18.02.06, 08:55
Dziewczyny ja z trochę innej beczki. Cholery zaraz dostanę, właśnie dometos
wyżarł mi kolor na czarnych spodniach, sprzątania mi się wieliego zachciało.
Macie jakiś sposób na uratowanie takich spodni? Może jakieś farobowanie? Nie
wiem czy takie farby do ubrań jeszcze sprzedają albo permanentny marker?
Obserwuj wątek
    • joisana Re: Domestos 18.02.06, 16:56
      Ja raz "naprawiałam" markerem właśnie, efekt bardzo dobry, ale po praniu
      stracił na intensywności i przebijał czerwony odcień, więc poprawiłam, a potem
      prałam już tylko ręcznie w łagodnym płynie. Pewnie jakby się dokładnie
      przyglądać widać by było, ale że to był ulubiony ciuch nosiłam jeszcze długo.
    • blou1 Re: Domestos 19.02.06, 12:17
      Może komuś się przyda. Są markery do tkanin, jeszcze nie sprawdzałam ale
      sprawdzę i dam znać.
      • joisana Re: Domestos 20.02.06, 16:30
        Ja kombinowałam ze zwykłym niezmywalnym, takim do np. pisania na szkle wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka