            Gość portalu: surma_bojowa napisał(a):

            > Przystąpić
            > do związku zawodowego, albo założyć go w swoim zakładzie. W
            > wyborach głosować na kandydatów autentycznej lewicy

            Związek zawodowy - owszem. Ma wymiar czysto praktyczny. Przynajmniej
            powinien.
            Głos na lewicę autentyczną - tylko jeśli nie ma się nic przeciwko
            byciu okradanym przez własne państwo.

            Socjal jest demoralizujący, oddala od siebie obywateli, którzy
            odpowiedzialność za los najsłabszych zrzucają na rząd.
            • Gość: olek Re: "O take my walczyly" IP: *.gorzow.mm.pl 20.04.08, 09:46
              Pracowałem kiedyś gdzie były związki,totalna lipa
              • Gość: J1 Re: "O take my walczyly" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.08, 14:40
                I znowu ble, ble na forum

                zgadzam się z budrysem - jeśli komuś nie odpowiada proponowana
                pensja to powinien szukać gdzie indziej,
                na dniach otwierają Hafty na 4 komleksie strefy i belgowie postawili
                już hale, więc nabór blisko.

                a najlepiej niech otworzy własna firme i niech placi innym 2000
                brutto a jak socjalista powie, że mało to i daj mu 3000 brutto.

                NAjwiększą zmorą naszego kontynentu to właśnie wszelkie odłamy
                socjalistów, komunistów i zielonolewaków. To największe lenie i
                nieroby.
                a wracając do naszego gorzowskiego podwórka
                czy ktoś pamięta, gdy delegacja z VW przyjechała do Gorzowa by w
                Ursusie uruchomić produkcię T4 - wtedy związki zaczely strajkowac,
                ze nic Niemcom nie dadzą i tak produkcja poszła do Tarpana( Poznania)

                - czym więcej inwestorów tym więcej pracy - tym większe zarobki
                przecież to normalne, widocznie jest dużo chętnych do pracy w TPV

                a tak na zakończenie - niech któryś z tych marud wytłumaczy ,
                czym Polska ma przyciągać inwestorów jeśli nie tanią siła roboczą,
                bo tych autostrad nie widzę , kolej leży, lotnisk brak , ale za to
                marudzących u nas dostatek....................więc zastanów się
                następnym razem o czym chcesz napisać

                pozdrawiam
                • Gość: alek Re: "O take my walczyly" IP: *.ztpnet.pl 20.04.08, 19:49
                  Czy jest w tym super zakładzie pracy dzięki, któremu Gorzów stanie sie
                  europejską stolicą związek zawodowy potrafiący wywalczyć zamiast jednej to dwie
                  michy ryżu jako dzienna stawka ?
                  • Gość: Mirka Re: "O take my walczyly" IP: *.gorzow.mm.pl 20.04.08, 20:35
                    niema żadnego związku i niech tak zostanie.
                  • Gość: Danny Re: "O take my walczyly" IP: 82.160.26.* 20.04.08, 23:13
                    > Czy jest w tym super zakładzie pracy dzięki, któremu Gorzów stanie
                    > sie europejską stolicą związek zawodowy
                    Drogi alku, spójrz na historię: wszedzie tam gdzie były/są silne
                    związki zawodowe była/jest kiepska gospodarka. Tak się składa, że
                    właściciele firm mają większe pojęcie jak zarządzać firmą, żeby
                    osiągać zyski i żeby mieć wydajną siłę roboczą, a już zwłaszcza gdy
                    zaczyna brakować rąk do pracy.
                    • blic Re: "O take my walczyly" 22.04.08, 17:58
                      Gość portalu: Danny napisał(a):

                      > spójrz na historię: wszedzie tam gdzie były/są silne
                      > związki zawodowe była/jest kiepska gospodarka.

                      Tak się składa, że nie masz racji.
                      Silne związki zawodowe w bogatych krajach to norma. Nie tylko
                      europejska. Także (o dziwo!) amerykańska.
                      • Gość: xyz Re: "O take my walczyly" IP: *.gorzow.mm.pl 23.04.08, 07:29
                        Pracowałem kiedyś gdzie były związki,tylko dla kogo??? są te
                        związki??
    • Gość: alek Re: "O take my walczyly" IP: *.ztpnet.pl 20.04.08, 22:01
      To do mnie ?
      Jesli tak to odpowiadam.

      Po serii wpisów na forum GW typu "hordy falubazów będą ustawiać sie w kolejkach
      do pracy w fabryce" rozważałem przeprowadzkę do stolicy. Niestety jedna micha
      ryżu mi na dzień nie wystarczy. Ale spokojnie, monitoruje temat i czekam na
      lepsze czasy:)
    • Gość: Danny Re: Praca w fabryce monitorów TPV IP: 82.160.26.* 20.04.08, 23:00
      > Informacja o tym,że wynagrodzenie wynosi 1000 zł. wprowadziła mnie
      > w taki stan
      A twoja informacja jest żadna.
      Obecnie minimalna płaca wynosi 1126 zł. Czyli proponowane 1000 zł to
      jest netto, chyba że zataiłeś, że oferują różne dodatki motywujące,
      ale to i tak nie zmienia faktu, że nawet z tymi dodatkami
      wynagrodzenie musi być co najmniej na poziomie płacy minimalnej.
      A może ciebie nie urządza 1000 netto, bo masz 30-letnie
      doświadczenie w montowaniu plazm i zasługujesz na więcej. Trzeba to
      było powiedzieć w kadrach.
      • Gość: Haniu Re: Praca w fabryce monitorów TPV IP: *.gorzow.mm.pl 21.04.08, 06:44
        Dokładnie pensja wynosi tak jak w umowie 1250zł brutto+200zł
        obecnościówka=1100 netto.Chcesz pracujesz,nie chcesz siedz w domu
        lub szukaj innej pracy.
        • Gość: Artur Brykner Re: Praca w fabryce monitorów TPV IP: *.gorzow.agora.pl 21.04.08, 09:43
          Proszę o kontakt osoby, które uczestniczyły w spotkaniach
          rekrutacyjnych w TPV i zdecydowały się na pracę w tej firmie bądź
          zrezygnowały z oferty zatrudnienia:
          artur.brykner@gorzow.agora.pl
          pozdrawiam AB
          • Gość: xxx Re: Praca w fabryce monitorów TPV IP: *.gorzow.mm.pl 21.04.08, 11:52
            Witam,czym konkretnie Pan jest zainteresowany,pozdrawiam
            • Gość: OLEK Re: Praca w fabryce monitorów TPV IP: *.gorzow.mm.pl 22.04.08, 12:32
              każdy pracujący w TPV wiedział jaką umowę podpisuje.
    • zetkaf Re: Praca w fabryce monitorów TPV 22.04.08, 11:47
      A) Na tego typu rozmowach mowi sie o kwotach brutto. Minimalna
      krajowa wynosi ponad 1100zl. Czy sugerujesz, ze TPV obiecywalo ci
      nielegalna stawke?
      B) Jesli sie nie podoba stawka, czemu nie pojdziesz na dyrektora? Ze
      nie masz kwalifikacji? A ktos zabronil je zdobyc? Zreszta, czemu nie
      pojdziesz do Tesco (1500) czy Faurecii (1800? 1900?)? Znowu brak
      kwalifikacji? Wiec co soba reprezentujesz, ze masz tak wysokie
      wymagania?
      C) Zawsze mozesz pojsc na bezrobocie, jesli uwazasz, ze to bardziej
      oplacalne...
      • Gość: inżynier tak, wolę iść na bezrobocie IP: *.tktelekom.pl 24.04.08, 10:46
        Ja złożyłem (w formie prowokacji :)) 2 oferty.

        I. na stanowisko tzw. "zwykłe" - podałem że mam wykszt. średnie, i
        studiuję zaocznie elektronikę (w końcu powinni się "cieszyć" że mają
        kogoś, kto się "tym" interesuje)

        II. na stanowisko "zwykłe" - wykszt. podstawowe

        Zgadnijcie, na które odpowiedzieli?
        • Gość: xyz Re: tak, wolę iść na bezrobocie inżynier IP: *.gorzow.mm.pl 24.04.08, 12:07
          Myślę że wybrali wykształcenie podstawowe.
          • budrys77 Re: tak, wolę iść na bezrobocie inżynier 24.04.08, 13:55
            Cześć inżynier - nabór na stanowiska "inżynierskie" był jakiś rok temu:) Teraz przyjmują "młotkowych". Poczekaj trochę, a wznowią nabór. Jeśli nie do TPV, to do do kooperantów. Spóźniłeś się poniekąd.
            • Gość: xxx Re: tak, wolę iść na bezrobocie budrys IP: *.gorzow.mm.pl 24.04.08, 22:57
              Jak zwykle kłamiesz,cały czas przyjmują
              • budrys77 Re: tak, wolę iść na bezrobocie budrys 25.04.08, 00:39
                Drogi XXX, już około rok temu znalazłem ogłoszenie o naborze do TPV, tyle że po angielsku. Na międzynarodowym portalu specjalistów. Jeśli dalej przyjmują inżynierów, tym bardziej będę achał i ochał nad tą inwestycją, a inżynierowi po studiach i bez doświadczenia powiem krótko - za duże wymagania żółtodziobie!
                Ja wiem xxx, że jako młotkowy z wykształcenia masz problem na rynku pracy i cienko przędziesz, no ale ktoś musi składać moją nową 100 calową plazmę:)))
                • Gość: IT Re: tak, wolę iść na bezrobocie budrys IP: *.gorzow.mm.pl 25.04.08, 07:54
                  Tez wdzialem ich anglojezyczne ogloszenia, nawet wyslalem CV na
                  Tajwan. Nie raczyli odpowiedziec. I wcale nie zaluje. Ich strata.
        • zetkaf Re: tak, wolę iść na bezrobocie 25.04.08, 07:53
          Widzisz, "robotnikow" potrzebuja pelno.
          Natomiast inzynierow - potrzebuja wyksztalconych. Co soba
          reprezentowales? Wyzszego brak, wiec zaden z Ciebie inzynier,
          doswiadczenia zawodowego brak, o jezyki nie pytam (zwlaszcza w
          poczatkowym okresie).
          Ty nie decyduj za nich, co ich powinno cieszyc - oni maja swoje
          potrzeby, skoro TY wiesz lepiej - to maja szczescie, ze CIE nie
          wzieli. Pamietaj, liczy sie zgranie potrzeb z mozliwosciami - ja
          jakos mialem zaproszenie na rozmowe kwalifikacyjna na inzyniera...
      • Gość: Rob Re: Praca w fabryce monitorów TPV IP: 213.249.242.* 27.05.08, 21:49
        wygląda , że jesteś typowym dupkiem , w dodatku złośliwym. Informuję , że firmy
        , które wymieniłeś w ogóle nie są zainteresowane zatrudnianiem pracowników ,
        którzy posiadają kwalifikacje. Posiadam kwalifikacje / bogate wraz z
        doświadczeniem , podobnie jak wielu/ wysyłam ofertę z konkretnymi pytaniami.
        Jednak firmy te olewają oferty ponieważ musiały by płacić normalne pieniądze /
        minimum 2500 netto / , a na to są za głupi szefowie tych firm , którzy nie mają
        pojęcia co jest najważniejsze w firmie / podpowiadam --> doświadczeni pracownicy
        To jest niewolnictwo , wstyd mi za moich rodaków , którzy się nie szanują
        wzajemnie , brak im moralnego kręgosłupa. Tylko forsa ! biedni ludzie. Trzeba
        mieć jakieś swoje zasady , trzeba być człowiekiem.
    • Gość: Mariusz Re: Praca w fabryce monitorów TPV IP: *.dip.t-dialin.net 25.04.08, 20:13
      Wiecej tutaj takich naiwniakow? Takich ktorzy wierzyli ze obcy kapital
      przychodzi do Polski zeby zapewnic dobrobyt mieszkancom?
    • cajmero Re: Praca w fabryce monitorów TPV 26.04.08, 06:17
      za niewiele więcej zapier.... i chcę na rentę, lub gdziekolwiek, tylko nie w Polsce.
      • Gość: Wojtas Re: Praca w fabryce monitorów TPV IP: *.gorzow.mm.pl 29.04.08, 23:08
        Pracowałem w tej fabryce i powiem tak tam jest ogólne taki syf ,że szkoda gadać,
        każdy boi się podać jakąkolwiek decyzje, a większość
        osób tam zatrudnionych ma 1100 zł na nerkę .Ludzie czują się oszukani i
        zwalniają się .Zostają tylko ci co byli na szkoleniu w Żyrardowie bo oni już
        maja chyba 1600 na łapę do końca maja ,ale zauważcie że ci co maja te 1600 to
        przez 4 miesiące pracowali praktycznie zadarto w Żyrardowie!!!!
        Gdzie te 500 euro!!!!! Śmiech na sali !!!!!
        • zetkaf Re: Praca w fabryce monitorów TPV 30.04.08, 16:46
          > a większość
          > osób tam zatrudnionych ma 1100 zł na nerkę
          Biorac pod uwage, ze wiekszosc ludzi ma po dwie nerki, to calkiem
          dobra stawka ;)
        • Gość: hiro Re: Praca w fabryce monitorów TPV IP: *.gorzow.mm.pl 30.04.08, 19:29
          a ile daje 500 euro brutto?!!
          skończcie z tym miałczeniem na forum!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          weźcie betony się do roboty albo poszukajcie sobie lepiejpłatnej
          pracy!!!
          • Gość: wojtas Re: Praca w fabryce monitorów TPV IP: *.gorzow.mm.pl 30.04.08, 23:09
            >a ile daje 500 euro brutto?!! ty chyba nie czytałeś ogłoszenia jakie było w
            gazecie tam bylo wyraźnie napisane 500 euro na rękę czyli netto
            >pracowałem tam jakiś miesiąc i ogólnie ludzie mówili, że praca nie jest ciężka.
            i ogólnie tu chodzi tylko oto ze ludzie pojechali do tego Żyrardowa i godzili
            sie na ta stawkę jaka tam zostawali bo myśleli ,że prawdziwa kase będą robić
            tutaj w Gorzowie. Wiem ze ta fabryka będzie takim motorem napędowym gorzowskiej
            gospodarki ,ale jak będą tak płacić to nie wiem czy znajdą ludzi do pracy. Ja
            postanowiłem tam złożyć swoje cv dopiero na drogi rok jak to wszystko się
            unormuje.
            • Gość: xxx Re: Praca w fabryce monitorów TPV IP: *.gorzow.mm.pl 03.05.08, 13:29
              Wojtas,wtedy może miejsc nie być.
              • Gość: wojtas Re: Praca w fabryce monitorów TPV IP: *.gorzow.mm.pl 03.05.08, 14:46
                Narzazie sie oto nie boje bo wiem ,ze ludzie sie zwalniają i ze śmieją sie z tej
                zarobków w tej fabryce.Kumpel ostatnio był na jakiejś rozmowie kwalifikacyjnej i
                mówił ze szybciej wyszedł niż wszedł jak usłyszał o zarobkach. Także niema czego
                sie bać bo ludzie raz zostali oszukani i drogi raz już sie nie nabiorą !! chyba
                ,że odbudują zaufanie ludzi ! ale to trzeba dać godziwe wynagrodzenie za prace
                takie jakie sie obiecało a nie oszukiwać.
                • Gość: wojtas Re: Praca w fabryce monitorów TPV IP: *.gorzow.mm.pl 03.05.08, 14:48
                  ale trzeba pamiętać,ze fabryka była na rozruchu
                  • Gość: xxx Re: Praca w fabryce monitorów TPV IP: *.gorzow.mm.pl 03.05.08, 18:04
                    Fabryka jest na rozruchu
                    • Gość: mirka Re: Praca w fabryce monitorów TPV IP: *.gorzow.mm.pl 03.05.08, 18:08
                      Czy tam jest przymus pracy,każdego to jest wybór i indywidualna
                      sprawa.
                      • Gość: Wiosna Re: Praca w fabryce monitorów TPV IP: *.gorzow.mm.pl 05.05.08, 19:14
                        O! Jak demokracja to demokracja! Nie ma przymusu to nie pracuj! Jest wiosna. Na spacery akurat...
                        • Gość: marek Re: Praca w fabryce monitorów TPV IP: *.gorzow.mm.pl 09.05.08, 06:57
                          Jest ok.
                          • Gość: xxx Re: Praca w fabryce monitorów TPV IP: *.gorzow.mm.pl 09.05.08, 23:01
                            Zostawcie nas w SPOKOJU!!!!
    • Gość: hiro do tej bandy niudaczników życiowych!! IP: *.gorzow.mm.pl 30.04.08, 19:36
      skończcie skamlenie na tym forum bo zwymiotować mozna jak się czyta
      te wypciny !nie podoba się praca to się ją zmienia! jest się z
      założenia nieudanym produktem nasienia waszych starych to nie
      skamleć tylko zapierdzelać bo i tak u innego pracodawcy nie macie
      szans!!
      a dziennikarze niech się zastonowią nad swoją przyszłością po
      niedługo w takich tematach to nabułki z makiem nie zarobią!
      ;)
      mam! stanąłbym naprzeciw ciebie dresiarz i spie..łbyś jak kicaj!
      tak więc nie podskakuj z głupaymi txt!
      • Gość: xyz Re: do tej bandy niudaczników życiowych!! IP: *.gorzow.mm.pl 06.05.08, 11:00
        Będzie dobrze
    • german_men Re: Praca w fabryce monitorów TPV 26.05.08, 14:55
      jak nikt nie pojdzie na spotkanie o prace to sami podniosa zarobki,
      tak dluga jak jeszcze "glupich" znajda, to nie maja potrzeby niczego
      zmienic
      • Gość: XXX Re: Praca w fabryce monitorów TPV IP: *.gorzow.mm.pl 28.05.08, 22:21
        są już podwyżki.
        • Gość: XXX Re: Praca w fabryce monitorów TPV IP: *.gorzow.mm.pl 30.05.08, 19:56
          Hurrra!!! Bravo!!!! Na stacjach benzynowych i w sklepach? Tak trudno stwierdzic gdzie...
          • Gość: Autor Re: Praca w fabryce monitorów TPV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.08, 02:25
            gdzie iść gdzie indziej jak wszędzie tak marnie płacą w gorzowie? skończyłem
            studia mgr (ekonomia) i na razie nie moge nic znaleźć odpowiedniego. Są oferty
            tylko takie dla doradców do obsługi klienta. Czyli takie sprzedawczyki. A poza
            tym jest pracy dużo ale takiej bylejakiej. Sprzedawca (zarobki góra tysiąc na
            ręke) albo robotnicy w fabrykach (faurecja, na terenie byłego stilonu nie wiem
            jak tosie tam nazywa teraz kiedyś był vw, goma i teraz tpv). Ludzie nie mają
            dużego wyboru. Wszyscy teraz (nawet po liceach) chcą do "biura". A nikt nie chce
            być robotnikiem. Ja sie pytam kto będzie pracował?
    • Gość: lookazs Ludzie nie bądźcie naiwni IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.06.08, 09:42
      Witam wszystkich, wrzuce kamyczek do tego ogródka. Mam doświadczenie w pracy dla takich "potęg hi-tech" pracowałem w klastrze LG pod Wrocławiem jako specjalista-inżynier i muszę powiedzieć, że chyba nie spotkałem nikogo kto byłby zadowolony z pracy u Azjatów. To inna mentalność i podejście do życia. LG funkcjonuje już 2 czy 3 rok na polskim rynku i powiem szczerze nic sie nie zmieniło na lepsze a nawet jest coraz gorzej, ludziom na produkcji coraz bardziej przykręcają śrubę. Oczywiście życzę wszystkim związanym z TPV jak najlepiej: podwyżek, dobrego socjala i szacunku w pracy. Trzeba jednak być realistą, PTV wybudowało swoją firmę w Polsce w lubuskiem w Gorzowie powieważ było tu duże bezrobocie i opłacało im się zainwestować, żeby pozyskać tanich pracowników. Nie ma co liczyć, że dzięki temu miasto stanie się zagłębiem nowych technoligii bo tak naprawde jest to montownia. Aha jeszcze jedno: ponieważ od momentu planowania inwestycji do jej realizacji mija kilka lat a w tym czasie w Polsce gospodarka ruszyła mocno do przodu to założenia jakie przyjęło PTV co do zarobków decydując sie na inwestycje w Gorzowie sa już dawno nieaktualne. Drogi są dwie albo będą sie musieli pogodzić z tym, że w Polsce nikt już nie będzie pracował za takie pieniądze i dadzą podwyżki(czego wszystkim życzę) albo zwiną interes i zaczną szukać miejsca na ziemi gdzie jeszcze sie da zrobić z człowieka niewolnika za kilka dolarów(Białoruś, Albania, Afryka). Pozdrawiam wszystkich.
      • Gość: Niech żSolidarność Re: Ludzie nie bądźcie naiwni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.08, 10:24
        Ja proponuje wszystkim aby nie pracować w fabryce TPV. Ogarnijcie sie ludzie nie
        dawajcie wykorzystywać za nędzną kase niech zwijaja tego złotego smoka i wracają
        z nim do swoich chin gdzie ludzie sa 60 dolarów miesięcznie tyrają. nie dajcie z
        siebie robić takich durniów. to jest zwykła montownia. nie żadne high-tech
        • surma_bojowa Re: Ludzie nie bądźcie naiwni 05.06.08, 12:31
          Wydaje się, że TPV przyjęło inną koncepcję, niż LG, który w swojej
          podwrocławskiej fabryce uparło się płacić na poziomie ustawowego minimum.
          1.600 - 1.700 zł netto, które po podwyżkach zarabiają pracownicy bezpośrednio
          produkcyjni w TPV to z pewnością nie jest dużo, ale i niemało, jeśli wziąć pod
          uwagę realia na gorzowskim rynku pracy, a także fakt, że otrzymują je ludzie bez
          specjalnego przygotowania zawodowego, dopiero zdobywający doświadczenie i że
          zakład jest w fazie rozruchu, zatem wydajność na niskim poziomie i brak zysków.

          TPV to rzeczywiście montownia, ale czy naprawdę należy z tego powodu drzeć
          szaty? Można przecież powiedzieć, że z Gorzowa wyjeżdżają produkty finalne, a na
          świecie nie ma właściwie fabryk, w których produkowanoby wszystko, co na nie się
          składa. I może jeszcze dodać, że polski przemysł elektroniczny został skutecznie
          utrupiony w ramach przemiany ustrojowej. Stało się to z niejakim udziałem
          Solidarności, więc pretensje należy mieć do siebie...

          Bardzo obiecujące są zapowiedzi powiększenia fabryki, utworzenia własnego działu
          badawczo rozwojowego TPV, a także pojawienie się przedstawicieli ChiMei, czyli
          światowego potentata w produkcji paneli LCD. Gdyby również ta firma w Gorzowie
          zainwestowała, to z pewnością nie na pół gwizdka i mielibyśmy wówczas do
          czynienia z rzeczywiście wysoką techniką.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja