To troche dziwny temat, byc moze...Od kilku lat wlasciwie mam przesuszone
usta, na dodatek mam fatalny nawyk (zwlaszcza w czasie stresu) gryzienia ust
(obgryzam strzepiace sie skorki na ustach

Zapewne wiekszosc z Was sie
chwyci za glowe, ale wiem, ze sa dziewczyny ktore tez tak robia...
Ratunku - jaki preparat wygoi usta naprawde? Slyszalam o peelingu ust - czy
znacie cos takiego? Potrzebuje czegos specjalnego, bo teraz moje usta sa juz
tragicznie przesuszone i 'poszarpane'
Poradzcie, prosze! pozdr