Dodaj do ulubionych

Doktor glacjologii z NASA w gorzowskiej szkole

17.06.08, 09:12
"...Emisja gazów cieplarnianych powoduje ocieplanie się klimatu.
Jeżeli tego nie powstrzymamy, lodowce będą topnieć i odpływać. Teraz
dzieje się to już dwa razy szybciej niż dawniej. Rocznie topnieje 10
m lodu - tłumaczył dr Robert Thomas. - Niedźwiedzie polarne wyginą.
Podniesie się poziom oceanów. To jest prognoza na 50 lat. Gdy
będziecie w moim wieku, świat będzie wyglądał zupełnie inaczej...."


... i co w zwiazku z tym? Nie było nas - był las - jesteśmy my są
miasta. Nie będzie nidźwiedzi - będzie coś innego. Lody stopnieją?
Nie widze tragedii - ekolodzy narzekają że wody brakuje - natura
sama sie martwi o potrzeby - topi lodowce.

Powstrzymywanie zmian - wywołanych - (jak ludzka megalomania każe
sądzić) przez człowieka jest nierealna. Ten raban podnoszą firmy
zarabiajace na pozornych rucha "powstrzymujących" lawinę! Bzdra.
Ludzie powinni sie skupić jak przystosować sie do zmian. Zmainy na
Ziemi nastepowały zawsze i zawsze bedą.

Katastrofizm tych zapowiedzi ma napędzić koniunkturę na jakieś
produkty czy dzialania ratujace Planetę?

Może ja też mogę na tym zarobić? Będę ratował niedodujka nisko
piennego przet spustynnieniem. Prosze o dotacje na ten cel - rocznie
około 50 000 €! Nie daje gwarancji na uratowanie, ale probowac
trzeba - bez tego elementu nasi potomkowie bedą mieli gorzej!
Obserwuj wątek
    • Gość: der Kiecana dyrektor ;) he he IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.08, 11:31
      miałem z tym Panem zajęcia z fizyki w II LO.
      Nie umiał zainteresować fizyką, wolał włączyć posiedzenie Sejmu odwołujące Panią
      Suchocką z urzędu niż poprowadzić normalne zajęcia z fizyki.
      • Gość: das_spiel_ist_aus ambitne te doktory z nasa IP: *.adsl.alicedsl.de 17.06.08, 11:47
        i obiecuja gruszki na wierzbie.."kazda generacja przyswaja wiedze wprostpropolcjonalnie do szybkosci czasu w ktorej przyjdzie jej zyc ,a czas nabiera szybkosci przekazywania wiedzy"..to wiedziano i zapisano juz w starozytnosci i o dupe rozbic filozofie "najlepszych fizykow z nasa"..
    • Gość: nicelus Re: Doktor glacjologii z NASA w gorzowskiej szkol IP: *.dip.t-dialin.net 17.06.08, 12:30
      e_werty napisał:

      > Katastrofizm tych zapowiedzi ma napędzić koniunkturę na jakieś
      > produkty czy dzialania ratujace Planetę?

      amerykanie to strachliwe bogate społeczeństwo. wystarczy postraszyć
      i sfnansują wszystko. finansują na całym świecie np.: badania nad
      rakiem, badania nad chorobami układu krążenia, walkę z terroryzmem i
      badania nad zmianami klimatycznymi. wystarczy tylko straszyć i
      opowiadać, że się potrafi zmiany klimatyczne na ziemii zatrzymać, a
      amerykanie płacą.
      :)

      ps. glatze, to po niemiecku łysina. czyżby glacjologia była nauką
      stworzoną i sterowaną przez jajogłowych?

      GLATZE - ŁYSINA


      • blic Re: Doktor glacjologii z NASA w gorzowskiej szkol 18.06.08, 09:02
        Gość portalu: nicelus napisał(a):

        > finansują na całym świecie np.: badania nad
        > rakiem, badania nad chorobami układu krążenia

        Coś nie tak z powyższymi?
        • Gość: nicelus Re: Doktor glacjologii z NASA w gorzowskiej szkol IP: *.dip.t-dialin.net 18.06.08, 15:42
          blic napisał:

          > Coś nie tak z powyższymi?

          dzękuję wszystko dobrze. żyją w luksusie i boją się śmierci.
          wszystko normalnie. ponieważ mają zbyt mało swoich zdolnych
          naukowców, to finansują światowe różne badania pod warunkiem, że
          mają pełen wgląd w te badania. na przykład jeszcze za czasów
          komunistycznych były realizowane w polsce programy wspólnych polsko-
          amerykańskie badań nad chorobami układu krążenia. amerykanie dawali
          pieniądze, a polacy naukowców.
          • blic Re: Doktor glacjologii z NASA w gorzowskiej szkol 18.06.08, 20:00
            Gość portalu: nicelus napisał(a):

            > amerykanie dawali
            > pieniądze, a polacy naukowców.

            Czy już doszliśmy do wniosku, że polska nauka to potęga? :)))
    • zetkaf Re: Doktor glacjologii z NASA w gorzowskiej szkol 17.06.08, 23:41
      Ludzie, nie dajcie sie oglupic,
      Statystyka pokazuje, ze w dziesiatce najgoretszych lat XX wieku,
      tylko 3 byly w 8 dekadzie. 4 - w latach 30-tych. Zima bodajze 2006
      roku udowodnila, co znaczy efekt cieplarniany - nawet taksowki nie
      dawalo sie zlapac, tylu osobom nie odpalily auta.
      Jesli chodzi o topnienie lodowcow - badania satelitarne wykazuja, ze
      w jednych miejscach topnieja, w innych przybieraja na objetosci. To
      jak z morzem - w Trzesaczu zabiera lad, w Miedzyzdrojach oddaje ;)
      Jesli chodzi o emisje gazow cieplarnianych - na podstawie obserwacji
      wulkanow, zaczeto badania nad mozliwoscia ochladzania atmosfery
      poprzez... emisje gazow cieplarnianych, a konkretnie tlenkow siarki.
      Zreszta, sami zobaczcie - woda tez jest zaliczana do gazow
      cieplarnianych, pare dni temu przyszly chmury - sie ochlodzilo,
      wypadalo sie, chmury znikly - i temperatury zaczynaja powolutku
      rosnac.
      O zatapianiu Wenecji mowiono juz na poczatku XX wieku, ze nie
      wspomne o zatopieniu Atlantydy ;)
      Jesli chodzi o tragedie, jaka wiaze sie z podwyzszeniem temperatury,
      ze bedzie wiecej pustyn... to znowu badania wykazuja, ze w Afryce,
      na terenie Sahary, byl "raj", co ciekawsze, to, jak sie zylo w tej
      krainie mlekiem i miodem plynacej, wszystko silnie zalezalo od
      temperatur - im cieplej, tym lepiej sie wiodlo mieszkancom.
      Panie madralinski, wykorzystaliscie ciutke goretsza dekade, nawet
      nie rekordowa, zeby narobic paniki, moze wreszcie zaczac przyjmowac
      fakty do wiadomosci?
      • Gość: jona Re: Doktor glacjologii z NASA w gorzowskiej szkol IP: *.access.telenet.be 17.06.08, 23:54
        Co jeden post to....glupszy....Mam wrazenie,ze zazdroscicie facetowi
        wyksztalcenia i pewnie czegos jeszcze.............A tu nalezy sie
        cieszyc ze w Gorzowie mieszkaja tacy ludzie i jeszcze chca przekazac
        swoja wiedze naszej mlodziezy.BRAWO za inicjatywe.......Aby jak
        najwiecej takich spotkan,bo to wlasnie z nich najwiecej sie wynosi i
        jak najmniej glupich postow na forum...
        • Gość: JJ Re: Doktor glacjologii z NASA w gorzowskiej szkol IP: *.gorzow.mm.pl 18.06.08, 06:11
          podpisuję się pod uwagami jona. Warto organizować spotkania
          młodzieży z takim człowiekiem. Dzieciaki mają szansę porozmawiać z
          brytyjskim naukowcem, który potrafi nawiązać z nimi kontakt, jak
          mniemam w języku obcym - to może zadziałać motywująco na ich chęć do
          nauki, poszerzyć ich pojęcie o tym czym jest praca naukowca, co
          można robić w życiu (zawodowym), może nawet troszkę wzmocnić ich
          poczucie pewności siebie! Forumowicze, którzy wyrażają niepokój, że
          spotkanie może zmienić poglądy ich dzieci niech się za bardzo nie
          niepokoją. Jeśli przez 16 lat codziennie wywierają na nie wpływ, nie
          ma obawy, że jedna lekcja odmieni sposób myślenia ich pociech. Nie
          nabiorą nagle przekonania, że niedźwiedzie są ważne, jeśli tata
          wsączył im inne wartości.
          • Gość: nicelus dlaczego tylko jeden punkt widzenia? IP: *.dip.t-dialin.net 18.06.08, 08:18
            JJ napisała:

            > Jeśli przez 16 lat codziennie wywierają na nie wpływ, nie
            > ma obawy, że jedna lekcja odmieni sposób myślenia ich pociech.
            > Nie nabiorą nagle przekonania, że niedźwiedzie są ważne,
            > jeśli tata wsączył im inne wartości.

            a co jeżeli większość rodziców jest takich jak ty czy jona? skąd
            wiesz jaki wpływ wywierają rodzice? dlaczego jedna lekcja? skąd
            wiesz jaki wpływ wywierają nauczyciele? dlaczego ściemiasz, że
            chodzi o niedźwiedzie, a nie o nową wielką religię, nową wielką idee
            która podobnie jak komunizm, czy faszyzm zawładnęła światem.
            dlaczego szkoła nie zaprosiła dla równowagi prezydenta czech klausa,
            aby dzieci mogły poznać rówież jeden z bardzo nielicznych na świecie
            głosów rozsądku?

            PREZYDENT KLAUS





            • Gość: JJ Re: dlaczego tylko jeden punkt widzenia? IP: *.gorzow.mm.pl 20.06.08, 02:46
              > a co jeżeli większość rodziców jest takich jak ty czy jona?
              Hm... ze mną jest wszystko w porządku w tej dziedzinie, o jonie nic
              nie wiem.
              skąd
              > wiesz jaki wpływ wywierają rodzice?
              Ogromny! Zazwyczaj dzieci mają podobne poglądy do rodziców, młodzież
              też. Ciężko się zdobyć na wysiłek wyjścia poza pole zakreślone przez
              dom.

              dlaczego jedna lekcja?
              Z artykułu wynika, że ten człowiek nie jest zatrudniony w szkole,
              był tam tylko gościem.

              skąd
              > wiesz jaki wpływ wywierają nauczyciele?

              Są badania, które wskazują na największy wpływ środowiska domowego,
              szkoła jest daleko na liście wpływów.

              dlaczego ściemiasz, że
              > chodzi o niedźwiedzie, a nie o nową wielką religię, nową wielką
              idee
              > która podobnie jak komunizm, czy faszyzm zawładnęła światem.

              Hahahahaha!!! A czytałeś o spisku producentów paliwa, którzy przez
              dziesiątki lat skutecznie manewrowali by utrzymać produkcję
              szkodliwej dla środowiska benzyny z ołowiem?

              > dlaczego szkoła nie zaprosiła dla równowagi prezydenta czech
              klausa,
              > aby dzieci mogły poznać rówież jeden z bardzo nielicznych na
              świecie
              > głosów rozsądku?

              Może ty się tam wproś by przekazać swoją kontr-hipotezę?
              • Gość: nicelus Re: dlaczego tylko jeden punkt widzenia? IP: *.dip.t-dialin.net 20.06.08, 03:52
                JJ napisał(a):

                > Może ty się tam wproś by przekazać swoją kontr-hipotezę?

                mnie nikt nie zaprosi, ani nie będzie finansował, bo ja nie potrafię
                zatrzymać zmian klimatycznych na ziemi.
                :)

                ps. pisząc o wpływach na dzieci, miałem na myśli ich ukierunkowanie,
                a nie wielkość.


        • zetkaf Re: Doktor glacjologii z NASA w gorzowskiej szkol 18.06.08, 09:18
          > Co jeden post to....glupszy....
          Coz za wysoki poziom wypowiedzi, coz za brak atakow personalnych,
          coz za porazajaca ilosc i sila argumentow... az nie wiem, co
          odpowiedziec.
          Jona, przedstawilem FAKTY. Czy uwazasz je za glupie? To je sobie
          uwazaj, to swiadczy raczej o twojej madrosci, a nie o madrosci
          statystyki jako nauki. Faktem jest, ze dekada, w trakcie ktorej
          narobiono rabanu, wcale nie byla najcieplejsza, faktem jest, ze
          naukowcy probuja wykorzystac emisje gazow cieplarnianych do
          obnizania temperatury, faktem jest, ze sa badania, ze tysiace lat
          temu im bylo cieplej na saharze tym lepiej sie na niej zylo (vide:
          GW, strony naukowe, co najmniej w kwietniu tego roku , jak nie
          pozniej - masz niecale 3 miesiace do przejrzenia), faktem jest, ze
          jak przyszly ostatnio chmury, to sie ochlodzilo, a jak poszly -
          zaczelo sie ocieplac, faktem jest, ze pare lat temu znaleziono
          miejsca, gdzie lodu jest wiecej niz bylo, faktem jest, ze
          generalnie jak jest deszczowe lato to jest zimno, a nie cieplo (jak
          by chcieli sciemniacze od globalnego ocieplenia), faktem jest...

          Jesli uwazasz, ze cos jest spornego - to przytocz rzeczowe
          argumenty, zeby to obalic, jesli nie - to dziekuje, ale dalsza
          dyskusja na poziomie, jaki pokazalas nie ma sensu.
          Dodam, ze jestem zwolennikiem ekologii (co bylo chociazby widac w
          watku o sortowaniu smieci), ale nie oglupianiu i upolitycznianiu
          pewnych idei zeby sie do mamony dorwac.
          • Gość: jona Re: Doktor glacjologii z NASA w gorzowskiej szkol IP: *.access.telenet.be 18.06.08, 18:58
            ZETKAF...Szkoda mi ciebie...Nt ocieplania wiem wystarczajaco duzo bo
            min z tym jest zwiazana moja obecna praca...ale nie uwazam siebie za
            madrzejsza od naukowca NASA(mam wrazenie,ze to ty wczesniej
            napisales glupoty,a teraz probujesz sie usprawiedliwic i w ostatnim
            poscie pokazac jaki ty jestes madry,ocene pozostawiam innym...)
            Nicelus ciebie mi tez szkoda,moze w inny sposob sprobujesz
            zablysnac???Prezydent Czech nie mieszka w Gorzowie,a ten pan-
            tak...Powinnismy byc dumni...
            • Gość: nicelus Re: o to mi właśnie chodzi ... IP: *.dip.t-dialin.net 18.06.08, 19:22
              jona napisała:

              > Nt ocieplania wiem wystarczajaco duzo bo
              > min z tym jest zwiazana moja obecna praca...

              na koszt podatnika coraz więcej ludzi na świecie żyje z ocieplania,
              nic mądrego na ten temat nie mają do powiedzenia, a sztandarowi
              naukowcy którzy całą histerię rozpoczeli dawno się ze swoich teorii
              wycofali, bo nie były możliwe do udowodnienia.
              :)
            • Gość: nicelus Re: nie mam takiej potrzeby... IP: *.dip.t-dialin.net 18.06.08, 19:29
              jona napisała:

              > Nicelus ciebie mi tez szkoda,
              > moze w inny sposob sprobujesz zablysnac???

              nie, dziękuje. jestem tu anonimowo i nie muszę błyszczeć.
              :)

            • e_werty Re: Doktor glacjologii z NASA w gorzowskiej szkol 18.06.08, 19:45
              "...Nt ocieplania wiem wystarczajaco duzo bo min z tym jest zwiazana
              moja obecna praca..."

              ... polegajaca "jeżdżenia na szmatach" w skutek tarcia powstaje
              ciepło...

              "...nie uwazam siebie za madrzejsza od naukowca NASA..."
              ... w to nikt by ci nie uwierzył - ale miło siebie porownać do NASA!
              Widze że na hasło "doktor z NASA" opada ci nie tylko szczęka?


              "...sposob sprobujesz zablysnac???Prezydent Czech nie mieszka w
              Gorzowie..."

              ... błysk jak cholera! Nie oślepiaj swym "blondynizmem" bo trzeba
              będzie zakładać okulary...
              • Gość: jona Re: Doktor glacjologii z NASA w gorzowskiej szkol IP: *.access.telenet.be 18.06.08, 20:26
                nicelus nawet bedac anonimowo probujesz blyszczec,ale ci to nie
                wychodzi... :-))probujesz narzucac swoje poglady,ale zapamietaj,ze
                jezeli kogos dany temat interesuje to naprawde zna go,nt mozna pisac
                ksiazke...
                e-werty akurat tak sie sklada,ze na codzien mam sluzbowe kontakty z
                ludzmi z tzw wyzszej polki. Do niedawna byli to jezykowcy,a teraz sa
                to jakich nazywaja "scislowcy-naukowcy" Jedni i drudzy
                indywidualisci,ale cenie ich za wiedze i doswiadczenie i sporo od
                nich sie ucze...
                • Gość: nicelus Re: Doktor glacjologii z NASA w gorzowskiej szkol IP: *.dip.t-dialin.net 19.06.08, 10:57
                  jona napisała:

                  > e-werty akurat tak sie sklada,ze na codzien mam sluzbowe kontakty
                  z ludzmi z tzw wyzszej polki. Do niedawna byli to jezykowcy,a teraz
                  sa to jakich nazywaja "scislowcy-naukowcy" Jedni i drudzy
                  indywidualisci,ale cenie ich za wiedze i doswiadczenie i sporo od
                  nich sie ucze... <

                  każdy ma taką pracę jaką ma. ja nikogo nie potępiam...

                • e_werty Re: Doktor glacjologii z NASA w gorzowskiej szkol 19.06.08, 12:57
                  "...kontakty z ludzmi z tzw wyzszej polki. Do niedawna..."

                  sama nieporadnie usiłowałam sie na nią wdrapać... teraz

                  "...sporo od nich sie ucze..."

                  ... jak tam wleźć i nie spaść!
                • e_werty Re: Doktor glacjologii z NASA w gorzowskiej szkol 19.06.08, 13:01
                  Aha!

                  "... na codzien mam sluzbowe kontakty z ludzmi z tzw wyzszej
                  polki...."

                  ... w jaki sposób? Stoisz pod ta półką i wołasz "Panie naukowiec -
                  wychyl sie pan bo mam dla pana "słuzbowy kontakt"!!!
                  • zetkaf Re: Doktor glacjologii z NASA w gorzowskiej szkol 20.06.08, 00:11
                    > "... na codzien mam sluzbowe kontakty z ludzmi z tzw wyzszej
                    > polki...."
                    > ... w jaki sposób? Stoisz pod ta półką i wołasz "Panie naukowiec -
                    > wychyl sie pan bo mam dla pana "słuzbowy kontakt"!!!
                    Wiesz, kobiety ze Szczecinskiej tez maja sluzbowe kontakty z ludzmi
                    z tzw. wyzszej polki. Ze nie wspomne o asystentkach tych
                    wysokopolkowych, zamawia taka bilety lotnicze, umawia konferencje,
                    ale juz moze powiedziec, ze ma "sluzbowe kontakty". I szczegol, ze
                    do tego wystarczy skonczone liceum, ale pochwalic sie moze ;)
            • zetkaf Re: Doktor glacjologii z NASA w gorzowskiej szkol 19.06.08, 10:20
              > Nt ocieplania wiem wystarczajaco duzo bo
              > min z tym jest zwiazana moja obecna praca...[...]mam wrazenie,ze
              > to ty wczesniej napisales glupoty
              Jak zwykle powalajaca ilosc argumentow, a jaka ich sila. Czy tylko
              tyle potrafisz? Niczym 6letnie dziecko, ktore, jak powiesz cos co mu
              nie pasuje, odpowiada: a ty jestes glupi?
              Ja podaje fakty, latwo weryfikowalne - statystyki temperatur sa do
              sprawdzenia, artykuly w gazecie mozna znalezc. Jesli chcesz uwazasz,
              ze fakty sa glupie... ocene twojej madrosci pozostawiam innym.

              PS. Czy jak napisze, ze Niemcy napadly Polske w 1939 to tez
              napiszesz, ze to glupoty?
              • Gość: jona Re: Doktor glacjologii z NASA w gorzowskiej szkol IP: *.access.telenet.be 19.06.08, 15:26
                i chcesz tymi faktami (ktore kazdemu czlowiekowi na przecietnym
                poziomie sa znane) zablysnac??? A moze przewyzszyc naukowca z NASA??
                To dlaczego tobie nie proponuja spotkan z mlodzieza tylko wlasnie
                jemu???
                E werty nie mam ochoty pisac co robie w zyciu profesjonalnym....ale
                zapewniam ciebie,ze do "jezdzenia na szmacie" daleko mi
                • e_werty Re: Doktor glacjologii z NASA w gorzowskiej szkol 19.06.08, 15:42
                  "...do "jezdzenia na szmacie" daleko mi..."

                  ... masz do czego aspirować! A co robisz? zbierasz puszki?
                  No bo cóż "...moze przewyzszyc naukowca z NASA??" - zero szans - tak
                  wysoka półka! Prawie cale ka!
                • zetkaf Re: Doktor glacjologii z NASA w gorzowskiej szkol 20.06.08, 00:06
                  > i chcesz tymi faktami (ktore kazdemu czlowiekowi na przecietnym
                  > poziomie sa znane) zablysnac??? A moze przewyzszyc naukowca z
                  > NASA??
                  1) Efekt cieplarniany jest tylko HIPOTEZA, na dodatek slabo
                  potwierdzona. Majaca wielu przeciwnikow, takze wsrod najlepszych
                  naukowcow. Za to bardzo modna. Co gorsza, zaklamuje sie sytuacje,
                  zeby tylko pokazac, jaki to grozny efekt cieplarniany jest.
                  2) Nie chcialem zablysnac. Chcialem pokazac wielu ludziom, ktorzy
                  nie znaja tych faktow, ze sa fakty, ktore przecza naciaganej
                  hipotezie. Mam tez nadzieje, ze ludzie, ktorzy nie znali tych
                  faktow, nie poczuja sie urazeni ze sa na nizszym niz przecietny
                  poziomie. W szczegolnosci tyczy sie to pana doktora glacjologii,
                  ktory widac nie zna tych faktow, skoro twierdzi, ze lodowce tylko
                  topnieja w czasie, gdy sa badania, ze z lodowcami jest jak z morzem -
                  w jednym miejscu topnieja, w drugim przybieraja na grubosci.
                  3) Nie wspomne, kto tu chcial sie wywyzszac nad innych. Nie wspomne,
                  kto tu probuje udawac speca ze wzgledu na swa rzekowa prace (a potem
                  nie chce powiedziec, co to za praca pozwala jej uwazac sie za guru),
                  kto tu posadza innych o glupoty, po czym nie ma ZADNYCH argumentow
                  na ich obalenie (a niedlugo pozniej przyznaje racje tym rzekomym
                  glupotom)? Jona, naprawde nie masz nic madrego do powiedzenia?
                  Naprawde masz takie kompleksy nizszosci?
                  • Gość: jona Re:Zetkaf IP: *.access.telenet.be 20.06.08, 09:43
                    Tak zetkaf mam straszne kompleksy nizszosci...to mi nie nadaje spac
                    i zyc :-)))Pewnie myslisz o sobie....Nigdy nie wywyzszalam sie,a i
                    nigdy nie robilam tajemnic,ze pracuje w jednej z instytucji
                    europejskich...Nie jestem naukowcem,ale to minimum o obecnej
                    sytuacji na kuli ziemskiej rowniez nt ocieplenia posiadam,a jak bede
                    chciala wiedziec wiecej to poszukam info chocby w internecie...Temat
                    artykulu to pogadanka naukowca dla mlodziezy gorzowskich szkol,a ty
                    i kilku innych za wszelka cene chcecie w swoich postach pokazac,ze
                    wy jestescie madrzejsi od tego naukowca...dziecinada i
                    infantylizm....Niepotrzebne zabieranie miejsca na forum...
                    • zetkaf Re:Zetkaf 21.06.08, 12:05
                      > Tak zetkaf mam straszne kompleksy nizszosci...
                      Jona, dokladnie to samo moglbym napisac o tobie. Wiec jesli nie masz
                      nic do powiedzenia w kwestii MERYTORYCZNEJ dyskusji (czyli efektu
                      cieplarnianego), to lepiej zamilcz, bo to twoje pokazywanie, ze ty
                      jestes cacy, a reszta jest be jest nudne, ta dyskusja na poziomie
                      6letniego dziecka juz jest nudna. Jedyne, jak da sie ocenic dyskusje
                      na temat twojej rzekomej wyzszosci to
                      > dziecinada i infantylizm....Niepotrzebne zabieranie miejsca na
                      > forum...
                      • Gość: jona Re:Zetkaf IP: *.access.telenet.be 22.06.08, 00:35
                        hahaaaaaaa ty mozesz swojemu dziecku mowic-pisac co moze i czego
                        nie :-)) Forum to chit-chat,ale ty pewnie nie wiesz co to
                        znaczy...Dalej probujesz leczyc swoje kompleksy i pokazac sliniac
                        sie na forum ze cos wiesz o efekcie cieplarnianym....Tak,nie jestem
                        specjalista jak ow naukowiec w tej dziedzinie,ale majac kontakty z
                        agencja FP7 i DG TREN (pewnie nie wiesz co to znaczy,ale mozesz
                        poszukac w necie)to min ktore w zupelnosci mi wystarczy wiem...A ty
                        dalej pewnie bedziesz twierdzil,ze jestes bardziej w temacie jak
                        naukowiec z NASA...niech ci bedzie,ale to mnie naprawde ne
                        rusza...jakos musisz docenic sie...
                        • zetkaf Re:Zetkaf 22.06.08, 21:34
                          > Dalej probujesz leczyc swoje kompleksy i pokazac sliniac
                          > sie na forum ze cos wiesz o efekcie cieplarnianym....Tak,nie
                          > ale majac kontakty z
                          > agencja FP7 i DG TREN (pewnie nie wiesz co to znaczy,ale mozesz
                          > poszukac w necie)to min ktore w zupelnosci mi wystarczy wiem...A
                          Taaak, moglbym leczyc swoje rzekome kompleksy na twoj sposob,
                          pokazujac, jakich to dyplomow nie ma i gdzie to nie pracowalem. Ale
                          ja ich nie mam, wiec nie musze swego braku argumentow kryc swoja
                          rzekoma pozycja w swiecie "madrych".
                          Jesli chcesz mnie pograzyc - to czekam. Na MADROSC TWOICH RZECZOWYCH
                          ARGUMENTOW. A nie na jakies glupawe "bo ja jestem madra, ty jestes
                          glupi" - niczym male, 6 letnie dziecko...
                          Powtarzam, czekam na madrosc argumentow w kwestii ocieplenia, a nie
                          w kwestii "a ja to jestem super, bo sie w super swiatku obracam, i
                          mam madrych znajomych" - nie chodzi o to, zeby miec madrych
                          znajomych, a zeby umiec z ich wiedzy cos madrego wyciagnac dla
                          siebie.
                          Prostytutka obslugujaca naukowa konferencje tez sie moze chwalic, ze
                          pracuje dla geniuszy - ale czy to znaczy, ze sama wie cokolwiek o
                          problemach nauki?
                          • Gość: jona Re:Zetkaf IP: *.access.telenet.be 22.06.08, 22:49
                            Nigdzie nie pisalam,ze jestem madra a ty glupi,ale skoro TY tak
                            uwazasz,to cos w tym jest,bo najwyrazniej masz podstawowy problem-
                            czytanie ze zrozumieniem....tematem postu byla wizyta naukowca w
                            gorzowskich szkolach,a ty zakompleksiony czlowieczku chcesz
                            pokazac,ze wiesz wiecej od naukowca,to czemu nim nie jestes....Nie
                            dyplomy robia z ludzi naukowcow,ale praktyka,a najwyrazniej ten
                            facet pracujac dla NASA taka posiada.Ostatnio o ociepleniu i ogolnie
                            o ekologii wszedzie pelno,a zawsze mozna sobie doczytac w necie i
                            nikt nie potrzebuje twoich smiesznych wykladow w temacie NIE NA
                            TEMAT. Dobra rada-pocwicz czytanie ze zrozumieniem i nie mieszaj nie
                            na temat
                  • blic Re: Doktor glacjologii z NASA w gorzowskiej szkol 22.06.08, 22:51
                    zetkaf napisał:

                    > Efekt cieplarniany jest tylko HIPOTEZA, na dodatek slabo
                    > potwierdzona.

                    Też się zastanawiałem swego czasu nad tym fenomenem.
                    Czyżby lobby ekologiczne było masonerią 21. wieku?
    • e_werty Re: Doktor glacjologii z NASA w gorzowskiej szkol 20.06.08, 10:09
      wiadomosci.onet.pl/1773170,441,item.html
      ... to pewnie dlatego że glacjolog gorzowski zamiast być na Marsie
      pojechał do Gorzowa! A NASA go wysłało na Marsa! Dlatego te
      niepowodzenia - lód topnieje na Marsie a glacjolog młodych zabawia.
      Na Marsa panie glacjolog miliardy patrza na pana!
      • zetkaf Misja sie udala, pacjent zniknal 21.06.08, 12:10
        Nie pisz, ze sie nie udalo. Chcieli sie pozbyc glacjologa, to sie
        pozbyli - a ze wyladowal w Gorzowie a nie na Marsie, to szczegol,
        jesli chodzilo tylko o pozbycie sie go to im sie udalo
    • Gość: nicelus siekiera, motyka, piłka, glaca! IP: *.dip.t-dialin.net 20.06.08, 20:33
      niech on głowy nie zawraca.
      :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka