Ich klasa

02.01.09, 09:01
J. Kaczyński właśnie oświadczył: "odrzucenie referendum w sprawie
przystąpienia Polski do strefy euro to kpienie z narodu".
wiadomosci.onet.pl/1889432,11,item.html
Tylko że wcześniej uznał, iż naród ma mordę w kubeł i ani mru, mru w sprawie
Traktatu Lizbońskiego. I był przeciw referendum w tej sprawie. Wybrał za
naród. Po co ma się naród męczyć.

Niestety należy on do tej samej klasy s...synów co Tusk i jego ferajna.
    • zetkaf Re: Ich klasa 02.01.09, 09:14
      > Niestety należy on do tej samej klasy s...synów co Tusk i jego
      ferajna.
      klasy politykow? To ci z upr nie sa lepsi... no, przepraszam, oni
      jeszcze nie dorwali sie do wladzy, JESZCZE sie nie zdeprawowali...
      ale wybierajcie ich, dajcie im szanse - zapewne dorownaja wszelkim
      kaczorom, a moze nawet ich pobija na glowe swym s...synstwem?
    • Gość: login_t Re: Ich klasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.09, 13:31
      W temacie euro seria wzruszajacych wypowiedzi Donalda (z radia, nie
      podam linkow):
      - Euro w sumie zostalo przyjete z chwila wstapienia do UE jako
      sprzedaz wiazana (Brytole pewnie sie dziwia).

      Dziennikarz Trojki stwierdzil, ze PiS nawet nie wie, jakie pytanie
      zadac w referendum; powiedzial mu tak... Donald.
      • redcloud Re: Ich klasa 02.01.09, 14:44
        Gość portalu: login_t napisał(a):

        > W temacie euro seria wzruszajacych wypowiedzi Donalda (z radia,
        nie podam linkow):
        > - Euro w sumie zostalo przyjete z chwila wstapienia do UE jako
        > sprzedaz wiazana (Brytole pewnie sie dziwia).

        Fakt - karkolomne!, ale tak po prawdzie Brytole w 73 roku nie mieli
        pojecie o euro podobnie jak reszta Europy...
        howgh
      • pinkf3 Re: Ich klasa 02.01.09, 14:50
        jakiś tam ziutekaf coś nabredził o tym, że upr nie dorwał się do
        władzy itp.

        a ja sobie tak myślę, że może właśnie szkoda dla Polski, że tak się
        nie stało?
        wprawdzie korwin-mikke irytuje mnie swoim ekstremalnym
        indywidualizmem, który nawiasem mówiąc jest wyższą wartością niż
        hiper kolektywizm, to jednak w dobie demokratycznych wyborów gdzie
        liczy się głos większości taka postawa razi i odstręcza
        potencjalnych wyborców
        najpierw trzeba w czasie kampanii wyborczej pieprzyć jak potłuczone
        pułtuski, "dorwać" się do władzy, a potem wprowadzić prawdziwy
        liberalizmn gospodarczy, który rozrusza gospodarkę tak, że wszystkim
        kopary opadną oraz sprawi, że społeczeństwo będzie bogatsze i nie
        będzie musiało oglądać się na tzw. "miłosierdzie państwa"
        ale oczywiście zaraz ktoś powie, że uniemożliwiają to uwarunkowania
        geopolityczne, unie, że to nierealne (a dlaczego?) itd. pierdy
        • zetkaf Re: Ich klasa 03.01.09, 08:12
          > najpierw trzeba w czasie kampanii wyborczej pieprzyć jak
          > potłuczone
          > pułtuski, "dorwać" się do władzy, a potem wprowadzić prawdziwy
          > liberalizmn gospodarczy,
          to sie liberalisci gospodarczy dorwali - i czym sie skonczylo?
          obnizyli podatek dochodowy, dowalili akcyze, i to chyba na razie
          koniec zmian w tej kwestii...
          a kiedy zmienia te durne przepisy ktore kaza po pietanscie razy
          wpisywac te same dane w formularzach? Nawet takiej pierdoly nie
          zmienili...

        • Gość: nicelus > ... pieprzyć jak potłuczone pułtuski, ... IP: *.dip.t-dialin.net 03.01.09, 21:38
          wiadomosci.onet.pl/blogi/ryszardczarnecki.blog.onet.pl,357619330,blog.html
    • Gość: nicelus czytam właśnie złotą bulle z pragi ... IP: *.dip.t-dialin.net 03.01.09, 06:17
      po trudnych negocjacjach ogłoszona złota bulla karola IV to konstytucja, która
      funkcjonowała od 1356 do 1806, a więc 450 lat. właściwie nie wprowadzała nic
      rewolucyjnego poza jednym. cesarz miał być wybierany większością głosów, a nie,
      jak uprzednio, jednogłośnie.

      władcy siedmu księstw uprawnionych do wyborów cesarza, nadal mieli prawo bić
      własną monetę i prowadzić własną politykę zagraniczną.

      • upr_lubuski Re: czytam właśnie złotą bulle z pragi ... 03.01.09, 07:19
        Ta konstytucja zagwarantowała suwerenność księstw elektorów, a więc zapewniła
        konkurencję. Konkurencja w Rzeszy, konkurencja między miastami północnej Italii
        i wreszcie konkurencja w pozostałej części Europy wywindowały ją do światowej
        potęgi. Trwało to do 1914 r.

        Niemcy nie wszczynały światowych wojen, bo były upakowane w kilkadziesiąt państw
        i państewek. Po wojnach napoleońskich było ich chyba ok. 200. Dlatego Margaret
        Thatcher była przeciwna zjednoczeniu Niemiec.

        Dzisiaj RFN z RF likwidują konkurencję w Europie, przez co schodzi ona na psy.
        Niemcy chcą znowu kierować i przewodzić. A oporu nie znoszą...
        • e_werty Re: czytam właśnie złotą bulle z pragi ... 03.01.09, 17:02
          "...Niemcy chcą znowu kierować i przewodzić..."

          ... i "gospodarczy blitzkrieg" trwa...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja