Gość: Nikifor
IP: *.gorzow.mm.pl
09.11.03, 19:33
Lekarze odkąd sięgnę pamięcią zawsze biadolili na swój ciężki
los,a okazuje się,że źle żyje się z nich tylko
nieudacznikom.Znam wielu lekarzy ,którzy mają domy i super
samochody,a niewielki wzrost niedogodnień powoduje zaraz wielką
lamentację i straszenie jak to się pogorszy każdemu obywatelowi.
Uważam ,że FZ nie powinien ulegać ich naciskom i twardo stać na
swoim stanowisku.A nas szarych obywateli niech przestaną
wreszczie pseudo-lekarze straszyć pogorszeniem usług.Nie będzie
lekarzy rodzinnych to będą szpitalni.A życie niech toczy się
dalej.