Dodaj do ulubionych

powracając do NSA

17.04.03, 08:31
niepokoi mnie to co się dzieje wokół wojewódzkich NSA, a konkretniej,
że "tymczasowo", w związku z brakiem decyzji Pana Hauznera co do siedziby w
lubuskiem, NSA poznańskie będzie obejmowało również woj. lubuskie.
Podejrzewam, iż nie jest to rozwiązanie tymczasowe.
Drodzy Gorzowianie i Zielonogórzanie właśnie podarowaliśmy poznaniakom nowe
miejsca pracy.
Obserwuj wątek
    • szafranp chamstwo elit 10.05.03, 10:05
      oczywiście nikt nie zapytał obywateli - mieszkańców woj. lubuskiego.
      I siedzibę Sądu Adm. będziemy mieli w Gorzowie.
      Powinszowania należą się politykom Gorzowskim za ich wytrwałość.
      • Gość: an24 Re: chamstwo elit IP: *.gorzow.mm.pl 13.05.03, 22:49
        nie ciesz się za wcześnie,falubazianka jeszcze nie odpuściła.
        • Gość: Bartoo Re: chamstwo elit IP: *.gorzow.mm.pl 29.06.03, 13:28
          Nikt nie musi pytać obywateli. Za Gorzowem przeważyły względy merytoryczne, a
          z tym sądem do czynienia będą mieli przede wszystkim biurokraci a nie
          obywatele.
    • Gość: xgwiak Re: powracając do NSA IP: *.cvx24-bradley.dialup.earthlink.net 02.07.03, 06:01
      Quebec Ty chyba z 'Kanady' zielonogorski zawilec????? Bo wszedzie jestes w
      wypisywaniu roznych bredni w sprawie NSA bo wg ciebie musi byc w zielonce.
      W tym jednym przypadku miales racje, ze miister Hauzner nie podjal decyzji.
      Ale zapomniales, ze od decyzji byl minister R. Hauser, ktory umiescil
      te instytucje przez ciebie znienawidzonym gorzofku.
      No i jak sie czujesz???

      Pozdrowka!!



      • quebec Re: powracając do NSA 04.07.03, 09:42
        Gość portalu: xgwiak napisał(a):

        > Quebec Ty chyba z 'Kanady' zielonogorski zawilec????? Bo wszedzie jestes w
        > wypisywaniu roznych bredni w sprawie NSA bo wg ciebie musi byc w zielonce.
        > W tym jednym przypadku miales racje, ze miister Hauzner nie podjal decyzji.
        > Ale zapomniales, ze od decyzji byl minister R. Hauser, ktory umiescil
        > te instytucje przez ciebie znienawidzonym gorzofku.
        > No i jak sie czujesz???
        >
        > Pozdrowka!!
        >
        Być może przekręciłem nazwisko Prezesa NSA, za co serdecznie przepraszam, ale
        skoro uważasz, że wypisuję "brednie", to proszę Cie o kontrargumenty. Bardzo
        łatwo jest stwierdzić, że ktoś jest głupi lub wypisuje brednie (ja równiez
        ulegam emocjom), jednkaże te określenia są "puste", opierają się tylko na
        negatywnych emocjach.
        Przepraszam, wszystkich Gorzowian jeżeli poczuli się urażeni którąkolwiek z
        moich wypowiedzi, ale jeszcze raz podktreślam, że to my wspólnie powinniśmy
        decyzdować o naszych losach. Wspólnie i jawnie w Sejmiku, a nie zakulisowo
        robić podchody i kopać doły pod sobą ku uciesze Poznania i reszty Polski.
        Może nasze woj. było pomyłką, być może Kargul z Pawlakiem nie powinni mieszkać
        na jednym podwórku, ale to podwórko jest faktem i jest to nasze podwórko! Więc
        dbajmy o nie wspólnie - nie podkradając sobie kota i nie strzelając do niego
        gdy przechodzi na północ czy południe.
        Jeszcze raz napiszę - bzdurą jest twierdzenie że nienawidzę Gorzowa.
        • bart.q Re: powracając do NSA 04.07.03, 09:59
          quebec napisał:

          > jeszcze raz podktreślam, że to my wspólnie powinniśmy
          > decyzdować o naszych losach. Wspólnie i jawnie w Sejmiku, a nie zakulisowo
          > robić podchody i kopać doły pod sobą ku uciesze Poznania i reszty Polski.

          Masz całkowitą rację. Rzecz w tym, że reguły tej gry opracowali bossowie z
          Zielonej Góry. Gorzów jedynie się dostosował i jak widać na obrazku... coś w
          ten sposób wygrał.
          Na tym samym obrazku widać także lubuską TVP...
          • Gość: Bartoo cdn IP: *.zkl.pl 24.07.03, 18:29
            Zielonogórskie szychy z politycznego establishmebtu miały usta pełne
            lubuskaości,a kończyło się na wasalizacji Gorzowa. Gorzowianie przez 3 lata
            potulnie wierzyli że współpraca jest możliwa tolerując zniewagę za zniewagą.
            Dopiero gdy Gorzów zaczął podążać szlakami utartymi przez przjaciół z Zielonej,
            okazało się że coś znaczy, ma siłę przbicia i mieszkają w nim skuteczni
            politycy. Wierzę w lubuskość ale nie opartą na pacyfistycznych zamiarach. W
            przypadku naszych miast konflikt jest nieunikniony. Czasem ma on wręcz twórczy
            charakter. Gorzej, gdy niektórzy politycy (czyt. z Zielonej G.) łamią prawo!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka