surma_bojowa
13.03.09, 19:00
"Zapis o siedzibie w Zielonej Górze był zwykłym błędem legislacyjnym, który
już wychwyciliśmy" - powiedział wczoraj 'Gazecie' Zbigniew Chlebowski.
A ja Wam mówię, że jestem zielonym stworkiem prosto z Marsa.
Nie zarzucam kłamstwa Chlebowskiemu, ale nigdy nie uwierzę, że ten "błąd" sam
się zrobił. Na miejscu szefa klubu parlamentarnego PO sprawdziłbym, kto przy
tej ustawie pomajstrował. Nie powinno to być trudne, bo kręg podejrzanych jest
bardzo wąski.