Dodaj do ulubionych

sposób na darmowe parkowanie w strefie parkowania

12.01.09, 10:57
Należy parkować na wewnetrznych podwórkach - parkingach. Nic wam
nikt nie zrobi. Policaje są bezradne.
Zadzwoniłem w niedzielę na gliny. Tak, żeby się zapytać, czy policja
może coś zrobić gościowi który sobie wjechał na podwórko a nie jest
mieszkańcem. Pan policjant tak długo szukał jak się pozbyć tematu aż
mu się udało.
-Jest zakaz?
-Jest.
-A może on mieszka od wczoraj?
-Nie mieszka.
-A te podwórko to droga publiczna? Bo jak nie droga to.. itd.
-Nie, to grunt należący do gminy Gorzów.
-A kto się nim zajmuje?
-ADM.
-Więc to ADM może złożyć zgłoszenie, pan nie jest stroną.

Była niedziela. Pogratulowałem panu policjantowi bezradności i
skończyliśmy pogawętkę.
Obserwuj wątek
    • Gość: login_t Re: sposób na darmowe parkowanie w strefie parkow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.09, 11:28
      Czesto obcujesz z policja...

      Bo jak sie mieszka w centrum to tak jest: nie masz auta to wkutwiaja
      cie stojace wszedzie samochody, nie mozna przejsc z wozkiem.
      Masz auto to wkutwiaja cie stojace wszedzie samochody, nie ma gdzie
      zaparkowac.

      Ja ostatnio parkowalem 2 dni w miejscu gdzie nie powinienem i
      wystarczyl trojkat za szyba.
      • zetkaf Re: sposób na darmowe parkowanie w strefie parkow 12.01.09, 11:50
        > Bo jak sie mieszka w centrum to tak jest: nie masz auta to
        wkutwiaja
        > cie stojace wszedzie samochody, nie mozna przejsc z wozkiem.
        > Masz auto to wkutwiaja cie stojace wszedzie samochody, nie ma
        gdzie
        > zaparkowac.
        Bo sie buractwo szerzy, ktorym nogi juz do d... poprzyrastaly, i
        przez park sie nawet przejsc nie moga. Bo przed biblioteka miejsca
        sa zawsze, a na pocztowej to holota parkuje po niewlasciwej stronie
        ulicy, a potem mecz sie z wyjezdzaniem. Dodam, ze dowodoem na brak
        miejsc parkingowych w centrum sa... samochody postawione na
        miejscach platnych. Bo jak juz sie nigdzie nie da zaparkowac na
        buraka, to dopiero ludzie parkuja na miejscach platnych. Prawa,
        nielegalna strona pocztowej szybciej sie zapelnia, niz lewa, platna.

        A policja? Przez trzy dni nie potrafila dojechac do samochodu
        zaparkowanego przy samych pasach dla pieszych, mimo, iz byla to
        droga publiczna... tak samo im nogi do d... poprzyrastaly, jak tym
        burakom za kierownica...
        PS. W ktoryms miescie zrobiono to skutecznie. Blokady, urzednik
        przyjmujacy oplaty tylko przez pol godziny dziennie, oczywiscie w
        czasie, kiedy pracownicy biurowi sa w pracy, pracujacy na zmiany
        akurat maja zmiany, wiec nie sa w stanie dojechac na miejsce, no
        generalnie trzeba sie zerwac z pracy. Szacunku dla prawa nalezy
        uczyc ;)
    • zetkaf Re: sposób na darmowe parkowanie w strefie parkow 12.01.09, 11:44
      > -A kto się nim zajmuje?
      > -ADM.
      > -Więc to ADM może złożyć zgłoszenie, pan nie jest stroną.
      Po pierwsze, policjantowi SIE NIE CHCIALO. Bo nie ma zapisu w
      prawie, ze tylko osoba administrujaca ma prawo zglosic - przepis
      jest przepis i zglaszac ma prawo kazdy. Tak wiec - dalem sie splawic
      niechciejstwu policjanta.
      Po drugie, OSZUKALES policjanta, przez co tym bardziej dales
      pretekst policjantowi. Straz Miejska wmawia i Policja wmawiaja wrecz
      ludziom, ze to do nich nie nalezy, bo ADM zarzadza tym terenem. No
      to pojdz do ADMu o zgode na ustawienie szlabanu, wymalowanie
      koperty, postawienie blokady na klucz na jedno miejsce - i dowiesz
      sie, ze terenem zarzadza... URZAD MIEJSKI. To samo sie tyczy zieleni
      na tych podworkach, kiedys przez zaniedbanie drzew o malo nie
      stracilem oka - tu tez ADM nie ma nic do tego, znowu urzad miejski...
    • calama Re: sposób na darmowe parkowanie w strefie parkow 12.01.09, 11:47
      podobny problem jest na parkingach firmowych
      policja nie interweniuje i już
      ktoś kogoś zastawi i nic nie można zrobić
    • Gość: Danny Re: sposób na darmowe parkowanie w strefie parkow IP: 77.242.227.* 14.01.09, 01:16
      Wyobrażam sobie taką scenkę:
      Na podwórku naparza się dwóch osobników, w rękach noże. Dzwonimy na
      policję:
      -A te podwórko to teren publiczny?
      -Nie, to grunt należący do gminy Gorzów.
      -A kto się nim zajmuje?
      -ADM.
      -Więc to ADM może złożyć zgłoszenie, pan nie jest stroną.
    • e_werty Re: sposób na darmowe parkowanie w strefie parkow 14.01.09, 01:36
      "...skończyliśmy pogawętkę."

      ... za długo rozmawiałes... widać to po pisowni...
      • Gość: kaja Re: sposób na darmowe parkowanie w strefie parkow IP: *.centertel.pl 14.01.09, 12:43
        Piszecie głupoty!Wspólnoty mieszkaniowe w większości nie są właścicielami
        podwórek,więc jest to teren komunalny czytaj: ogólnodostępny dla
        wszystkich!Ustawianie znaków zakazu wjazdu i różnej maści szlabanów jest więc
        bezprawne i za to powinna się wziąć policja, gdyż prawo o ruchu drogowym i
        pokrewne przepisy jasno określają kto i na jakich zasadach może ustawiać znaki
        drogowe.Po za tym, co niektórzy chcą tu stosować zasadę Kalego. Bo czy ktoś z
        Was (broniących dostępu do podwórek tj.wspólnych terenów komunalnych)dzwoniłby
        na policję, gdyby na takie podwórko wjechał samochodem teść, teściowa,
        córka,zięć lub inny krewny lub znajomy mieszkańca bloku czyli de facto też nie
        mieszkaniec???
        • ant777 Re: sposób na darmowe parkowanie w strefie parkow 14.01.09, 13:14
          Wjedź na takie "ogólnodostępne podwórko" na Górczynie, a bedziesz
          ściągać olej rzepakowy z przedniej szyby. To z doświadczenia mojego
          znajomego. W centrum nie miej pretensji jak ci zejdzie powietrze z
          dwóch kół, bo z jednego to żadna zabawa.
          Tubylcy potrafią się bronić.
          • Gość: kaja Re: sposób na darmowe parkowanie w strefie parkow IP: *.centertel.pl 14.01.09, 14:47
            I z takim bezprawiem trzeba walczyć!Wiem,że mieszkańcy bloków bezpodstawnie
            uzurpujący sobie prawo do takich komunalnych podwórek tak się zachowują, ale to
            dlatego,że urząd miasta i policja chowają głowę w piasek i nic z tym problemem
            nie robi.A wystarczy, skoro nie można sprzedać, wydzierżawiać odpłatnie
            wspólnotom mieszkaniowym takie przylegające do budynków mieszkalnych tereny i
            byłoby jasne , co komu wolno.Do kasy miasta wpadłoby trochę grosza,a mieszkańcy
            mieliby komfort i być może (czując się gospodarzem terenu)zadbaliby o jego
            estetykę, bo z tym to dopiero problem!
          • Gość: hiro Re: sposób na darmowe parkowanie w strefie parkow IP: *.gorzow.mm.pl 15.01.09, 17:24
            zadzwoń na policję;-)))
        • zetkaf Re: sposób na darmowe parkowanie w strefie parkow 15.01.09, 00:08
          > wszystkich!Ustawianie znaków zakazu wjazdu i różnej maści
          > szlabanów jest więc bezprawne
          A kto zabrania stawiania znakow zakazu wjazdu, szlabanow, itp.?
          Stawianie tych znakow i szlabanow JEST LEGALNE - za zgoda UM.
          Szlabany nie wiem jak sa stawiane, choc na pewno nie robi tego
          miasto (ale moze wydaje zgody?), natomiast znaki... zdecydowanie
          byly stawiane przez miasto.
          Zaraz napiszesz, ze GDDKiA nielegalnie stawia ograniczenia predkosci
          przy drogach i dlatego nie trzeba sie do nich stosowac?


          > na policję, gdyby na takie podwórko wjechał samochodem teść,
          teściowa,
          > córka,zięć lub inny krewny lub znajomy mieszkańca bloku czyli de
          facto też nie
          > mieszkaniec???
          To moze wyjasnic definicje slowa mieszkaniec? Akurat interpretacje w
          tej kwestii sa dosyc liberalne, znajomi i rodzina sa traktowani jak
          mieszkancy, gdy przyjezdzaja w odwiedziny. Btw, z tesciem mozna sie
          dogadac - dzwoni chwile wczesniej, przed samym podworkiem oddaje mi
          kluczyki, i JA wjezdzam na podworko - a wiec nie jest to zlamanie
          przepisow ;)
          • e_werty Re: sposób na darmowe parkowanie w strefie parkow 15.01.09, 00:29
            "...z tesciem mozna sie dogadac [...] przed samym podworkiem oddaje
            mi kluczyki, i JA wjezdzam na podworko..."

            ... hmmmm....
            • zetkaf Re: sposób na darmowe parkowanie w strefie parkow 17.01.09, 10:09
              > "...z tesciem mozna sie dogadac [...] przed samym podworkiem
              oddaje
              > mi kluczyki, i JA wjezdzam na podworko..."
              > ... hmmmm....
              A o co ci chodzi? Jest zakaz wjazdu, nie dotyczy mieszkancow -
              wjezdzam ja, mieszkaniec, ktorego zakaz nie dotyczy ;) Byle przed
              zmiana miejsc zatrzymac sie gdzies legalnie, gdzie nie ma zakazu -
              ale postoj do jednej minuty nie jest traktowany jako parkowanie,
              wiec nawet za darmo w strefie mozna ;)
        • Gość: Guciu123 Re: sposób na darmowe parkowanie w strefie parkow IP: *.gorzow.mm.pl 15.01.09, 12:25
          A po co wogóle ta znaki na osiedlach są stawiane?Na wszystkich nowo wybudowanych lub wyremontowanych ulicach nastawiano masę znaków,za które my wszyscy zapłaciliśmy.Z naszych pieniędzy zapłacono też komuś,kto je tam zaprojektował i ustawił,namalował przejścia dla pieszych itd.Tymczasem np na ul. Obr. Pokoju (na całej długości) samochody nagminnie są parkowane za zakazem zatrzymywania się i postoju,bezpośrednio przed przejściem dla pieszych(ZAGROŻENIE ŻYCIA I ZDROWIA,bo pieszy nie widzi czy cos jedzie,a kierowcy nie widzą pieszego wchodzącego na pasy) I co z tego? Ano nic!!! Takie pojazdy powinno się natychmiast odholować i bić właściciela po kieszeni.Może wtedy ludzie kupujący nowe mieszkania zaczęliby się interesować,czy inwestor przewidział też jakiś parking,czy też jedynie klatki dla naiwnych,którzy będą dusić się na kupie i zaglądać sobie w okna.
          • zetkaf Re: sposób na darmowe parkowanie w strefie parkow 17.01.09, 10:23
            > Tymczasem np na ul. Obr. Pokoju (na cał
            > ej długości) samochody nagminnie są parkowane za zakazem
            > zatrzymywania się i p
            > ostoju,bezpośrednio przed przejściem dla pieszych(ZAGROŻENIE ŻYCIA
            I co tu placzesz? Na pocztowej to samo - a policja nic nie robi. Jak
            zglaszalem zaparkowane auto jak mowisz - to przez trzy dni policja
            nie miala czasu, musial by ktos kogos rozjechac, zeby mieli czas.
            Buractwo sie w miescie szerzy, cholota z wiosek sie na zjezdzala,
            kultury za grosz. I pokazuja, ze warto byc burakiem - blizej
            sklepiku wysiadziesz, zaoszczedzisz na parkingu. Do konca policja
            nie jest od uczenia kultury - ale tam, gdzie brak kultury oznacza
            lamanie prawa, to policja ewidentnie "uczyc kultury". Duza ilosc
            mandatow, parking policyjny dostepny dla petentow pol godziny
            dziennie - to zdecydowanie metody wychowawcze. A jak ktos
            recydywista - nazbiera 24 punkciki i w promocji dostanie prosbe o
            przyslanie policji swojego niewaznego juz prawa jazdy ;)

            Ale coz, to policja i straz miejska musialaby ruszyc swoje szanowne
            cztery litery, a nie tylko zebrac w prasie o artykuly, jak to dobrze
            dzialaja...

            PS. rozwalila mnie wczorajsza wyborcza. Z kronik policyjnych -
            zlapano JEDNEGO pijanego rowerzyste. Jak na caly dzien pracy, to
            niesamowite osiagniecie - zlapali jednego kierowce lamiacego
            przepisy. Coz za skutecznosc scigania....
            • Gość: Danny Re: sposób na darmowe parkowanie w strefie parkow IP: 77.242.227.* 19.01.09, 01:04
              > Na pocztowej to samo
              Tu akurat się nie dziwię. Po co taksówkarzom na Pocztowej darmowy
              parking na 10 pojazdów, gdy wystarczyłby na 3 (jak w Berlinie).
              Pogrywają sobie w karty albo oglądają TV w samochodach, a inni przez
              to parkują gdzie popadnie.
      • ant777 Re: sposób na darmowe parkowanie w strefie parkow 14.01.09, 13:17
        e_werty napisał:

        > "...skończyliśmy pogawętkę."
        >
        > ... za długo rozmawiałes... widać to po pisowni...
        >
        Cieszę że ktoś uważnie przeczytał mój post :)
        • Gość: hiro ormowiec? prawda? IP: *.gorzow.mm.pl 15.01.09, 17:26
          ostatnio widziałem jak jeden koleś do drugiego mówił: bo ci przywale!!!
          zgłoś to chłopaku bo jeden przyjechał samochodem!
    • slawek_wieczorek Policjant: To tylko wybita szyba 28.01.09, 18:35
      Kilka lat temu do samochodu mojego krewnego zaparkowanego na Piaskach, świeżo
      upieczonego kierowcy, ktoś się włamał: wybił szybę w samochodzie, wyrwał
      "szufladę" radia i w poszukiwaniu panela pokiereszował całe wnętrze. Krewniak
      zadzwonił pod bezpłatny policyjny numer 997. Tam dyspozytor odrzekł mu, że to
      sprawa I Komisariatu i podał numer do siedziby na ulicę Obotrycką. Problem w
      tym, że był to numer zaczynający się od cyfry 7, a więc... płatny. Czy
      dyspozytor uznał, że poszkodowany posiada aktywny telefon komórkowy, bądź jest w
      pobliżu automatu publicznego i ma kartę telefoniczną? Czy to aby nie obowiązkiem
      dyspozytora jest powiadomić odpowiednią jednostkę? Krewny na I Komisariat
      posłusznie zadzwonił.
      Na miejsce zdarzenia dojechałem ja spod Gorzowa i jego rodzice. Radiowozu jak
      nie było, tak nie ma. Minęły może z 2 godziny, a krewny co jakiś czas
      telefonicznie przypominał się I Komisariatowi. W końcu znużony dyspozytor
      powiedział:
      - Jak państwo koniecznie chcą, abyśmy przyjęli zgłoszenie kradzieży, to proszę
      przyjechać osobiście na ulicę Obotrycką. No o co państwu chodzi? To tylko wybita
      szyba! Przecież auto jest technicznie sprawne.
      Uczyniliśmy co nam przykazano, a dyspozytor nie pomyślał, że przyjazd na
      Komisariat spowoduje zacieranie śladów w kabinie pojazdu i że Policja nie
      zabezpieczy samego miejsca zdarzenia...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka