pyttacz 10.10.08, 13:42 ... do tej Burleski? Gdzie dwóch się bije... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: nicelus Re: To może ja bym pojechał... IP: *.dip.t-dialin.net 10.10.08, 14:22 a tak na marginesie, to nie jestem w stanie sobie wyobrazić histerii medialnej w przypadkach gdyby pisowski premier wspomniał coś o kastrowaniu, albo gdyby pisowski premier nie chciał zabrać głowy państwa na brukselski szczyt. www.rp.pl/artykul/2,202862_Spor_palacow_o_unijny_szczyt.html Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: To może ja bym pojechał... 10.10.08, 15:34 "...premier nie chciał zabrać głowy..." ... po co płacić za nadbagaż? Jona już tam jest... Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: To może ja bym pojechał... 10.10.08, 14:27 sądzisz, że masz większy wigor niż tych dwóch? ;))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: login_t Re: To może ja bym pojechał... IP: 83.238.175.* 10.10.08, 14:53 calama napisała: > sądzisz, że masz większy wigor niż tych dwóch? ;))))))))) Wrecz przeciwnie, jestem ugodowy (chcialem napisac: koncyliacyjny. Ale nie wiem czy taki wyraz istnieje w tym znaczeniu. To co sie bede wyglupial). Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: To może ja bym pojechał... 10.10.08, 15:04 myślisz, że jak ktoś ma duży wigor to kłótliwy? niespotykane :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: To może ja bym pojechał... IP: *.dip.t-dialin.net 10.10.08, 15:21 calama napisała: > myślisz, że jak ktoś ma duży wigor to kłótliwy? > niespotykane :P a po co się do brukseli jeździ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: login_t Re: To może ja bym pojechał... IP: 83.238.175.* 10.10.08, 15:23 Gość portalu: nicelus napisał(a): > a po co się do brukseli jeździ? Spotkac Jone. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: To może ja bym pojechał... IP: *.dip.t-dialin.net 10.10.08, 21:14 login_t napisał: > Spotkac Jone. ah! to zapewnie dlatego prezydent chce koniecznie jechać do brukseli. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poderwana Re: To może ja bym pojechał... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.08, 23:26 Gość portalu: login_t napisał(a): > Gość portalu: nicelus napisał(a): > > > a po co się do brukseli jeździ? > > Spotkac Jone. Ty stary podrywaczu! Odpowiedz Link Zgłoś